Gość: VIP-1
IP: 142.46.53.*
25.11.04, 18:39
>> Fragment notatki służbowej z 1967 roku: "W dniu dzisiejszym
>> wymierzyłem mandat karny w wysokości 100 (słownie sto złotych)
>> Obywatelowi Janowi R. za to, że wjechał do miasta koniem
>> osranym
>> jak krowa".
>> -------
>> "(...) Nadto wyrażam uzasadniona obawę, że ściąganie dalszych
>> rat alimentacyjnych z osoby Wacława D. może natrafić na pewne
>> trudności, ponieważ do naszego Posterunku MO nadeszła
>> wiadomość ze
>> Stargardu Szczecińskiego, że Wacław D. aktualnie się powiesił
>> (...)".
>> -------
>> Władysław B . będąc w stanie głębokiego upojenia alkoholowego
>> dostał ataku białej gorączki, gdyż pociął się po rękach nożem
>> rzeźnickim i wygrażał nim wszystkim domownikom. Poza tym nie
>> był
>> agresywny (...)".
>> -------
>> Z notatki urzędowej z 1979 roku: "(...) Franciszek R. wycofał
>> dziś swe zawiadomienie o zuchwałej kradzieży swojej sztucznej
>> szczęki, bowiem babka klozetowa w restauracji
>> Krakowiak, znalazła sztuczna szczękę wyżej wymienionego w
>> ubikacji, którą Franciszek R. przez własną nieuwagę wyrzygał w
>> dniu wczorajszym wraz z obiadem, przekąską i pół litrem wódki
>> żołądkowej gorzkiej (...)".
>> -------
>> "W dniu 17 kwietnia 1980 roku z polecenia oficera dyżurnego
>> udalem się na ulicę Partyzantów, gdzie nietrzeźwy Jarosław R.
>> oddawał prywatnie mocz i inne ekstramenty fizjologiczne, co
>> czynił w
>> biały dzień, publicznie pod oknami budynku Komitetu miejskiego
>> PZPR.
>> Wezwałem go, by natychmiast zaprzestał tych czynności, lecz na
>> moje
>> wezwanie Jarosław R., zareagował negatywnie(...)".
>> -------
>> Fragment notatki służbowej dzielnicowego, starszego kaprala
>> Włodzimierza S: "W wyniku najechania samochodu marki KAMAZ na
>> furmana i furmankę, na miejscu śmierć poniósł koń furmana.
>> Wspólnie z ww. furmanem podjąłem czynności w celu zwleczenia
>> denata z drogi(...)".
>>