Dodaj do ulubionych

Czemu Niemcy sa w kryzysie?

07.10.05, 11:29
Bo maja zbyt wysokie place w przemysle:
Płace realne w przemyśle w wybranych krajach w latach 1959-2000 jako % płac w USA
Kraj 1959 1970 1983 1990 2000
Italia 23 42 62 79 85
Francja 27 41 62 102 91
Japonia 11 24 51 86 96
Kanada 42 57 75 84 90
RFN 29 56 84 142 140
UK 29 35 53 85 84
Obserwuj wątek
    • artur666 Temat rzeka. 07.10.05, 11:59
      Nie wiele sie napisales.
      1. Niemcy znajduja sie z placami w blednym kole.
      Przy tych cenach musza byc odpowiednie zarobki. Obecnie z przecietnej wyplaty
      nie mozesz sobie nawet na wynajecie mieszkania pozwolic, tzn. mozesz, ale plus
      papu nie zostanie ci nic. A wiec obnizyc zarobki = obnizyc koszty zycia. I tu
      zaczyna sie problem: jak?
      Ludzie sa bardzo sfrustrowani, bo czuja sie wykolkowani przez rzad, no i ten
      cyrk z wyborami.
      2. Nie przewidziano, ze ze zmiana geografii politycznej i jednoczesnie
      eksplozji globalizacji swiatowej, ucieknie z Niemiec przemysl. A Niemcy sa
      krajem produkcyjnym. Masowe zamykanie fabryk i z tym zwiazana reakcja
      lancuchowa. Niestety jest zaraz za granica kupa krajow produkujacych taniej.
      3. Zachlysniecie sie dobrobytem, skostnialy system, Biurokracja blokujaca
      reformy i zignorowanie przez WSZYSTKICH tego co napisalem powyzej.
      4. Koszta zjednoczenia Niemiec i caly z tym zwiazany balagan.
      5. Jak w innych krajach EU wprowadzenie Euro i oszukanie spoleczenstwa wymiana
      1:1
      6. Korupcja i afery, ktore znam z Polski.


      Jak na stan dzisiejszy, Niemcy musza zmienic caly swoj system od A-Z. Ja sie
      tylko pytam, czy ta pedzaca maszyne uda im sie zatrzymac? hmmmm

      • caesar_pl Ceny w Niemczech naleza do najnizszych 07.10.05, 12:50
        w Europie.Moze po za autami.Mieso,piwo,alkohol,podatek za auto,ubezpieczenia,biura podrozy itd,RTV,komputery,hardware najtansze w Europie.A zarobek godzinowy wyzszy niz we FRancji o 30% !!!!!!!Wyzszy niz w UK...przy duzo lepszej opiece spolecznej,lekarskiej.Kraj wyjatkowy.Takie stawki i mistrze eksportu.Tajemnica tkwi w tym,ze sie duzo zarabia i produkuje tanio ale najwyzszej jakosci.Porownajcie plyn do maycia naczyn wyprodukowany w Polsce lub Niemczech...
        • banita07112005 Re: Ceny w Niemczech naleza do najnizszych 07.10.05, 13:11
          Niem sadze. Raczej do najwyzszych w Unii... sad
          • caesar_pl Masz przyklad?? 07.10.05, 13:31
            • banita07112005 Re: Masz przyklad?? 07.10.05, 13:33
              Niedawno bylem w Berlinie. Ceny wrecz szalone. Stad nic nie kupilem poza
              kilkoma niezbednymi posilkami i biletem na S i U Bahn...
              • artur666 Re: Masz przyklad?? 07.10.05, 13:37
                A w Berlinie zarobki i ceny o 20-30% nizsze niz w Stuttgarcie.
                • banita07112005 Re: Masz przyklad?? 07.10.05, 13:39
                  I co z tego?
                  • artur666 Re: Masz przyklad?? 07.10.05, 13:46
                    A to z tego, ze szalone ceny w Berlinie, sa jeszcze bardziej szalone...w
                    Stuttgarcie.
                    • kaganowski Re: Masz przyklad?? 08.10.05, 12:00
                      To nie tylko problem Niemiec. Tez sa podobne problemy w Argentynie i USA (zastoj
                      wydajnosci pracy) - jak nizej...
                      W Niemczech trzeba obnizyc czynsze i inne bezproduktywne dochody, aby robotnicy
                      nie musieli az tyle zarabiac. Musza tez Niemcy produkowac nowoczesniejsze i
                      tansze wyroby, a wiec placic wiecej inzynierom, a mniej menedzerom i robotnikom.
                      Z b. NRD i Bawarii nalezy ustanowic osobne panstwa, na wzor W. Brytanii, ktora
                      stoponiowo daje pelna niezaleznosc (w ramach UE, oczywiscie) dla Szkocji i
                      Walii. Zwlaczac afery, poprzez nacjonalizacje infrastruktury, aby nie bylo
                      takich aferogennych stykow sektora prywatnego i rzadowego jak sa dzis. Potrzebny
                      nowy, boje sie napisac kto. No, moze Bismarck, ktory w Polsce jest slusznie
                      nielubiany, ale dla Niemcow zrobil wiele dobrego...
                      Pozdr.
                      Wzrost wydajności pracy w wybranych krajach w latach 1965-1990
                      Kraj Wzrost wydajności pracy w latach 1965-1990
                      Argentyna 4.6
                      Italia 117.4
                      Francja 78.3
                      India 80.5
                      Japonia 208.5
                      Kanada 54.6
                      Korea Południowa 424.5
                      Niemcy (RFN) 70.7
                      UK 60.7
                      USA 31.1
                      • caesar_pl Masz statystyke od 1990 ? 08.10.05, 14:52
                        Bo tam zobaczysz,ze Niemcy we wzroscie wydajnosci bija zdecydowanie wiekszosc..
                        • kaganowski Re: Masz statystyke od 1990 ? 12.10.05, 07:54
                          Zgoda! Ale wzrost wydajnosci w Niemczech oznacza tez wieksze bezrobocie. I
                          roznie sie te wydajnosc liczy: na godzine pracy oraz na pracownika... Stad te
                          rozne konkluzje!
                          • caesar_pl Re: Masz statystyke od 1990 ? 12.10.05, 12:52
                            Ja ma m mieszkanie 3 pokojowe i Etagenheizung plus Garaz i place 340 euro.
                            I co nie wierzycie??W Witten,kolo Dortmundu.I szukam z zona jeszcze tanszego
                            ale zeby wszystkie podlogi byly w kafelkach i bylby balkon.No i co wy na to z
                            Duisburga???U nas jest duzo takich mieszkan do 350 euro.A buty za 10 euro to
                            kupisz w kazdym Wal marcie.Chyba sie nie znacie,jestescie tzw gorole niemieckie.
                            • kaganowski Re: Masz statystyke od 1990 ? 12.10.05, 12:54
                              To w Zaglebiu Ruhry. A ja mam na mysli dobre dzielnice Berlina (Kreuzberg wiec
                              odpada), Kolonii czy Monachium!
                              • caesar_pl Re: Masz statystyke od 1990 ? 12.10.05, 13:12
                                W Ruhry zarabia sie 15 euro a w Monachium 20 euro za ta sama prace.
                                • kaganowski Re: Masz statystyke od 1990 ? 13.10.05, 12:44
                                  Nie ma takich samych prac w Ruhr Gebiet i Muenchen, tylko nieco podobne...
                            • kaganowski Re: Masz statystyke od 1990 ? 12.10.05, 12:58
                              Na poludniu Europy (UE), miasto sredniej wielkosci ok. pol miliona, za 2 ladne
                              pokoje z kafelkami, air condition, duzy balkon, kuchnie, WC, lazienke itd. dobra
                              dzielnica ale znow nie najdrozsza, place nieco ponad 400 euro... Nie sadze, aby
                              w Niemczech cos podobnego moglo byc taniej...
                            • mira1953 Re: Masz statystyke od 1990 ? 12.10.05, 13:57
                              HI!!! A ilu Turkow masz za sasiadow? Tlko ze nie w kazdym miescie
                              jest "Wal"Pozdrawiam
                              • caesar_pl Re: Masz statystyke od 1990 ? 12.10.05, 16:07
                                Jak nie chcesz miec Turkow za sasiadow to musisz sobie wybudowac swoj dom...
                                • kaganowski Re: Masz statystyke od 1990 ? 13.10.05, 08:49
                                  Turkow w lepszych dzielnicach nie widac. Np. w Berlinie 90% Turkow mieszka w
                                  slumsach Kreuzbergu...
                                  • caesar_pl Re: Masz statystyke od 1990 ? 13.10.05, 09:25
                                    ..bo Turcy mieszkajacy w lepszych dzielnicach nie nosza chust i beretow.Dlatego sie nie odrozniaja.A co dla ciebie znaczy lepsza dzielnica?U nas w nieduzym miascie
                                    w NRW nie ma lepszych i gorszych dzielnic,kamienice przyuliczne czy Siedlungen sa wszedzie.A gdzie sa lepsze dzielnice w calkiem malych miasteczkach??
                                    Jest to dobra dzielnica czy zla:
                                    de.geocities.com/oktavian1_de/Siedlung.jpg
                                    Plastikowe okna,woda bierzaca,prad,czyste klatki schodowe,kabel TV i DSL 1024kb.
                                    i czynsz 300 euro za 3 pokoje...
                                    • kaganowski Re: Masz statystyke od 1990 ? 13.10.05, 12:43
                                      Turka odroznie na kilometr po wasach i ubiorze. A Turczynke z dziecmi rozpoznaje
                                      ze sluchu, jak tylko uslysze ANE!
          • artur666 Z lufa przy piersi. 07.10.05, 13:36
            Jak narazie, to roboli sie stawia przed wyborem.
            albo bedziecie pracowac wiecej godzin w tygodniu za 200-300 EUR mniej albo
            zamykamy fabryke i produkujemy w Czechach.
            Podobny scenariusz odbyl sie w VW. Zrobiono taka psychoze, ze robotnicy ida na
            kazdy uklad, aby tylko nie zostac na ulicy...a HARZ IV czeka. cwane no nie?
      • banita07112005 Re: Temat rzeka. 07.10.05, 13:12
        Czesciowo masz racje. Odpowiem ci jak mnie "odbanuja" jako Kagana...
        • caesar_pl Re: Temat rzeka. 07.10.05, 13:39
          Do 8.10 w Wal-Marcie mozna placic DM.A ja mam jeszcze 40 DM,byly w ubraniu roboczym,wyprane,czyste.Dzis ide tam.Sklep wprawdzie drozszy niz inne,ale ma czasami fajne
          ceny.No np.golonko za 1,9 euro KG czy rolada juz nawinieta za 4,99.W Polsce sa wyzsze ceny.To samo maslo i cukier.Porownajcie Polske i Niemcy..
      • fan.club1 Arturman, w jednym masz rację: 07.10.05, 15:46
        Wsyzscy ingnorują to, co napisałeś. W tm poście i w innych też...
      • himax Re: Temat rzeka. 08.10.05, 07:31
        Robiac zakupy w LIdl lub Aldi masz w Niemczech wszystko 3-5 razy tansze niz w
        USA. I duzo lepsze w smaku nawet w tych tanich sklepach.
        Ameryka rozsypala sie mocniej niz Niemcy ale cos malo o tym sie mowi.
        • kaganowski Re: Temat rzeka. 08.10.05, 12:03
          Oczywiscie, ze w USA sie bardziej pogorszylo niz w Niwemczech, ale USA to
          przeciez III swiat z rakietami jak Pakistan, a my mowimy o krajach wysoko
          rozwinietych gospodarczo. Zobacz nizej i porownaj USA i Niemcy do Korei (Pld), a
          zrzumiesz o co mi chodzi:
          Wzrost wydajności pracy w wybranych krajach w latach 1965-1990
          Kraj Wzrost wydajności pracy w latach 1965-1990
          Argentyna 4.6
          Italia 117.4
          Francja 78.3
          India 80.5
          Japonia 208.5
          Kanada 54.6
          Korea Południowa 424.5
          Niemcy (RFN) 70.7
          UK 60.7
          USA 31.1
      • caysee Re: Temat rzeka. 08.10.05, 13:25
        > 1. Niemcy znajduja sie z placami w blednym kole.
        > Przy tych cenach musza byc odpowiednie zarobki. Obecnie z przecietnej wyplaty
        > nie mozesz sobie nawet na wynajecie mieszkania pozwolic, tzn. mozesz, ale plus
        > papu nie zostanie ci nic.

        Haaalo?!

        Przecietna placa ludzi ktorych znam (pielegniarki, opiekunki w domu starcow,
        przedszkolanki, mechanicy, swiezy absolwent studiow) to jakies 1500 euro NA
        REKE. Koszt wynajecia mieszkania 2pokojowego w nieduzym miescie to jakies
        600-800 euro Z OPLATAMI. Jedzenie na zupelnie porzadnym poziomie (zakupy z glowa
        w Aldi + Edeka) to 200euro/os. Mowie o Rheinland-Pfalz.

        Zostaje jakies 500 euro na dojazdy, ubrania i przyjemnosci, a jak wziac pod
        uwage malzenstwo (2x1500euro) to zostaje prawie 2000!! Wg mnie to naprawde
        bardzo dobry wynik, nieporownywalny w ogole do sytuacji w Polsce. Dlatego twoje
        stwierdzenie, ze po pensji nic nie zostaje jest cokolwiek przesadzone.
        • artur666 Re: Temat rzeka. 08.10.05, 13:38
          No coz tak moga sobie liczyc ci, ktorzy sa na regularnej pensji. Ja musze
          liczyc inaczej. Jedno jest pewne, 200 eur na papu na pewno mnie wystarczy.
          Swieza ryba kosztuje wiecej.
          • caysee Re: Temat rzeka. 08.10.05, 21:01
            Zapewniam cie, ze gdy samemu sie gotuje i nie kupuje sie zywnosci w najdrozszych
            sklepach, to 200 euro na jedzenie na miesiac jest zupelnie wystarczajaca kwota.
            Mnie wystarczalo to na naprawde swietne wyzywienie wraz z owocami, slodyczami itp.
            Rozumiem jednak, ze nie kazdy ma czas/checi/umiejetnosci, zeby gotowac i kupuje
            "gotowce" albo zywi sie od czasu do czasu w restauracjach.. wtedy potrafie sobie
            wyobrazic, ze te 200 euro to moze byc naprawde przymalo.

            Ale to wszystko zalezy od stylu zycia. Babcia mojego narzeczonego jest na
            emeryturze i na jedzenie tylko dla siebie wydaje ponad 400 euro, a nie zywi sie
            poza domem. Po prostu w ogole nie zwraca uwagi na ceny, robi zakupy w sklepach
            znanych z wysokich cen. Jak uslyszala, ze my w dwojke schodzimy czesto ponizej
            300 euro na miesiac (na 2 osoby) to nie mogla uwierzyc, a potem zaczela nas
            zalowac, ze glodujemy wink
        • rottweiler666 Re: Temat rzeka. 08.10.05, 15:07
          Ty chyba jestes lekko stukniety albo glupi jak but.Zarabiaja 3000 a zostaje im
          2000 po oplatach ? hahahaha co za .... ...
          Wpisz mi tutaj wyszskie oplaty:
          Mieszkanie:
          Telefon:
          TV Kabel:
          Komorka:
          Internet:
          Ogrzewanie itp:
          Samochod: naprawy, ubezpieczenie, benzyna, podatek (tylko jeden samochod???)
          Jedzenie na dwie osoby:
          Kosmetyki:
          AGD:
          Ciuchy:
          Zycie..kino,restauaracje, komunikacja miejska itp ...
          To ile zostalo? 2000? Idz sie lecz ...
          Chyba ze ty piszesz o POLSKIEJ rodzinie mieszkajacej pod nielegalnie
          mieszkajacej pod mostem, dojezdzajacej rowerem i jedzacej odpadki ze sklepow ...
          • caesar_pl Re: Temat rzeka. 08.10.05, 15:26
            Statystyka mowi ,ze Niemiec odklada 11% z pensji.Jak sa robolami i maja 3000 euro
            to oszczedzaja 330 euro miesiecznie.Oczywiscie juz zaplaciwszy raty za auto,dom lub mieszkanie wlasnosciowe itd.Jedni oszczedzaja 1000 euro a inni maja dlugi,bo jada 2 razy na urlop lub kupuja tylko nowe auta (jak moj kolega,3 lata auto oddaje,bierze znow nowka)Jesli sie nastawisz na oszczedzanie,to zaoszczedzisz nawet 2 000 euro miesiecznie.Polacy albo Ruscy tak robia.Turcy,ci troche starsi tez.
          • caysee Re: Temat rzeka. 08.10.05, 20:54
            > Ty chyba jestes lekko stukniety albo glupi jak but.Zarabiaja 3000 a zostaje im
            > 2000 po oplatach ? hahahaha co za .... ...

            Zanim zaczniesz obrzucac kogos inwektywami i wyzywac od glupich, naucz sie
            czytac ze zrozumieniem. Napisalam, ze mieszkanie z oplatami (w sensie Kaltmiete
            + Nebenkosten) plus wyzywienie kosztuje kolo tysiaca, a na te wszystkie rzeczy
            ktore wymieniasz zostaje cala reszta wyplaty.
            Bylo to odpowiedzia na post, w ktorym autor zarzuca, ze po oplaceniu mieszkania
            i zywnosci nic nie zostaje i ja wlasnie podalam mu realny przyklad ile zostaje w
            przypadkach, ktore znam.

            > To ile zostalo? 2000? Idz sie lecz ...

            Idz potrenuj czytanie ze zrozumieniem oraz maniery.
            smile
    • caesar_pl Re: Czemu Niemcy sa w kryzysie? 07.10.05, 21:50
      Nie ma odpowiedzi??Bo Niemcy to wyjatek na skale swiatowa.!!Kryzys i dalej zyja jak Bogowie..A moze ktos Niemcy przebija????
      • kaganowski Re: Czemu Niemcy sa w kryzysie? 08.10.05, 12:04
        W Kreuzbergu zyja gorzej niz w Polsce, a Kreuzberg to przeciez dawny Berlin
        Zachodni...
    • artur666 Re: Czemu Niemcy sa w kryzysie? 08.10.05, 12:11
      Obecnie Niemcy sa w europie na OSTNIM miejscu jesli chodzi o przyrost brutto.
      Nie moga sie z tego wygrzebac i osiagnac tych kilku procent aby uniknac kary z
      Brkselli za lamanie paktu stabilizacji.
      • caesar_pl Re: Czemu Niemcy sa w kryzysie? 08.10.05, 14:59
        Niemcy maja 3,8% ale Francuzi 3,6%,Holandia 3,2% Anglia 3,2%.Niemcom sie wybacza,bo
        duzo transferuja do NRD (chocby emerytury nrd-owskie przeliczone 1 do 1)Ale te inne kraje nie maja NRD!Co robia,ze przeciagaja???
        Stawka godzinowa w przemysle w RFN jest 30% wyzsza niz we Francji i do tego godzina pracy Niemca jest 50% wyzsza niz Francuza (wyzsze odciagniecia na lekaza,oswiate itd)...
        • artur666 he he 08.10.05, 19:41
          Skad ty masz taka propagande? he he, powiedz to panu ministrowi Eichel, bedzie
          sie chlop cieszyl.
          • caesar_pl Re: he he prawda boli,nie?? 08.10.05, 19:55
            Ze w Polsce totalna bieda..he,he,Nawet glupi penner niemiecki lepiej zyje niz polski robol.he,he...bo ma piwo za 25 centow ,,he,he nie jak Polak Gwarka za 1,20 zl...he,he..
            • artur666 do he he 08.10.05, 21:01
              he he
              mnie wisi po ile jest w Polsce piwo, he he

              a bieda w Polsce moze jest, ale nie u wszystkich...nie u wszystkich.

              • caesar_pl Re: do he he 08.10.05, 21:16
                Bieda nie jest u wszystkich.Jasne.Zalezy z jakiej poerspektywy patrzec.Majac 2000 zl netto w 3 osobowej rodzinie to nie jest bieda.Majac 2000 euro netto w Niemczech to tez nie bieda,to jest takie minimum.Powiedzial by ktos,normalka nic dziwnego,tu i tam podobny standart ..
                Przyjrzyjmy sie dokladniej:mieszkanie w Polsce i w Niemczech.350 zl i 350 euro,prad,gaz i tv w Niemczech i Polsce to samo ,jak tu 60 euro to tam 60 zl.No i co z tych 2000 zostaje?Powiedzmy 1000.I co Polak kupi za 1000 a co Niemiec?Niemiec 3 razy wiecej bo maslo,mieso,kielbasa ser wodka benzyna kosztuja 3 do 4 razy mniej!!!
                I to jest dobrobyt!!
                • artur666 Re: do he he 13.10.05, 11:08
                  Skad ty wiesz, ze przecietny Niemiec zarabia 2000?
                  Moze ze statystyk z USA i moze jeszcze Netto?
                  • caesar_pl Re: do he he 13.10.05, 11:52
                    Wiem,ze tyle zarabia,bo pracuje w Niemczech.Ja zarabiam po 10 latach pracy w tej samej firmie 2000euro, brutto 2800 euro,jako sam pracujacy w rodzinie.Plus 154 euro na dziecko.Czyli 2154 e.Ale kapnie mi dodatkowo na urlop 25% pensji i na Boze Narodzenie 50%.Zona siedzi w domciu i opiekuje sie dzieckiem.Ja mam oczywiscie idealna klase podatkowa,3 plus dziecko i dlatego place bardzo malo podatku.Gdybym mial klase 4 zarabial bym tylko 1650 euro,ale 4 klase ma sie jak malzonek pracuje i podobnie zarabia.Ale wtedy ma sie ok 3000 euro netto.To duuzo forsy,na miesiac odkladasz juz przy dostatnim zyciu 1000 euro.
                    • artur666 Re: do he he 13.10.05, 12:06
                      Wiem, wiem jak to jest z klasami podatkowymi, dziecmi itd. No i co z tego?
                      Na ciebie samego zostaje niewiele, gdybys byl sam, inaczej bys spiewal.
                      Te czasy dla "Alleinunterhalter" skonczyly sie w Niemczech juz kilkanascie lat
                      temu. Zone i dziecko to Leiter w Mercedesie moze jeszcze utrzymac. Ale im sie
                      tez juz podloga pod nogami kolysze. I dobrze! bo zarabiaja niewspolmiernie do
                      tego co z siebie daja, a nie daja nic. Bolesne ciecia, jak juz wiesz, sa
                      zapowiedziane.
                      • caesar_pl Re: do he he 13.10.05, 12:32
                        Ja moja rodzine utrzymuje sam.I co??W POlsce mnostwo moich znajomych nie ma nawet 2000 zl na rodzine,a zyja.A ceny do 4 razy wyzsze.Wyobrazasz sobie monitor TFT
                        ktory mam,19 zoll Acer kupilem za 269 euro.Taki sam w Polsce 1200 zl.
                        Mam 2154 na 3 osoby a szwagier ma 2000 zl na rodzine...Roznica jest olbrzymia,dlatego ty nie umiesz sobie jej nawet uswiadomic.Dla wiekszosci Polakow to nie do wiary,ile prosty Niemiec moze sobie za wyplate kupic.
                        Zdradze ci,po odciagnieciu za mieszkanie ze wszystkim,nawet skladka ADAC i pozyczka na auto 200 euro zostaje mi na jedzonko,ciuch itd odlozenie 1100 euro.Ile dasz mi na przejedzenie plus ciuch plus proszek i mydlo???Nie zapomnij:Wszystko 3 razy tansze niz w Polsce (oczywiscie w liczbach bezwzglednych)....
                        • artur666 Re: do he he 13.10.05, 12:53
                          Jesli chcesz sie z przecietna w Polsce porownywac...
                          • caesar_pl Re: do he he 13.10.05, 13:17
                            Wlasnie przecietniaki w Polsce juz zaczynaja sie porownywac z Niemcami.Bo niby Niemcy na ziemi,bieda az piszczy,bezrobocie,placz,zgrzyt zebow...A Polakom do nich brakuje jeszcze 30-40 lat...co najmniej.I to pod warunkiem,ze Zachod bedzie inwestowal.No bo do dzis Polacy ,niestety tylko dzieki zachodnim inwestycjom robia postepy.Absolutnie nic z siebie nie dali,zadnej inwencji,zadnego wlasnego pomyslu,
                            tylko sie czeka na zachodniego inwestora lub Unijna forse..
                            • artur666 Re: do he he 13.10.05, 14:05
                              hmm, ja osobiscie nie chce sie z nikim porownywac. Ani z ludzwmi w PL, a znam
                              tez bardzo bogatych. Ani z Polakami w Niemczech czy gdzie indziej.
                              Jedno wiem, jestem szczesliwy, ze z praca nie siedzie przy jednym cycku. Dzieki
                              temu nie jestem uzaleznieniony. Fajne uczucie. smile
    • caesar_pl Re: Czemu Niemcy sa w kryzysie? 08.10.05, 15:39
      Dam ci moj przyklad.3 pokoje z kuchnia i lazienka plus garaz 340 euro.Prad 100 euro,woda jest w tych 340 euro.Gaz 60 euro.Telefon z internetem 100 euro,telewizja (mam DVB T czyli za darmo)13 euro,auto (ubezpieczenie 480 euro plus podatek 140 euro rocznie)daje 55 miesiecznie,paliwo 100 euro.Ubezpieczenie od szkod 10 euro miesiecznie,ubezpieczenie na zycie (25 000 euro na osobe, na obu 120 euro rocznie ) 10 euro.Razem powiedzmy 800 euro.To sa wszystkie koszty miesieczne,ktore musisz zaplacic.Jak myslisz,ile kosztuje jedzenie dla 3 osobowej rodziny?Jak piwo kosztuje 24 centy,maslo 75 centow,kilo golonka 1,77 euro,chleb 1 euro,5 bulek 55 centow,
      10 kg ziemniakow nieumytych 2 euro...500 euro.Kurtka kosztuje 20 euro, buty 15 euro
      bluzka 10 euro,skarpety 50 centow..
      • rottweiler666 Re: Czemu Niemcy sa w kryzysie? 08.10.05, 16:04
        340 za 3 pokoje? To gdzie ty mieszkasz??? Buty za 15 ??? Wiesz ja rozumiem ze
        to mozliwe ale my chyba myslimy o roznych poziomach zycia ...
        • caesar_pl Re: Czemu Niemcy sa w kryzysie? 08.10.05, 16:23
          Ja mieszkam kolo Dortmundu.Popatrz,jak sie ceny ksztaltuja.
          www.immobilienscout24.de/servlet/requestDispatcher;jsessionid=136FAE166436309B8F9F7503175AE50A.worker1?o34421423d51006=33&attr0=2&portalAction=go&attr2=0
          masz mnostwo mieszkan ponizej 300 euro.Buty to ja kupuje do 10 euro.15 euro to zawyzylem.Zobacz fajne Adidasy w Lidl..
          www.lidl.de/de/home.nsf/pages/c.o.20051006.index.ar7?OpenDocument&id=1864&country=D&zipcode=58453&city=Witten&city2=Annen&street=Westfalenstra%DFe+110&ar=7&nf=True
          A ile jest propozycji w sklepach nie podanych w internecie!!!Setki...
          Obejrz sobie Real,Lidl,Aldi,Plus,Walmart w internecie niemieckim.Ceny tych samych towarow nizsze niz w tych sklapach w Polsce!!!Smiechu warte,co,ale prawda.
          • rottweiler666 Re: Czemu Niemcy sa w kryzysie? 08.10.05, 16:48
            Cesar ....widzisz..ja bym nigdy nic nie kupil w wallmart ...tym sie roznimy.Ja
            rozumiem ze jestes swiezym emigrantem ... Mieszkajac w duzym miescie, w dobrej
            dzielnicy i zyjac na jakim -takim poziomie 3000 Euro to jest NIC ...
            Powodzenia
            • caesar_pl Ale tu kupujesz.. 08.10.05, 17:06
              www.winn-dixie.com/
              ceny sa bardzo niskie,ale i tak wyzsze niz w Niemczech
              www.kashnkarry.com/weeklyspecials/index.htm
              ceny zawnosci wygladaja na niskie,ale nie zapominajcie ,ze dotyczy to funta czyli oklo 0,45 kg...
          • fan.club1 Buty za 10€ to najprawdziwszy kryzys! ntxt 08.10.05, 17:04
            To się nazywa kryzys
            • caesar_pl Re: Buty za 10€ to najprawdziwszy kryzys! n 08.10.05, 17:07
              Prawdziwa skorka,ale z Chin.Jak oni to tam robia,co mnie to obchodzi...
          • mira1953 Re: Czemu Niemcy sa w kryzysie? 12.10.05, 01:24
            Hi!!To jest niemozliwe co ty napisales.Mieszkanie za 340€ ale jakie.Ja mieszkam
            w Duisburgu sama place za mieszkanie 536€ bez pradu,telefonu itp.U nas tez jest
            Lidl i butow za 10-15€ nie widzjalam juz ok 5 lat chyba ze dla dzieci.To nie te
            czasy co kiedys wszystko podskoczylo do gory.Maz pracuje i po zaplaceniu na nic
            nie zostaje tylko na skromne zycie. Kino ,teatr dobry urlop moge zapomnac(syn
            sie jeszcze uczy).Wiekszosc znajomych mieszkajacych w Polsce zyje lepiej jak
            ja.Na pewno powiesz to wracaj ale gdzie przed 20 latami podjelam taka a nie
            inna decyzie.Nie mysl ze sie nad soba uzalam.Tak poprostu mysle ze tu sie
            bardzo zmienilo na gorsze.Pozdrawiam
            • bulldog3 Re: Czemu Niemcy sa w kryzysie? 12.10.05, 01:58
              Mira masz calkowita racje !! ,mieszkanie za 350 Euro ,to stare szajsy
              budowane w latach 1951 [widac na zalaczonym linku]podlej jakosci i bez
              ogrzewania i cieplej wody ,za ktore trzeba placic osobno horrendalne sumy. Co
              do sklepow Lidla to sa sklepy dla biedakow, lub klasy robotniczej ,tej slabo
              zarabiajacej,wiekszosc towarow w nich to typowy niemiecki
              erzschatz !,czyli lipne pdrobki lub substytuty,a bardziej po polsku materialy
              zastepcze ! ,niskiej i podlej jakosci !! tyle tylko ze ladnie
              opakowane !!.Buty adidasy za 20 Euro ?/,heheh,owszem moze znajdziesz w tym
              sklepie ale made in China lub Pakistan lub Rumunia, zrobione na tanich
              smierdzacych klejach ,po kilku ubraniach smierdzi stopa i skarpetki !! a po
              kilku deszczach odlaza podeszwy !! Nie ma co sie oszukiwac ! Wszedzie
              na calym swiecie , cena swiadczy o jakosci !!! poczawszy od mieszkan a na
              butach skonczywszy !! W Rajchu juz dobre czasy sie skonczyly !!
              • caesar_pl Re: Czemu Niemcy sa w kryzysie? 12.10.05, 16:29
                Podaj mi sklep,w ktorym ty robisz zakupy:Bo po za Wal mart,Plus,Lidl ,Aldi,Minimal, Kaufland,Edeka nie znam zadnego innego w Niemczech.A one wszystkie to samo "scheisse"
                Popatrz na te ceny mieszkan..Wszystkie stare szajsy,co???bo takie tanie???
                http://www.avis-verlag.de/searchresult.cfm?CITYCODES=119242%7C440..%7CD%7CDortmund%7C5735%7C518&MODE=SEARCH&SEARCH1=&SEARCHBOOL=and&SORTING=date_desc&CATID=22_22062&CLASSTYPEshockF&PRICELIMIT=lower&PRICE=&CURRENCY=EUR&RADIUS=50&COUNTRY=D&DISPADS=20&MASK=DEFAULT&EXTMASK=FALSE&SEARCH2=&SEARCHHELP=&SHOWALLRESULTS=NO&SHOWTABS=&LOGREF=&SEARCHBUTTON.x=49&SEARCHBUTTON.y=5
            • _czosnek_ Re: Czemu Niemcy sa w kryzysie? 13.10.05, 11:27
              Nie wisz, Poljaki wiedza najlepiej. hehe
    • starywiarus Bo nie doceniają wielkości Kagana n/t 12.10.05, 14:24
      kaganowski napisał:

      > Bo maja zbyt wysokie place w przemysle:
      > Płace realne w przemyśle w wybranych krajach w latach 1959-2000 jako % płac w U
      > SA
      > Kraj 1959 1970 1983 1990 2000
      > Italia 23 42 62 79 85
      > Francja 27 41 62 102 91
      > Japonia 11 24 51 86 96
      > Kanada 42 57 75 84 90
      > RFN 29 56 84 142 140
      > UK 29 35 53 85 84
      • kaganowski Re: Bo nie doceniają wielkości Kagana n/t 13.10.05, 08:50
        Zbyt wysokie prace niskowalifikowanych robotnikow rozlozyly tez przemysl
        australijski...
        • kaganowski Re: Bo nie doceniają wielkości Kagana n/t 13.10.05, 08:51
          SORRY! Literowka... kaganowski mial napisac:
          Zbyt wysokie pLace niskowalifikowanych robotnikow rozlozyly tez przemysl
          australijski... sad
          • bloodypolack Re: Bo nie doceniają wielkości Kagana n/t 13.10.05, 11:45
            dlatego w Oz potraca sie z pensji ludzi wykwalifikowanych - naukowcow i
            inzynierow - i daje robolom zeby siedzieli cicho --
            • kaganowski Re: Bo nie doceniają wielkości Kagana n/t 13.10.05, 12:41
              I tak samo skonczy Australia jak skonczyla PRL... sad
              • kaganovvski Re: Bo nie doceniają wielkości Kagana n/t 13.10.05, 14:31
                jestem z Dolnego Slaska ale nie mam tak blisko, zeby bywac czesto. Wiec
                zapytuje - czy warto tam na zakupy, jesli tak to dokad, jak daleko z pociagu?
                • kaganowski Wielki Kagano V V ski... (no text) 13.10.05, 14:37

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka