stary_ormowiec 30.06.04, 00:13 Czy ktos moze podac dane ile osob zostalo zatrzymanych w ciagu osatnich dwoch lat. Ile osob zatrzymano w 2004 roku? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Василь Иваныч Re: Łapanka paszportowa IP: *.dyn.optonline.net 11.07.04, 02:14 Приходит Петька к Василию Ивановичу: - Василий Иванович, тут слухи ходят, что ты еврей. - Ну, понимаете ли Петя... petrenko.ru/anek/t14.html -- - Что, снова недорезанные буржуи голову подымают? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: _____<°˘)))))><___ 498 w ciągu ostatnich 2 lat, a 214 w 2004 IP: *.dyn.optonline.net 25.07.04, 14:03 stary_ormowiec napisał: > Czy ktos moze podac dane ile osob zostalo zatrzymanych w ciagu osatnich dwoch l > at. > > Ile osob zatrzymano w 2004 roku? Odpowiedz Link Zgłoś
stary_ormowiec Re: Pulapka paszportowa 30.06.04, 17:54 Co slychac w pulapce? Ile tysiecy a moze dziesiatek tysiecy zostalo zatrzymanych? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: VIP-1 a czy dla mnie ktos moze podac dane IP: *.cwshs.com 30.06.04, 18:10 na temat ilosci szarych komorek w ormowskich i gliniackich lbach Odpowiedz Link Zgłoś
stary_ormowiec Re: a czy dla mnie ktos moze podac dane 30.06.04, 18:23 podamy wam te dane zaraz po tym jak dostaniemy od was dane na temat pulapki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Бумеранг dane na temat pułapki i łapanek paszportowych IP: *.dyn.optonline.net 01.07.04, 01:20 stary_ormowiec napisał: > Добро пожаловать на форум www.wirtualnapolonia.com/opinie.asp?opinia=20758 Odpowiedz Link Zgłoś
jusnetka Re: Ormowiec 03.07.04, 07:20 to powiedz nam, o wszystkowiedzacy, czemu polska SG dopomina sie o polskie paszporty od turystow polskiego pochodzenia przy WYJEZDZIE z Polski. Tylko nam nie wmawiaj, ze to wierutna bujda bo wyjdziesz na trola, przynajmniej w moich oczach. Odpowiedz Link Zgłoś
ertes Re: Ormowiec 03.07.04, 07:45 A nie przyszlo ci do glowy ze w Polsce jest takie prawo? Ale po co te grozby i nerwy? Zycie nie jest ich warte. Odpowiedz Link Zgłoś
jusnetka Re: Nerwy??? 03.07.04, 09:28 Toc ja sie nie denerwuje, krajanie. Tylko prawie jak jest. Ty twierdzisz, ze tam takie prawo a ja smiem dodac jakze durne. Tyle lat tam jezdze i nikt sie nie pytal. To co, twoim zdaniem zmienili to prawo na lepsze? Lapac ludzi PRZY WYJEZDZIE?!!! Moze kiedys dozyje takich czasow kiedy w Polsce bedzie jak w innych cywilizowanych krajach, kiedy ostatnia geba przy WYJEZDZEIE z Polski nie bedzie ta oficera SG w plowo-zielonym myndurku pytajcego mnie o polski paszport. Niech by mnie cholera przy WJEZDZIE spytali - to bylabym w stanie zrozumiec. Ale przy wyjezdzie????? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oficersg Re: Nerwy??? IP: *.il-chicago0.sa.earthlink.net 03.07.04, 11:52 498 w 2004-214 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Разведка z fałszywymi dokumentami kupionymi od urzędniczki IP: *.dyn.optonline.net 03.07.04, 13:08 link Kilkudziesięciu obcokrajowców porusza się po Polsce legitymując się fałszywymi dokumentami kupionymi od urzędniczki Małopolskiego Urzędu Wojewódzkiego Odpowiedz Link Zgłoś
filipek.us Re: z fałszywymi dokumentami kupionymi od urzędni 04.07.04, 19:05 nie rozdrabniajmy się, stary ormowcu - trzymajmy się może jednego wątku he he he Odpowiedz Link Zgłoś
ertes Re: Nerwy??? 03.07.04, 15:59 Ach, twoje nerwy sa zrozumiale. Ktorys ze stalych bywalcow przyjal twoje imie. Szukaj szczescia i spokoju. Moja boskosc ci w tym pomoze. Serdecznie cie pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: druh Longin zrzutki w czapke na pomniki IP: *.dyn.optonline.net 05.07.04, 10:23 Lecz nie wolno tej Polonii Dla Polakow jednej trzeciej, ktora blaka sie po swiecie z woli "swoich" i czerwonych; Jednej trzeciej tych zgubionych co na pienku maja z wladza, co zwariowac sie nie dadza, co sa dumni czym sie stali, z tych paszportow co dostali, z swych osiagniec w nowym kraju co namiastka stal sie "raju" - miejsca dzisiaj nie ma wiele. Bo to sa "obywatele" od przypadku do przypadku: - obowiazkow czy podatku, - trzesien ziemi czy powodzi, - sluzby w wojsku, gdy sa mlodzi, - popierania, gdy potrzeba, - przychylania Polsce nieba, - ognia, suszy albo tradu, - popierania polskich rzadow, - dban by kazdy myslal slusznie, - nie budzenia gdy Kraj usnie, - zrzutki w czapke na pomniki dla kolejnej krasnej kliki... Lecz nie wolno tej Polonii : - z obcym przyjsc paszportem w dloni , - wciskac nosa w Polski losy, - kandydowac, skladac glosy, - molestowac wladzy z rana (co najwyzej na kolanach), - krytykowc "slusznych" gosci, - i odmawiac swej milosci do kolejnych ekip wielu, lacznie z tamta z PRLu co wciaz wladze dzierzy w rece po oszustwie w Magdalence... Odpowiedz Link Zgłoś
stary_ormowiec Dziekujemy za podnoszenie watku filipek 05.07.04, 17:48 Dostanie pochawale od starszego komsomolca Odpowiedz Link Zgłoś
filipek.us Ej, ormo - dziś Amelii i Filipa - a jakoś życzeń n 11.07.04, 00:03 a jakoś życzeń nie widzem i nie słyszem. Popraw się szybciutko ormowiec. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: Pulapka paszportowa IP: *.lib.unimelb.edu.au 06.07.04, 12:47 O czym wy piszecie? Mnie wypuszcono bez trudu z Polski (jechalem na polskim paszporcie z Australian Declaratory Visa) Berlin-Warszawa Express. A na lotnisku we Frankfurcie nad Menem kontrola paszportowa w okienku dla obywateli Unii Europejskiej zaleja doslownie sekudy. Najdluzej trwala odprawa w Melbourne, gdzie paszport sprawdzal pogranicznik, celnik i urzedniczka kwarantanny. Dzieki temu, ze lecialem z Europy (UE) nie przeswietlano mi na sczescie bagazu, ale wszyscy co lecieli z III swiata, mieli dokladnie przeswietlane walizki po wyladowaniu w Australi... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: felusiak Re: Pulapka paszportowa IP: *.nyc.rr.com 22.07.04, 03:34 Kagan ty jak zwykle bzdury wypisujesz. Debilny jestes i tyle. Biegnij na forum Aktualnosci i tam montuj sraczke. Przeciez dla jednego dwbila nie bede robil wykladu > Kagan napisał(a): > O czym wy piszecie? Mnie wypuszcono bez trudu z Polski (jechalem na polskim > paszporcie.......... -Tato co to za jagody? -Czarne jagody, Kagan. -A dlaczego one takie czerwone, tato? -Bo jeszcze zielone, Kagan. Odpowiedz Link Zgłoś
stary_ormowiec Re: Pulapka paszportowa 07.07.04, 18:58 filipek,us umowilismy sie ze bedziesz podnosil! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stara_ormówka Re: Pułapka paszportowa IP: *.dyn.optonline.net 15.07.04, 23:12 38. posiedzenie Senatu RP, stenogram, wersja robocza, czesc 1.3: "Nie jest tajemnicą, że bliżej nieznana liczba rodowitych Polaków służy w szeregach obcych armii, w tym armii Stanów Zjednoczonych. Według danych podchodzących z Pentagonu, do których dotarł polski dziennikarz, wielu naszych rodaków, ale w mundurach armii amerykańskiej, brało udział w operacji militarnej w Iraku, której celem było obalenie dyktatury Saddama Husajna. W szeregach armii USA służy w tej chwili pięciuset trzydziestu siedmiu Polaków, z których trzystu czterdziestu dwóch posiada obywatelstwo amerykańskie, z tym że znaczna część z nich ma również obywatelstwo polskie. Sto dziewięćdziesiąt pięć osób ma tylko polskie obywatelstwo. Zgodnie z polskim prawodawstwem służba w obcych armiach jest przestępstwem zagrożonym karą pozbawienia wolności do pięciu lat. Szanowny Panie Ministrze! Znaczna część tych Polaków walczyła ostatnio w Iraku, chociaż w amerykańskich mundurach i pod amerykańską flagą. Wielu z nich odznaczyło się bohaterskimi czynami w walce z żołnierzami reżimu irackiego. Można powiedzieć, że walczyli oni ramię w ramię z innymi Polakami, tymi w mundurach armii polskiej. Zgodnie jednak z przepisami naszego kodeksu karnego ci bohaterscy Polacy, którzy w czasie wojny irackiej nosili mundury USA, po powrocie do ojczyzny trafią do więzienia!!! Czy to nie okrutny paradoks? Szanowny Panie Ministrze! Byliśmy i nadal jesteśmy wojskowym sojusznikiem Stanów Zjednoczonych. Czy w tej sytuacji należy karać i więzić żołnierzy sojuszniczej armii mających polskie obywatelstwo? Nie zawsze i nie w każdym czasie sucha litera prawa musi bezwzględnie brać górę nad aspektami moralnymi. Dlatego też zwracam się do Pana, aby z mocy swojego urzędu przedsięwziął Pan kroki zmierzające do zastosowania aktu łaski czy też abolicji, tak aby nasi bohaterscy żołnierze walczący w Iraku w mundurach armii USA nie tylko nie ponieśli kary za swoją wojenną służbę, ale aby byli przyjmowani z takimi samymi honorami jak Polacy w polskich mundurach, którzy powrócą z kampanii wojennej w Iraku. Z poważaniem Kazimierz Pawełek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Дукачевский W USA mieszka ok. 466 tys. osób urodzonych w Polsc IP: *.dyn.optonline.net 15.07.04, 23:20 dziennik.com - wiadomosci -: W USA mieszka ok. 466 tys. osób urodzonych w Polsce, z czego nieco ponad 260 tys. ma amerykańskie obywatelstwo. Odpowiedz Link Zgłoś
footlongpens Re: W USA mieszka ok. 466 tys. osób urodzonych w 15.07.04, 23:26 chuju jak linkujesz to wstawiaj tag: target="_blank" i hooy ci w dupe, naucz sie linkowac buraku albo pocaluj mnie w glowke Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ярузельский Ja bym tak nie przeklinał na Magdalenkowców ;))))) IP: *.dyn.optonline.net 15.07.04, 23:51 MUSEUM.DEFA.RU : Войцех Ярузельский: Войцех Ярузельский - последний лидер социалистической Польши, один из «политических долгожителей» стран социалистического Лагеря. Своеобразие его биографии заключается в том, что став однажды министром обороны Польши, он не «расставался» с этим постом, а лишь «добавлял» к нему другие, более высокие должности. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ziutek Re: Spierd_laj analfabeto stopowa IP: *.dyn.optonline.net 16.07.04, 00:35 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=44&w=10583916&a=10704883 Odpowiedz Link Zgłoś
prawdziwystarywiarus Tu jest pies paszportowy pogrzebany 16.07.04, 01:50 Gość portalu: Дукачевский napisał(a): > dziennik.com - wiadomosci -: > > W USA mieszka ok. 466 tys. osób urodzonych w Polsce, z czego nieco ponad 260 > tys. ma amerykańskie obywatelstwo. Znaczy, rynek paszportowy w Hameryce to około 26 milionow dolarów (200 000 x $130 za paszport dziesięcioletni) plus powiedzmy pięc razy tyle za "umiejscowienia" , "legalizacje", zaświadczenia, poświadczenia i powietrze zyżyte w poczekalni Konsulatu. Razem jakieś 150-160 milionów dolarów. No to jesteśmy w domu. Przecież to jasne, że jak taki były komsomolec z młodzieżówki PZPR sobie wyobrazi tyle zielonych, albo powie głośno "sto sześćdziesiąt milionów dolarów", to głos mu się ze wzruszenia łamie, popuszcza w majtki tracąc z wrażenia kontrolę nad zwieraczem, i przysięga Polonii nie popuścić. A długoterminowe straty, odstraszanie inwestorów, korupcjogenność "pułapki paszportowej"? Eeee, panie, takie tam straty – po nas choćby potop! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Дедовщина Właściwie to policzywszy by ius sanguinis wyjdzie IP: *.dyn.optonline.net 18.07.04, 03:54 prawdziwystarywiarus napisał: > Znaczy, rynek paszportowy w Hameryce to około 26 milionow dolarów (200 000 x > $130 za paszport dziesięcioletni) plus powiedzmy pięc razy tyle > za "umiejscowienia" , "legalizacje", zaświadczenia, poświadczenia i powietrze > zyżyte w poczekalni Konsulatu. Razem jakieś 150-160 milionów dolarów. miliooooooony, miliooony więcej. "Milions and milions" jako rzekł pewien prezydent podczas pewnej sesji zdjęciowej zamiast rzec "chese". Policzywszy wg ius soli otrzymał Pan cyfrę kasy z tzw. pewniaków 100- procentowych. Odpowiedz Link Zgłoś
prawdziwystarywiarus Re: Właściwie to policzywszy by ius sanguinis wyj 18.07.04, 16:03 Gość portalu: Дедовщина napisał(a): > prawdziwystarywiarus napisał: > > Znaczy, rynek paszportowy w Hameryce to około 26 milionow dolarów (200 00 > 0 x > > $130 za paszport dziesięcioletni) plus powiedzmy pięc razy tyle > > za "umiejscowienia" , "legalizacje", zaświadczenia, poświadczenia i powie > trze > > zyżyte w poczekalni Konsulatu. Razem jakieś 150-160 milionów dolarów. > > > miliooooooony, miliooony więcej. "Milions and milions" jako rzekł pewien > prezydent podczas pewnej sesji zdjęciowej zamiast rzec "chese". > > Policzywszy wg ius soli otrzymał Pan cyfrę kasy z tzw. pewniaków 100- > procentowych. Jak mawial Arystoteles Onassis: "pol miliarda dolarow tu, pol miliarda dolarow tam, i w koncu zaczynamy rozmawiac o powaznych pieniadzach" "bardzo prosto zostac miliarderem: trzeba myslec o pieniadzach; caly czas, wylacznie, tylko o pieniadzach" Pan ma naturalnie racje - mysl o sprzedaniu 20-milionowej (wedlug obowiazujacego w prawie polskim ius sanguini) Polonii chocby 10 milionow paszportow po $130 (plus piec razy tyle za nikomu niepotrzebne czynnosci administracyjne) nie od dzisiaj powoduje w MSZ RP ślinotok. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Michigan Ann Arbor Istnieją też mniej fiskalne doktryny paszportowe IP: *.dyn.optonline.net 18.07.04, 18:12 www.livejournal.com/community/polska_forum/2692.html www.umich.edu/~iinet/PolishRoundTable Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Дедовщина One bitter Polish-American he he he IP: *.dyn.optonline.net 18.07.04, 19:01 Negotiating Radical Change :: Making History and Silencing Memory One bitter Polish-American, Mirosław M. Krupiński, even sent us a poem, in which he complained about the "traitors" who "ten years later, fat and arrogant / well fed from profits, and victorious / without any disputes, any disagreements / once again raise a toast—in Michigan." <a title="PG28" href="web.archive.org/web/19991008184302/http://worf.albanyis.com.au/~mat uzal/PG29.htm">PG28</a> www.petraman.g3.pl/download/mp3/wesol_-_wspanialy_kraj.mp3 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ann Arbor Re: One bitter Polish-American he he he IP: *.dyn.optonline.net 18.07.04, 19:25 "Dziesiec lat pozniej tlusci, butni, spasieni zyskiem i wygrani, bez zadnych sporow, zadnych klotni znow toast wznosza - w Michiganie." www.umich.edu/~iinet/journal/vol6no3/porter.htm#note1 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: UMnyj dr historii Re: One bitter Brian Porter he he he IP: *.dyn.optonline.net 18.07.04, 19:36 "Dziesiec lat pozniej tlusci,butni, spasieni zyskiem i wygrani, bez zadnych sporow, zadnych klotni znow toast wznosza - w Michiganie." "ten years later, fat and arrogant / well fed from profits, and victorious / without any disputes, any disagreements / once again raise a toast—in Michigan." Tłumaczonko by Brian Porter, an assistant professor of history at the U-M, is a specialist in nineteenth- and twentieth-century Polish history. He received his doctorate from the University of Wisconsin in 1994. He is the author of When Nationalism Began to Hate: Imagining Modern Politics in Nineteenth-Century Poland (Oxford University Press, forthcoming December 1999): "ten years later, fat and arrogant / well fed from profits, and victorious / without any disputes, any disagreements / once again raise a toast—in Michigan." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Штирлиц When Nationalism Began to Hate IP: *.dyn.optonline.net 02.09.04, 11:06 На Польском радио записали ленты с музыкой в исполнении ансамблей западных и социалистических стран, кроме CCCР. Репертуар был достаточно пестрый: от "Полета шмеля", танго и "Битлз" до польки, джаза и кубинских оркестров. Несколько студийных магнитофонов было установлено в телефонной станции Варшавы (Główny Urząd Telekomunikacji Międzymiastowej – GUTM) на ул. Новогродзкой. “Музыкальную программу” из Варшавы через Москву распределяли по КВ радиоцентрам СССР. 18 марта 1971 г. на частотах польской службы RFE заработали советские передатчики. Одну частоту в диапазоне 13 м оставляли открытой для служебного пользования. Определенные радиостанции подбирались по условиям прохождения радиоволн, в зависимости от частоты, времени суток и сезона. Ниже перечислены радиоцентры СССР, расположенные на оптимальных расстояниях для глушения на Польшу: Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Белка-Стрелка Ormek, a to czytałeś? Jakoś zaniedbujesz swój włas IP: *.dyn.optonline.net 24.07.04, 01:16 Ormek, a to czytałeś? Jakoś zaniedbujesz swój własny wątek. A fe! web.archive.org/web/19991009185930/worf.albanyis.com.au/~matuzal/PG49.htm www.umich.edu/~iinet/journal/vol6no3/porter.htm#note1 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wojska wyŁączności Nie przegap tego postu, ormek. Niezły dokształt!!! IP: *.dyn.optonline.net 24.07.04, 10:32 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=44&w=14355504&a=14409282 Odpowiedz Link Zgłoś
filipek.us Re: Nie przegap tego postu, ormek. Niezły dokszta 05.08.04, 00:50 > Widzicie, ormek, to nie jest całkiem tak, jak to siem Wam wydawa. Mam takiego > kolegem jak Wy, ormek, z takim samym polotem he he he, to was doskonale > rozumię. No bo wicie rozumicie ten link do skrynszota co podajecie, to jeszcze > nie to. Najpierw jezd jak zapodajecie www.slaski.sg.gov.pl/sg/index.htm > ale potem trza pszejźdź myszom na > www.slaski.sg.gov.pl/sg/strony/porady.htm a i to nie wszyćko jesce bo > potem jeszcze trza przeiść na Zasady przekraczania granicy Summa sumarum ta porada ni ma mocy prawnej, bo > to tylko porada. Jo tyż mógłbym Wam pare żeczy poradzić, ale uny wcole nie > muszom być zgodne z konstytucjom. Rozumieta teroz: to jezd jeno taka > niezobowionzujonca porada z dobrygo serdca. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kagan Re: Właściwie to policzywszy by ius sanguinis wyj IP: *.lib.unimelb.edu.au 20.07.04, 04:38 o czym ty bredzisz, "wiarusie"? Odpowiedz Link Zgłoś
filipek.us Re: Właściwie to policzywszy by ius sanguinis wyj 20.07.04, 11:25 Gazeta.pl : Forum : Polonia: "Rządzenie a panowanie Każdy, kto ma za sobą przynajmniej parę lat życia w PRL jako człowiek dorosły, rozpozna bez trudu w demonizacji emigrantów sztancę propagandy buraczanej, znanej również pod nazwą "propaganda sukcesu". Polska klasa polityczna nie może żyć bez buraczanego prop-agitu i socjotechniki, pozwalających na ręczne sterowanie wszystkim. Politykierzy krajowi nie mają osobistego doświadczenia państwa opartego na jakichkolwiek innych zasadach, zatem uważają, że tak właśnie sprawuje się władzę wszędzie: do rządzonych uwiązuje się sznurki, a rządzący za nie ciągną, kiedy im przyjdzie ochota, i tak, a nie inaczej, zawsze być powinno. Anglosaskie pojęcie "checks and balances", esencja samolimitującej się władzy, jest w Polsce kulturowo obce i całkowicie niezrozumiałe. Rozkosz rządzenia i posiadania władzy absolutnej polega w Polsce na czym innym. Politykom i propagandzistom Rzeczypospolitej nigdy nie udało się opanować różnicy konceptualnej pomiędzy rządzeniem (governance), a panowaniem (reign). Już w piaskownicy nauczyli się, że rządzenie polega na tym, że Józio rozkazuje, a Zenek wsadza mordę w kubełek i wykonuje, a jak nie, to się Zenka bije łopatką po głowie. Rządzenie, czyli panowanie, przybiera w Polsce tradycyjną feudalną postać manipulacji narzędziami przymusu państwowego, czyli zabawy małpy brzytwą dla osobistej korzyści i orgazmicznej satysfakcji małpy. Celem panowania jest nie tyle osiagnięcie czegokolwiek, co pokazanie czyje na wierzchu, poprzez czynienie wszystkim innym tego, co sobie niemiło; przy okazji, ubocznie, panowanie cenione jest jako okazja do nabicia kabzy panującym, ich krewnym, kumplom i dworzanom. Naturalnym skutkiem takiego stanu rzeczy jest budowa coraz większych i lepszych wiosek potiomkinowskich przy akompaniamencie gigantofonów telewizji publicznej nadających pieśń masową "rosną domy z lewa, z prawa, rośnie tysiąc wsi i miast!" Żeby ktokolwiek mógł się w kraju czuć wygrany z powodu udanej transformacji ustrojowej, oraz mądrych i łagodnych rządów El Presidente de Todos Polacos, trzeba mu wykreować standard odniesienia. To znaczy, trzeba każdemu Polakowi krajowemu pokazać Polaków poważnie przegranych, w stosunku do których wygranym i moralnie wyższym może się czuć każdy menel. Do tego celu emigrant szczuropolak, dachowiec, azbestowiec - lub przeciwnie: bogaty i skąpy renegat, co wszak powinien Macierzy dawać, a nie daje - jak raz się nadadzą. Jak się wytłumaczy elektoratowi, że emigranci to szczury albo renegaci, to elektorat zaraz się czuje przyjemniej, bo wyciąga prawidłowy (dla tej przesłanki) wniosek, że skoro ci za granicą to szczury i renegaci, no to ci w kraju automatycznie patrioci i Tygrysy Europy. No, a jak nie tygrysy, to przynajmniej jakieś inne sprytne i zaradne zwierzątka o giętkim kręgosłupie (norka, fretka, wydra, kuna, tchórz, łasica), co to ładne futro mają i w każdą dziurę się wcisną. Wniosek jest jednak fałszywy, z powodu fundamentalnej wady przesłanki. Elektorat krajowy biega po akurat takim samym labiryncie jak podtykani mu pod nos nieudacznicy polonijni, tyle że po węższych uliczkach, w zimniejszym deszczu, i za mniejszy kawałek gorszego jakościowo sera. Nieudacznicy z Greenpointu są akurat tak samo reprezentatywni dla Polonii, jak menel grzebiący w śmietniku dla Polski. Ale jak się w kraju ma nos tuż przy ścianie, to dość trudno to dostrzec. Dodatkowo wykonuje się, przy okazji, podgotowkę propagandową do ewentualnej przyszłej próby opodatkowania szczurów, którym sie za dobrze powodzi, ponieważ apetyt Najjaśniejszej Rzeczypospolitej na kasę, za którą nic nie trzeba dawać w zamian, jest taki sam jak nieboszczki Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej, czyli nieograniczony. Kreuje się zatem warunki społeczne, w których można będzie na jakimś (nieokreślonym na razie) przyszłym etapie ogłosić, że Ojczyzna-Macierz oczekuje od każdego urodzonego w Polsce lub z polskich rodziców, gdziekolwiek na swiecie by nie mieszkał, jego dzieci, wnuków i prawnuków etc. dorocznej daniny w wysokości, powiedzmy, 10% dochodu brutto. Aby Polska rosła w siłę, a jej 600 000 urzędników, pięć pięter struktury samorządów lokalnych, młodzieżówka PZPR, oraz faszyzujący populiści żyli dostatniej. No i żeby, broń Panie Boże, niczego nie trzeba było w kraju zmieniać czy reformować, bo jest tak, jak być powinno. Już dzisiaj taka deklaracja wywołałaby powszechną aklamację i wiwaty szalejących z radości tłumów na polskich ulicach. To, co Tygrysy Europy lubią najbardziej, to kasa za darmo, strzyżenie jelenia i dojenie leszcza. Praca interesuje Tygrysy znacznie mniej. Że taki pomysł wywołałby również prawie wojnę światową Polaków z Polakami, to nikomu w Polsce nie wadzi. Smutne to. Pomalowaliście PRL cienką warstwą importowanej farby na wesołe kolory, i już myślicie o sobie jak o stuletniej demokracji Zachodu, co wszystko może i wszystko się jej uda?" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: Właściwie to policzywszy by ius sanguinis wyj IP: *.lib.unimelb.edu.au 22.07.04, 07:32 Jakie masz "checks & balances" w USA? Kto sie pytal zwyczajnych obywateli USA o pozwolenie na agresje na Afganistan czy Irak - biedne panstwa III swiata, nie mogace w zaden sposob zagrozic obywatelom USA... USA to juz od dawna zadna demokracja, a rzady syjonistycznych elit, panstwo gdzie ponad 50% obywateli bojkotuje wybory, bo wie, ze one nic nie zmieniaja... Odpowiedz Link Zgłoś
footlongpens Pocaluj mnie w glowke :) :) :) 15.07.04, 23:21 Pocaluj mnie w glowke Odpowiedz Link Zgłoś
footlongkutas Re: Pocaluj mnie w glowke :) :) :) 15.07.04, 23:45 cham ty mnie pocaluj w glowke! Дукачевский Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZBoWiD Re: Pulapka paszportowa IP: *.dyn.optonline.net 29.07.04, 02:32 Co sie dzieje ormek? Nie lubisz już tego wątku? 80 zostalo zatrzymanych w pierwszym polroczu na Okeciu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Karol Jaka pulapka? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 29.07.04, 21:51 A o co chodzi z tymi paszportami wedlug was? Ja aktualnie uzywalem dwoch na Okeciu i nie bylo najmniejszego problemu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Łapanka Jaka pułapka? Wpuszczają ale nie wypuszczają. IP: *.dyn.optonline.net 29.07.04, 22:28 Losowo. Losowo w przenośni i dosłownie. Circa jedna lub dwie osóbki dziennie. Żeby se kurna Polonusy nie myślały, że już nie som Polakamy i nie dosięgnie ich surowa renka sprawiedliwości ludowej he he he www.obywatelpolski.com Odpowiedz Link Zgłoś
prawdziwystarywiarus Re: Jaka pułapka? Wpuszczają ale nie wypuszczają. 02.08.04, 05:40 Gość portalu: Łapanka napisał(a): > Losowo. > Losowo w przenośni i dosłownie. > Circa jedna lub dwie osóbki dziennie. > Żeby se kurna Polonusy nie myślały, że już nie som Polakamy i nie dosięgnie ich > > surowa renka sprawiedliwości ludowej he he he > > www.obywatelpolski.com www.abc.com.pl/serwis/du/2000/0231.htm usembassy-australia.state.gov/consular/oathrenunciation.pdf usembassy-australia.state.gov/consular/renunciationstatement.pdf www.immi.gov.au/allforms/pdf/128.pdf www.cic.gc.ca/english/pdf/kits/citizen/CIT0302E.pdf Odpowiedz Link Zgłoś
luiza-w-ogrodzie Nam sie udalo 02.08.04, 11:55 Wypuscili mnie i dzieci na australijskich paszportach z lotniska w Poznaniu. Przylecielismy na australijskich i wylecielismy na tych samych, zwiekszajac statystyki szczesciarzy w tej ruletce. Pozdrawiam Luiza-w-Ogrodzie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: Jaka pułapka? Wpuszczają ale nie wypuszczają. IP: *.lib.unimelb.edu.au 02.08.04, 11:59 Ciebie nie powinni nigdy wypuscic z PL... Odpowiedz Link Zgłoś
prawdziwystarywiarus Re: Jaka pułapka? Wpuszczają ale nie wypuszczają. 03.08.04, 05:13 Gość portalu: Kagan napisał(a): > Ciebie nie powinni nigdy wypuscic z PL... Nawet do biblioteki na Melbourne Uni? USA(1) USA(2) Australia Kanada Polska Odpowiedz Link Zgłoś
filipek.us Reklamacje: cóś ten piąty skrynszot nie działa 03.08.04, 05:21 prawdziwystarywiarus napisał: > Gość portalu: Kagan napisał(a): > > > Ciebie nie powinni nigdy wypuscic z PL... > > Nawet do biblioteki na Melbourne Uni? > > USA(1) > USA(2) > Australia > Kanada > Polska - ten skrynszot nie działa przez ostatnie 24 godziny > Odpowiedz Link Zgłoś
prawdziwystarywiarus Re: Reklamacje: cóś ten piąty skrynszot nie dział 03.08.04, 12:04 filipek.us napisał: > prawdziwystarywiarus napisał: > > > Gość portalu: Kagan napisał(a): > > > > > Ciebie nie powinni nigdy wypuscic z PL... > > > > Nawet do biblioteki na Melbourne Uni? > > > > USA(1) > > USA(2) > > Australia > > Kanada > > Polska - ten skrynszot nie działa przez ostatnie 24 godziny Ostatni link zestawu ( Polska ) przestał dzialać w jakieś 45 minut od wpuszczenia tej małej sygnaturki w sieć. Zabawne są te akty rozpaczy z zastawianiem Niagary durszlakiem. Online jest kilkanaście kopii archiwalnych pliku, o który chodzi, niektóre z grafiką formularza wniosku, niektóre bez. Pozostałe cztery dokumenty są na serwerach poza Polską, za firewallami rządowymi w US, AU i CDN. USA(1) USA(2) Australia Kanada Polska Polska dokument żródłowy [powolny, ale z odpornością na blokady] Polska [opis] Odpowiedz Link Zgłoś
prawdziwystarywiarus Znowu działa 03.08.04, 12:09 O, ( Polska ) znowu działa. Widać ciśnienie korek wysadziło w data pipe. ===== USA(1) USA(2) Australia Kanada Polska Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: Jaka pułapka? Wpuszczają ale nie wypuszczają. IP: *.lib.unimelb.edu.au 04.08.04, 05:02 Komputery w tej bibliotece sa tylko dla studentow i pracownikow The University of Melbourne, a wiec nie dla ciebie, stad mi tak zazdroscisz... Odpowiedz Link Zgłoś
prawdziwystarywiarus Student i pracownik to brzmi dumnie 04.08.04, 14:32 Gość portalu: Kagan napisał(a): > Komputery w tej bibliotece sa tylko dla studentow i pracownikow The University > of Melbourne, a wiec nie dla ciebie, stad mi tak zazdroscisz... ====== Czego ja mam ci zazdroscic? Poniewaz ty nie jestes ani pracownikiem, ani studentem Melbourne University, tylko byłym pracownikiem czwartorzednych uczelni Trzeciego Świata w Krakowie i Rzeszowie na australijskiej rencie inwalidzkiej, to jest pare innych mozliwosci, ale zadna jakos we mnie zazdrosci nie wzbudza: 1. strategicznie "zapomniales" zwrocic stara karte wstepu do biblioteki, a teraz machasz nia z daleka w powietrzu, wiec nikt nie zauwazyl, ze wygasla dwa lata temu? 2. trzy lata temu wystawili ci przez pomylke karte z piecioletnia waznoscia? 3. w ogolnie wyluzowanej Australii wchodzisz z ulicy, przyzwoicie ubrany, zachowujac sie jak trzech profesorow belwederskich naraz, i wygladasz tak intelektualnie, ze nikt cie o karte nie pyta, bo z wygladu mozna cie wziac za laureata Nobla, a co w srodku, tego nie widac? 4. jestes przypadkowo podobny z twarzy do jednego z dziekanow? 5. wrociwszy z podrozy, znalazles w swoim lozku malzenskim, pod poduszka, portfel przystojnego studenta Melbourne Uni, z karta do biblioteki? 6. miales krotki kontrakt na sprzatanie czytelni, wiec przy okazji skopiowales sobie klucz do drzwi przeciwpozarowych, jaki ci dali w celu wchodzenia do biblioteki po godzinach, albo po prostu stlukles szybke czerwonego pudelka na scianie, zabrales klucz. i powiesiles inny, chichoczac? 7. zostaly ci z czasow studiow na Melbourne Uni user-id i haslo do LAN/WAN remote access, ktorych przez nieuwage zapomniano skasowac, a uniwersytecki WAN ma Internet gateway, wiec teraz siedzisz cicho i uzywasz sieci z domu, ale na koszt uniwersytetu? 8. personel biblioteki uniwersyteckiej zostawia cie w spokoju, zeby cie nie draznic, bo jak cie raz zapytali o karte, to zagroziles, ze ich podasz do sadu o dyskryminacje, rozebrales sie do naga, wszedles na stol i odspiewales "Rote"? 9. uniwersytet ma polityke wolnego wstepu do czytelni dla inwalidow, rowniez psychiatrycznych, z przyczyn humanitarnych? 10. chodzisz tam z kawalkiem drutu wyciagac bilon z platnych kopiarek, a do komputera doskakujesz, jak ktos wychodzi do toalety, i zostawi zalogowany? ====== USA(1) USA(2) Australia Kanada Polska Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: Student i pracownik to brzmi dumnie IP: *.latrobe.edu.au / *.latrobe.edu.au 27.09.04, 13:45 Nie wiesz gdzie poslac na mnie donosik? Odpowiedz Link Zgłoś
prawdziwystarywiarus Re: Student i pracownik to brzmi dumnie 27.09.04, 13:59 Gość portalu: Kagan napisał(a): > Nie wiesz gdzie poslac na mnie donosik? Po co posyłać, tą fazę zakonczyliśmy dawno, you have plenty of catching up to do. Przesuń się bliżej okna, twój monitor ma kiepskie ekranowanie RF, więc odbiór u nas jest kiepski. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: felusiak Kagan do budy IP: *.nyc.rr.com 03.09.04, 04:18 Kagan, hooyu p;erdolony, ty tak prostych rzeczy nigdy nie zrozumiesz. Masz zbyt niskie czolko i w miejsce mozgu jeno kosc. Ad personam i ad rem powiadam ci wylacz sie, yebany polglowku. Z powazaniem i pelna odpowiedzialnosci felusiak Gdybys zechcial dac sie zbadac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: Kagan do budy IP: *.latrobe.edu.au / *.latrobe.edu.au 27.09.04, 13:47 Nie nerwujsja, wiarusie... Odpowiedz Link Zgłoś
alaskanka3 uaktualnione australijskie Travel Advisory 03.09.04, 20:17 Travel Advice Poland This Advice is current for Saturday, 04 September 2004. The Advice was issued on Tuesday, 17 August 2004, 11:12:28, EST. [...] Poland does not recognise dual nationality. This may limit the capacity of the Australian Government to provide consular assistance to Polish Australians in Poland. Australian males up to the age of 28, who also hold Polish citizenship, may be subject to compulsory military service. Australian/Polish dual nationals should seek advice from the nearest Polish Embassy or Consulate well in advance of travel. All foreigners in Poland are required to register their place of residence within 48 hours of arrival. Registration is automatically completed as a part of hotel check-in procedure but Australians staying in private accommodation must register with the Biuro Meldunkowe (local registration office in each town). Proof of such registration is essential when applying for visa extensions in Poland. [...] Odpowiedz Link Zgłoś
stary_ormowiec Ile osob zostalo zatrzymanych w Polsce? 03.09.04, 23:16 Z ciekawosci pytam? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ярузельский 498 w ciągu ostatnich 2 lat, a 214 w 2004 roku IP: *.dyn.optonline.net 03.09.04, 23:19 Odpowiedz Link Zgłoś
stary_ormowiec Prosze wskazac zrodlo a nie sciagac 03.09.04, 23:21 liczby z sufitu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Евросоюз Ze źródeł zbliżonych do sfer rządowych IP: *.dyn.optonline.net 03.09.04, 23:36 No nie udawaj teraz ormek, bo przecież sam udostępniłeś mi te tajne dane na priva. Odpowiedz Link Zgłoś
stary_ormowiec Wytlumacz to filipciu: 03.09.04, 23:37 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=44&w=15478262 Odpowiedz Link Zgłoś
kup_pan_paszport Re: Wytlumacz to filipciu: 04.09.04, 13:25 <a href="polskaludowa.com/dokumenty/milicja/palki_milicyjne.htm"target="_bla nk">Ten wykwint, ta lekkość, ten wdzięk! Znajome Ojczyzny łono, vintage 1977, Pałac Mostowskich. Coś musimy dobrze robić, skoro was to tak denerwuje, nie, chłopaki? Serce rośnie, dusza utęskniona śpiewa, jak młotkowy się meczy na nocnej zmianie.</a> Odpowiedz Link Zgłoś
stary_ormowiec Zastanowmy sie 03.09.04, 23:28 3 lipca podales dokladnie taka sama liczbe: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=44&w=13834922&a=13921908 Oznacza to ze w okresie najwiekszego nasilenia ruchu polonijnego do Polski NIKT nie zostal zatrzymany. Pierwsze 6 miesiecy 2004 214 a potem NIKT. Moja rada: zrobiles z siebie durnia jak i Wiarus. Przestan zmyslac palancie. Odpowiedz Link Zgłoś
filipek.us Re: Zastanowmy sie 04.09.04, 01:12 stary_ormowiec napisał: > 3 lipca podales dokladnie taka sama liczbe: > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=44&w=13834922&a=13921908 > Oznacza to ze w okresie najwiekszego nasilenia ruchu polonijnego do Polski NIKT > nie zostal zatrzymany. Pierwsze 6 miesiecy 2004 214 a potem NIKT. > > Moja rada: zrobiles z siebie durnia jak i Wiarus. Przestan zmyslac palancie. <a href="polskaludowa.com/dokumenty/milicja/palki_milicyjne.htm"target="_bla nk">A nie uciska czapeczka mundurowa w główeńkę kulisto jajowatą tak wcześnie rano? Serce rośnie, dusza utęskniona śpiewa, jak młotkowy się męczy na nocnej zmianie w tempie 9 postow na 4,5 minuty</a> On Blunt Axe and Polackness,Indigenous and Foreign Dzięcielina, polactwo, młot i pała LISTA ZADAŃ DLA POLONII AGNIESZKA PRAWDĘ CI POWIE Niech będzie, ja też odpowiem polskie IQ narodowe Wymień ostatnich trzech prezydentów Gwinei Równikowej Odpowiedz Link Zgłoś