Dodaj do ulubionych

Anglia - Wiza studencka i praktyki.

IP: *.siedlce.cvx.ppp.tpnet.pl 16.04.02, 11:39
Dwa pytania:
1. Czy kurs na 9 miesięcy jest wystarczająco długi celem otrzymania wizy
studenckiej.
2. Słyszałem, że angole się tak wycwanili, że praktyki studenckie w dużych
firmach są za darmochę. Prawda je to?
3. Samolot czy autobus? (przedłużenie wątku ze strony www.londyn.org)
4. Czy ktoś znalazł jakąś tymczasową pracę biurową?
5. Czy angole praktykują zatrudnianie w pełnym wymiarze godzin przy
jednoczesnym opłacaniu każdej godziny podwójnie tak aby w papierach było
20h/tydzień

Sorry, z dwóch pytań wyszło pięć!

Z góry dzięki! Mak.
Obserwuj wątek
    • Gość: Ania Re: Anglia - Wiza studencka i praktyki. IP: 194.63.116.* 16.04.02, 12:00
      1. Do wizy studenckiej wystarcza kurs 6 miesieczny, w pelnym wymiarze godzin,
      czyli 15 tygodniowo.
      2. Nie slyszalam. Ale niektorzy zdesperowani sami proponuja, ze beda pracowac
      za darmo, zeby tylko zdobyc troche doswiadczenia do CV
      3. Samolot jezeli cie stac, zwlaszcza jezeli jestes mlody, dobrze zbudowany i
      mowisz po angielsku z bardzo mocnym polskim akcentem, urzednicy sa po prostu
      uprzedzeni, ze to typ Polaka jadacego do pracy.
      4. Jest to mozliwe, mozesz pojsc do lokalnych agencji posredniczacych.
      • Gość: MAK Re: Anglia - Wiza studencka i praktyki. IP: *.siedlce.cvx.ppp.tpnet.pl 16.04.02, 12:37
        Dzięki za odpowiedz!

        Moje pytaanie o dziewięć miesięcy wynika z wypowiedzi, które znalazłem na
        forum, że urzędnicy są coraz mniej skorzy do przyznawania wizy studenckiej gdy
        gość jedzie na 6 miesięcy. A jakie są Twoje doświadczenia z poszukiwaniem
        pracy. Czy bezrobocie w Anglii osiągnęło taki poziom jak w Polsce, że nie ma
        żadnych szans na pracę? I jak anglielscy pracodawcy odnoszą się do
        zatrudniania ludzi z Polski.

        Pozdrawiam MAK.
        • Gość: Ania Re: Anglia - Wiza studencka i praktyki. IP: 194.63.116.* 16.04.02, 12:44
          Jezeli mowisz dobrze po angielsku, umiesz obslugiwac podstawowe programy
          komputerowe (MS Office), i masz jakies doswiadczenie w poprzedniej pracy
          biurowej, masz porzadny garnitur na rozmowe, nie masz zbyt wielkich wymagan
          placowych, tzn. jestes gotowy pracowac za £7.50-8 na godzine jako temp, to nie
          powinno byc wiekszego klopotu, znajomi zalatwili sobie w ten sposob prace np. w
          papierkowosci w supermarketach, w credit control w roznych firmach
          telekomunikacyjnych, czyli sprawdzasz czy rachunki wysylane do klienta zgadzaja
          sie z czyms tam, prace te nie sa ambitne, ale sa do zdobycia.
          • Gość: MAK Re: Anglia - Wiza studencka i praktyki. IP: *.siedlce.cvx.ppp.tpnet.pl 16.04.02, 13:03
            Jeszcze raz wielkie dzięki.

            A z innej beczki - jak się żyje w Londonie. Widzę, że stworzyliście nawet
            greupę imprezową i spotykacie się na obczyźnie. (wątek Spotkanie Londyn 4).
            Póki co najbardziej obawiam się wizy studenckiej - na ale zobaczymy jak to
            będzie.

            Pozdrawiam,
            Maciek.
            • Gość: Ania Re: Anglia - Wiza studencka i praktyki. IP: 194.63.116.* 16.04.02, 13:06
              W grupie imprezowej nie mialam przyjemnosci uczestniczyc, pogadaj z nimi na ich
              watku Spotkanie w Londynie.
              Jak ma sie prace i w miare przyzwoite warunki mieszkaniowe, mam na mysli przede
              wszystkim wspollokatorow, to w Londynie zyc nie umierac!
              • Gość: mak Re: Anglia - Wiza studencka i praktyki. IP: *.siedlce.cvx.ppp.tpnet.pl 16.04.02, 13:12
                Wiesz może coś o szkołach językowych na przedmieściach Londynu w Ealing - tam
                znalazłem tymczasową kwaterę (45Ł za tydzień ze śniadaniem - czy to jest dobra
                cena?)
                • Gość: Ania Re: Anglia - Wiza studencka i praktyki. IP: 194.63.116.* 16.04.02, 13:22
                  Brudenell School of English, 15A The Mall, Ealing, London W5 2PJ,
                  Tel. 020 8566 5710. Jest tam chyba sporo Polakow, bo szkola ta oglasza sie w
                  Polskim Informatorze (polskie yellow pages).
                  45 za tydzien i jeszcze ze sniadaniem (???) to chyba bardzo dobrze, co to za
                  kwatera, dom prywatny czy hostel?
                  • Gość: MAK. Re: Anglia - Wiza studencka i praktyki. IP: *.siedlce.cvx.ppp.tpnet.pl 16.04.02, 13:32
                    Prywatna kwatera załatwaiana przez znajomości. Dodatkowo będę pomagł babci
                    (nie jest to moja babcia tylko starsza pani, która wyemigrowała po 2WŚ).
                    Masz może maila do kogoś kto uczył się w tej szkole?
                    • Gość: Ania Re: Anglia - Wiza studencka i praktyki. IP: 194.63.116.* 16.04.02, 13:35
                      Mam chyba w domu maila do kogos kto sie uczyl na Ealingu, moge wyslac jutro na
                      jakis adres prywatny
                      • Gość: MAK Re: Anglia - Wiza studencka i praktyki. IP: *.siedlce.cvx.ppp.tpnet.pl 16.04.02, 13:40
                        Mój adres to kotdachowiec@pop3.poczta.onet.pl. Z góry dzięki!
              • Gość: ds Re: Anglia - Wiza studencka i praktyki. IP: 194.203.201.* 16.04.02, 13:16
                > W grupie imprezowej nie mialam przyjemnosci uczestniczyc

                A wlasciwie to dlaczego?
                Przeciez jestesmy otwarci na nowych czlonkow wink
                Sorry za wscibskosc...
                • Gość: MAK. Re: Anglia - Wiza studencka i praktyki. IP: *.siedlce.cvx.ppp.tpnet.pl 16.04.02, 13:28
                  Może dorzucisz sowoje parę groszy na temat wizy. I czy palnujecie może jakąś
                  bieśiadę z okazji Mistrzestw Swiata. Nie to żebym był jakimś specjalnym fanem
                  piłki nożnej. Moja wiedza ogranicza się do liczby facetów uganiających się po
                  prostokątnym boisku za jedną piłką ale występ naszej reprezentacji
                  zobowiązuje od zachowania należytego szcunku i uczczenia tej ważnej chwil w
                  sposób możliwie najbardziej właściwysmile.
                  • Gość: ds Re: Anglia - Wiza studencka i praktyki. IP: 194.203.201.* 16.04.02, 13:50
                    > Może dorzucisz sowoje parę groszy na temat wizy.

                    Niestety moje informacje beda raczej nieaktualne i na pewno nie tak wyczerpujace
                    jak Ani. Jak ja bylem tutaj studentem to pomimo wizy studenckiej trzeba bylo
                    dostac pozwolenia o prace i jeszcze byla rejstracja jako "alien". Teraz jest
                    jednak latwiej.

                    > I czy palnujecie może jakąś
                    > bieśiadę z okazji Mistrzestw Swiata. Nie to żebym był jakimś specjalnym fanem
                    > piłki nożnej. Moja wiedza ogranicza się do liczby facetów uganiających się po
                    > prostokątnym boisku za jedną piłką ale występ naszej reprezentacji
                    > zobowiązuje od zachowania należytego szcunku i uczczenia tej ważnej chwil w
                    > sposób możliwie najbardziej właściwysmile.

                    Na razie zadnych takich planow nie ma. Ale jestesmy otwarci na propozycje.
                    • Gość: Xiv Re: Anglia - Wiza studencka i praktyki. IP: *.blueyonder.co.uk 16.04.02, 15:20

                      ... a rejestracja kosztowala 34 funty plus zdjecie - gdzies jescze mam zielona
                      ksiazeczke (certyfikat rejestracji) z rachunkiem smile i kazda zmiana adresu
                      musiala byc zgloszona na najblizszym posterunku policji; mnie nawet kiedys
                      sprawdzili i musialem pojsc na policje powiedziec "jestem".

                      Xiv
                • Gość: Ania Re: Anglia - Wiza studencka i praktyki. IP: 194.63.116.* 16.04.02, 13:29
                  Dziekuje, potraktowalam to jako zaproszenie smile
                  Chyba wrodzona niesmialosc..... Poza tym mam wrazenie ze wy Imprezowicze
                  jestescie sporo mlodsi, i raczej w Anglii tymczasowo, moze sie myle zreszta.
                  A jezeli mam byc calkiem szczera, to przede wszystkim miejsca spotkan sa dla
                  mnie troche niewygodne, wschodni Londyn albo Docklandy.......
                  Ale przynajmniej na forum sobie czasem z kims pogadam!
                  • Gość: ds Re: Anglia - Wiza studencka i praktyki. IP: 194.203.201.* 16.04.02, 13:57
                    > Dziekuje, potraktowalam to jako zaproszenie smile
                    Alez oczywiscie.

                    > Chyba wrodzona niesmialosc..... Poza tym mam wrazenie ze wy Imprezowicze
                    > jestescie sporo mlodsi, i raczej w Anglii tymczasowo, moze sie myle zreszta.
                    > A jezeli mam byc calkiem szczera, to przede wszystkim miejsca spotkan sa dla
                    > mnie troche niewygodne, wschodni Londyn albo Docklandy.......

                    Nie wiem czy mlodsi czy nie bo nie wiem do kogo porownujesz. Ale raczej wszyscy
                    ktorzy przychodza na nasze spotkania sa tutaj raczej "nie-tymczasowo" - po pare
                    lat albo dluzej. I jeszcze jedno - jak na razie spotkania byly tylko w City. To
                    chyba jest jednak bardziej centrum niz wschodni Londyn?
                    • Gość: Ania Re: Anglia - Wiza studencka i praktyki. IP: 194.63.116.* 16.04.02, 14:18
                      Ok, to ja sobie tu jeszcze troche posiedze, poslucham, i jak bedzie cos w
                      centrum to sie zaprosze, bo niektore osoby mnie intryguja i chetnie bym sie
                      spotkala.
                      • Gość: Xiv Re: Anglia - Wiza studencka i praktyki. IP: *.blueyonder.co.uk 16.04.02, 15:23

                        tak... intrygantow u nas nie brakuje wink

                        Xiv
                  • Gość: izabelsk Re: Anglia - Wiza studencka i praktyki. IP: *.cro.cvx.blueyonder.co.uk 17.04.02, 00:34
                    > Chyba wrodzona niesmialosc..... Poza tym mam wrazenie ze wy Imprezowicze
                    > jestescie sporo mlodsi, i raczej w Anglii tymczasowo, moze sie myle zreszta.
                    Oj tak, bo jam najstarsza jak dotad i "tutejsza"
                    > A jezeli mam byc calkiem szczera, to przede wszystkim miejsca spotkan sa dla
                    > mnie troche niewygodne, wschodni Londyn albo Docklandy.......
                    Ja w piatki dojezdzam z Lower Kingswood(prawie przy M25 w Surrey - zajmuje to 1,5 h) gdzie pracuje - monz sie
                    opiekuje dziatwa a ja mam wychodne smile

                    izabelski
                    • Gość: Ania Re: Anglia - Wiza studencka i praktyki. IP: 194.63.116.* 17.04.02, 10:39
                      Lower Kingswood????
                      Ja tez pracuje w Kingswood!
                      • Gość: izabelsk Re: Anglia - Wiza studencka i praktyki. IP: *.uk.fid-intl.com 17.04.02, 12:34
                        Czy pracujesz w Legal and General?
                        Ja - Fidelity.

                        izabelski
                        • Gość: Ania Re: Anglia - Wiza studencka i praktyki. IP: 194.63.116.* 17.04.02, 13:00
                          Zgadlas, L&G. Boze, jaki to moloch, 2000 ludzi, na zupelnym pustkowiu, za oknem
                          pasa sie krowy. I pomyslec, ze ja tu na wlasna prosbe sie przenioslam z City....
                          • Gość: izabelsk Re: Anglia - Wiza studencka i praktyki. IP: *.uk.fid-intl.com 17.04.02, 13:06
                            Gość portalu: Ania napisał(a):

                            > Zgadlas, L&G. Boze, jaki to moloch, 2000 ludzi, na zupelnym pustkowiu, za oknem
                            >
                            > pasa sie krowy. I pomyslec, ze ja tu na wlasna prosbe sie przenioslam z City...
                            > .

                            To musimy sie koniecznie spotkac, ja nie mam samochodu ale moge dojsc na piechote
                            tutaj do pubu w Lower Kingswood przy A217.
                            Co robisz , ja programuje.

                            izabelski
                            • Gość: Ania Re: Anglia - Wiza studencka i praktyki. IP: 194.63.116.* 17.04.02, 13:16
                              Jak ten pub sie nazywa? Ode mnie najblizej do Kingswood Arms zaraz przy stacji
                              Kingswood. Ja mam samochod, wiec moge gdzies podjechac, tylko uwaga, latwo sie
                              gubie.....
                              Ja tez w IT, powiem tak brzydko po angielsku: web performance testing.
                              Tez uwazam ze koniecznie musimy sie spotkac, najpierw te polskie szkoly, teraz
                              Kingswood!
                              • Gość: izabelsk Re: Anglia - Wiza studencka i praktyki. IP: *.uk.fid-intl.com 17.04.02, 14:32

                                > Ja tez w IT, powiem tak brzydko po angielsku: web performance testing
                                A ja tez niezbyt ladnie: Web Support smile))
                                Pub nazywa sie : Fox on the hill, i jest po lewej stronie jadac w kierunku M25.
                                Tzn, jak wyjedziesz z Kingswood i skrecisz w A217 jadac w strone M25, to najpierw
                                mijasz duze rondo i za nim zaczyna sie Lower Kingswood, i jakis 1-1,5 km po lewej
                                za stacja benzynowa jest ten pub.
                                W piatek nie moge to albo jutro albo w przyszlym tygodniu.

                                izabelski
                                • Gość: Ania Re: Anglia - Wiza studencka i praktyki. IP: 194.63.116.* 17.04.02, 14:49
                                  To moze w przyszlym tygodniu. Mnie najbardziej pasuja wtorki. Chyba trafie, ale
                                  jeszcze sie upewnie, w strone M25 tzn. w przeciwna do Londynu? Moze sie
                                  konkretnie umowimy bardziej prywatnie: ania.wilcock@landg.com
                                  • Gość: izabelsk Re: Anglia - Wiza studencka i praktyki. IP: *.uk.fid-intl.com 17.04.02, 15:20
                                    Dobrze juz wysylam list na twoje prywatne konto.

                                    izabelski
        • Gość: Xiv Re: Anglia - Wiza studencka i praktyki. IP: *.blueyonder.co.uk 16.04.02, 15:30

          a wtrące się, co mi tam... dzieją się jakieś dziwne hocki-klocki ostatnio (i.e.
          przez ostatnie pół roku); kumpeli chcieli dać wizę turystyczną bo szkołę miała
          wykupioną na 6 miesięcy, ale ona, kłótliwa baba pokazała im, że szkołę zaczyna
          za dwa tygodnie, wieć w sumie będzie więcej niż sześć - pomogło, ale czy każdy
          ma na tyle estymy, szczególnie za pierwszym razem aby się kłócić?

          szkoły... też się wycwaniły; jeśli szkołę wykupujesz na miejscu (przez
          znajomych), to cena jest niższa niż w ogłoszeniach; jednakże wykupując szkołę
          przez internet płacisz stawkę z ogłoszenia; dla studentów-pracujących istotną
          rzeczą, prócz ceny jest także frekwencja; spróbuj się dowiedzieć od kogoś, czy
          szkoła która Cię interesuje prowadzi rzetelnie ewidencję frekwencji - jeśli
          tak, a ty będziesz dużo pracował, skończy się na tym, że nie przedlużą Ci
          wizy 'na szkołę'

          re: Ealing
          jest tam fanatstyczna polska parafia

          Xiv
          • Gość: MAK Re: Anglia - Wiza studencka i praktyki. IP: *.siedlce.cvx.ppp.tpnet.pl 16.04.02, 16:01
            Właśnie stanąłem przed tym problemem. Mianowicie mam cenniki z trzech szkół w
            Eling: Edwards Language School (1425 Ł za 36 tyg.) , Burnell School of English
            (950 Ł jeżeli rano oraz 600 jeżeli po południu) oraz London Language Academy
            (635Ł za 36 tyg.). Jak widać różnica w cenie jest dosyć znaczna. Nie wiem czy
            na "letter of enrolment" jest podana cena kursu. Bo jeżeli nie to długo bym
            się nie zastanawiał nad wyborem szkoły. Niestety zależy mi głównie na wizie
            studenckiej. Możecie coś poradzić?
            • Gość: Ania Re: Anglia - Wiza studencka i praktyki. IP: 194.63.116.* 16.04.02, 16:07
              Jezeli ci nie zalezy na poziomie szkoly i ile sie nauczysz, to wez te
              najtansza. A w ogole te szkoly jakies drogie na tym twoim Ealingu.....
              • Gość: MAK Re: Anglia - Wiza studencka i praktyki. IP: *.siedlce.cvx.ppp.tpnet.pl 16.04.02, 16:12
                Jesteś niezawodna! Ja niestety łączę się za pomocą miedzianego drutu naszego
                ulubionego monopolisty TP SA więc musiałem dyskusję wcześniej skończyć.
                Jednak, czy w związku z dużą zozbieżnością cenową kursów Urząd Imigracyjny nie
                dysponuje jakąś "czarną listą" szkół na króre nie wydają Wizy, gdyż zakładają,
                że studenci jadą do roboty a nie na naukę?
                • Gość: Ania Re: Anglia - Wiza studencka i praktyki. IP: 194.63.116.* 16.04.02, 16:19
                  To ty jestes w Polsce??
                  Nie slyszalam o czarnej liscie szkol. W poludniowym Londynie w Norbury jest
                  taka szkola strasznie tania, kiedys sie nazywala International Academy of
                  English, prowadzila ja Polka, ktora w pewien weekend zniknela z kasa i polowa
                  sprzetu, szkola byla przez jakis czas zamknieta, teraz to przejal ktos inny, 6
                  miesiecy kosztuje 300 funtow (!), wiec chyba o gorsza reputacje trudno, a i tak
                  z tego co wiem ludzie dostaja wizy studenckie, w tym moja au pair w zeszlym
                  miesiacu.
                  Jakbys chcial cos sie jeszcze konkretniej dowiedziec, mozesz napisac
                  ania@aniaspoland.com. Albo tutaj.
                  • Gość: Xiv Re: Anglia - Wiza studencka i praktyki. IP: *.blueyonder.co.uk 16.04.02, 16:46

                    nie wiem czy mówię o tej samej szkole, ale była taka szkoła w której płaciło
                    się tylko za lekcj na których się było; wyglądało to tak, że za stówę szkoła
                    wystawiała papierek, natomiast później albo się uczęszczało albo nie...

                    'czarna lista' - _chyba_ nie ma, ale... ostatnio ktoś na granicy miał rozmowę z
                    oficerem, który dokładnie wiedział, gdzie jest szkoła z papierka, jakie ma
                    oddziały i ile kosztuje; IMHO oficerowie mają wiedzę na temat szkół - czy ją
                    wykorzystują i w jakim stopniu, to jest ich sprawa

                    ceny, ceny - są bardzo, bardzo różne; najabrdziej standardową o jakiej
                    słyszałem to 450 za dziewięć mięsiecy (jakoś się tak składa, że większośc
                    wykupuje szkołę na własnie tyle); szkoły poza centrum nie są wcale tańsze, a
                    nawet potrafią być droższe - nie wiem, czym jest to spowodowane - może mniejszą
                    konkurencją?

                    'klasycznym' rozwiązaniem jest przyjechanie na wizę turystyczną, 'zorientowanie
                    się', wykupienie szkoły, założenie konta w banku i staranie się o zmianę wizy;
                    przy czym, o zmianę wizy można się ubiegać dopiero po koniec ważności wizy -
                    przynajmniej tak zaleca Home Office; jednakże nie jest to regułą, bo znajoma
                    testowała to ostatniej jesieni

                    Xiv
                    • Gość: izabelsk Re: Jaka szkole? IP: *.cro.cvx.blueyonder.co.uk 17.04.02, 00:43
                      A ja mam pytanie: czy moglibyscie polecic jakas b.dobra szkole w centrum - syn znajomych sie wybiera i cena z
                      mieszkaniem i half-board ok 800.
                      W ubieglym roku wykupilam mu Frances King School of English i byl b.zadowolony.
                      Sugestie???

                      izabelski
                      • Gość: Xiv Re: Jaka szkole? IP: *.blueyonder.co.uk 17.04.02, 12:24

                        ja myślę, że jako duża dziewczynka wiesz co następuje:

                        1. nie jest wazna szkoła tylko nauczyciel
                        2. dobra szkoła to taka w której jest mało współziomków (Evendine odpada)
                        3. są metody skuteczne w pewnych zakresach (np. Callan do poziomu FCE)

                        jak widać niewiele od rekomendacji zależy smile

                        Xiv
                        • Gość: izabelsk Re: Jaka szkole? IP: *.uk.fid-intl.com 17.04.02, 12:36
                          Gość portalu: Xiv napisał(a):

                          >
                          > ja myślę, że jako duża dziewczynka wiesz co następuje:
                          >
                          > 1. nie jest wazna szkoła tylko nauczyciel
                          nie zgodze sie, bo w niektorych szkolach jest max 8 lub 12 uczniow a w innych 20
                          > 2. dobra szkoła to taka w której jest mało współziomków (Evendine odpada)
                          Zgadzam sie
                          > 3. są metody skuteczne w pewnych zakresach (np. Callan do poziomu FCE)
                          Callana sama zaliczylam.
                          >
                          > jak widać niewiele od rekomendacji zależy smile
                          Poprzednia byla rekomendowana.

                          izabelski

                  • Gość: MAK Re: Anglia - Wiza studencka i praktyki. IP: *.sgh.waw.pl 17.04.02, 12:26
                    Witam w dniu dzisiejszy!

                    Niestety cały czas jestem w Polsce. Stąd też tak drążę remat wizy i dlatego też
                    tak pojawiam się i znikam na forum.

                    Mówisz że jeżeli nie zależy mi tak bardzo na języku to lepiej wybrać tańszą
                    szkołę. Bo z moich obserwacji cen kursów językowych wynkia, że szkoła mająca
                    akredytację British Council oferuje kursy za conajmniej podwóją cenę. Jednakże
                    czy jest to uzasadniony koszt. Tzn. czy szkoły oferujące kursy za np. 600 Ł za
                    36 tyg. prowadzą kursy na znacząco niższym poziomie?

                    Pozdrawiam, Maciek
                    • Gość: Ania Re: Anglia - Wiza studencka i praktyki. IP: 194.63.116.* 17.04.02, 12:55
                      Niektore szkoly sa beznadziejne, i na ogol sa to te najtansze, tzw. fabryki
                      wiz, tam nikomu nie zalezy na angielskim, ogolne podejscie jest takie, ze
                      trzeba chodzic, zeby nie doniesli do HO. Sa tez szkoly w centrum, nie
                      najtansze, np. Oxford House College, gdzie chodzi duzo dzieci bogatych
                      rodzicow, z Hiszpanii, Wloch, itp, oni tu przyjezdzaja przede wszystkim sie
                      zabawic, ale rodzice zaplacili za szkole, wiec trzeba chodzic, taka atmosfera
                      tez nie sluzy nauce. Troche to chyba zalezy od szczescia.
                      A moze ten ktos kto ma strone www.londyn.org skorzysta teraz z okazji i zrobi
                      teraz reklame TLSI ????
                      • Gość: MAK Re: Anglia - Wiza studencka i praktyki. IP: *.net-serwis.pl 17.04.02, 15:08
                        Ja raczej bedę sprawdzał szkoły w Ealing z racji zamieszkania i ewentualnej
                        pracy. Widzę, że poznałaś nawet koleżankę, z firmy obok. Gratulacje.
                      • Gość: Marcin06 Re: Anglia - Wiza studencka i praktyki. IP: *.dabrowa-gornicza.sdi.tpnet.pl 20.04.02, 23:54
                        > A moze ten ktos kto ma strone www.londyn.org skorzysta teraz z okazji i zrobi
                        > teraz reklame TLSI ????

                        No wlasnie.. Moze ktos cos powiedziec o tej szkole?? Zainteresowala mnie ta
                        oferta, bo ceny nie sa zbyt wygorowane.. Byl juz ktos tam? Mozna sie tam czegos
                        nauczyc?

    • joanr Re: Anglia - Wiza studencka i praktyki. 16.04.02, 22:30
      Macku masz wspanialych doradcow. To milo, ze sa takie osoby jak Ania i Xiv. Ze
      swojej strony moge dorzucic, abys staral sie zalatwic sprawy wizy na granicy
      samodzielnie w jezyku lokalnym. Zdarza sie ze niektorzy z tlumaczy nie sa
      pomocni a wrecz naduzywaja swojej pozycji. Mam tu na mysli przejscie w Dover.
      Tam zawsze kogos zatrzymuja. Z reguly jedna lub dwie osoby, ale ostatnio w
      piatek wstrzymali az 5 osob z autokaru. Na lotniskach wydaje sie byc pod tym
      wzgledem spokojniej. Zycze powodzenia
      • Gość: Ania Re: Anglia - Wiza studencka i praktyki. IP: 194.63.116.* 17.04.02, 10:37
        Masz szanse dostac wize studencka na granicy jezeli bedziesz miec wszystkie
        wymagane dokumenty, czyli letter of enrolment ze szkoly oczywiscie,
        potwierdzenie miejsca zamieszkania, potwierdzenie srodkow finansowych jakimi
        dysponujesz, i jezeli masz taka mozliwosc, to dobrze jest tez miec, w jednym
        znanym mi przypadku to zadecydowalo o stempelku w home office, list od
        potencjalnego pracodawcy, stwierdzajacy, ze jezeli otrzymasz wize studencka
        (subject to xxx being granted student visa - ten warunek jest bardzo wazny), to
        ta osoba zapewni ci zatrudnienie w wymiarze nie wiecej niz 20 godzin
        tygodniowo.
        • Gość: sharky Re: Anglia - Wiza studencka i praktyki. IP: *.in-addr.btopenworld.com 17.04.02, 12:01
          MAK lepiej gdy bedziesz mial wykupiona szkole i bedziesz sie staral o wize
          studencka. Pamietaj ze w lecie do UK przyjezdza caly tlum studentow z Polski do
          pracy. Jest wiekszy przesiew na granicy i tlumaczenie, ze przyjezdzasz na
          wycieczke jest malo przekonywujace.
      • Gość: MAK. Re: Anglia - Wiza studencka i praktyki. IP: *.sgh.waw.pl 17.04.02, 12:33
        Właśnie słyszałem, że w Dower jest coraz gorzej. Stąd też jestem już prawie
        zdecydowany na lot samolotem. Niestety jedyną przeszkodę stanowi cena. Może
        możecie coś w tej kwesti poradzić. Z tego co wiem absolutnie nie opłaca się
        wykupować biletu powrotnego z datą 9 miesięcy do przodu.
        Maciek.
        • Gość: Xiv Re: Anglia - Wiza studencka i praktyki. IP: *.blueyonder.co.uk 17.04.02, 13:24

          szczerze? jedź przez Dover; tak, jest tam duży odsiew, ale też najwięcej ludzi
          tamtędy przejeżdża; wykupiona szkoła plus wyciągi z kont powinno załatwić
          wjazd; i gadaj z oficerem - nie panikuj i nie proś pilota - on/ona z reguły nie
          pomagają a nawet przeciwnie

          Vix
        • dorota_26 Re: Anglia - Wiza studencka i praktyki. 17.04.02, 13:24
          Popytaj sie w Locie jak to jest ze zmiana daty powrotu na bilecie. Ja placilam
          dodatkowe £60, i bardzej sie to oplaca niz kupowanie biletu typu 'open'.
          Musisz sie tylko upewnic albo uzgodnic ze po powrocie mozesz date zmienic, bo
          czesto nie jest to mozliwe tak od reki juz na miejscu.
          • dorota_26 Re: Anglia - Wiza studencka i praktyki. 17.04.02, 13:25
            Sorki, mialo byc 'po przyjezdzie'.. smile
    • Gość: MAK Re: Anglia - Wiza studencka i praktyki. IP: *.net-serwis.pl 17.04.02, 15:40
      Dziękuję za wszyskie pomocne informacje.

      Na temat możliwości wizy wiem już chyba wszystko.
      Z waszych wypowiedzi wnioskuję, że w Londynie jesteście już od lat i raczej
      nie musicie się już uczyć języka. Jednakże pozwolę sobie jeszcze raz
      przedstawić listę szkół angielskiego jakie udało mi się znaleźć na
      przedmieściach Londynu w Ealing. Są to:
      - Edwards Language School (1425 Ł za 36 tyg.),Akredytowana
      - Euroaccents (ok 1300 Ł za 36 tyg.), Akredytowana
      - Burnell School of English (950 Ł rano oraz 600 po południu),
      - London Language Academy (635Ł za 36 tyg.).

      Jeżeli ktoś z Was ma jakieś informacje na tematy tych szkół lub przypadkowo
      zna kogoś kto się tam uczył będę wdzięczny za info.

      Dodatkowo poszukuję porady jak najtaniej dolecieć do londynu (i wrócić) -
      słyszałem, że bilet typu open lub z datą powrotu na dzieięć miesięcy są bardzo
      drogie.

      Pozdrawiam,
      Maciek.
      • emerytka? Re: Anglia -bilety 17.04.02, 15:46
        Na forum turystycznym w wątku"jak kupić tani bilet" masz adresy paru stron.
        Występuje tam również niejaki"kasjer",jest do niego adres,może będzie w stanie
        Ci pomóc.
        Powodzenia.
      • Gość: izaa Re: Anglia - Wiza studencka i praktyki. IP: 195.94.210.* 18.04.02, 07:39
        ja chodziłam do Brudenell, było to 5 lat temu. Zdecydownie polecam tę szkołe.
        Małe grupy, wtedy jeszcze mało polaków, bardzo miła pani, która jest
        właścicielką szkoły, atmosfera domowa. Bardzo miło wspominam naukę tam. Z tym,
        że jest to szkoła, do której trzeba chodzić, bo pilnuje tego właścicielka.
        Ona stresztą bardzo mi pomogła. Dzięki jej referencjom mogłam wtedy pracować.
        Pozdrawiam
        a London admirer - izaa
    • dzokejka Re: Anglia - Wiza studencka i praktyki. 18.04.02, 11:53
      Z ciekawością śledzę, jak rozwija się ten watek, bo sama planuję wyjazd 'na
      szkołę', choć dopiero pod koniec roku. I cieszę sie, że natrafiłam na to forumsmile

      Kiedy w styczniu wjeżdżałam do Anglii przez Eurochannel (w celach jak
      najbardziej turystycznych zresztą) zatrzymano wtedy na dalszą pogawędkę 10
      osób. Nie wszystkich jednak definitywnie zawracają.

      W Londynie rozmawiałam ze znajomymi, którzy siedzą tam od 3 lat i twierdzą, że
      jeśli się jedzie do szkoły, nie należy się przyznawać, że chce się dorabiać. Bo
      w sumie powienieneś "przekonać" urzędnika, że masz się tam za co utrzymać. I
      jeśli sie nie mylę, aby otrzymać wizę stud. musisz byc na kursie DZIENNYM, min.
      15 godz w tyg.

      Powodzenia MAK.
      • Gość: Xiv Re: Anglia - Wiza studencka i praktyki. IP: *.blueyonder.co.uk 18.04.02, 12:16

        jak najbardziej dzienne - szkola nie da Ci zaswiadczenia, jesli wykupisz w niej
        lekcje od 6 wzwyz, nawet jesli bedzie ich wiecej niz 15 godzin/tydzien

        Xiv
      • Gość: Ania Re: Anglia - Wiza studencka i praktyki. IP: 194.63.116.* 18.04.02, 12:38
        Do tego ze sie chce dorabiac mozna sie 'przyznac', przeciez jak sie jedzie na 6
        miesiecy, bo na tyle trzeba wykupic szkole zeby dostac wize studencka, to po
        dostaniu takiej wizy mozna pracowac 20 godzin tygodniowo. Dlatego jest taki
        przepis o tej pracy, zeby studentom umozliwic utrzymanie sie w drogiej dosyc
        Anglii. Bez dodatkowej pracy taki wjezdzajacy musialby udowodnic, ze ma kasy
        srednio ok. £3200 minimum (mieszkanie £50 na tydzien, migawka £25, wszystko
        pozostale, jedzenie, rozrywki, itp £50 razem 125 na tydzien, pomnoz to przez 6
        miesiecy.....). Wiza studencka uprawnia do pracy i nie ma powodu udawac ze sie
        nie bedzie dorabiac.
        • Gość: dzokejka Re: Anglia - Wiza studencka i praktyki. IP: *.tychy.sdi.tpnet.pl 18.04.02, 13:06
          >Wiza studencka uprawnia do pracy i nie ma powodu udawac ze sie
          nie bedzie dorabiac.

          Nie wiem tylko, dlaczego ambasada UK jak i HO informują, że trzeba przekonać
          urzędnika, że ma się wystarczającą ilość środków na utrzymanie i jeśli go się
          nie prekona, ma prawo nie wpuścić do Anglii? Czyżby zwykła ściema?
          • Gość: Ania Re: Anglia - Wiza studencka i praktyki. IP: 194.63.116.* 18.04.02, 13:20
            Dobrze jest miec ok £500 funtow, na koncie, przy sobie, albo karte kredytowa,
            szczegoly nie sa wazne. Wlasnie dlatego list od potencjalnego pracodawcy moze
            pomoc, jako pomysl na to za co bedzie sie zylo przez te wszystkie miesiace.
            Wiem ze taki list bardzo pomaga dziewczynom zamierzajacym opiekowac sie
            dziecmi, jak jeszcze przed wyjazdem z Polski umowia sie wstepnie z rodzina, ze
            beda u nich pracowac ewentualnie mieszkac. W ogole dobre zorganizowanie robi
            dobre wrazenie.
      • Gość: dzokejka Re: autobus/samolot. IP: *.tychy.sdi.tpnet.pl 18.04.02, 12:57
        Zapomniałam dopisać, a potem posty nie chciały mi wskoczyc, nie wiem czemu.
        Większość znajomych wjechała autobusem, niektórzy samolotem, panuje jednak
        opinia, że samolot pewniejszy. I lepiej nie lecieć z Polski, można chociażby z
        Berlina, bo jeden Polak szybciej przemknie niż ekipa ludzi z Europy Wsch. I nie
        na Heathrow, tylko na któreś z dwóch pozostałych lotnisk.
        Ale, jak zawsze, potrzebna jest ta odrobina szczęściasmile
        • Gość: ds Re: autobus/samolot. IP: 194.203.201.* 18.04.02, 13:30
          Po drugie z Berlina/Frankfurtu mozna poleciec DUZO taniej (jak masz szczescie to
          powrotny w cenie autobusu z Polski - 600zl)
          Tak wiec najlepiej kup najtanszy bilet z Berlina - aby tylko doleciec. A potem
          bedziesz sie martwil jak wrocic - mozesz autobusem/samolotem/stopem/etc.
          Jak bedziesz mial zostac w Anglii 6 mies. to sie nie powinni przyczepic, ze nie
          masz biletu powrotnego (albo masz powrotny za tydzien) - po prostu im wytlumacz,
          ze tak ci bylo taniej. Powinni zrozumiec.
          • dorota_26 Re: autobus/samolot. 18.04.02, 14:19
            Ania ma racje, jak masz list od potencjalnego pracodawcy to moze ci to pomoc
            wjechac do Anglii. Jezeli jednak jedziesz w ciemno i masz zamiar znalezc prace
            na miejscu to ja bym nie ryzykowala i nie mowila im ze bedziesz pracowal,
            nawet jezeli teoretycznie masz takie prawo. Jak mowi Xiv,jak trafisz na
            wrednego immigration officer to potrafi sie przyczepic o trzy pasty do zebow -
            czasem higiena nie poplacasmile, nie ma po co ryzykowac.
            • emerytka? Re: Dover 18.04.02, 15:14
              Polecam artykuł z magazynu G.W.
              • xiv Re: Dover 18.04.02, 18:44

                miło byłoby gdyby jakiś link się pojawił...

                Xiv
                • emerytka? Re: Dover 18.04.02, 20:04
                  Proszę bardzo:
                  wyborcza.gazeta.pl/info/home.jsp?dzial=0112
                  Pozdrawiam.
                  • emerytka? Re: Dover-KOREKTA!!! 18.04.02, 20:09
                    wyborcza.gazeta.pl/info/artykul.jsp?xx=794404&dzial=011201
                    A raczej powinno być tak.
                    Sorki.
                    • Gość: Ania Re: Dover-KOREKTA!!! IP: 194.63.116.* 19.04.02, 10:15
                      No teraz to dopiero sie wszyscy wystrasza......
                      • Gość: sharky Re: Dover-KOREKTA!!! IP: 62.6.78.* 19.04.02, 11:00
                        Zauwazylem, ze wsrod Polakow w Anglii krazy masa tzw 'urban legends'
                        dotyczacych dzialania sluzb emigracyjnych. Role Kuby Rozpruwacza odgrywa
                        oczywiscie najczesciej HomeOffice. Czesc z nich jest prawdziwa oczywiscie, ale
                        glownie sluza nastraszeniu nowo przyjezdnych.
                        • Gość: Ania Re: Dover-KOREKTA!!! IP: 194.63.116.* 19.04.02, 11:09
                          Prawda jest chyba niestety taka, ze urzednicy imigracyjni troche sie znaja na
                          tym co robia, i jezeli nie wpuszczaja, to przede wszystkim wtedy jezeli:
                          czlowiek nie mowi ani slowa po angielsku, w Polsce nie pracuje, nie studiuje,
                          czyli nie ma do czego wracac, jezeli ma adres i telefon kontaktowy, to sa one
                          ewidentnie nieistniejace, itd, itp. Osobiscie (a siedze w temacie dosc blisko
                          od lat wielu) nie slyszalam, zeby kogos cofneli jezeli rzeczywiscie jechal do
                          szkoly albo rzeczywiscie odwiedzic znajomych. Ale czesto slysze ze nie
                          wpuszczaja ludzi na lewe zaproszenia opowiadajacych w Dover malo wiarygodne
                          historyjki.
                          • xiv Re: Dover-KOREKTA!!! 19.04.02, 11:37

                            oj, to chyba mało słyszałaś wink

                            grudzień: mama miała przyjechać do dwóch dziewczyn tutaj się uczących na
                            święta; przy sobie kasa (jakieś 400 funtów) i zaproszenie, bilet powrotny; nie
                            wpuścili kobiety bo: 'ma za dużo pieniędzy'; jak dla mnie to była po prostu
                            szykana oficera

                            Xiv
                            • Gość: sharky Re: Dover-KOREKTA!!! IP: *.in-addr.btopenworld.com 19.04.02, 13:16
                              Jak moja starsza przyjechala z bratem, to napisalem im list, ze tu mieszkam,
                              pracuje i bede utrzymywal i jesli chca to niech zadzwonia. Nie mieli problemu
                              mimo ze byl sezon 'turystyczny'. Moze dlatego, ze moj brat mowil dobrze po
                              angielsku i wyjasnil celnikowi o co chodzi.
                              • Gość: elka Re: Dover-KOREKTA!!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.04.02, 11:16
                                A jak powiem,ze jestem dziennikarzem-a jestem i jadę do szkoły,żeby sie
                                nauczyc dobrze angielskiego i zbieram materiały do pracy o emigracji?.I będe
                                miała pieniądze na utrzymanie się się i polecę samoletem to mam szansę?Kurcze
                                teraz jade do Niemiec -legalnie .Mam tam wbita wizę.Myslicie ,że moge
                                poeidzieć,że tam pracowałam na te szkołę?A w ogóle nie ma tam problemów z
                                praca?Czy mozna jechać w ciemno?Pozdrawiam
                                • Gość: Marcin06 Re: Dover-KOREKTA!!! IP: *.dabrowa-gornicza.sdi.tpnet.pl 20.04.02, 23:59
                                  A ja planuje w czerwcu jechac do Londynu na 2 miesiace, z czego na miesiac
                                  oplacic szkole i mieszkanie przy rodzinie, a na drugi sobie cos znalezc..
                                  jednak mam obawy dotyczace wjazdu bo slysze duzo nieciekawych informacji na
                                  temat przekraczania granicy..
                                  Czy wiec jesli pokaze im na granicy kilkaset funtow, karty platnicze, bilet z
                                  data powrotna (zgodna z ukonczeniem szkoly) oraz legitymacje isic i euro26
                                  potwierdzajace status studenta + oczywiscie dowod oplaconej szkoly i
                                  potwierdzenie zamieszkania to czy moge miec problemy z wjazdem? Do czego moga
                                  sie przyczepic? Pozdrawiam
                                  P.S. Tak w ogole to jestem tu nowy na forum i chcialem sie przywitac smile
                    • emigrantka Re: Dover-KOREKTA!!! 21.04.02, 01:17
                      Ach - sami znajomi smile

                      re: Dover.... Moj brat odwiedzil mnie w Londynie chyba z 10 razy, zawsze w
                      ceach wylacznie turystycznych lub przywozac z wakacji w Polsce moja corke.
                      Ostatnio jak wjezdzal to byl cel nie taki zupelnie turystyczny.. i pierwszy raz
                      do mnie Immigration z Dover dzwonila.. Hmmm, nie wiem - moze mu z oczu zle
                      patrzalo? No ale potwierdzilam ze do mnie jedzie i go wpuscili.

                      Tlumaczy omijac - nie tlumacza tylko mowia co chca i czesciej szkodza niz
                      pomagaja.

                      Ceny biletow? Malo mnie szlag nie trafil bo wlasnie dzwonilam do Omni i cena
                      biletu dla dziecka do 12 lat jest £40 a 12 lat + to £75. Moja corka w czerwcu
                      konczy 12 grrrrrrrrrrrrrrrrrrr Pani z biura nie byla w stanie mi wytlumaczyc
                      dlaczego? Dziecko do Polski jedzie koniec lipca, 12 lat konczy w czerwcu...
                      Przeciez 12 latek nie zajmuje wiecej miejsca w autokarze niz 11-to latek? TO
                      samo 1 (jedno) siedzenie....

                      W ubieglym roku bylo jeszcze smieszniej bo mala leciala do polski samolotem.
                      Ceny w LOT nawet nie sprawdzalam bo to czyste zlodziejstwo. Ale polskie agencje
                      podawaly mi cene okolo £250 (wyjazd koniec lipca, powrot koniec sierpnia, ta
                      sama cena na LOT i BA). No to kupilam sobie travelke i wyruszylam w miasto -
                      znalazlam bilet dla dziecka na date ktora chcialam i za £110 na lot BA - i to w
                      jakiejs australijskiej agencjiiiiii


                      Polak Polkowi...... no wlasnie.. czym?

                      Pozdrawiam wszystkich smile

                      PS Ani i Izabelski to zazdroszcze ze sie tak blisko znalazly hmmmmm

                      A moze ktos pracuje w okolicach Whitechapel? LOL
    • Gość: MAK Re: Anglia - Wiza studencka i praktyki. IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.04.02, 18:14
      No i znów dzięki TP S.A. dawno mnie tutaj nie było. Widzę jednak, że dyskusja
      żyje własnym życiem,co mnie cieszy.

      A propos tańszych biletów lotniczych. Mówicie aby autobusem jechać do Brerlina
      i z tamtąd samolotem do londynu. Ile można zaoszczędzić w ten sposób?

      Jeszcze raz dzięki!
      • Gość: Marcin06 Re: Anglia - Wiza studencka i praktyki. IP: *.dabrowa-gornicza.sdi.tpnet.pl 21.04.02, 18:25
        Bilet na autobus do Berlina w jedna strone kosztuje ok. 140 zl, natomiast
        samolot od 80 do 230 euro (zalezy w jakich godzinach) liniami buzzaway
        www.buzzaway.com. Przykladowo jesli wybierzesz lot o 17:15 (18:10 w Londynie),
        ktory kosztuje 125 euro przy kursie 3,5 zl i autobus za 140 to podroz do
        Londynu wychodzi ok 577 zl.
        • joanr Re: Anglia - Wiza studencka i praktyki. 22.04.02, 17:48
          577 PZL czyli ok £100 w jedna strone plus dojazd ze Stansted do Londynu (ok £10)
          W obie strony to >£200 czyli praktycznie bezposredni lot w Warszawy do Londynu.
          Slowem zysk niewielki. Ale moze sa jakies fantastyczne oferty.
          RAK
          • Gość: Marcin06 Re: Anglia - Wiza studencka i praktyki. IP: *.dabrowa-gornicza.sdi.tpnet.pl 22.04.02, 18:58
            Z tego co sie zorientowalem przez to srednia cena przelotu Warszawa-Londyn-
            Warszawa to ok. 2 tys PLZ (chyba sie nigdzie nie myle?), natomiast w Buzzaway z
            uwzglednieniem autokaru do Berlina i dojazdu ze Stansted w obie strony to
            wychodzi niecale 1200 zl. Wiec zostaje troche na miesiac zycia w Londynie wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka