Gość: grzegorz
IP: *.fiu.edu
05.07.02, 18:30
Co za firma, wczoraj dzwonie zeby zmienic date wylotu a oni swietuja(AA
pracowalo), dzis mowie babdze o co chodzi a wedlug ich komputera nie stawilem
sie w Warszawie na lotnisko!! Ha ha ha, co to za firma, japierd...
Teraz zamiast isc sobie na plaze, czy cos w tym rodzaju musze faxowac, xerowac,
dzwonic, i chyba bede musial im wyslac do NY bilet. Kto mi za to zaplaci?? Ja
sie pytam-kto?