Dodaj do ulubionych

Planowanie ciąży w USA

12.05.05, 21:01
Mieszkam w USA, zaznacze, ze na stale smile Planuje zajsc w ciążę. Jak tu z tym
jest. Kto prowadzi ciążę, czy jest to lekarz ginekolog, czy moze polozna jak
w krajach europejskich. Gdzie powinnam sie zglosic po dodatnim tescie. I jak
to jest z porodem. Jakie badania sie wykonuje w casie trwania ciąży ile razy
usg? Z gory dziekuje za pomoc smile
Obserwuj wątek
    • juskapl Re: Planowanie ciąży w USA 12.05.05, 22:45
      przedewszystkim najwazniejsze jest ubezpieczenie zalatw je sobie(jezeli nie
      masz ) przed zajsciem w ciaze bo potem agencje nie chca ubezpieczac kobiet w
      ciazy,u mnie gdy test wyszedl pozytywnie poszlam do ginekologa (przychodnie
      typu women health care)i tam najpierw przyjmuje cie pielegniarka bada ci
      cisnienie robi test pobiera krew..potem wybierasz sobie ginekologa ktory bedzie
      cie prowadzil przez cala ciaze i bedzie przy porodzie dzidziusia,wizyty masz
      comiesiac (do tego jezeli czujesz ze jest cos nie tak mozesz zadzwonic do ej
      pzychodni i porozmawiac z pielegniarka)nie pamietam od ktorego miesiaca ma sie
      wizyty co dwa tygodnie ale pod koniec ciazy ma sie wizyty prawie co tydzien,co
      do usg mozesz miec juz na poczatku ciazy ,aby sprawdzic czy wszystko jest ok,
      potem to juz zalezy od lekarza ,choc ja jedno mialam na wlasne zyczenie aby
      zobaczyc jak sie dzidzia masmile)zawsze si lekarza mozesz zapytac o wszystko
      itd .porod bez ubezpieczenia tutaj jest naprawde bardzo drogi takze
      najwazniejsze to miec je, a jak jestes moze juz w ciazy to mozesz sie postarac
      otakie ubezpieczenia gdzie panstwo pokrywa twoj porod.
      pozdrawiamsmile)
    • juskapl Re: Planowanie ciąży w USA 12.05.05, 22:49
      a ha w 3 chyba miesiacu oferuja ci badanie plodu czy urodzi sie zdrowe aby w
      razie czego zaczac dzialac wczesnie ( nie pamietam jak sie nazywa te badanie)
      ja to nierobilam bo moj lekarz powiedzial mi to badanie powinny robic kobiety
      ktore sa w wieku w ktory ciaza moze byc juz nie bezpieczna a jezeli ty jeste
      mloda i dobrze nosisz ciaze nie musisz tego badania robic.
      • biedroneczka83 Re: Planowanie ciąży w USA 13.05.05, 01:32
        Dziekuje Ci za informacje. O ubezpieczeniu wiem. Niestety mąż nie moze teraz
        wziac z pracy bo maja jakos tak glupio ze raz w roku moga aplikowac o
        ubezpieczenie czyli jeszcze z pare miesiecy musialabym poczekac. Ale ja nie
        chce. Nie wiesz jakie firmy moga ubezpieczac tak bez pracy przez internet na
        przyklad??? Ja nie pracuje wiec nie mam ubezpieczenia. Cholibcia z tymi
        insurance.
        • juskapl Re: Planowanie ciąży w USA 13.05.05, 06:48
          wiesz jak nie jestes w ciazy teraz to kazda ubezbieczenie cie ubezpieczy ,nie
          wiem w jakim stanie mieszkasz ale ja mialam blue cross blue shield (wejdz na
          strone www.bluecares.com) potem bylam w united healthcare ubezpieczenie nie
          pokrywa calosci wizyt usg porodu bedziesz zawsze musiala placic jakis
          procent ,dlatego warto sie najpierw zorientowac i porownac inne
          agencje.pozdrawiam
          • biedroneczka83 Re: Planowanie ciąży w USA 13.05.05, 18:43
            Czesc Juskapl! Dzieki za pomoc. Ja znalazlam w Aetna nawet nie drogie ale
            trzeba na pierwszej wizycie deductible placic i pozniej juz nic sie nie placi
            tylko comiesieczne raty chyba, jeszcze bym musiala dokladnie sprawdzic. Ale
            jeszcze pozagladam na inne ubezpieczenia na internecie, tylko tam nie ma za
            duzo informacji jesli chodzi o ciążę jakie badania pokrywaja i czy pokrywaja
            porodsad
            • mgna Re: Planowanie ciąży w USA 13.05.05, 20:47
              Biedroneczko, deductible to kazdy insurance zada. Co do samego porodu to
              wszystkie wieksze insurance companies (tak jak Aetna) pokrywaja (bez insurancu
              kosztowalo by to, trzy lata temu zaznaczam, okolo $20K do $30K).

              Na tej stronie znajdziesz wszystkie health insurance companies:
              www.ncci.com/nccisearch/contact/strategiclinks3.htm#O
              • juskapl Re: Planowanie ciąży w USA 13.05.05, 21:11
                o tak zgadzam sie z przedmowczynia ze porod bez insurance jest bardzo drogi
                moja znajoma tak kiedys rodzila bo byla w ciazy nikt jej nie chcial ubezpieczyc
                potem przez siedem lat splacala porod,u mnie przykladowo mielismy insurance od
                mojego meza z pracy i placilismy co miesiac 450$ plus 10%od kazdej wizyty
                usg ,testu, do tego jakies leki itd...i napewno duze kompanie pokryja porod i
                caly proces z tym zwiazany .poprostu musisz sie dowiedziec ile oni pokrywaja a
                ile ty doplacasz.
                Julcia ma juz...
                A oto jak wygladam!!!
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=23147998
                • edytkus Re: Planowanie ciąży w USA 13.05.05, 23:11
                  Ubezpieczenie mojego meza, BCBS, w przypadku ciazy i porodu pokrylo wszystko w 100% - to zalezy
                  nie tylko od firmy ubezp. ale i wybranego planu. Proponuje nic nie mowic ze sie planuje zajscie w ciaze
                  ale wypytac o szczegoly "na wszelki wypadek." Zaopatrz sie tez w ksiazke "What to expect when you're
                  expecting" Murkoff (znajdziesz w kazdej ksiegarni), tam znajdziesz jak sie przygotowac do ciazy i
                  wszelkie przydatne info. Ja nie planowalam, po zrobieniu testu znalazlam sobie nowa ob/gyn ktora
                  prowadzila ciaze i odbierala porod. I tu mala uwaga, tylko ob/gyn odbieraja porody, ginekolodzy moga
                  prowadzic ciaze ale przy porodach juz ich nie ma wiec lepiej znalezc sobie kogos "stalego," a najlepiej
                  kogos kto praktykuje w szpitalu w ktorym chce sie rodzic.
    • biedroneczka83 Re: Planowanie ciąży w USA 13.05.05, 23:05
      Kurcze nie wiedzialam ze to takie drogie. Moja znajoma mowila ze nie miala
      ubezpieczenia tylko jej lekarka miala taki plan ze sie placilo za cala ciaze 2
      tys $ z porodem plus szpital. W sumie jej wyszlo chyba 6 tys to nie tak zle
      ale moze ona cos kreci ja nie wiem. No to musze to ubezpieczenie wykupic.
      Justynko a w jakim stanie mieszkasz ze masz tak cieplutko? Ja mieszkam w
      Arizonie.Widzialam zdiecia twojej niuni, sliczniutkasmile Jak ja bym taka chciala.
      • mgna Re: Planowanie ciąży w USA 13.05.05, 23:13
        Biedroneczko, w takim razie na tej stronie znajdziesz informacje do ciebie sie
        dotyczace: www.medhealthinsurance.com/arizona.htm
        • mgna Re: Planowanie ciąży w USA 13.05.05, 23:15
          Moja ulubiona ksiazka na temat ciazy jest "The Girlfriends' Guide to Pregnancy"
          napisana przez Vicki Iovine. Rowniez czytalam ksiazke ktora Edytkus poleca smile

          www.amazon.com/exec/obidos/tg/detail/-/0671524313/qid=1116018830/sr=8-1/ref=pd_csp_1/104-0856278-2483930?v=glance&s=books&n=507846
      • agakom Re: Planowanie ciąży w USA 13.05.05, 23:51
        hejka
        Twoja kolezanka prawde mowila. Tutaj w Chicago tez lekarze maja takie
        plany /ceny w tamtym roku wahaly sie od 4.500 do 5.500 $/, ja nie mialam
        ubezpieczenia i wlasnie wzielam taki plan /opieka lekarska przez cala ciaze +
        porod z tym lekarzem czyli szpital na 1 dobe, oprocz tego trzeba placic za usg,
        dodatkowe badania/. Niestety u mnie skonczylo sie cesarka i wyszlo wszystkiego
        ok.13 tys. Czyli najlepiej miec ubezpieczenie smile))
        pozdrawiam z Chicago
    • biedroneczka83 Jestescie kochane 14.05.05, 00:00
      Dziewczyny jestescie kochane! Dziekuje za pomoc. Teraz to przynajmniej ma
      wszystko rece i nogi i wiem od czego mam zaczac. Moj mezus to mowi ze bedziemy
      sie martwic jak zajdziemy, ale ja to wole wszystko wczesniej zaplanowac, zeby
      pozniej nie bylo jakis niespodzianek.
    • biedroneczka83 Re: Planowanie ciąży w USA 14.05.05, 00:39
      Tak sobie sprawdzalam te ubezpieczenia, to sie chyba bardziej ten plan oplaca
      wziac nawet na 6 tys od lekarza, bo jak ja mam zaplacic za roczne Deductible 5
      tys plus co miesiac jeszcze 90$ to na jedno mi wyjdzie. Beznadziejnie ze moj
      maz nie moze od razu miec tego z pracy tylko musi czekac jeszcze 5 miesiecy, bo
      co roku moze sobie wziac. Bo maja dosc dobre ubezpieczenia. No nic trudno,
      jeszcze posprawdzam najlepiej w biurach z ubeapieczeniem bo te w internecie to
      drogo wychodza, jak na samochod sprawdzalismy to tez nam tysiac dolarow na pol
      roku wyskoczylo, a jak poszlismy do biura to jakos sie do 300$ zmniejszylo
      takze warto tylek z fotela ruszyc i sie dowiedziec wink
      • edytkus Re: Planowanie ciąży w USA 14.05.05, 02:16
        biedroneczka83 napisała:

        >Beznadziejnie ze moj
        > maz nie moze od razu miec tego z pracy tylko musi czekac jeszcze 5 miesiecy,


        Nam zachodzenie w ciaze zajelo dwa lata wink
        • juskapl Re: Planowanie ciąży w USA 14.05.05, 19:57
          Ha !!ja tez mieszkam w Arizoniesmile))Ale zbieg okolicznioscismile))Mieszkamy w Mesa
          napisz gdzie ty mieszkasz smile)pozdrowienia.
          • biedroneczka83 Re: Planowanie ciąży w USA 15.05.05, 01:47
            Ja w Phoenix. Ale fajnie smile
            • juskapl Re: Planowanie ciąży w USA 15.05.05, 05:35
              No to super !!!!Jak masz swojego maila to napisz mi na konto gazetysmile)
              Pozdrowienia smile))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka