Dodaj do ulubionych

Nie chce juz byc Polakiem

IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 30.03.05, 13:18
Szczegolnie po lekturze tych chamskich postow: atakujacych Polonie, odwaznych
emigrantow, ciezko i uczciwie pracujacych ludzi, kt. odwiedzajac Polske sa
obskakiwani przez krewnych i znajomych oczekujacych prezentow z USA.
Nie chce miec nic do czynienia z Polakami obrazajacymi nasz nowy kraj, w
ktorym nikt nas nie obraza - niezaleznie od tego skad przybylismy.
Obserwuj wątek
    • Gość: Funia Re: Nie chce juz byc Polakiem IP: 207.134.94.* 30.03.05, 13:42
      ?Polakiem to ty mozesz sobie byc tylko uciekaj jak od zarazy od peerelowskich
      gnid.....
    • des4 Re: Nie chce juz byc Polakiem 30.03.05, 13:47
      Gość portalu: Nowy Amerykanin napisał(a):

      > Szczegolnie po lekturze tych chamskich postow: atakujacych Polonie, odwaznych
      > emigrantow, ciezko i uczciwie pracujacych ludzi, kt. odwiedzajac Polske sa
      > obskakiwani przez krewnych i znajomych oczekujacych prezentow z USA.
      > Nie chce miec nic do czynienia z Polakami obrazajacymi nasz nowy kraj, w
      > ktorym nikt nas nie obraza - niezaleznie od tego skad przybylismy.

      Jakich prezentów? Dżinsów za 10$ z Venture?
    • Gość: Kagan Re: Nie chce juz byc Polakiem IP: *.94.221.203.acc50-dryb-mel.comindico.com.au 30.03.05, 13:48
      Jako amerykanski patriota powinienes pojsc na ochotnika
      do US Army albo Marines, i zginac na "polu niechwaly"
      np. w Iraku. Puste gadanie jest tanie. Oddasz swe zycie
      albo przynajmniej konczyny za swa nowa ojczyzne? Ostatnio
      polonusy z USA nie pala sie do woja... wink
      • Gość: Nowy Amerykanin Nie ucz mnie co mam robic IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 30.03.05, 14:07
        Zyje w USA, z dala od kretynow jak ty, wiec mam komfort niewiedzy co mi kazesz
        zrobic. Skad wiesz jednak czy nie bylem juz w Iraku, i moze wlasnie wrocilem z
        wojny? Zdziwisz sie: jestem lekarzem rezerwy, bylem w Afganistanie 6 m-cy!
        • Gość: Kagan Re: Nie ucz mnie co mam robic IP: *.94.221.203.acc50-dryb-mel.comindico.com.au 30.03.05, 15:00
          Pewnie kryles sie w ambasadzie USA, a za Kabul nosa nie
          wystawiles. Jako prawdziwy patriota powinienes bic sie
          na froncie, a nie dekowac po szpitalach!
          • Gość: Штирлиц Re: Nie ucz mnie co mam robic IP: *.dyn.optonline.net 30.03.05, 15:07
            Na tlumaczenie, ze wywiad gospodarczy to rzecz zwykla, bedziecie niedlugo mieli
            pod dostatkiem czasu, etatowy kapitanie. Poszukajcie se w sieci stenogramu
            procesu gen.Zacharskiego w USA w 1982 roku, on mowil toczka w toczke to samo,
            widocznie tak we wczesnych latach 80-tych uczyli u was na kursach. Ta wasza
            emigracja w 1982 to tez nie przypadek bynajmniej, wiadomo, kogo wtedy wysylano
            do Niemiec. Przedtem mowiliscie zdaje sie, ze to dla unikniecia internatu?
            Przeczytajcie sobie w sieci, jak sie dla generala skonczylo.
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=44&w=20100337&a=20153753
            • Gość: Kagan Re: Nie ucz mnie co mam robic IP: *.83.221.203.acc52-dryb-mel.comindico.com.au 31.03.05, 03:33
              Nie strasz nie strasz, bo sie zesrasz. A amerykanskich
              zoldakow bedzie niedlugo sadzic za zbrodnie w Iraku
              i Afganistanie trybunal miedzynarodowy,
              jak w Norymberdze, ale bez amerykanskich sedziow...
              • Gość: Adalbertus Re: Nie ucz mnie co mam robic IP: 63.96.48.* 24.04.05, 01:04
                A kto ich bedzie sadzil? Zastanow sie co piszesz idioto.
      • Gość: Штирлиц By porządnie się najeść mogę jechać nawet do Iraku IP: *.dyn.optonline.net 30.03.05, 14:14

        U podstaw polskiej psychiki zbiorowej tkwi bardzo wyraźnie sformułowana koncepcja światopoglądowa: "Przenika ona polską umysłowość do ostatniego włókna, i to
        w psychice najzwyklejszego szaraka. Polski chłopek, inteligent, mieszczanin,
        urzędnik, robotnik, - wszyscy oni są filozofami, gdyż czują, myślą, i działają
        w swym codziennym życiu w myśl pewnych zasad, chociaż wszystkim się wydaje, że
        normy ich postępowania są tylko od nich zalezne. Wbrew opinii, że "filozofować"
        oznacza to samo co pleść głupstwa, wszyscy Polacy postępują zgodnie z pewną
        koncepcją filozoficzną i na tej podstawie ferują wyroki co
        jest "godziwe", "etyczne", "sprawiedliwe", z co tych atrybutów jest pozbawione.
        Moglibyśmy powiedzieć, że wyznawane normy światopoglądowe wyznaczają oblicze
        narodu polskiego. W oderwaniu od nich "polskość" taka, jaką znamy z
        doświadczenia, w ogóle nie da się wyobrazić. Zasięgi "polskiej" normatyki
        światopoglądowej pokrywają się z zasięgami narodu polskiego."
        ______________
        Gość portalu: Kagan napisał(a):

        > Jako krapolski partiota powinienes pojsc na ochotnika w kamasze
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=44&w=21887125&a=21896095
        przede wszystkim porządnie się najeść. - Mogę jechać nawet do Iraku - deklaruje
        Łukasz Marczak (18 l.) z Baryczki na Podkarpaciu.
        • Gość: Штирлиц CCCP Re: By porządnie się najeść mogę jechać nawet do IP: *.dyn.optonline.net 30.03.05, 23:17
          ♫ Wspaniały kRaj♪
          • filipek.us Re: By porządnie się najeść mogę jechać nawet do 09.04.05, 20:42
            Gość portalu: Штирлиц CCCP napisał(a):

            > ♫ Wspaniały kRaj♪
    • maniek_the_porcupine Olej krajowych Polakow 30.03.05, 14:04
      i ich obszczekiwanie. Szczekaja z bezsilnosci bo nic nam nie moga zrobic.
      • Gość: yeah Re: no ale Kagan jest nasz ... IP: *.vf.shawcable.net 30.03.05, 14:13
        ...na wlasnej krwi wychodowany!
        Wiec trzeba dbac o jego zdrowie,wiadomo Naukowiec -to roztrzepany i o tabletce
        zapomniec latwo.A procesow dozyc musi smile))
        • Gość: Штирлиц Zacharski, Kagan i Piotrowski - 3 muszkieterowie IP: *.dyn.optonline.net 30.03.05, 14:39
          Kagan był "tylko" szpiegiem gospodarczym ale czasami przy okazji przewoził też
          inne przesyłki.
    • Gość: corgan my też ciężko pracujemy a i tak nas obrażacie IP: *.chello.pl 30.03.05, 23:21
    • jot-23 "Nie chcialbym byc Polakiem" 30.03.05, 23:28
      byl taki ladny wierszyk! s.p. Kaczmarskiego...

      "nie chcialbym byc polakiem,
      polakiem byc to wstyd
      nie mozna ufac takim
      co drugi z nich to zyd"
      • Gość: Polka Re: "Nie chcialbym byc Polakiem" IP: *.lubin.dialog.net.pl 30.03.05, 23:37
        Ci co byli tymi "co drugimi" ( w twoim wierszyku) juz dawno wyemigrowali. Teraz
        to juz nie "co drugi", na pewno.
    • Gość: stary Polak a to se nie bądź - nikt płakał nie będzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.05, 23:37
      Albo jestes - wybacz - tak głupi, albo nagle 2 dni temu po raz pierwszy zjawiłeś
      się na tym forum.

      Bo jeśli nie to zobaczyłbyś że to jest wyjątek i dotychczas jedynie - wybacz
      ponownie - buractwo nowych amerykanów, którzy nie chcą być już Polakami od kiedy
      wylądowali w USA - więc to właśnie oni/wy jedynie wylewaliście wiadra pomyj na
      Polskę. Przy okazji używając wyjątkowo chamskiego słownictwa.

      Najwidoczniej ludzie się wpienili i zaczęli pisać tak samo jak wy to robicie.

      Dotychczas to my musieliśmy się wstydzić za nieodpowiedzialnych Polonusów.

      PS
      Czy w Afganistanie leczyłeś czy torturowałeś?
    • donk Jestes! 30.03.05, 23:52
      glupim qutasem.
      • Gość: lala Re: Jestes! IP: *.brda.net 31.03.05, 01:19
        kutasem
    • jeet-yet Połowa Polaków nie wie, co znaczy "budżet państwa" 01.04.05, 04:04
      Gość portalu: Nowy Amerykanin napisał(a):

      > Szczegolnie po lekturze tych chamskich postow: atakujacych Polonie, odwaznych
      > emigrantow, ciezko i uczciwie pracujacych ludzi, kt. odwiedzajac Polske sa
      > obskakiwani przez krewnych i znajomych oczekujacych prezentow z USA.
      > Nie chce miec nic do czynienia z Polakami obrazajacymi nasz nowy kraj, w
      > ktorym nikt nas nie obraza - niezaleznie od tego skad przybylismy.

      Wprost Online - Obczyzna polszczyzna: "Połowa Polaków nie wie, co znaczy "budżet
      państwa" czy "reprywatyzacja" "
      • Gość: VIP-1 Re: Połowa Polaków nie wie, co znaczy "budżet pań IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.05, 08:25
        strzep se kunia, to ci sie moze cisnienie troche obnizy
        tylko schowaj sie za stodola
        co by cie wiesniaki krapolewskie nie przyuwazyly
        • jeet-yet Re: Połowa Polaków nie wie, co znaczy "budżet pań 01.04.05, 12:58

          • filipek.us Re: Połowa Polaków nie wie, co znaczy "budżet pań 01.04.05, 15:57
            Emigrantów wkurza kilka rzeczy u rodaków z kraju

            www.polskiinternet.com/polski/info/komunikaty-paszport.html
            babe_1 napisała:

            Mhhhmmm....A w naszym kochanym najlepszym kraju bezrobocie sie zmniejsza z dnia
            na dzien, coraz wiecej ludzi dostaje prace ( moja kolezanka dostala prace w
            jednej z naprawde najslynniejszych firm w Polsce, na pol etatu, zarabia
            majatek !!! 350 zl na reke !!! toz to rozpusta..... ), nie ma bezdomnych, mlode
            malzenstwa nie mieszkaja z rodzicami w dwoch pokojach, wszyscy moga sie
            ksztalcic, szkoly i studia sa calkiem tanie, jak dostaniesz prace to juz do
            emerytury, nikt Cie przeciez nie zwolni... ! Ludzie nie stoja po zupke w
            kolejce, nikt nie bierze zasilkow, afera nie pogania afera, politycy sa coraz
            lepsi.... i tylko ta parszywa kapitalistyczna Ameryka ma sie coraz gorzej, co
            widac po stale malejacych kolejkach po wizy.....
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=44&w=22266996&a=22268438
            • babe_1 Re: Połowa Polaków nie wie, co znaczy "budżet pań 18.04.05, 08:07
              1. Nie jestem emigrantem
              2. Nie atakuje Amerykanow
              3. Nie atakuje Polakow, tylko sytuacje w kraju ( wszyscy wiedza jaka jest )
              A nie podobaja mi sie ludzie, ktorzy tutaj wypisuja niestworzone bzdury...... a
              i tak nie wiem, skad oni sa. Co za roznica ??????
              Zrobcie wreszcie post : porownanie US i Polski, poda kazdym wzgledem !!! (
              oprocz ludzi na poczatek, ludzie pozniej..... ( moze to do czegos
              doprowadzi.... ?
      • donk A ty wiesz. 01.04.05, 22:43
        I chooy ci po tym, mudralo. hehehehe
        • Gość: Мао Цзэдун Czy osioł ze skrzydełkami to też pegaz? IP: *.dyn.optonline.net 02.04.05, 00:52
          Czy osioł ze skrzydełkami to też pegaz?

          --
          Те, кому не нравяцца слова ХУЙ и ПИЗДА, могут идти нахуй

          • donk Swiatlo nie produkuj siem tak. 09.04.05, 23:52
            Taaak,
            krowa to pienkny ptak,
            tylko jej skrzydel brak.
            heheheh
            • filipek.us Puszczalska Polska 10.04.05, 01:07
              donk napisała:

              > Taaak,
              > krowa to pienkny ptak,
              > tylko jej skrzydel brak.
              > heheheh

              Puszczalska Polska:

              "Największa puszczalska największego pana na świecie – Stanów Zjednoczonych. A
              puszczalską traktuje się zupełnie inaczej – po co zawracać sobie głowę
              jakimikolwiek staraniami, skoro za umówioną sumę ona i tak będzie twoja?

              Nie ma takiego drugiego kraju na świecie, w którym by tak pogardzano Polską jak
              w USA – pisze Muchin i pyta: dlaczego więc Polska Stany Zjednoczone popiera? To
              proste. Polacy mają babski charakter, a dla baby, jeśli mąż bije, znaczy –
              kocha.

              Jurij Muchin kończy swój tekst stwierdzeniem: trzeba oddać Polsce
              sprawiedliwość, zdradziła nas nie podczas wojny, a w czasie pokoju. Dlatego nie
              sprawiła nam większych kłopotów. A w końcu, po raz pierwszy od tylu wieków
              przestała wisieć nam na szyi. I postuluje: Nigdy więcej żadnych związków z
              Polską – ani wojskowych sojuszy, ani specjalnych gospodarczych projektów. Jeśli
              komuś wygodnie, może kupić ziemniaki w Polsce, lecz jeśli Holendrzy zaproponują
              po tej samej cenie – kupić u Holendrów.

              Kuniajew zaś pod koniec swojego dziełka straszy: Im głośniej Polacy będą
              krzyczeć o swoich moralnych i terytorialnych stratach na Wschodzie, o
              konieczności „reparacji i odszkodowań” ze strony wschodniego sąsiada, tym
              szybciej przybliżają moment, kiedy Niemcy zdecydowanie i ostatecznie odbiorą im
              Śląsk i ziemie pruskie, podarowane Polsce przez Stalina w 1945 r. i też
              zażądają reparacji i odszkodowań."
              • Gość: tow. kapelan WŁiI Re: Puszczalska Polska IP: *.dyn.optonline.net 17.04.05, 17:07
                Głupiąteczka wy moje cacane!:

                "Głupiąteczka wy moje cacane!
                Autor: sedziwy666
                Data: 27.01.2004 11:23

                --------------------------------------------------------------------------------
                "Hamlet, czyli książę polski, Jankes i Bruksel".
                Tragikomedia wieloaktowa na razie bez epilogu
                Akt II

                =====================



                1. A nie mówiłem nieco ponad dwa tygodnie temu, że g... bedzie z
                bezwizowego wjazdu do Hameryki dla obywateli Opoki i Przedmurza?

                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=44&w=10030274&v=2&s=0
                Nie było to lepiej uważnie czytać i posłuchać dobrej rady, i dac se siana ,
                zamiast wyświstać nad Atlantykiem kilkadziesiąt ton paliwa lotniczego na
                przewiezienie Pana Prezydenta ze świtom do Ameryki, żeby mu tam to samo
                powiedzieli, co Sędziwy w ściągaczce dla pani Rice już dawno napisał, i nawet
                mu się już honorarium w znacznej części rozeszło?



                2. A to naturalnie nie koniec jeszcze, głupiąteczka, wiele was jeszcze
                czeka przykrościuni i upokorzonek serwowanych wam przez świat na wasze wyraźne
                życzenie.

                Nagroda pocieszenia w postaci odprawy odlatowej pasazerów do USA przez
                amerykański Department of Homeland Security (DHS) już na Okęciu? Naturalnie,
                tego wam nie odmówimy. Odloty z RP będziecie mieli całkiem odlotowe, first
                class! Jak sobie przebudujecie w tym celu terminal odlotowy na Okęciu według
                norm DHS, albo najlepiej wybudujecie osobny terminal dla lotow do Hameryki.

                Że co, że niemożliwe? Możliwe, możliwe, na Heathrow w Londynie mają specjalnie
                zrobione stanowiska odpraw i osobną salę tranzytową dla izraelskiego El-Al, z
                zastosowaniem najnowszych zdobyczy techniki dla odizolowania tej części
                terminalu od reszty budynku.

                Jak poprosicie, na pewno wam dadzą adres i telefon do brytyjskiej firmy
                budowlanej, co wam z rozkoszą takie same "sterylne" stanowiska wybuduje w
                Miedzynarodowym Porcie Lotniczym imienia Fryderyka Chopina Warszawa-Okecie,
                spocznij! Że drogo? No nie, a wy myśleliście że kolejny kosztowny prezent
                dostaniecie za darmo? Boki zrywać...



                3. Aha, jak ten specjalny terminal będzie już gotowy, to jeszcze trzeba
                bedzie zapłacić ze skarbu państwa RP za pensje, diety i dodatki za uciążliwe
                warunki pracy dla panów urzędników amerykańskich, co będą wam paluszki i
                twarzyczki starannie kopiować elektronicznie jeszcze w Warszawie i wysyłać za
                ocean, żeby do czasu dolecenia do JFK i O'Hare było dość czasu na ich staranne
                obejrzenie i właściwą decyzję. Bo chodzi o to, żeby jeszcze przed lądowaniem
                aeroplanu PLL LOT w NYC była na JFK gotowa lista, kogo należy nie wpuścić -
                dla oszczędności czasu, czyli zgodnie z waszym podstawowym postulatem.

                Kogo trzeba, to sie po prostu z samolotu nie wypuści, a pozostali będą sie
                mogli ustawić w kolejce do prawdziwej kontroli wjazdowej. Jak wam po jakimś
                czasie zabraknie kasy na te luksusy Okęciowe, i urzędnicy wrócą do domu w USA,
                to mozecie zamalować okna i wydzierżawić komuś ten nowy terminal na
                pieczarkarnię imienia Radosława Sikorskiego (motto zakładu: "Keep Polonia in
                the Dark and Feed Them a Lot of You Know What!")



                4. Jak chcecie w rewanżu zrobić na złość Ameryce, Kanadzie, Australii i Nowej
                Zelandii, albo jakąś wojnę im wypowiedzieć, to się pospieszcie: zostało wam
                jeszcze 93 dni do wejścia w życie w Polsce od 1 maja 2004 przepisu unijnego,
                który zobowiązuje was do jednostronnego zaniechania wymagania wiz wjazdowych od
                miedzy innymi obywateli amerykanskich (oraz australijskich, kanadyjskich,
                nowozelandzkich i paru innych krajów).

                Przeczytajcie sobie: Council Regulation (EC) No 539/2001 of 15 March 2001
                listing the third countries whose nationals must be in possession of visas
                when crossing the external borders and those whose nationals are exempt from
                that requirement. /Official Journal of the European Communities L 81/1 of
                21.3.2001/

                europa.eu.int/eur-
                lex/pri/en/oj/dat/2001/l_081/l_08120010321en00010007.pdf


                5. Podobno wasza dyplomancja-chiromancja pociesza się, że po 1 maja to oni
                STANOWCZO ZAŻONDAJOM od Bruksela wdrożenia tzw. "klauzul solidarności"
                przewidzianych przez 539/2001.

                Znaczy się jak Jankes wam nie zrobi dobrze, to pozostałe 24 z 25 krajów
                członkowskich Unii BENDOM MUSIEĆ za wami, jak za paniom matkom, wprowadzić wizy
                dla Jankesa, Kanadola, Kangura i Maoryskiego Kanibala, bo wyście wszak som
                Opoka i Przedmurze, wiec nie tylko nie będzie Jankes pluł wam w twarz, ale une
                tam wszystkie u Bruksela SOM ZOBOWIONZANE w waszym imieniu Jankesowi napluć!

                Go straight ahead. Tylko nie zapomnijcie zapytać przed tom wiekompomnom
                interwencjom dyplomatycznom waszego Pana Ministra, czy zna bajeczkę o Łodzi
                ("nie łudź się"). Bruksel się tam już z pośpiechu chłoszcze piętami po pupie,
                by wam jednomyślnie i jednogłośnie udzielić poparcia dyrdymacji polskiej w
                waszym sporze ze złym Jankesem o pieniadze amerykanskiego podatnika, co to ich
                wam Jankes w prezencie dać nie chce, chociaż sie wam przeca moralnie należą .

                Bruksel was wszak lubi i chętnie wam pomoże, w pierwszym rzędzie przez wzgląd
                na wasze powszechnie znane poparcie dla stanowiska Bruksela w jego własnej
                kłótni z Jankesem, oraz takoż z uwagi na waszą konstruktywną rolę w opracowaniu
                Konstytucji europejskiej na ostatnim szczycie. A już telefon z Berlina i Paryża
                to się wręcz urywa u Bruksela, z bezustannymi stanowczymi ponagleniami od
                kanclerza i prezydenta, żeby wam Bruksel szybciej załatwiał tą pracę na czarno
                u Jankesa.


                6. Jak już jesteśmy przy klauzulach, to rzeczywiście macie duże szanse u
                Bruksela na klauzule, tyle że niestety nie solidarności, tylko ochronne
                ("safeguard clauses") jakie są przewidziane w traktacie akcesyjnym w razie
                potrzeby zapewnienia pozostałym członkom Unii ochrony przed wariatem z brzytwą,
                ktory kasę od Bruksela brałby owszem chętnie, ale pod warunkiem, że mu nie bedą
                przez ramię zaglądać, co z nią robi. A na to Bruksel jakoś nie ma ochoty,
                ciekawe czemu?

                Z waszej własnej wolnej prasy zresztą wynika, że póki co, to nie jesteście
                merytorycznie przygotowani nawet do brania kasy, więc właściwie z czym do
                gości? Że to takie skomplikowane, że tyle pytań, że une chcom wszystko na
                piśmie, a formularze to wszystkie som tylko po angielsku, wyście zaś w
                langłydżu trochę słabi, bo przeca polski miał być równoprawnem językiem
                urzędowem Unii, tylko żeście, unfortunately, z powodu słabej znajomości innych
                języków przeoczyli, że dopiero po 1 maja 2004, and not before.

                Myśleliście zapewne, że Bruksel nie tylko wam będzie dawał pieniądze, ale
                jeszcze sam wypełni kwity i będzie wam rączkę prowadził przy podpisywaniu? Albo
                jeszcze lepiej, że Bruksel bedzie wam tą sałatę wręczać na rogu ulicy, w
                gotówce, w plastikowej reklamówce, w używanych banknotach o niskim nominale i
                niekolejnych numerach, a o podpisywaniu kwitów nie będzie w ogóle mowy, bo
                będzie panowała atmosfera wzajemnego zrozumienia jak w RWPG? Boki zrywać...

                Nic dziwnego, że Bruksel sobie niedawno ponownie przemyślał systuację, i
                doszedł (być może nieco poniewczasie) do wniosku, że wyposażenie was przy
                pomocy systemu nicejskiego w potencjalne liberum veto wobec dowolnej inicjatywy
                Unii mogłoby być czynem nieroztropnym.


                7. Ostatnia wasza nadzieja, że jak tera w tej waszej frustracji zrobicie
                na złość Polonii, to ona zacznie zaraz z wdzięczności sikać po nogach i
                ciupasem wam załatwi u Jankesa nie tylko pracę na czarno, ale przy okazji
                jeszcze zwolnienie z mandatów za plucie na podłoge w subwayu, oraz pozwolenie
                na kierowanie pojazdami mechanicznymi w Nowym Jorku bez prawa jazdy.

                Polonia, niezdety, ma żywo w pamięci, jak w podziękowaniu za to, że załatwila
                wam najpierw w 1990 roku, amerykanskie
                • Gość: Штирлиц США Re: Puszczalska Polska IP: *.dyn.optonline.net 18.04.05, 01:41
                  siedzem se 89 dni w Pomrocznej
                  a potem idem na czeskie piwo
                  i wbijam se nastepne 90 dni
    • otawszczyk Re: Nie chce juz byc Polakiem 02.04.05, 06:08
      Nie chcesz byc Polakiem z powodu kilku (-nastu) osob wyrazajacych sie
      niekulturalnie ? I co zamierzasz zrobic ? - zostac Amerykaninem, to znaczy
      wspolrodakiem Buszow, Rumsztyka, O'Reillego etc... Albo wspolrodakiem dealerow
      i bandytow z Lower East albo Bronxu ? Albo wyrafinowanych ogladaczy sitcomow ?
      Czy jestes pewny ze to bedzie sluszny wybor ?
    • Gość: 44 Re: Nie chce juz byc Polakiem IP: *.gen.twtelecom.net 09.04.05, 21:59
      Polakiem ?
      Polakiem sie jest Tu i Teraz , a nie przybleda gdzies daleko.
      • filipek.us Re: Nie chce juz byc Polakiem 09.04.05, 23:42
        Gość portalu: 44 napisał(a):

        > Polakiem ?
        > Polakiem sie jest Tu i Teraz , a nie przybleda gdzies daleko.

        dziś prawdziwych Polaków już nie ma, ty Rumunie 44 hehehe


        > A ja chce od Polakow na swieta: Dowod ze nie jestem juz Polskim obywatelem! Zmuszanie do Polakowskiego/SLD-owskiego obywatelstwa jest przeciwko podstawowym prawom czlowieka! Normalne kraje takich przepysow ni majom przeciwko swoim obywatelom! W normalnych krajach to jest bardzo prosta sprawa do zalatwienia! Tylko chamy ktorzy lubiom byc dyktatorami robiom takie przepysy! Wiekszosc Poloni by sie juz dawno temu pozbyla obywatelstwa tego zacofanego kraju ale chamski rzund polski lubi zmuszac nas do roznych rzeczy! Nic poza tym od nich nie chce na swieta. Tylko niech sie od nas ten SLD-owski Polackowy rzund O D P I E R D O L I !!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka