Dodaj do ulubionych

zycie w USA a wasze ekologiczne poglady

IP: *.lv-fdh.nevada.edu 01.12.04, 22:33
Dzisiaj rano uslyszalam w wiadomosciach (lokalne NBC) ze gospodarka
Amerykanska jest na dobrej drodze, co widac po zwiekszonej ostatnio ilosci
smieci na wysypiskach (w zalozeniu - zwiekszona konsumpcja napedza
gospodarke). Czy was tez rzuca przy obserwacji beztroski z jak tutaj traktuje
sie srodowisko? Przyklady moge mnozyc. Czy tylko ja wynioslam z zycia w
Polsce zdroworozsadkowe proekologiczne nastawienie? Co z tym fantem robicie?
Ja w pazdzierniku kupilam z mezem dom i od razu zabralismy sie za recycling,
a ja dodatkowo za kompostowanie odpadow kuchennych (co moja rodzina w Polsce
naturalnie robi od pokolen, jako ze wszyscy uwielbiamy grzebac sie w ziemi).
Komentarze?
Obserwuj wątek
    • jot-23 Re: zycie w USA a wasze ekologiczne poglady 01.12.04, 23:14
      Gość portalu: agunia napisał(a):

      > Dzisiaj rano uslyszalam w wiadomosciach (lokalne NBC) ze gospodarka
      > Amerykanska jest na dobrej drodze, co widac po zwiekszonej ostatnio ilosci
      > smieci na wysypiskach (w zalozeniu - zwiekszona konsumpcja napedza
      > gospodarke). Czy was tez rzuca przy obserwacji beztroski z jak tutaj traktuje
      > sie srodowisko? Przyklady moge mnozyc. Czy tylko ja wynioslam z zycia w
      > Polsce zdroworozsadkowe proekologiczne nastawienie? Co z tym fantem robicie?
      > Ja w pazdzierniku kupilam z mezem dom i od razu zabralismy sie za recycling,
      > a ja dodatkowo za kompostowanie odpadow kuchennych (co moja rodzina w Polsce
      > naturalnie robi od pokolen, jako ze wszyscy uwielbiamy grzebac sie w ziemi).
      > Komentarze?

      pro-ekologiczne nastawienie z polski? rozumiem ze nabawilas sie go na zasadzie
      kontrastu? widzac zgliszcza po polskim srodowisku naturalnym, powiedzialas
      sobie "nigdy wiecej", cos w tym stylu?
      • Gość: agunia Re: zycie w USA a wasze ekologiczne poglady IP: *.lv-fdh.nevada.edu 01.12.04, 23:33
        Hmmm, rzeczywiscie, nie wszedzie w Polsce jest pro-ekologicznie, ale chociaz
        mamy dosc surowe i scisle prawo w tym wzgledzie. Wiem, bo oboje rodzice sa
        inzynierami-meliorantami i pracuja od lat w temacie "srodowisko", bedac tez po
        czesci odpowiedzialnymi za tepienie wykroczen. Co prawda, moze to nasze
        rodzinne "zboczenie" byc tak wyczulonym w sprawach srodowiska. Mysle, ze w
        Stanach niszczenie srodowiska albo sie ignoruje (ogol spoleczenstwa) albo
        usiluje ukryc przed opinia publ. (wladze/ firmy), a mozliwosci sa, bo kraj jest
        ogromny i nie wszystko widac tak na dloni jak w Polsce. "Zminimalizujmy" Stany
        do rozmiaru Polski, a dopiero poogladamy sobie zgliszcza, w tym nuklearne.
        • ertes Re: zycie w USA a wasze ekologiczne poglady 01.12.04, 23:40
          To teraz jedz do Polski i napij sie wody z kranu...
          • Gość: agunia Re: zycie w USA a wasze ekologiczne poglady IP: *.lv-fdh.nevada.edu 01.12.04, 23:55
            To przyjedz do mnie do domu i tez sie napij. Jeden chlor, bo woda z jeziora
            (dla calego miasta, innego zrodla nie ma), do tego we wzmozonej ilosci z
            powodow antyterrorystycznych. A w jeziorze plywaja ryby-obojnaki ktore rodza
            sie na skutek spuszczanych do niego estrogenow, zawartych w roznistych
            produktach, a ktore od dawna zakazane sa w Unii E.
            • ertes Re: zycie w USA a wasze ekologiczne poglady 02.12.04, 00:04
              Najpierw sie doksztalc troszke a potem wracaj do czystej ekologicznie Polski
              albo do Unii skoro tu jest tak zle.
              Poki co nie zawracaj glowy glupotami.
              • Gość: agunia Re: zycie w USA a wasze ekologiczne poglady IP: *.lv-fdh.nevada.edu 02.12.04, 00:10
                Jezeli masz watpliwosci co do zrodla mojej iformacji, to byly to wiadomosci
                stacji telewizujnej network (nie pamietam czy NBC czy CBS, bo te sazwyczaj
                ogladam), poparte filmowym reportazem z terenu. Moze wobec tego doksztalc mnie
                albo podaj jakis kontrargument zamiast wygodnego "Poki co nie zawracaj glowy
                glupotami."
            • ertes Zacznij doksztalcanie stad: 02.12.04, 00:10
              news.bbc.co.uk/2/hi/science/nature/4059497.stm
              • Gość: agunia Re: Zacznij doksztalcanie stad: IP: *.lv-fdh.nevada.edu 02.12.04, 00:11
                O dzieki, zdaje sie ze napisalismy wiadomosci jednoczesnie. Juz sprawdzam link.
              • Gość: agunia przeczytalam IP: *.lv-fdh.nevada.edu 02.12.04, 00:22
                atrykul owszem ciekawy, ale dosc ogolnikowy, przez to srednio sie ma do tematu
                mojego watku. Artykul stwierdza ze ilosc gazow ceplarnianych wzrasta i jest to
                rezultatem dzialalnosci czlowieka, w co zreszta trudno watpic, i zapowiada
                badania nad tym kto dokladnie te gazy wypuszcza. Chwilowo nie ma informacji ze
                wine ponosza kraje Unii, chociaz pewnie to wlasnie te kraje beda pierwsze w
                kolejce do zastosowania sie do "their legal obligations under the World
                Heritage Convention". Skadinand, ciekawy pomysl z tymi pozwami cywilnymi o
                uszczerbek na zdrowiu, jak myslisz?
                I prosze, nie zaperzaj sie. Przyjmuje spokojnie kazda logiczna krytyke. Nie mam
                problemow z przyznaniem sie do bledu, jesli taki znajdziesz.
        • jot-23 Re: zycie w USA a wasze ekologiczne poglady 01.12.04, 23:56
          Gość portalu: agunia napisał(a):

          kraj jest
          >
          > ogromny i nie wszystko widac tak na dloni jak w Polsce. "Zminimalizujmy"
          Stany
          > do rozmiaru Polski, a dopiero poogladamy sobie zgliszcza, w tym nuklearne.

          mieszkam w malutkim stanie vermont, gdzie wszystko widac jak na dloni, i co
          widze? zamieszkany od 200-tu lat, ma piekne, czyste, bogate srodowisko
          naturalne, polityka ekologiczna jest prowadzona bardzo rozsadnie, inicjatywy
          typu vermont land trust (obejmujacy w chwili obecnej 8% powiezchni stanu!).
          rzki sa czyste, w jeziorach mozna sie spokojnie kapac, pelno dzikiej
          zwierzyny...jestem jak najbardziej zadowolony.

          prawda, rzuca mna, jak slysze wiesci z polski, np przez cale lato wody rzeki
          suprasl, dostarczajacej polowe wody pitnej dla Bialegostoku, hehe ironicznie
          ten teren zwany jest zielonymi plucami polski (chyba chodzi o kolor glonow w
          gnijacej wodzie), nie nadawaly sie zupelnie do tego celu. ale dla chcacego nic
          trudnego, zwiekszono 2-3 krotnie dawke rakotworczego chloru , lzac przy tym
          prosto w oczy ze "nie ma zadnego zagrozenia dla zdrowia" ...szkoda mi mojej
          rodziny ktora tam musi mieszkac.
          • Gość: agunia Re: zycie w USA a wasze ekologiczne poglady IP: *.lv-fdh.nevada.edu 02.12.04, 00:01
            Aaaah, Vermont. Raj na ziemi. Wyjatkowy stan, niestety. Im dalej na zachod tym
            chyba gorzej. Jakies przyklady (na + i na -) z waszych stanow, forumowicze?
          • Gość: agunia Re: zycie w USA a wasze ekologiczne poglady IP: *.lv-fdh.nevada.edu 02.12.04, 00:26
            Jot-23, a jak wyglada sprawa Yucca Mountain w opinii wschodniego wybrzeza?
            • ertes Re: zycie w USA a wasze ekologiczne poglady 02.12.04, 00:39
              Zachodnie wybrzeze mowi zeby pchac tam to swinstwo.
              Gdzies trzeba...
            • jot-23 Re: zycie w USA a wasze ekologiczne poglady 02.12.04, 16:13
              Gość portalu: agunia napisał(a):

              > Jot-23, a jak wyglada sprawa Yucca Mountain w opinii wschodniego wybrzeza?

              nie mam pojecia.

              o problemie, trzeba myslec racjonalnie: jezeli decyduje sie na uzywanie energii
              atomowej, to trzeba brac pod uwage caly proces. ile masz mozliwosci? 3? w sumie
              dwie (szkoly , hehe) - francuska, czyli "reprocessing" i yucca mtn.

              "reprocessing" to brzmi prawie jak recycling, ale nie mozna dac sie zwiesc
              slowom... czy wolalabys mieszkac kolo gory, gdzie skladowane sa "inert" odpady,
              gleboko pod ziemia, z mala szansa na jakiekolwiek skutki uboczne? czy kolo
              fabryki, gdzie ciagle 24/h odbywa sie aktywny proces odzyskiwania uranu z
              wypalonego paliwa.... ciekawe gdzie we francji jest ta fabryka...i kto mieszka
              w okolicach. plus pozostaje problem odpadu z procesu: ciagla produkcja czystego
              plutonu, idealnego gotowego materialu na bombki atomowe. w jaki sposob
              zagwarantujesz jego bezpieczenstwo?
              • i.p.freely Re: zycie w USA a wasze ekologiczne poglady 02.12.04, 17:50
                Jot napisal:

                >jezeli decyduje sie na uzywanie energii
                >
                > atomowej, to trzeba brac pod uwage caly proces. ile masz mozliwosci? 3? w
                sumie
                >
                > dwie (szkoly , hehe) - francuska, czyli "reprocessing" i yucca mtn.

                Nie tak szybko.

                Zatopione w basenach "Spent fuel rods" moga byc uwazane teoretycznie za "inert"
                ale promieniotworcze odpady (pyl) powstale podczas wzbogacania uranu przy ich
                produkcji, namely - Depleted Uranium, za takowe uwazane byc nie moga przez
                miliardy lat!!!

                Remember Rocky Flats, Colorado or Colonie,NY??? There are maaaaany more sites.

                www.epa.gov/radiation/cleanup.htm


                • jot-23 Re: zycie w USA a wasze ekologiczne poglady 02.12.04, 17:59

                  hehe... z pyerdolcami nie rozmawiam...
                  • i.p.freely Re: zycie w USA a wasze ekologiczne poglady 02.12.04, 18:02
                    jot-23 napisał:

                    >
                    > hehe... z pyerdolcami nie rozmawiam...


                    It takes one to know one, heh?

    • filipek.us Radio w Newadzie a wasza kupa kompostowa ;)))))))) 02.12.04, 02:25
      Gość portalu: agunia napisał(a):

      > Dzisiaj rano uslyszalam w wiadomosciach (lokalne NBC) ze gospodarka
      > Amerykanska jest na dobrej drodze, co widac po zwiekszonej ostatnio ilosci
      > smieci na wysypiskach (w zalozeniu - zwiekszona konsumpcja napedza
      > gospodarke). Czy was tez rzuca przy obserwacji beztroski z jak tutaj traktuje
      > sie srodowisko? Przyklady moge mnozyc. Czy tylko ja wynioslam z zycia w
      > Polsce zdroworozsadkowe proekologiczne nastawienie? Co z tym fantem robicie?
      > Ja w pazdzierniku kupilam z mezem dom i od razu zabralismy sie za recycling,
      > a ja dodatkowo za kompostowanie odpadow kuchennych (co moja rodzina w Polsce
      > naturalnie robi od pokolen, jako ze wszyscy uwielbiamy grzebac sie w ziemi).
      > Komentarze?

      Chyba słuchasz mms://fm.kwnaradio.com:1135/ bo coś tam mówią o zakupie paru
      akrów na "las ekologiczny" he he he
      www.publicbroadcasting.net/kunr/ppr/kunr.asx
      www.knpr.org/livestream.ram
      A w W-wie szamba często wybijają, do tego wiele z nich jest
      starych i ich zawartość może przesiąkać do wód gruntowych.
    • Gość: Starszy Kłusownik To chyba ta propagandowa audycja hehehe IP: *.dyn.optonline.net 02.12.04, 02:43


      www.knpr.org/audio2004/son-120104.ram
      Gość portalu: agunia napisał(a):
      Dzisiaj rano uslyszalam w wiadomosciach (lokalne NBC)
      • black_kiss Re: To chyba ta propagandowa audycja hehehe 02.12.04, 02:51
        nie to chyba nie mozliwe w wolnej ameryce, o nie, to jakis paszkwil.
        • Gość: _Starszy Kłusownik Rowerkiem wkoło ekologicznej kupy kompostowej___;) IP: *.dyn.optonline.net 02.12.04, 13:29
          2004-11-07 | Śmierć działacza ekologicznego we Francji
          www.pracownia.org.pl/pracownia/index.php?news=101
          Samochód osobowy jest jednym z największych udogodnień cywilizacyjnych
          ludzkości. Niestety masowe wykorzystywanie samochodów prowadzi do olbrzymich
          zanieczyszczeń odczuwanych szczególnie w dużych miastach. Można zaryzykować
          stwierdzenie: "Tam gdzie jeździ dużo aut osobowych, tam jest niska jakość życia
          mieszkańców".
          www.most.org.pl/bn/trans.htm
          O ile bakterie z kupy kompostowej nie przejadą cię wcześniej hehehe
    • Gość: __3-krotnie tańszy ekologicznie słuszna lepianka pokryta strzechą____ IP: *.dyn.optonline.net 02.12.04, 14:07
      Gość portalu: agunia napisał(a):
      > Ja w pazdzierniku kupilam z mezem dom

      ..zamiast ulepić ekologicznie słuszną lepiankę i pokryć ją słomianą strzechą

      Latem roku 2000 w Przełomce nad Hańczą na terenie Suwalskiego Parku
      Krajobrazowego w ciągu 5 tygodni Paulina Wojciechowska zbudowała dom. Jako
      materiały budowalne zostały użyte słoma i glina. Dach pokrył słomianą strzechą
      miejscowy fachowiec wraz z pomocnikiem. W efekcie całość ma wygląd niemal
      bajkowy. Koszt budowy takiego domu jest 3-krotnie tańszy od kosztów
      konwencjonalnego budownictwa, a wszystkie materiały są pochodzenia lokalnego.
      www.bn.most.org.pl/
      • black_kiss dom z piasku albo ze slomy 02.12.04, 15:41
        Worki z piachem. Metoda budownictwa szybkiego znana od setek lat. Wszystkie
        armie ją znają i realizują w tak zwanych warunkach polowych. Jest to metoda
        tania i szybka, wymagająca tylko rąk do pracy, szpadli i worów. W ciągu kilku
        miesięcy możemy postawić sobie dom. Możliwe są realizacje najbardziej
        fantastycznych kształtów typu głowa smoka czy półkula. Między worki kładziemy
        drut kolczasty, który je stabilizuje. Całość tynkujemy.


        Jak oni sobie wyobrazaja zywotnosc tych workow pod tynkiem?

        Ja slyszalem o takiej metodzie ale pakuje sie gline do workow a glina to nie
        piasek po 2 latach. Worek zgnije i co? Rozwali tynk czy go nie rozwali?

        A co do blokow ze slomy to fajne ale co z myszami? I tym tynkiem po slomie tez
        czy zostawiamy ten sielsko anielski slomiak jak jest?

        Cos ktos cpa. Sa aparaty ktore stosuja stare opony napelnione piachem czy
        glina. A jak tam wlezie moda i zacznie smierdziec? Nie ma nic prostszego od
        domu z dylty i dlatego robi sie takie a nie z klinkieru i dachowek. Kawalki
        papy amerykanskiej wyczymajom na 25 lat a przybic moze slepy Jasiek ze Slunska.
      • Gość: agunia Re: ekologicznie słuszna lepianka pokryta strzech IP: *.lv-fdh.nevada.edu 02.12.04, 15:57
        Mowilam cos kiedys o zdrowym rozsadku, ale nic to. A architektura ziemna robi
        sie popularna, sa nawet zajecia na univ. o tym: "sustainable architecture/
        earth architecture". Domy typu adobe, zbudowane glownie z gliny, stoja od setek
        lat, co prawda raczej w suchych klimatach. Moze jakies nowoczesne impregnaty
        odstraszaj nawet myszy od tych bali slomianych, tylko to juz wtedy nie jest
        zbyt ekologiczne.
        • Gość: VIP-1 w ziemiance zamieszkaj IP: 142.46.53.* 02.12.04, 16:07
          ekologicznie i gliny nie trzeba
          • black_kiss Re: w ziemiance zamieszkaj 10.12.04, 05:41
            nowoczesne preparaty ktore potem robiom kuku aguni.
    • Gość: wilk morski Re: zycie w USA a wasze ekologiczne poglady IP: *.cosmoweb.net 02.12.04, 18:18
      Gość portalu: agunia napisał(a):

      > Dzisiaj rano uslyszalam w wiadomosciach (lokalne NBC) ze gospodarka
      > Amerykanska jest na dobrej drodze, co widac po zwiekszonej ostatnio ilosci
      > smieci na wysypiskach (w zalozeniu - zwiekszona konsumpcja napedza
      > gospodarke). Czy was tez rzuca przy obserwacji beztroski z jak tutaj traktuje
      > sie srodowisko? Przyklady moge mnozyc. Czy tylko ja wynioslam z zycia w
      > Polsce zdroworozsadkowe proekologiczne nastawienie? Co z tym fantem robicie?
      > Ja w pazdzierniku kupilam z mezem dom i od razu zabralismy sie za recycling,
      > a ja dodatkowo za kompostowanie odpadow kuchennych (co moja rodzina w Polsce
      > naturalnie robi od pokolen, jako ze wszyscy uwielbiamy grzebac sie w ziemi).

      tak sie zastanawiam czy ty kiedys w Polsce bylas?
      po pierwsze jesli twoi rodzice to melioranci, powinnas wiedzec od nich ze slowo
      scieki i polskie rzeki to w zasadzie synonim, do prawie polowy 80-tych lat
      wszystko bylo wlasnie tam wpuszczane, w niektorych miejscach ludzie sie
      zastanawiali dlaczego ryby swieca noca tyle bylo fosforu w wodzie,
      no a teraz miejsca gdzie mozna oddychac pelna piersia w Polsce...
      - okolice huty katowice...
      - PAK (patnow adamow konin - elektrownie)
      - okolice konina huta aluminium w polsce
      -krakow- pozostalosci po zamknietej hucie aluminium,
      - caly slask - kopalnie i rozne swinstwa z koksowni
      - belchatow
      - okolice rzek (szczegoleni odra, wisla..)
      itd..
      o czym ty mowisz?
      kazdy kraj w latach poprzednich (w polsce do polowy 80 lat w usa do konca 60
      lat, w europie zachodniej do prawie konca 70 lat) traktowal srodowisko
      naturalne jak cos gdzie mozna odpady walnac w kat.
      w polsce w miastach nie mozna sie napic wody z kranu, w usa mozesz zrobic to w
      kazdym miejscu, i uwierz mi EU chcialby miec taka wode.

      co do rybiej prokreacji to kolezanko zastanawiam sie czy ty wogole masz mozg
      walac takie stwierdzenia, moze za blisko mieszkalas huty lub zakladu
      przerabiajacego siarke w polsce... wiesz co to eternit? (czysty azberst..heheh)
      do konca lat 80 w polsce ludzie ladowali to lopatami na formy...

      > Komentarze?

      do czego do twojej niewiedzy? chyba zbedne co...
      musisz wiedziec ze media w usa (z wyjatkiem fox) sa bardzo lewackie i
      wyolbrzymiaja rozne rzeczy, mieszkasz w nevadzie popatrz dookola siebie czy i
      sama sobie okresl co widzisz...

      co do melioranotw w Polsce to wiesz ze narobili oni duzo szkod w "gospodarce
      wodnej" ale to juz osobny temat

      • jajecznical [...] 09.12.04, 04:53
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • black_kiss Re: zycie w USA a wasze ekologiczne poglady 10.12.04, 05:44
        rzeczywiscie pyszna ta woda z kranu, czy ktos ja naprawde pija z kranu?????

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka