Dodaj do ulubionych

Ślub za granicą

IP: *.ras10.flwpb.tii-dial.net 30.03.02, 05:11
Potrzebuję informacji na temat możliwości i warunków jakie trzeba spełnić by
można wziąść ślub w USA. Oboje jesteśmy polakami, przebywamy tutaj tylko
tymczasowo, czy ktoś wie może coś na ten temat, oraz czy taki ślub jest
uznawany w Polsce?? Będę wdzięczna za wszelkie informacje i pomoc!!!
Obserwuj wątek
    • drapieznik Re: Ślub za granicą 30.03.02, 06:43
      Nevada ok, Nevada ok, to najpieknieszy w Ameryce stan, ok...
      A zaraz potem mozna skladac o zielona karte i prawie natychmiast o
      obywatelstwo. Stan daje nowozencom wille na dogodne splaty na 30 lat oraz
      jednorazowa pozyczke rozwojowa, zaleznie od wieku malzonkow, ale gwarantowane
      nie mniej niz $50,000 na osobe. Im mlodsi jestescie, tym oczywiscie lepiej.
      Jest to bez podatku i w zasadzie nie trzeba udowadniac jak sie te pieniadze
      wydalo, no ale trzeba uwazac jak ze wszystkim. Poza tym, jak sie umie zlozyc
      podanie w urzedzie planowania rodziny to mozna sie zalapac na wyposazenie
      mieszkania jak np. dywan (za darmo), meble (do 90% za darmo), armatura (90% za
      darmo, albo 30% za darmo a reszte oczywiscie trzeba placic jezeli chce sie
      najnowsze technologie energooszczedne - WARTO bo mozna potem to odpisac od
      podatkow)

      Poza tym, jak sie nie ma samochodu (pamietaj nie wygadaj sie, ze masz prawo
      jazdy! Jak powiesz, ze masz to ci nie dadza ani prawa jazdy ani samochodu!!!)
      to miasto da swoje z motor-poolu na okres do 9-u miesiecy. Oni tez je
      ubezpiecza (bo oni sie ubezpieczaja przeciez sami) i ty tylko musisz placic z
      mezem ok $5 na miesiac. To jest bardzo malo. Benzyne w zasadzie musicie kupic
      sami chociaz da sie organizowac. Znajdz jakiegos mowiacego po polsku pracownika
      administracji i dogadaj sie. On moze legalnie wziac twoje auto i zatankowac dla
      was raz w tygodniu.

      Jezeli chodzi o dzieci, do czego administracja goraco namawia, to niestety
      musicie sobie sami z tym 'slodkim' problemem poradzic, co przeciez na pewno nie
      bedzie takie trudne. Probowanie jest polowa radosci! Sa innego rodzaju
      ulatwienia ale to juz pozostawie innym. Pozdrawiam.



      • Gość: A27 Re: Ślub za granicą IP: *.proxy.aol.com 30.03.02, 14:17
        Drapieznik, zapomniales, ze oni oboje sa Polakami.
        Moze pasowaloby gdybyscie poszli do konsulatu (albo zadzwonili) i zapytali. Byc
        moze bedziecie mogli wzaic slub w konsulacie.
        Mozna tez probowac w stanie, w ktorym mieszkacie dostac marriage license i za
        dwa dni wziac slub po angilelsku. Nastepnie w ciagu siedmiu dni musicie
        zglosic zawarcie malzenstwa w polskim konsulacie, zeby bylo ono uznane w Polsce.
        • drapieznik Re: Ślub za granicą 30.03.02, 14:27
          A27, nie, nie zapomnialem. Dlatego pisze po polsku.
          www.co.clark.nv.us/clerk/marriage_information.htm

          Polacy tez moga sie pobrac, czyli ozenic i dlatego nazywa sie to wolnym krajem.
          Tylko ceny za licencje te same. Te skurczybyki w rzadzie lokalnym sa zawsze
          uparte na calym swiecie.
        • Gość: Biala Re: Ślub za granicą IP: *.sympatico.ca 30.03.02, 16:31
          Gość portalu: A27 napisał(a):

          > Nastepnie w ciagu siedmiu dni musicie
          > zglosic zawarcie malzenstwa w polskim konsulacie, zeby bylo ono uznane w Polsce


          Czy ta zasada obowiazuje na calym swiecie? Jezeli tak to kicha
        • Gość: basia Re: Ślub za granicą IP: *.ras10.flwpb.tii-dial.net 30.03.02, 23:14
          Gość portalu: A27 napisał(a):

          > Drapieznik, zapomniales, ze oni oboje sa Polakami.
          > Moze pasowaloby gdybyscie poszli do konsulatu (albo zadzwonili) i zapytali. Byc
          >
          > moze bedziecie mogli wzaic slub w konsulacie.
          > Mozna tez probowac w stanie, w ktorym mieszkacie dostac marriage license i za
          > dwa dni wziac slub po angilelsku. Nastepnie w ciagu siedmiu dni musicie
          > zglosic zawarcie malzenstwa w polskim konsulacie, zeby bylo ono uznane w Polsce
          > .

          Mieszkamy na Florydzie, więc każdy inny stan odpada. Z tymi 7 dniami to
          rzeczywiście problemsad( tym bardziej, ze w Miami nei ma chyba polskiego
          konsulatu. A27 Możesz napisać coś więcej na temat marriage license !! Czy takei
          licencje mogą dostać też obcokrajowcy. My nie zamierzamy zostać w stanach na
          stałe, zalezy nam tylko na ślubie tutaj.
      • Gość: ryszard Re: Ślub za granicą IP: *.abo.wanadoo.fr 30.03.02, 14:38
        Ty drapieznik, powinno byc podpisane raczej hiena lub na sepa. To ci polonia
        wus, wszystko wyciagaja za darmoche.... A madre to na forum jakby pracowalo! R.
        • Gość: hiena Re: Ślub za granicą IP: *.westln01.mi.comcast.net 30.03.02, 16:48
          dobra, ty 'woos'!
          • Gość: A27 Re: Ślub za granicą IP: *.proxy.aol.com 31.03.02, 17:11
            Zeby dostac marriage license to trzeba isc do sadu w Twoim stanie. Na yellow
            pages chyba znajdziesz do nich numer, Moze nawet pod naglowkiem marriage
            license. Jesli chodzi o konsulat, to ja swojego malzenstwa tam nie zglosilam,
            bo maz z USA i tutaj mieszkamy, wiec waznosc moejgo malzenstwa w Polsce nie
            jest dla mnie priorytetem. Ale jesli nie chcesz ponownie zawierac malzenstwa w
            Polsce to musiasz to zglosic w jakiejs polskiej placowce. Czy napewno w Miami
            nie ma polskiej placowki dyplomatycznej.
    • Gość: Lombat Re: Slub za granica Polski IP: *.uws.edu.au 02.04.02, 02:05
      Czesc
      Jezeli bierzesz slub za granica Polski musisz miec tzw. zdolnosc do zawarcia zwiazku
      malzenskiego. To znaczy musisz byc stanu wolnego(panna, rozwodka , wdowa).
      By uniknac pozniejszych klopotow z RP, ktore nawet podczas zamieszkiwania poza
      granicami kraju kiedys przychodza, nalezy zwiazek ten zaaprobowac
      przez nasze wladze, tak by zostal wpisany do twojwgo rejestru metrykalnego w miejscu
      urodzenia. Takoz i rozwod. To wszystko troche kosztuje, ale sie oplaca. Ta sprawa
      odgrywa role w przypadku schedy w Polsce.
      To bylo chyba najprostsze wyjasnienie, jezeli ktos wie lepiej zapraszam do wymiany
      pogladow.

      Lombat
    • ya_bolek Re: Ślub za granicą 02.04.02, 03:06
      sorry, moje 3 grosze (albo dwa centy, jak kto woli).
      Jesli jestscie ped 30-tka - zaczekajcie z tym slubem. Potencjalnie pomoze to Wam
      oszczedzic sproro lez, placzu i zgrzytania zebow.

      Gość portalu: basia napisał(a):

      > Potrzebuję informacji na temat możliwości i warunków jakie trzeba spełnić by
      > można wziąść ślub w USA. Oboje jesteśmy polakami, przebywamy tutaj tylko
      > tymczasowo, czy ktoś wie może coś na ten temat, oraz czy taki ślub jest
      > uznawany w Polsce?? Będę wdzięczna za wszelkie informacje i pomoc!!!

      • Gość: basia Re: Ślub za granicą IP: *.rasserver.net 02.04.02, 04:18
        Jestem panną, więc nie akurat z tym nie mam problemu, a jęsli o mnie chodzi
        to ślub nie jest mi wogóle potrzebny do życia, niestety czasem w życiu
        papierek jest jednak wymagany, więc dlatego rozważam taką możliwość.
        Nienawidzę tych wszystkich ceremoni związanych ze ślubem, więcj jesli już bym
        musiała to zrobić, to wolałabym za granicą, uniknęłabym tego wszystkiego.
        Dzięki za wszytskie uwagi i informacje!!!
      • drapieznik Oj, Ya Bolek, 02.04.02, 04:30
        jak ty to trafnie powiedziales. Az mnie scisnelo w dolku na sama mysl. I co,
        czy ktos poslucha? Guzik, kazdy ma swoje argumenty i kazdy wie lepiej. Tylko za
        rok wielki kwik: zostaw mnie! Odczep sie! No co! Jak nie uwazales jak robiles
        to teraz rob jak uwazasz. Pamietam kiedys to ladnie opisales. Ktos dobrze
        powiedzial ze malzenstwo to twierdza: ci na zewnatrz chca sie dostac do srodka
        aci wewnatrz, chca sie wydostac na zewnatrz. Jak z dieta optymalna.

        Pozdrawiam!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka