Dodaj do ulubionych

PACZKA Z USA - KTO UKRADL ????

IP: *.bielsko.dialog.net.pl 12.05.02, 14:50
Problem skierowany jest do osob mieszkajacych w USA. Otoz w zeszlym tygodniu
dostalem paczke z USA, o ktorej wiedzialem, ze zostala wyslana... W paczce
mialo byc:

5 PANTS
5 SHIRTS

a tymczasem w tajemniczy sposob zniknely : jedna para spodni i jedna
koszulka... Oprocz tego bylo kilka "gadzetow" typu:

I love NY pin
the American flag pin

ktorych takze nie ma !!!

Z tego co mozna zauwazyc pudelko bylo otwierane, gdyz jest cale oklejone tasma
z napisem:

URZAD PRZEWOZU POCZTY BYTOM !!!!!!!!!!!


Bardzo prosze zatem, aby wypowiedzialy sie osoby, ktore byc moze kiedys cos
takiego spotkalo... moze ktos wyslal cos do rodziny i takze czesc
rzeczy "zniknela" w tajemniczych okolicznosciach ???? A jesli tak sie stalo (
na cale nieszczescie), to czy zatem sa jakiekolwiek mozliwosci "reklamacji",
skladania skarg...etc....

Bardzo dziekuje.
Obserwuj wątek
    • Gość: Kaia Re: PACZKA Z USA - KTO UKRADL ???? IP: *.nc.rr.com 12.05.02, 17:15
      kiedys wyslalam mojej chrzesnicy prezent na urodziny. Dziecko (3 lata) nie
      doczekalo sie prezentu a mnie szlag trafil. Jak mozna okradac dzieci? Nie
      reklamowalam bo nie wydaje mi sie zebym mogla od polskiej poczty uzyskac jakies
      zadoscuczynienie. Tam ciagle jeszcze panuje takie myslenie ze jak paczka z
      zagranicy to moze by tak otworzyc i zobaczyc czy cos ciekawego przesyla
      rodzinka? A jak cos fajnego to moze by tak wyjac? W koncu nikt sie nie dowie.
    • Gość: sylwia Re: PACZKA Z USA - KTO UKRADL ???? IP: *.osmez.eu.org / *.gazeta.pl 12.05.02, 17:15
      Gość portalu: student napisał(a):
      < to czy zatem sa jakiekolwiek mozliwosci "reklamacji", skladania skarg...etc..>

      Jak najbardziej, ale reklamację składa tylko NADAWCA, a nie odbiorca.


      • Gość: Zajety Re: PACZKA Z USA - KTO UKRADL ???? IP: *.proxy.aol.com 12.05.02, 17:22
        Gość portalu: sylwia napisał(a):

        > Gość portalu: student napisał(a):
        > < to czy zatem sa jakiekolwiek mozliwosci "reklamacji", skladania skarg...et
        > c..>
        >
        > Jak najbardziej, ale reklamację składa tylko NADAWCA, a nie odbiorc
        > a.

        Tak. Po 3 dniach dostaniesz zwrot ukradzionych rzeczy, przeprosiny na pismie i
        zadoscuczynienie w wysokosci 1000 dolarow gotowka.
        Ale zarty na bok. W gruncie rzeczy, to chyba nalezalo by sie awanturowac, bo tak
        to szanowni panstwo Zlodziejscy Polscy uwazaja, ze skoro nikt nic nie reklamuje,
        to moga sobie krasc. Nie ma reklamacji, nie ma problemu.
        >
        >

    • Gość: Zajety Re: PACZKA Z USA - KTO UKRADL ???? IP: *.proxy.aol.com 12.05.02, 17:18
      Pogodz sie ze strata i nawet nie szukaj winnych i nie probuj odnalezc swych
      rzeczy. W ten sposob oszczedzisz sobie niepotrzebnych nerwow....
      Poczatkowo ginely moje listy. Zaczalem wysylac polecone, drogo i dlugo.
      POLECONE TEZ GINELY. Na interwnecje w Polsce wzruszano ramionami, raz z
      ciekawosci zlozylem reklamacje w USA. Dowiedzilem sie tyle, ze list wyszedl z
      USA i dalej US Postal S-ce nie ma kontroli nad nim. Od czasow internetu problem
      przestal istniec, kilka razy przyslano mi tylko z Polski e-mail z wirusem wink))
      Osobiscie jesli musze wysylam paczki przez prywatne firmy ( Np. Polonez Parcel
      Service), do tej pory mialem szczescie.
      • Gość: student Re: PACZKA Z USA - KTO UKRADL ???? IP: *.dialog.net.pl / *.bielsko.dialog.net.pl 12.05.02, 17:27
        zadzwonilem do Urzedu Przewozu Poczty w Bytomiu i leniwym glosem jakis facet
        poinformowal mnie, ze moge zlozyc reklamacje w urzedzie pocztowym w swoim
        miescie...

        Moze i jestem pesymista... ale sadze, ze to strata czasu aby szukac winnych...
        bo i komu ja teraz udowodnie, ze w paczce mialo byc 5 par spodni i 5 koszulek
        polo, a bylo tylko po 4 sztuki... w koncu moga mi powiedziec, ze otawrlem i
        schowalem sobie do szafy a teraz staram sie o jakies odszkodowanie...
        OTO POLSKA WLASNIE sad

        Mam tylko nadzieje, ze ktos podaruje jakiemus dzieciakowi:

        I love NY pin
        the American flag pin...

        bo szkoda zeby tak "drogocenne" rzeczy mialy sie zmarnowac !!!!!

        pozdrawiam i ostrzegam przed tym URZEDEM !!!!!!!!!!!!!
        • Gość: jak Re: PACZKA Z USA - KTO UKRADL ???? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 12.05.02, 17:33
          Przestalem wysylac paczki dp Polski.
          Przychodzily zawsze rozbabrane i po miesiacu.
          Tysiace telefonow z pytaniem czy przyszla.
          Czego te gnoje szukaja wtych paczkach ?
          Nie wystarczy je przeswietlic ?
          Caly aparat sciga pewnie malych bisnesmenow jakby to mialo
          jakiekolwiek znaczenie w skali gospodarki.
          • Gość: student oni szukaja... IP: *.dialog.net.pl / *.bielsko.dialog.net.pl 12.05.02, 17:37
            waglika !!! Urzad Pocztowy w Polsce dba o swoich klientow aby nie czuli sie
            zagrozeni przez ewentualny atak terrorystyczny z terenu obcego panstwa...

            Polska posiada najlepszych agentow pocztowych, ktorzy potrafia wylapac kazda
            podejrzana i tajemnicza przesylke...

            Szlag mnie trafia, ze w dzisiejszych czasach nadal to sie zdarza......


            • Gość: jak Re: oni szukaja... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 12.05.02, 17:41
              a moze stonki jak to bylo u Tuwima.
              • Gość: Postman Re: oni szukaja... IP: *.proxy.aol.com 13.05.02, 06:05
                Gość portalu: jak napisał(a):

                > a moze stonki jak to bylo u Tuwima.

                > Polska = Trzeci Swiat Europy.Dziadostwo, dziadostwo i jeszcze raz dziadostwo.
                > Wielu czytelnikow tego forum obraza sie, ze Polacy uwazani sa na SWIECIE
                > za narod zlodzieji.Niestety ale taka opinie sami sobie wyrobilismy i dalej
                > wyrabiamy.Polak potrafi.
        • Gość: Zajety Flaga i pin IP: *.proxy.aol.com 12.05.02, 17:45
          Student,
          Postoj przed urzedem pocztowym, moze namierzysz tego skurwysyna co Cie okradl.
          Obserwuj tylko listonoszy , a jak ktory bedzie mial wpiety znaczek "I love NY"
          to w ryja go od razu...
          • Gość: Ola Zaginione przesylki IP: *.corp.redshift.com 12.05.02, 19:56
            Moje dwie przesylki do Bytomia zaginely. Innym razem przesylka Polecona ze
            zdjeciami, miala duza wartosc emocjonalna ale zerowa dla obcego, zaginela.
            Wtedy reklamowalam tutaj w USA, wypelnilam z 2 formularze. Trwalo to z 6 m-cy.
            Jednak efekt byl taki ze oddano mi $60 ( cena za polecony i zadeklarowana
            wartosc) i co wazniejsze urzad pocztowy odbiorcy mial "dochodzenie". Dzwoniono
            do mojej mamy itp. Sadze ze powinnismy reklamowac oficjalnymi drogami, pisac do
            gazet itp. Wyzywanie w gronie rodzinnym na tych zlodzieji im nie zaszkodzi a
            nam tylko zaowocuje wrzodem zoladka.
            Teraz wszystko dochodzi do Mamy. Wola juz nie okradac. Jednak to dotyczy malej
            miejscowosci.
            • Gość: ozpol Re: Zaginione przesylki Walka z wiatrakami IP: 153.51.21.* 13.05.02, 01:30
              Poczta Pollska jest nietykalna i jest strata czasu cokolwiek od nich uzyskac.
              Jedyna rada nie uzywac - ja z Australii wysylam cokowiek warosciowego poprzez
              firme kurierska EMS - troche kosztuje ale zawsze dochodzi i to do rak wlasnych.
              Listy polecone - probowalem reklamacji z Australii i w Polsce - podpisy byly a
              list zniknal.
              Poczte jedyno co usprawiedliwia, ze wszedzie kradna i oni nie wiedza kogo lapac.
              Kradna w rozdzielniach, w pociagu podczas transportu i na poczcie i listonosz.
              Jedyny sposob BOJKOT POCZTY POLSKIEJ to moze cos zrobia.
              • Gość: Yogi Re: Zaginione przesylki Walka z wiatrakami IP: 128.253.229.* 13.05.02, 02:39
                A ja to mam nawet jeszcze lepsze doswiadczenia z poczta. Paczki, listy wysylane na adres krakowski dochodza
                praktycznie bez szwanku, ale przebycie dalszych 15 km do Mogilan to istna "sciezka zdrowia", ktora nie kazda
                paczka przezywa. Zeby bylo weselej, urzad pocztowy w Mogilanach jest absolutnie poz za jakim
                kolwiek podejrzeniem, wiec mozna palcem wskazac gdzie w Krakowie paczki "dostaja po zawartosci"....

                Rzaczywiscie, jesli cos ma dojsc nietkniete,to tylko firmy kurierskie.
              • Gość: Yogi Re: Zaginione przesylki Walka z wiatrakami IP: 128.253.229.* 13.05.02, 02:51
                jeszcze jedna "zabawna przygoda", tym razem moich znajomych z UPS. od kilkunastu miesiecy UPS wozi im po
                Polsce specjalistyczny sprzet na pokazy w specjalnym opakowaniu kartonowym zaopatrzonm na stale w
                specjalne tasmy przytrzymujace i nosne. Stale ten sam agent, ta sama agencja, odbiera i zwraca, ale sprzet
                jest przez moment w magazynie zbiorczym. No i ni stad ni zowad, niemal zniszczono sprzet wart wiele tysiecy
                dolarow, bo komus te tasmy sie "przydaly" i wydarl je na sile kompletnie dewatujac opakowanie. UPS probuje od
                tygodni rozwiazac ta zagadke godna Sh.H., pozyjemy zobaczymy co z tego wyniknie.
                • Gość: Melba Re: Zaginione przesylki Walka z wiatrakami IP: *.chello.pl 13.05.02, 13:37
                  A27 półtora miesiąca temu wysłała mi jakieś fatałaszki i paczka nie dotarła W
                  OGÓLE. Poczta Polska jest monopolistą jeszcze w zasadzie, poza tym, ja nie mogę
                  jako odbiorca reklamować, choć chętnie bym tej zdzirze, co teraz chadza w moich
                  stringach mocniej pociągnęła za ich wpijający pasek smileżeby miała lepsze
                  doznania.
    • ochman Re: PACZKA Z USA - KTO UKRADL ???? 13.05.02, 14:02
      Kiedys wyslalem do Polski 2 plyty + ksiazke, ktore
      oczywiscie nie doszly. Potem 2x zamawialem sprawy na
      Amazonie i tez poginely (doszly dopiero kurierem po
      mojej interwencji). Od tej pory nie korzystam z uslug PP.

      P.S. Warto by o tym pamietac kiedy pracownicy PP beda
      organizowac protesty o podniesienie pensji. Przeciez i
      tak dorabiaja sobie na boku smile))
    • Gość: Biala Re: PACZKA Z USA - KTO UKRADL ???? do Studenta IP: *.sympatico.ca 13.05.02, 16:28
      Skladaj reklamacje do Glownego Urzedu Poczty w Warszawie, na rece prezesa (na
      kopercie koniecznie wymien jego nazwisko)- to zawsze skutkuje - musza mu
      przekazac. Wyslij za zwrotnym potwierdzeniem odbioru. Na oryginale wpisz: do
      wiadomosci - Naczelnik Urzedu Poczty Bytom
      Kopie zanies do naczelnika poczty w Bytomiu (sekretarka musi Ci potwierdzic
      odwior wraz z data). Wszelkie reklamacje w urzedach pocztowych przedawniaja sie
      po roku czasu. Zgodnie z ustawa maja 30 dni na odpowiedz (termin moze byc
      przedluzony jedynie w przypadku braku kompletu dokumentacji).
      Jak bedziesz mial jakies pytania wal jak w dym.
      • Gość: sharky DOWCIP NA TEN TEMAT!!!! IP: *.in-addr.btopenworld.com 13.05.02, 17:01
        Przypomnial mi sie dowcip:
        Panie na poczcie znalazly taki list: ' Drogi Sw Mikolaju, jestem Jasiu i moi
        rodzice sa strasznie biedni. Moim marzeniem jest dostac w tym roku narty, kijki
        i kombinezon'
        Panie na poczcie sie wzruszyly i postanowily zrobic zbiorke na prezent dla
        Jasia. Niestety starczylo pieniedzy tylko na narty i kijki wiec wyslaly to co
        bylo.
        Za pare dni przychodzi kolejny list:
        'Drogi sw Mikolaju, to znowu Jas. Dziekuje ci za narty i kijki. Wiem ze
        wyslales mi tez kombinezon ale jak znam zycie te kurwy z poczty go
        podpierdolily.'




        Sorry ale nie moglem sie powstrzymac heheh
        • Gość: Mirko To nie żart. Trzeba na głowę upaść! IP: 65.206.44.* 13.05.02, 17:43
          Nie czytałem wszystkich postów ale zrozumiałem, że wątek zaczął się od
          podprowadzonych z POCZTOWEJ paczki z USA drobiazgów.

          Dodam więc: NIKT NORMALNY nie wysyła z USA do Polski niczego poza listem czy
          kartką POCZTĄ. Wcina dobre 25%! 3/4 w polskich wagonach pocztowych. Ryzyk-fizyk?
          Wolny wybór!

          Od ponad 10 ciu lat wysyłam paczki via
          www.domaexport.com/ z Linden, New Jersey.
          (Nie, nie trzeba tam jechać, wiele tzw polskich Agencji przez nich wysyła,
          można też tam wysłać UPS-em skądbądź z USA).
          Wyliczyłem pobieżnie, że wysłałem zdrowo ponad 200 paczek z różną zawartością.
          Małych, dużych i ogromnych.
          (Ostatnio używane komputery i monitory rozmaitym biednym dzieciom - takie mam
          hobby).
          NIGDY NIE ZGINĘŁO NIC. Ani guzik z koszuli ani bateria z latarki.
          Nawet zapisana kiedyś w deklaracji butelka Rumu. Morskie płyną miesiąc,
          lotnicze lecą od tygodnia do dwóch. Pomijam już fakt, że jest tak o 50-75%
          TANIEJ niż z poczty lub UPS-u... (Im cięższa paczka - tym bardziej.

          Obstalowałem kiedyś upoważnienie na sprzedaż strychu. Nawet pusty strych to
          nieruchomość, więc Konsulat RP za potwierdzenie pieczątką i podpisem - mojego i
          notariusza z kolei podpisu ("Widziano w Konsulacie" + data) bierze 10 krotną
          opłatę normalnej, czyli ponad $200. W tej samej kopercie w której to odebrałem
          z Konsulatu (a więc z nadrukiem tegoż) wysłałem to poleconym do Polski i...
          OCZYWIŚCIE wcięło! Kartę papieru z podpisami! Na co to komu?? Polskie pijaczki
          pocztowe rozerwały, nie znaleźli i wypieprzyli w kosz. (W najlepszym wypadku,
          bo papier był śliski).
          NA amerykańskiej poczcie nic nie wskórałem, bo wyśledzili, że wcięło poza USA
          (nad Atlantykiem?) i oni wtedy nie odpowiadają...
          Dodam tylko jeszcze, że po napisaniu dwuzdaniowego podania do polskiego
          Konsula - byli mi uprzejmi potwierdzić jeszcze raz - bez opłaty.

          • Gość: Mirko Ponadto... IP: 65.206.44.* 13.05.02, 17:50
            Powinienem dodać, że wyliczyłem sobie, że mniej niż 5% paczek wysyłanych przez
            Domę jest otwieranych. (A deklaracje wypełniam mniej lub bardziej szczegółowo).
            • Gość: Bruno Paczki okrdane sa na kazdym etapie IP: *.tpl.on.ca / 199.71.64.* 13.05.02, 18:07
              Pierwsze kradzieze sa juz na Okeciu ; nastepnie w pociagu , na poczcie i w samochodzie w drodze do adresata.
              Jest to karygodne zjawisko i powinno byc tepione bezwzglednie .Rada wysylac paczki przez polskie firmy z USA
              i Kanady , nie droga pocztowa.
              • Gość: Milan Re: Doma IP: 12.152.252.* 14.05.02, 00:18
                Mirko polecal firme Doma, jak mialem z nimi pewien problem, nizebyt duzy, ale zle o nich swiadczy. Wysylalem paczke
                na swieta a w paczce m.in byly perfumy. Moglem na oswiadczeniu nie wspomniec o markowych perfumach, wtedy
                jeszcze nie wiedzialem, ze w zwiazku z obecnoscia alkoholu w perfumach jest to ponoc towar zabroniony. Paczka
                lotnicza po jakims tygodniu doszla, pytam sie rodzinki jak tam perfumey, a oni szalenie zdziwieni bo zadnych perfum
                nie dostali. Dzwonie wiec do Doma, pani odeslala mnie do szefa, szefa nie ma i bedzie w poniedzialek. Dzwonie wiec
                w poniedzialek, szef mowi, ze owszem perfumy sa do odebrania - zostaly wyciagniete, bo sa towarem zabronionym.
                Ja sie tylko pytam, po jaka cholere podaje sie numer telefonu wysylajac paczke? Jesli perfumy byly zabronione,
                prosze bardzo wyjmujcie ale zadzwoncie i dajcie znac, zeby je mozna bylo odebrac. A tak pewnie jakas paniusia sie
                czaile, ze a noz, ludzie nie zauwaza i bedzie czym sie spryskac, albo zrobi sie prezent cioci.
                Jednym slowem - nieladnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka