Dodaj do ulubionych

Za Peru, ale przed Ghaną

31.08.02, 13:15
Melduję, że jest już nowy ranking korupcyjny Transparency International za
rok 2002:

www.transparency.org/cpi/2002/cpi2002.en.html
Polska obsunęła się w ciągu ostatniego roku o pięć miejsc (była na 44, jest
na 49 miejscu na 102)

Ranking jest kolejnosci od najmniej skorumpowanych /Finlandia: 1 / do
najbardziej skorumpowanych /Bangladesh: 102/).

Ale za to jakie towarzystwo!

45: Brazil,
46: Bulgaria,
47: Jamaica,
48: Peru,
49: Poland,
50: Ghana

(Nowa Zelandia: 2, Kanada: 7, UK: 10, Australia: 11, USA: 16, Niemcy: 18)

Elektorat zadowolony?
No to tak trzymać!
Obserwuj wątek
    • biala& Re: Za Peru, ale przed Ghaną 31.08.02, 14:21
      mowa oczywiscie o przestepstwach szaraczkow a nie bialych kolnierzykow?
      • Gość: Kliken Re: Za Peru, ale przed Ghaną IP: 24.157.125.* 31.08.02, 15:53
        Czyzby cie zdziwil ten spadek ??? Wake up damn it! Uwazam ze jestesmy okropnym
        narodem.A teraz pare scenek z wizyty papieza w Toronto.O 4 nad ranem grupa
        pijanych polakow zaczyna urzadzac "zabawy".Chodza po glowach ludzi i smieja sie
        straaasznie.A co kurwa po co tu leza? Przychodzi ochrona, ktora grzecznie stara
        sie im wytlumaczyc pare rzeczy.Kretyni probuja lamana angielszczyzna
        wytlumaczyc ze ich BRAT??? jest gdzies tam i oni musza sie gdzies tam
        dostac...hehe..u boku jeden z nich trzyma ogromana plastikowa butle pelna
        piwa.Zeby bylo smieszniej kilka polskich cyganek z POLSKA flaga zasuwa pod
        samych podium.Oczywiscie nie maja zadnych biletow.Zaczyna sie znowu
        szarpanina.W miedzyczasie hordy wyroskow biegaja z naszymi flagami jak pod
        Grunwaldem ryczac na cale gardo POLSKA.W zyciu nie spotkalem bardziej
        agresywnych ludzi niz POLACY.Skad sie to bierze? Sprobuj zwrocic im uwage....od
        razu maja piane na ustach (po piwie?) i szykuja sie do mordobicia.Niezle sie
        tam zaprezentowalismy jako rodacy papieza...
        • Gość: Biala Re: Za Peru, ale przed Ghaną IP: *.qc.sympatico.ca 31.08.02, 15:58
          Gość portalu: Kliken napisał(a):

          > Czyzby cie zdziwil ten spadek ??? Wake up damn it! Uwazam ze jestesmy
          okropnym
          > narodem.A teraz pare scenek z wizyty papieza w Toronto.O 4 nad ranem grupa
          > pijanych polakow zaczyna urzadzac "zabawy".Chodza po glowach ludzi i smieja
          sie
          >
          > straaasznie.A co kurwa po co tu leza? Przychodzi ochrona, ktora grzecznie
          stara
          >
          > sie im wytlumaczyc pare rzeczy.Kretyni probuja lamana angielszczyzna
          > wytlumaczyc ze ich BRAT??? jest gdzies tam i oni musza sie gdzies tam
          > dostac...hehe..u boku jeden z nich trzyma ogromana plastikowa butle pelna
          > piwa.Zeby bylo smieszniej kilka polskich cyganek z POLSKA flaga zasuwa pod
          > samych podium.Oczywiscie nie maja zadnych biletow.Zaczyna sie znowu
          > szarpanina.W miedzyczasie hordy wyroskow biegaja z naszymi flagami jak pod
          > Grunwaldem ryczac na cale gardo POLSKA.W zyciu nie spotkalem bardziej
          > agresywnych ludzi niz POLACY.Skad sie to bierze? Sprobuj zwrocic im
          uwage....od
          >
          > razu maja piane na ustach (po piwie?) i szykuja sie do mordobicia.Niezle sie
          > tam zaprezentowalismy jako rodacy papieza...

          Czesc Kliken, stesknilam sie za Toba
          wracajac do tematu, ja sie pytam: kto ich wposcil? kto im dal wize? dlaczego
          tyle osob, ktore sa wierzace (w najlepszym tego slowa znaczeniu) nie otrzymalo
          prawa wjazdu? a menty tak, he?
        • pajacyk2 Re: Za Peru, ale przed Ghaną 31.08.02, 17:17
          Wszystko sie zgadza tylko nie bardzo rozumiem jak sie ma zachowanie "naszych" w
          czasie wizyty Janka, do korupcji w Polsce?
    • Gość: Artur statystyki, statystyki IP: *.access.nacamar.de 31.08.02, 16:05
      nie lubie statystyk, bo czesto klamia
      • canadian Re: statystyki, statystyki 01.09.02, 07:24
        za dlugo zyles w komunie...
        jestes podejrzliwy
        a ta statystyka jest akurat glupie no bo jak oni to stwierdzaja?
        • Gość: Doki Re: statystyki, statystyki IP: 195.13.26.* 01.09.02, 12:08
          canadian napisał:

          > za dlugo zyles w komunie...
          > jestes podejrzliwy
          > a ta statystyka jest akurat glupie no bo jak oni to stwierdzaja?

          Na tej samej stronie:

          "A more detailed description of the CPI 2002 methodology is available at
          www.transparency.org/cpi/index.html#cpi or at
          www.gwdg.de/~uwvw/2002.html "

        • Gość: Artur Canadian IP: *.access.nacamar.de 02.09.02, 00:14
          canadian napisał:

          > za dlugo zyles w komunie...
          > jestes podejrzliwy
          > a ta statystyka jest akurat glupie no bo jak oni to stwierdzaja?
          ...........
          teraz mieszkam, od 18 lat w Deutschland. Ha! i myslisz, ze cos sie zmienilo?
          Przyklad:
          Niemiecki Arbeitsamt (Urzad pracy) falszowal od lat statystyki aby pokazac sie
          w lepszym swietle. Jezeli swiat i ludzkie swiadomosci maja byc na takich
          statystykach budowane, to emigruje na wyspy Hula-Gula. O kant dupy rozbic...te
          statystyki. Wszystko polityka lub dla polityki. Precz z
          urzedasami...powiedzialbym
    • andy_b Re: Za Peru, ale przed Ghaną 01.09.02, 11:56
      starywiarus napisał:

      [...]
      > Elektorat zadowolony?
      > No to tak trzymać!

      Nie, elektorat nie jest zadowolony. Jest niezadowolony,
      bo ciągle pełno jest tych wstrętnych bogatych (którzy jak
      wiadomo są tacy bo kradną, bogacąc się na uczciwych
      ludziach pracy - Marks wiecznie żywy), ten okropny Zachód
      zalewa nas tanimi produktami i wyzyskuje wręcz
      obrzydliwie a rząd za mało pomaga państwowym zakładom,
      nie daje wszystkim pracy i zasiłku (czy się stoi czy się
      leży), darmowych kolonii dla dzieci i wakacji w domach
      FWP dla przodowników pracy - i tak dalej.

      Jak pokazują wszelkie badania opinii generalnie elektorat
      jest niezadowolony z tego, że nie jest jak było w PRL i
      popiera tych wszystkich, którzy mogą cokolwiek w tej
      sprawie zrobić - SLD, Leppera, Ligę Polskich Rodzin
      (socjalizm z pokropkiem) itp.

      A że to prowadzi do dalszej lewizny, załatwiania na boku,
      na lewo i po znajomości, za "wdzięczność", "odsyp" i tak
      dalej? No to cóż w tym złego, przecież trzeba się jakoś
      urządzić i załatwić to i owo - a przecież poza tym tak
      jest wszędzie - powie elektorat.

      Podejrzewam więc, że mamy szanse wyprzedzić Ghanę.
      • Gość: burak przed Ghaną IP: *.proxy.aol.com 01.09.02, 12:04
        pamietam jak dawniej twierdzili ze
        jestesmy sto lat za murzynami
        wiec teraz juz jestesmy przed murzynami i jest troche lepiej
        ku lepszemu idzie byle tam dolazlo
        • Gość: Kliken Re: przed Ghaną IP: 24.157.125.* 01.09.02, 15:55
          Bravo burak
        • andy_b Re: przed Ghaną 01.09.02, 20:47
          Gość portalu: burak napisał(a):

          > pamietam jak dawniej twierdzili ze
          > jestesmy sto lat za murzynami
          > wiec teraz juz jestesmy przed murzynami i jest troche
          lepiej
          > ku lepszemu idzie byle tam dolazlo

          Sęk w tym, że murzyni też nie stoją w miejscu.
      • Gość: Artur proble w tym, ze... IP: *.access.nacamar.de 02.09.02, 00:22
        ...w Polsce nawet prywaciarze starszej daty narzekaja, ze za komuny mozna bylo
        wszystko za lapowki zalatwic i bylo latwiej. A teraz? Coraz zadziej, bo ludzie
        boja sie o stolki i juz nic nie mozna zalatwic. Dom wariatow?
        • 0nly Re: proble w tym, ze... 02.09.02, 00:32
          Gość portalu: Artur napisał(a):

          > ...w Polsce nawet prywaciarze starszej daty narzekaja, ze za komuny mozna
          bylo
          > wszystko za lapowki zalatwic i bylo latwiej. A teraz? Coraz zadziej, bo
          ludzie
          > boja sie o stolki i juz nic nie mozna zalatwic. Dom wariatow?

          pewnie dlatego narzekaja ze nie dorobili sie takich wejsc, ktore i teraz by
          dzialaly...
          o stolki sie boja ci, ktorzy pewnie boja sie o prace, bo jak wiadomo tych na
          nizszym szczeblu najlatwiej wykopac.....
          wszystko siedzi tam wyzej, kontakty i pieniadze, to sa chyba bardziej te sfery
          korupcji.....
          • Gość: Artur Re: proble w tym, ze... IP: *.access.nacamar.de 02.09.02, 00:46
            0nly napisała:

            > Gość portalu: Artur napisał(a):
            >
            > > ...w Polsce nawet prywaciarze starszej daty narzekaja, ze za komuny mozna
            > bylo
            > > wszystko za lapowki zalatwic i bylo latwiej. A teraz? Coraz zadziej, bo
            > ludzie
            > > boja sie o stolki i juz nic nie mozna zalatwic. Dom wariatow?
            >
            > pewnie dlatego narzekaja ze nie dorobili sie takich wejsc, ktore i teraz by
            > dzialaly...
            > o stolki sie boja ci, ktorzy pewnie boja sie o prace, bo jak wiadomo tych na
            > nizszym szczeblu najlatwiej wykopac.....
            > wszystko siedzi tam wyzej, kontakty i pieniadze, to sa chyba bardziej te
            sfery
            > korupcji.....
            ..........
            dorobili sie, mam na mysli jakis ludzi, ktorzy sa prywaciarzami od chyba 30 lat
            i maja ostre uklady. Ale nawet z lapowami juz nie to, tak twierdza.
            Mnie jest w sumie obojetnie.
            Tu gdzie mieszkam, takie male przekupstwa (jedzonka, male prezenty itp.) mozesz
            nawet odciagnac od podatkow. Naturalnie sa tez przyklady duzych lapowek, np. za
            wybudowanie domu w Toskanii, otrzymanie etatu na reklame, na pare mln. Euro.
            Partyjne szpendy na lewe konta i rozne takie machlojki.
            Jak moj dziadek mowil "tylko ryba nie bierze".
    • ozpol Re: Za Peru, ale przed Ghaną 02.09.02, 01:34
      Jak to ze statystykami mozna je czytac roznie.
      Np bogate kraje daly lapowki zeby byly dobrze ocenione albo np co jest bardziej
      prawdopodobne rozwoj gospodarczy podnosi poziom i styl lapowek.
      My w Polsce mamy prymitywny kapitalizm z prymitywnym sposobem lapowek a nie
      sadzisz ze Australii ktora jest niby numer siedem to lapowek nie ma .
      Robi sie to ladniej i dopiero jak wychodzi afera jakas to mozna troche sie
      dowiedziec ze placenie pod stolem tez ma swoje miejsce.
      Dajmy Polsce kilka lat i moze bedziemy nalezec to tych "lepszych".
      • Gość: Icy Re: Za Peru, ale przed Ghaną IP: *.ne.client2.attbi.com 02.09.02, 02:04
        Niestety nie jest to pelny obraz jesli chodzi o korupcje,
        bowiem w/w raport,dotyczy tylko jednej strony; tych co
        biora lapowki.Gdyby zestawic do tego takze tych, ktorzy
        te lapowki daja, ranking ten, w odniesieniu do
        poszanowania prawa w roznych krajach bylby troche inny.
    • Gość: karol w. przed ghana ... IP: *.sympatico.ca 02.09.02, 03:58
      nie wiem jakie metody uzywa transparency international by ocenic korupcje, ale
      moje wlasne wrazenia z papiezowa sa z tym rankingiem zgodne. korupcja
      opanowala tam wszystkie dziedziny zycia, i najlepiej to widac gdy podczas mojej
      pielgrzymki po tym kraju ludzie z pozalowaniem patrzyli na mnie gdy im mowilem,
      ze w kanadzie nikt nie mysli nawet o "zaplaceniu" lekarzowi, o "zalatwieniu"
      studiow, albo o "odpaleniu" urzednikowi panstwowemu. po kilku podobnych
      reakcjach przestalem opowiadac o takich cudach. fakt faktem, ze moj kraj -
      kanada - jest na siodmym miejscu w swiecie !
    • Gość: PawelD prawda jest taka IP: *.sunsh2.vic.optusnet.com.au 02.09.02, 23:22
      ze w Polsce korupcja jest wszychobecna i (do Bialej) - z definicji jest to
      przestepstwo bialych kolnierzykow.

      * przy prawie jazdy
      * zatwierdzeniu lokalizacji
      * u lekarza...
      - gdzie tylko sie da

      kraje bardziej zaawansowane TEZ OCZYWISCIE maja korupcje.
      Tylko jest tego mniej...

      Ale ze za Brazylia???

      Chryste Panie!
      (OK - kazdy pomiar ma pewien margines bledu, ale nawet bycie w tym
      sasiedztwie... (pod wzgledem korupcji oczywiscie, bo samba, brazylijki, a nawet
      serial Isaura smile) to OK smile)


      i niestety rzady po-Solidarnosciowe nie byly wcale mniej skorumporane od SLD...

      pozdrowko

      Pawel
      • Gość: CW Re: prawda jest taka IP: *.sympatico.ca 02.09.02, 23:37

        • Gość: Artur Pawel D, chyba idealizujesz IP: *.access.nacamar.de 03.09.02, 00:03
          w bogatych krajach, np. lekarze nie biora...pieniedzy. Lecz chetnie boiara
          obrazy, czy inne dziela sztuki..o tak, jako dziekuje.
          Inni lepiej tuszuja lapowkastwo. Raczka raczke myje. Trwa to latami, az nagle
          wybucha wielka afera i leca glowy. Politycy podaja sie do dymisji lub ida na
          wczesniejsza rente, oczywiscie zasluzona. Czy mam tobie wyslac pare gazet z
          Niemiec. Tutaj trwa od jakiego roku czy dwoch pasmo skandali i afer.
          Powoli sa wszyscy juz "spaleni".
          Cholera, a tacy niby byli porzadni. Ordnung byl nawet, bo ludzie mordy trzymali.
          ech, nawet mnie sie wiecej nie chce na ten temat pisac. Komuna.
    • Gość: polak POLSKA JEST PEPKIEM SWIATA IP: .PATCH* / 192.168.1.* 03.09.02, 00:09
      (kliken-idiota)+(wiarus-idiota)= emigracja
      co Wam sie dzieci nie podoba w polsce? Za głupi byliście żeby tu mieszkać? Co
      tylko młotek i łopata i trochę kasy? a gdzie główka? Wiarus naucz się czytać
      idioto-dajesz link którego sam nie potrafiłeś przeczytać-Polska jest tam na 45
      a nie 49 miejscu. Statystyka ta jest zresztą tak samo glupia jak wiekszosc
      emigracji. Wielu forumowiczów bywało w Azji więc wie, że Bangladesz jest
      znacznie mniej korupcjonogenny niż sąsiednie Indie. Bylem tam okolo 30 razu
      wiec wiem, co pisze. Dlaczego emigranci tak sie burzycie zachowaniem swoich
      rodaków? Co jest, oni mogą rozrabiać a Wy nie?. Moi drodzy poczytalem co
      piszecie w różnych wątkach. I jest to zatrważające jacy jesteście zawistni i
      zakompleksieni. Nie udało się w Polsce i chyba nie udało się wam i za granicą.
      Wg "Gazety Wyborczej" już w 1989 r. mój majątek przekraczał 1mln. dolarów.
      (Pozdrowienia dla gazety) Poświęcili mi wtedy swoją rozkładówke smile Detektywi do
      dzieła jak poszukacie będziecie znali mnie z imienia i nazwiska.
      Nie piszcie mi więc jak to polaczkowie wam zazdroszcza, że żyjecie za granicą
      bo jest odwrotnie - normalni polacy - przeciwnie, wam współczują. Bo jest wam
      ciężko, jesteście po prostu nieudacznikami, którzy musieli wyjechać za granice
      bo na polskę byli za głupi. Zatrudniam ponad 200 osób i naprawdę nie mam
      żadnych kompleksów przed Wami polonusi.
      • Gość: Artur Re: POLSKA JEST PEPKIEM SWIATA IP: *.access.nacamar.de 03.09.02, 00:15
        Gość portalu: polak napisał(a):

        > (kliken-idiota)+(wiarus-idiota)= emigracja
        > co Wam sie dzieci nie podoba w polsce? Za głupi byliście żeby tu mieszkać? Co
        > tylko młotek i łopata i trochę kasy? a gdzie główka? Wiarus naucz się czytać
        > idioto-dajesz link którego sam nie potrafiłeś przeczytać-Polska jest tam na
        45
        > a nie 49 miejscu. Statystyka ta jest zresztą tak samo glupia jak wiekszosc
        > emigracji. Wielu forumowiczów bywało w Azji więc wie, że Bangladesz jest
        > znacznie mniej korupcjonogenny niż sąsiednie Indie. Bylem tam okolo 30 razu
        > wiec wiem, co pisze. Dlaczego emigranci tak sie burzycie zachowaniem swoich
        > rodaków? Co jest, oni mogą rozrabiać a Wy nie?. Moi drodzy poczytalem co
        > piszecie w różnych wątkach. I jest to zatrważające jacy jesteście zawistni i
        > zakompleksieni. Nie udało się w Polsce i chyba nie udało się wam i za granicą.
        > Wg "Gazety Wyborczej" już w 1989 r. mój majątek przekraczał 1mln. dolarów.
        > (Pozdrowienia dla gazety) Poświęcili mi wtedy swoją rozkładówke smile Detektywi
        do
        >
        > dzieła jak poszukacie będziecie znali mnie z imienia i nazwiska.
        > Nie piszcie mi więc jak to polaczkowie wam zazdroszcza, że żyjecie za granicą
        > bo jest odwrotnie - normalni polacy - przeciwnie, wam współczują. Bo jest wam
        > ciężko, jesteście po prostu nieudacznikami, którzy musieli wyjechać za
        granice
        > bo na polskę byli za głupi. Zatrudniam ponad 200 osób i naprawdę nie mam
        > żadnych kompleksów przed Wami polonusi.
        ................... az 200 zlodzieji samochodow zatrudniasz?
        • Gość: polak Re: POLSKA JEST PEPKIEM SWIATA IP: .PATCH* / 192.168.1.* 03.09.02, 00:28
          Gość portalu: Artur napisał(a):
          > ................... az 200 zlodzieji samochodow zatrudniasz?
          Podoba mi sie twoja wypowiedz, mam poczucie humoru ale niestety Artur nic nie
          jest takie proste. Nigdy nic nikomu nie ukradłem nawet 1$. Podatki płace i to
          duże. Kontrole mam prawie w każdym miesiącu, nie podoba mi się to, ale jest to
          MÓJ KRAJ i dopóki jest tu demokracja na pewno nie wyjadę.
          • Gość: Artur Re: POLSKA JEST PEPKIEM SWIATA IP: *.access.nacamar.de 03.09.02, 00:34
            Gość portalu: polak napisał(a):

            > Gość portalu: Artur napisał(a):
            > > ................... az 200 zlodzieji samochodow zatrudniasz?
            > Podoba mi sie twoja wypowiedz, mam poczucie humoru ale niestety Artur nic nie
            > jest takie proste. Nigdy nic nikomu nie ukradłem nawet 1$. Podatki płace i to
            > duże. Kontrole mam prawie w każdym miesiącu, nie podoba mi się to, ale jest
            to
            > MÓJ KRAJ i dopóki jest tu demokracja na pewno nie wyjadę.
            ...............
            ja wyjechalem, bo demokracji nie bylo.
            Mnie nie zaimponujesz. akurat nie mnie.
            z kontrolami, przykre, znam ale nie mam tak czesto. Przychodza poparza i ida,
            tu troche wiekszy luz, no chyba ze dostana cynk o d dobrej duszy. Ale jeszcze
            nie bylo...powodow.
            • Gość: polak Re: POLSKA JEST PEPKIEM SWIATA IP: .PATCH* / 192.168.1.* 03.09.02, 00:42
              Gość portalu: Artur napisał(a):
              > ja wyjechalem, bo demokracji nie bylo.
              bylem w 1988 przez 8 miesięcy za granicą, handlowałem jak wielu wtedy rodaków
              elktoroniką, zegarkami itp. Czy to była emigracja? chyba nie. W pracy
              dostawałem 10$ miesięcznie, na handlu miałem dziennie więcej niż w kraju przez
              rok. Ale komuna upadła i od razu wróciłem do Polski, nie żałuje naprawde. Acha
              nie mam zamiaru nikomu imponować, chcę tylko forumowiczom uświadomić, żeby nie
              próbowali tego robić w stosunku do nas Polaków. Nie zawsze się to udaje.
          • Gość: gadula Re: POLSKA JEST PEPKIEM SWIATA IP: *.sympatico.ca 03.09.02, 00:36
            Ty chwalipieta, pogadaj z Trumpe'm, Gates'em albo z
            jakims innym Jobs'em. Na forum Polonia chwalisz sie
            niewatpliwym sukcesem. Zupelnie jak ja. Jak mam chandre
            ide na forum Bagladesz.
      • Gość: gadula Re: POLSKA JEST PEPKIEM SWIATA IP: *.sympatico.ca 03.09.02, 00:38
        Gość portalu: polak napisał(a):

        Wg "Gazety Wyborczej" już w 1989 r. mój majątek
        przekraczał 1mln. dolarów.
        > (Pozdrowienia dla gazety) Poświęcili mi wtedy swoją rozkładówke smile Detektywi do dzieła jak poszukacie będziecie znali mnie z imienia i nazwiska.

        A jaka wartosc tego majatku teraz panie Baksik?
        • Gość: polak Re: POLSKA JEST PEPKIEM SWIATA IP: .PATCH* / 192.168.1.* 03.09.02, 01:07
          Gość portalu: gadula napisał(a):

          > A jaka wartosc tego majatku teraz panie Baksik?
          Gdy w drugiej połowie 89 r. był o mnie pierwszy artykuł (nieostatni jak do tej
          pory smile) miałem wtedy ledwo ponad 20 lat. A o Bagsiku nikt nie słyszał. Jestem
          od Bagsika dużo młodszy i na pewno duuuuuuuużo biedniejszy. Ale mu nie
          zazdroszcze to jego kasa jego radości i jego problemy.
        • Gość: polak Re: POLSKA JEST PEPKIEM SWIATA IP: .PATCH* / 192.168.1.* 03.09.02, 01:08
          Gość portalu: gadula napisał(a):

          > A jaka wartosc tego majatku teraz panie Baksik?
          Gdy w drugiej połowie 89 r. był o mnie pierwszy artykuł (nieostatni jak do tej
          pory smile) miałem wtedy ledwo ponad 20 lat. A o Bagsiku nikt nie słyszał. Jestem
          od Bagsika dużo młodszy i na pewno duuuuuuuużo biedniejszy. Ale mu nie
          zazdroszcze to jego kasa jego radości i jego problemy.
          • Gość: Bobby Re: POLSKA JEST PEPKIEM SWIATA IP: *.dip.t-dialin.net 03.09.02, 01:43
            W Polsce jest dziadostwo.Drogi dziadowskie,tylko pare kilometrow autostrad,
            auta nie mozna umyc bo myjni trzeba szukac,w hipermarktach kolejki za kasa,bo tasmy sa za krotkie i nie mozna wszystkiego naraz wypakowac,autobusy to stare graty z Niemiec,pociagi zasyfione,dobre mieso lub wedliny kupuje sie dalej
            u znajomych rzeznikow,dobrego chleba trzeba szukac,bo jest tylko w paru pie-
            karniach,u lekarza czy dentysty wieczne czekanie,chcesz pare dni wolnego,mu-
            sisz dac lapowe,w szpitalach syf i prezenty,nie ma pozadnych lekarstw w
            aptekach,w zimie smierdzi w miastach na siarke i wszystko jest zakopcone
            po wielu ogrzewa mialem lub weglem.Wiekszosc rowow przydroznych to smierdzace scieki.W urzedach kolejki,wieczne czekanie.
            Tak bylo 20 lat temu i tak jest do dzisiaj.Za wyjatkiem rynkow miejskich,ktore
            zostaly ladnie odnowione.
      • Gość: akaWill Re: POLSKA JEST PEPKIEM SWIATA IP: *.229.252.64.snet.net 04.09.02, 16:10
        Gość portalu: polak napisał(a):

        > (kliken-idiota)+(wiarus-idiota)= emigracja
        > co Wam sie dzieci nie podoba w polsce? Za głupi byliście żeby tu mieszkać? Co
        > tylko młotek i łopata i trochę kasy? a gdzie główka? Wiarus naucz się czytać
        > idioto-dajesz link którego sam nie potrafiłeś przeczytać-Polska jest tam na
        45
        > a nie 49 miejscu. Statystyka ta jest zresztą tak samo glupia jak wiekszosc
        > emigracji. Wielu forumowiczów bywało w Azji więc wie, że Bangladesz jest
        > znacznie mniej korupcjonogenny niż sąsiednie Indie. Bylem tam okolo 30 razu
        > wiec wiem, co pisze. Dlaczego emigranci tak sie burzycie zachowaniem swoich
        > rodaków? Co jest, oni mogą rozrabiać a Wy nie?. Moi drodzy poczytalem co
        > piszecie w różnych wątkach. I jest to zatrważające jacy jesteście zawistni i
        > zakompleksieni. Nie udało się w Polsce i chyba nie udało się wam i za granicą.
        > Wg "Gazety Wyborczej" już w 1989 r. mój majątek przekraczał 1mln. dolarów.
        > (Pozdrowienia dla gazety) Poświęcili mi wtedy swoją rozkładówke smile Detektywi
        do
        >
        > dzieła jak poszukacie będziecie znali mnie z imienia i nazwiska.
        > Nie piszcie mi więc jak to polaczkowie wam zazdroszcza, że żyjecie za granicą
        > bo jest odwrotnie - normalni polacy - przeciwnie, wam współczują. Bo jest wam
        > ciężko, jesteście po prostu nieudacznikami, którzy musieli wyjechać za
        granice
        > bo na polskę byli za głupi. Zatrudniam ponad 200 osób i naprawdę nie mam
        > żadnych kompleksów przed Wami polonusi.


        Rozumiem, ze dobrze sobie radzisz. I domyslam sie, ze korupcja nie
        przeszkadza. A moze miec "glowke" oznacza wlasnie odpowiednie funkcjonowanie w
        skorumpowanym otoczeniu. A kto jest za glupi na korupcje wyjezdza za granice.
        Komentarz?
    • larson Re: Za Peru, ale przed Ghaną 03.09.02, 03:26
      Czy ty sobie chcesz cos udowodnic? Np to dlaczego mieszkasz w Australii? Jest
      jeszcze pare innych rankingow w ktorych Polska wypada gorzej niz Australia,
      tylko po co to komu?
      • Gość: Sar Re: Za Peru, ale przed Ghaną IP: *.prem.tmns.net.au 04.09.02, 01:22
        larson napisał:

        > Czy ty sobie chcesz cos udowodnic? Np to dlaczego mieszkasz w Australii? Jest
        > jeszcze pare innych rankingow w ktorych Polska wypada gorzej niz Australia,
        > tylko po co to komu?

        Dzieki za glos rozsadku, larson.

        Sar
      • starywiarus Re: Za Peru, ale przed Ghaną 04.09.02, 11:15
        larson napisał:

        > Czy ty sobie chcesz cos udowodnic? Np to dlaczego mieszkasz w Australii? Jest
        > jeszcze pare innych rankingow w ktorych Polska wypada gorzej niz Australia,
        > tylko po co to komu?


        Sobie? Nie, tobie. Ze swietne samopoczucie rodakow z kraju, jakiego mnostwo na
        tym forum, ma niewiele pokrycia w rzeczywistosci.


    • Gość: ECLIPSE DO STAREGO IP: *.dial.eclipse.net 04.09.02, 16:56
      STARY PADALCU PO CO TY WOGOLE PISZESZ????
      WYJEB SIE O DRZEWO
      MAM NADZIEJE ZE CI KANGUR WYPIERDOLI W DUPE
      WEZ SIE OPAMIETAJ CIECIU
      PIERDOL SIE SZMATO

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka