Gość: Don IP: *.uc.nombres.ttd.es 17.03.02, 02:40 Smak pieczonych kartofli na wykopkach.Gdy nas posylali pomagac PGR-om. Prawie zawsze deszcz i zimno,bloto po pachy i nocegi w stodolach-oddzielnie (!) bo nauczyciel WF pilnowal.az nie usnal. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: izabelsk Re: Kto pamieta.. IP: *.webport.bt.net 17.03.02, 03:17 Chyba bylam za mloda na pegeerowskie wykopki, ale pamietam, jak bylam w 8 klasie, to po bardzo mokrym lecie my na wsi mielismy az 2 tygodnie przerwy w szkole na wykopki pod koniec wrzesnia czy tez w pazdzierniku, bo zniwa tamtego roku skonczyly sie dopiero pod koniec sierpnia. U wujostwa gdzie czesto pomagalismy w wykopkach palilo sie leciny (uenciny), jak byly wystarczjaco suche i pieklo ziemniaki, w tym czasie, jak ziemniaki piekly sie w popiele chodzilismy do lasu na grzyby. A caly czas skakalismy przez ognisko i potem smierdzielismy dymem jak diably. Zbieralismy ziemniaki za koparka konna, a po kilku latach wujek kupil trzktor. Za koparka konna trzeba bylo wyzbierac wszystkie ziemniakiz calej dlugosci pola i dopiero kopac kolejny rzad. Traktorowa koparka nie przerzucala ziemi na jedna strone, tylko mozna bylo wykopac od razu cale pole. Trzeba bylo wiec wyzbierac danego dnia wszystkie wykopane ziemniaki, ale dlaczego to juz nie pamietam, moze z powodu przymrozkow. izabelski Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maz Re: Kto pamieta.. IP: *.arach.net.au 17.03.02, 04:25 Pamietam i to bardzo dobrze. A jeszcze do tego czysta z "czerwona kartka". mniam....mniam... Nie bylo lepszej zagrychy. hehehehehehe Zreszta zostalo mi to ,bo i teraz na biwakach lubie sobie upiec kartofla. Tylko czystej juz nie ma . buuuuuuuuuu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kuba_O Re: Kto pamieta.. IP: *.ne.client2.attbi.com 17.03.02, 04:40 Strażaca.. Pamietam. Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś