Dodaj do ulubionych

Ile Was jest, kochana Polonio?

IP: *.chello.pl 05.05.02, 16:12
Na świecie i w poszczególnych krajach? I czy utrzymujecie ze sobą kontakt?
Obserwuj wątek
    • radca Re: Ile Was jest, kochana Polonio? 05.05.02, 16:18
      Gość portalu: Melba napisał(a):

      > Na świecie i w poszczególnych krajach? I czy utrzymujecie ze sobą kontakt?

      To pytanie jest zbyt ogolne,nie wiadomo czy chodzi o emigranta poszczegolnego
      czy tez o stowarzyszenia POLONII ?

      pozdrawiam
      radca

      • Gość: Melba Re: Ile Was jest, kochana Polonio? IP: *.chello.pl 05.05.02, 16:41
        O emigranta. Pozdrawiam smile
    • zyto08 Re: Ile Was jest, kochana Polonio? 05.05.02, 16:19
      tutaj,gdzie mieszkam
      • Gość: Artur Re: Ile Was jest, kochana Polonio? IP: 62.26.70.* 05.05.02, 17:28
        zyto08 napisał(a):

        > tutaj,gdzie mieszkam
    • terowka Re: Ile Was jest, kochana Polonio? 05.05.02, 17:34
      Gość portalu: Melba napisał(a):

      > Na świecie i w poszczególnych krajach? I czy utrzymujecie ze sobą kontakt?

      Jezeli chodzi o Holandie, tez jest nas tu sporo. Co do utrzymywania kontaktu - a
      i owszem. Wielu z nas spotyka sie na polonijnych imprezach, balach karnawalowych,
      itp.

      • Gość: Bruno Re: Ile Was jest, kochana Polonio? IP: *.tpl.on.ca / 205.189.191.* 06.05.02, 23:15
        W USA jest 500 000 Polakow mowiacych po polsku .Na codzien jezykiem polskim posluguje sie 300 000 Polakow
        W Kanadzie 150 000 tysiecy Polakow zna jezyk polski .I to jest cala Polonia Ameryki .
        • cornio Re: Ile Was jest, kochana Polonio? 06.05.02, 23:33

          Nas kochanej i niekochanej polonii na swiecie jest podobno 16 000000.mamy
          scisly kontakt ze soba,kochamy sie ,odwiedzamy sie czesto i w lipcu wszyscy
          przyjedziemy do polski na flaczki i piwko.osobiscie lubie tez lody melba ,mniam
          mniam
      • Gość: Pola terowka :-) IP: *.extern.kun.nl 06.05.02, 23:30
        czesc terowka, dawno Cie nie "widzialam", gdzie sie
        podziewasz? smile
        Groetjes
        Pola uit N.
    • annabl Re: Ile Was jest, kochana Polonio? 06.05.02, 23:32
      W Eindhoven jest troche polskich studentow. I slychac polski gdzieniegdzie. smile
      • Gość: Pola Re: Ile Was jest, kochana Polonio? IP: *.extern.kun.nl 06.05.02, 23:38
        no prosze, fajnie, ze polonia holenderska sie w koncu
        odzywa na forum smile
        P.
        • annabl Re: Ile Was jest, kochana Polonio? 06.05.02, 23:42
          Gość portalu: Pola napisał(a):

          > no prosze, fajnie, ze polonia holenderska sie w koncu
          > odzywa na forum smile
          > P.

          No, fajnie
          Ja tu jestem zoltodziobem, dopiero od miesiaca, tak zwyczajnie na wymianie
          studenckiej. Tylko zimno a nie wzielam rekawiczek, glupia...

          • Gość: zyto08 Re: Ile Was jest, kochana Polonio? IP: *.ras.SBG.AC.AT 06.05.02, 23:47
            Super,szkoda tylko,ze nie w Austrii...
            tutaj nie ma chyba zbyt wielu Polakow z wymiany,a ja biedna,sama wsrod
            Austriakow...
            ale i tak pozdr.
            • _szwedka Re: Ile Was jest, kochana Polonio? 06.05.02, 23:49
              Alez zyto dlaczego biedna? Jestes czasowo za granica i chcesz z Polakami sie
              spotykac? Korzystaj i poznawaj inne narody wink
              • Gość: Pola szwedka IP: *.extern.kun.nl 06.05.02, 23:53

                ale czasem ciezko sie dogadac z tubylcami, oj ciezko... i
                nie mowie tu o barierze jezykowej smile nie wiem, moze jak
                tu pomieszkam dluzej, to sie przekonam, ale poki co moje
                kolezanki to Polki smile

                • _szwedka Re: szwedka do Poli 06.05.02, 23:57
                  Mam przyjaciolke w Holandii, wlasnie przjedzie do mnie w srode. Chwali
                  niesamowicie holendrow wink Przyzwyczaisz sie napewno jak ja do Szwedow. No ale
                  ja mam 20 lat stazu wink))
                  • Gość: Pola Re: szwedka do Poli IP: *.extern.kun.nl 07.05.02, 00:11
                    ja tez nie mam nic przeciwko Holendrom jako ludziom smile
                    tylko ciezko sie z nimi zaprzyjaznic, mentalnosc nie ta,
                    zimni, zamknieci w sobie, chociaz sprawiaja wrazenie
                    otwartych...a zreszta, nie chce generalizowac smile
                    Moze rzeczywiscie sie przyzwyczaje...a moze zanim sie
                    przyzwyczaje to wymiekne i wroce do Polski? smile na razie
                    jestem "rozdarta"
                    no, ja mam 10 razy mniej stazu od Ciebie...w sumie....
                    • goga.74 Re: szwedka do Poli 07.05.02, 00:16
                      Pola z nimi da sie zaprzyjaznic. Tylko potrzeba troche
                      czasu i wlasnej inicjatywy. To jest zawsze problem
                      przyjezdnych- Ci co sa na miejscu maja swoje poukladane
                      zycie i sa mniej "spragnieni" nowych znajomosci. To
                      troche tak samo jak sytuacja "nowego" w klasie- to
                      bardziej Twoj problem niz ich.
                      A tak pisze, a wlasnie sobie pomslalam ze moja najlepsza
                      przyjaciolka jest Wegierka smile

                      > ja tez nie mam nic przeciwko Holendrom jako ludziom smile
                      > tylko ciezko sie z nimi zaprzyjaznic, mentalnosc nie ta,
                      > zimni, zamknieci w sobie, chociaz sprawiaja wrazenie
                      > otwartych...a zreszta, nie chce generalizowac smile
                      > Moze rzeczywiscie sie przyzwyczaje...a moze zanim sie
                      > przyzwyczaje to wymiekne i wroce do Polski? smile na razie
                      > jestem "rozdarta"
                      > no, ja mam 10 razy mniej stazu od Ciebie...w sumie....

                    • _szwedka Re: szwedka do Poli 07.05.02, 00:17
                      "zimni, zamknieci w sobie, chociaz sprawiaja wrazenie
                      otwartych..."

                      hehehe
                      cale szczescie ze nie znasz Szwedow hehehe. Ale... jak juz sie zapoznasz i
                      zaprzyjaznisz to...bedziesz inaczej to widzial.
                      Zycze powodzenia
                      • Gość: Pola Re: szwedka do Poli IP: *.extern.kun.nl 07.05.02, 00:20
                        Chodzi mi o to, ze tak sa postrzegani przez turystow,
                        jako otwarty, usmiechniety, chetny do pomocy
                        ludek...takie jest pierwsze wrazenie...
                        Ja nie narzekam, wiem, ze wszystko przyjdzie w swoim
                        czasie, poki co moja najlepsza przyjaciolka to Polka, ale
                        znam takiego fajnego Holendra i ten jakis taki ... cieply
                        mi sie trafil, hehe


              • Gość: zyto08 Re: Ile Was jest, kochana Polonio? IP: *.ras.SBG.AC.AT 06.05.02, 23:55
                Jeszcze przynajmniej 3 lata(jak dobrze pojdzie)
                a potem... nie wiem,moze mi sie spodoba do takiego stopnia,ze zostane?
                • _szwedka Re: Ile Was jest, kochana Polonio? 06.05.02, 23:59
                  3 lata jeszcze? Ojojoj to duze ryzyko ze sie zakochasz i zostaniesz wink
              • Gość: zyto08 Re: Ile Was jest, kochana Polonio? IP: *.ras.SBG.AC.AT 06.05.02, 23:58
                ojej co ja napisalam???!!!!
                jeszcze nie mam pojecia,czy chce zostac.
                Ale wszyscy w Polsce stale mi powtarzaja,ze tam nie ma pprzyszlosci,ze nie
                dostane jakiejs dobrej pracy itp. itd.
                I dlatego juz nic nie wiem
          • Gość: Pola Re: Ile Was jest, kochana Polonio? IP: *.extern.kun.nl 06.05.02, 23:51
            > No, fajnie
            > Ja tu jestem zoltodziobem, dopiero od miesiaca, tak
            zwyczajnie na wymianie
            > studenckiej. Tylko zimno a nie wzielam rekawiczek,
            glupia...

            hej, nie przesadzaj z tymi rekawiczkami hehe, ale
            parasolke chyba masz?
            ile czasu trwa taka wymiana?
            >

            • annabl Re: Ile Was jest, kochana Polonio? 06.05.02, 23:57
              Gość portalu: Pola napisał(a):

              > > No, fajnie
              > > Ja tu jestem zoltodziobem, dopiero od miesiaca, tak
              > zwyczajnie na wymianie
              > > studenckiej. Tylko zimno a nie wzielam rekawiczek,
              > glupia...
              >
              > hej, nie przesadzaj z tymi rekawiczkami hehe, ale
              > parasolke chyba masz?
              > ile czasu trwa taka wymiana?
              > >
              >

              Trzy miesiace, tyle ile trymestr. Zalezy na jakiej odbywa sie zasadzie. Mozna
              pojechac na szesc miesiecy albo na rok smile ... Mam parasolke ale na nic mi sie
              zdaje bo nie bede jezdzila na rowerze z parasolka. Oprocz parasolki mam widok na
              kosciol, ktory co 15 minut dzwoni a raz na dzien wali przez bite 5 minut.
              Jest "kul".
              • Gość: Pola Re: Ile Was jest, kochana Polonio? IP: *.extern.kun.nl 07.05.02, 00:07
                o jesuu, no to mamy ten sam problem sad((
                Mieszkam dokladnie naprzeciwko kosciola, niech szlag
                trafi te dzwony sad
                a na rowerkowanie w deszczu to sobie spraw taki uroczy
                komplet ortalionowy-przeciwdeszczowy smile
                • annabl Re: Ile Was jest, kochana Polonio? 07.05.02, 00:10
                  Gość portalu: Pola napisał(a):

                  > o jesuu, no to mamy ten sam problem sad((
                  > Mieszkam dokladnie naprzeciwko kosciola, niech szlag
                  > trafi te dzwony sad
                  > a na rowerkowanie w deszczu to sobie spraw taki uroczy
                  > komplet ortalionowy-przeciwdeszczowy smile

                  zawsze w sobote o 18.45 przez 5 minut albo i dluzej zaczyna sie mini koncert
                  pt."kto glosniej zabebni dzwonem" za to w niedziele jest cos w rodzaju marszu
                  przez cala Hoogstraat od jednego Alberta Heijna do drugiego Alberta Heijna.
                  tak mysle, bo co to innego moze byc...?
                  • Gość: Pola Re: Ile Was jest, kochana Polonio? IP: *.extern.kun.nl 07.05.02, 00:16


                    Ale AH sa w niedziele pozamykane, co to za pielgrzymki u
                    Ciebie???
                    sluchaj, Ty chyba jestes moja sasiadka? o kosciola mam
                    chyba z 5 metrow (jeszcze nie bylam, hehe), a do AH ze
                    100 smile

                    • annabl Re: Ile Was jest, kochana Polonio? 07.05.02, 01:10
                      Gość portalu: Pola napisał(a):

                      >
                      >
                      > Ale AH sa w niedziele pozamykane, co to za pielgrzymki u
                      > Ciebie???
                      > sluchaj, Ty chyba jestes moja sasiadka? o kosciola mam
                      > chyba z 5 metrow (jeszcze nie bylam, hehe), a do AH ze
                      > 100 smile
                      >


                      Laagstraat 275 Eindhoven, jesli nawet nie po sasiedzku to przez kabelsmile Mam
                      troche ddaleko do szkoly, w zyciu nie placilam tyle za mieszkanie ile teraz ale
                      wole trymestr tutaj niz osmy semestr na pewnym polskim wydziale...
                      • Gość: zyto08 Re: Ile Was jest, kochana Polonio? IP: *.ras.SBG.AC.AT 07.05.02, 01:11
                        to w naszym kraju kochanym jest az tak zle?
                        • annabl Re: Ile Was jest, kochana Polonio? 07.05.02, 01:15
                          zle nie jest ale dobrze wystawic "nos" na zewnatrz na jakis czas. Moze tu w
                          miescie nie jest przeslicznie ale na uczelni niczego sobie.
                          • Gość: zyto08 Re: Ile Was jest, kochana Polonio? IP: *.ras.SBG.AC.AT 07.05.02, 01:22
                            Znam pare osob,ktore tez wyjechaly na stypendium.
                            Wszystkie byly zachwycone- wszystkim,Uni,ludzmi,nawet egzaminami.
                            Ze mna bylo troszke inaczej,ja tutaj zaczelam studia,wiec nie wiem,jak to jest
                            tak naprawde studiowac w Polsce.
                            ale z tago,co slysze,jest roznica i duza.Np. jest inne traktowanie studentow
                            przez profesorow,bardziej "ludzkie".No i jest zupelnie inny tok
                            nauczania,wiecej samodzielnej pracy,ach i jeszcze kazdy sobie sam wybiera
                            zajecia i profesorow.
                            U Ciebie tez tak jest?
                            • annabl Re: Ile Was jest, kochana Polonio? 07.05.02, 01:32
                              Przyszlismy na poczatku kwietnia a tu wszystkie zajecia sa po holendersku.
                              Kicha. Zorganizowala sie jedna "miedzynarodowa" grupa i robimy projekt. Inna
                              praca polega na tym, ze nie siedzisz w domu i nie klecisz sam makiety i nie
                              rysujesz po nocach tylko cala praca odbywa sie na uczelni. Po to sa dostepne
                              sale, zeby student tam siedzial miedzy 8 a 17 momentami do 21.30 (dostepnosc,
                              nie obowiazek). To co nowego wprowadza nauczyciel to nie czekanie na zbawienie
                              tylko robienie, robienie, robienie. Dla uscislenia. Studiuje architekture i
                              wazne jest, zeby nie bac sie probowac nowych rzeczy. Moze to odbieram inaczej
                              bo jestem zagranicznym studentem ze specjalnym traktowaniem. Ale podoba mi sie
                              to, ze facet jest fajny i stymuluje nas do pracy. I rozmawia z nami o
                              najwiekszej kaszanie, jaka ktos pokaze. Nie ma wstydu, nie ma skrepowania.
                              Probuj czlowieku a z czasem ci sie uda. Moze to tak...
                • goga.74 Re: Ile Was jest, kochana Polonio? 07.05.02, 00:12
                  Gość portalu: Pola napisał(a):

                  > o jesuu, no to mamy ten sam problem sad((
                  > Mieszkam dokladnie naprzeciwko kosciola, niech szlag
                  > trafi te dzwony sad
                  > a na rowerkowanie w deszczu to sobie spraw taki uroczy
                  > komplet ortalionowy-przeciwdeszczowy smile

                  He, he. One sa super. Po jezdzie w takim czyms jest
                  czlowiek mokry- tylke ze od srodka z potu.


                  • Gość: Artur Re: Ile Was jest, kochana Polonio? IP: 194.162.84.* 07.05.02, 01:03
                    goga.74 napisał(a):

                    > Gość portalu: Pola napisał(a):
                    >
                    > > o jesuu, no to mamy ten sam problem sad((
                    > > Mieszkam dokladnie naprzeciwko kosciola, niech szlag
                    > > trafi te dzwony sad
                    > > a na rowerkowanie w deszczu to sobie spraw taki uroczy
                    > > komplet ortalionowy-przeciwdeszczowy smile
                    >
                    > He, he. One sa super. Po jezdzie w takim czyms jest
                    > czlowiek mokry- tylke ze od srodka z potu.
                    >
                    >

                    Tak to jest, gdy jezdzi sie zle urzywajac Kondony. uuuuuuups
                  • cornio Re: Ile Was jest, kochana Polonio? 07.05.02, 03:06
                    goga.74 napisał(a):

                    > Gość portalu: Pola napisał(a):
                    >
                    > > o jesuu, no to mamy ten sam problem sad((
                    > > Mieszkam dokladnie naprzeciwko kosciola, niech szlag
                    > > trafi te dzwony sad
                    > > a na rowerkowanie w deszczu to sobie spraw taki uroczy
                    > > komplet ortalionowy-przeciwdeszczowy smile
                    >
                    > He, he. One sa super. Po jezdzie w takim czyms jest
                    > czlowiek mokry- tylke ze od srodka z potu.
                    >
                    >

                    goga ,Kisia,Misia i Marysia-ale macie radoche co ? jaki ten swiat jest inny.Az
                    przyjemnie was poczytac.takie to swieze i wesole-nie to co my stare wynedzniale
                    polonusy z piwnic i szczurzych blokow smile)
                    • Gość: Pola Re: Ile Was jest, kochana Polonio? IP: *.extern.kun.nl 07.05.02, 10:12

                      > goga ,Kisia,Misia i Marysia-ale macie radoche co ?
                      jaki ten swiat jest inny.A
                      > z
                      > przyjemnie was poczytac.takie to swieze i wesole-nie to
                      co my stare wynedzniale
                      >
                      > polonusy z piwnic i szczurzych blokow smile)

                      no, prosze, nawet nicki mamy zupelnie inne, ja jestem
                      Kisia, Ty cornio - coz za wyszukany nick, a ja jestem po
                      prostu wesola, mloda emigrantka, bez problemow, wprost
                      uwielbiam kraj, w ktorym zyje, jego mieszkancow, mam cale
                      mnostwo znajomych, zajebista prace. Jedynym moim
                      problemem jest fakt, ze jak jade rowerem i pada deszcz to
                      mokne i nijak nie moge temu zaradzic. Moze Ty stary
                      wynedznialy polonusie mi cos doradzisz? tongue_out
                      Uklony
                      Pola

    • Gość: __jan Re: Ile Was jest, kochana Polonio? IP: *.dip.t-dialin.net 06.05.02, 23:38
      Gość portalu: Melba napisał(a):

      > Na świecie i w poszczególnych krajach? I czy utrzymujecie ze sobą kontakt?

      jest nas tyle ile jest ziarenek piasku razy muszelek na plazy nad Renem
      u mnie pod domem, czyz to nie je' pikne - taka roznorodnosc wszystkiego
      - przede wszystkim charakterow;;;;;;wink))))
    • _szwedka Re: w Szwecji... 06.05.02, 23:43
      Gdziesz czytalam ze jest nas ok.30000. Znam wielu lecz kontakty coraz bardziej
      sporadyczne...Szwedzieje sie wink
      • Gość: Ropka Kiedy Polonia jest "kochana"? IP: *.proxy.aol.com 07.05.02, 00:51
        Kiedy potrzeba kasy lub poparcia dla ojczyzny. Kiedy indziej- niech spierdala.
        • Gość: Melba Re: Kiedy Polonia jest IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.05.02, 11:00
          Ej,ja lubię ludzików z założenia smile Tobie chodzi o to, że Polska olewa Polonię?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka