Dodaj do ulubionych

Polacy, którym sie nie udało

22.10.05, 20:33
Polacy, którym się nie udało
Pojechali do Wielkiej Brytanii do pracy. Chcieli zarobić na studia lub wysyłać pieniądze swoim ubogim rodzinom w kraju
Nie wszystkim Polakom się to udało. Są bezrobotni i mieszkają pod mostem. Bez widoków na zmianę losu.

wiadomosci.onet.pl/1255387,2678,kioskart.html
Bohaterow tego artykulu mozna pocieszyc, ze w USA czy Kanadzie jest jeszcze gorzej. Tylko, ze malo sie o tym mowi i pisze. To temat tabu, przeciez kazdy Polak w USA jest bogaty i szczesliwy...
Obserwuj wątek
    • flipflap Re: Polacy, którym sie nie udało 22.10.05, 20:54
      Do tego można dodać Kagana z AU, ciągle tęskniącego za komuną. Ma pretensję do
      solidarności że zabrała mu dobry czas. Tak wogóle kagan ma pretensję do
      wszystkiego i wszędzie. Pewnie nie raz miał ochotę rzucić kamieniem w dobry
      samochód. Tak o dla własnej satysfakcji.

      Inną osobą jest dziad Brunon. Chociaż ostatnio Bruniakowi uzmysłowiłem jego
      pozycję (za co mi podziękował) że jest największym dziadem w Poloni Kanadyjskiej
      i jakoś teraz ma się chłop czym chwalić.
      • kaganowski Re: Polacy, którym sie nie udało 23.10.05, 10:22
        Tesknie za PRLem, bo to byly szczesliwe lata mej mlodosci, kiedy zadnemu
        Polakowi nie grozilo bezrobocie, wiec zachod robil co mogl, aby zaprowadzic
        bezrobocie w Polsce, bo bez bezrobocia w Polsce, Czechoslowacji i NRD nie moglo
        byc bezrobocia w Niemczech Zachodnich, co bardzo martwilo tamtejszych
        kapitalistow, ktorzy musieli zatrudniac za duzo robotnikow i narzekali na zbyt
        wysokie koszta produkcji...
        • kierunek_zachod Re: Polacy, którym sie nie udało 23.10.05, 23:08
          > Tesknie za PRLem, bo to byly szczesliwe lata mej mlodosci,

          Boszzzz, argument w stylu starego zartu :
          - Babciu, a kiedy byl najszczesliwszy czas w babci zyciu ?
          - To bylo za okupacji hitlerowskiej.
          - ???
          - A bo wtedy bylam mloda i zakochana ...


          > kiedy zadnemu
          > Polakowi nie grozilo bezrobocie,

          No pewnie, fikcyjne zatrudnienie na fikcyjnie ustanawianych etatach, zeby tylko
          nikt nie byl bez pracy, i "czy sie stoi czy sie lezy ..." - jaasne, urawnilowka
          to jest to, tylko dlaczego do cholery w dol ?!
          • kaganowski Re: Polacy, którym sie nie udało 24.10.05, 09:06
            Za okupacji niemieckiej nie bylo az tak zle, jak to komunistyczna propaganda w
            nas wmawiala! Chyba, ze sie bylo Zydem. Za okupacji moja Mama zrobila, i to w
            100% legalnie mature i otrzymala dyplom mistrzowski z Warszawskiego cechu,
            Ojciec pracowal zas tez w 100% legalnie jako nauczyciel i dorabial jako
            ksiegowy. Zaczal tez studiowac na obecnym SGH, ktore za Niemca funkcjonowalo
            jako Wyzsze Kursy Handlowe, i poniewaz wykladano tam polegalnie akademickie
            przedmioty, to mu po wojnie zaliczyli 2 lata studiow na Uniwersytecie Warszawskim...
            I lepiej jak ludzie chocby tylko udaja, ze pracuja i maja za co zyc niz jak sa
            wyrzuceni, jak dzis, na bruk...
    • exile1 Re: Polacy, którym sie nie udało 22.10.05, 21:03
      Nie udalo sie , slowo klucz do wspolczucia .

      Grajacym w totka tez sie nie udaje .

      Bo nie na udawaniu polega gra w GB .
      • flipflap Re: Polacy, którym sie nie udało 22.10.05, 21:25
        Przykre że rodzinny kraj nie zapewnia swoim obywatelom warunków godnych do
        życia, do założenia rodziny, do wychowania dzieci. Smutne że młodzież ma
        niezapewnioną przyszłość. To wszystko się dzieje 18-ście lat po obaleniu
        komuny. Ludzie dalej za chlebem opuszczają ten zniszczony i skorumpowany kraj.
        • exile1 Re: Polacy, którym sie nie udało 22.10.05, 22:21
          > Przykre że rodzinny kraj nie zapewnia swoim obywatelom warunków godnych do
          > życia

          Kraj , czy to rodzinny czy goscinny , sam w sobie nie ma takiej mocy
          zeby zapewniac cokolwiek.

          Warunki godne do zycia dla obywateli powstaja z zaangazowania tych samych,
          w warunkach stabilnych i uczciwych rzadow , ktore to powstaja na skutek
          wyborow obywateli zainteresowanych powstaniem takowych .

          > Smutne że młodzież ma
          > niezapewnioną przyszłość.

          A jak sie zapewnia przyszlosc , moze ktos wie ?
          Moze tak jak amerykanie zapewniaja przyszlosc swoim obywatelom importujac
          wszelakie badziewie z Chin ?

          > To wszystko się dzieje 18-ście lat po obaleniu
          > komuny. Ludzie dalej za chlebem opuszczają ten zniszczony i skorumpowany kraj.

          To brzmi jak wyrzuty sumienia .
          Dzieje sie samo , samo sie dzieje , nie ma nic i nikogo , sami zlodzieje .






          • olewam Re: Polacy, którym sie nie udało 22.10.05, 23:54
            Kraj winny? To Polacy, mocarze swiata, Jak to sie dzieje ze w ciagu tych 18 lat
            inne panstwa potrafily cos zrobic?
            Kiedy ktos madry napisal " Boze dziekuje ze nie uczyliles mnie kamieniem ale
            dlaczego uczyniles mnie polakiem"??? Smutny kraj, smutni ludzie
            • lulu13 Re: Polacy, którym sie nie udało 23.10.05, 00:25
              a przeciez Anglia miala byc zbawieniem na polskie bezrobocie i
              klopoty !!!, a przeciez Kwach obiecywal przed wyborami prace dla wszystkich i
              mieszkania, teraz pcha sie na prezydenta ONZ,a czy wie o tym ilu jego
              obywateli tula sie w ten sposob jak opisany w artykule po calej Europie ??,nie
              tylko Angli !
            • exile1 Re: Polacy, którym sie nie udało 23.10.05, 00:34
              > Kraj winny?

              Moze pozeczkowy ?

              > To Polacy, mocarze swiata, Jak to sie dzieje ze w ciagu tych 18 lat
              >
              > inne panstwa potrafily cos zrobic?

              Mocarze , ale pod warunkiem , ze nie bedziesz jednym z ogniwek w naszej
              historii .

              Inne kraje , szanuje i podziwiam .

              > " Boze dziekuje ze nie uczyliles mnie kamieniem ale
              > dlaczego uczyniles mnie polakiem"??? Smutny kraj, smutni ludzie

              I wszystko jasne kolego , nie przejmuj sie , na pewno nie jestes Polakiem ,
              nie musisz tu pisac , zalic sie , ani spowiadac .

              Bog sie poprostu pomylil , nadajac Ci polskie obywatelstwo .
              Ale to juz nie moja brocha .










              • flipflap A jak sie zapewnia przyszlosc , moze ktos wie ? 23.10.05, 02:20
                Ja tam banałów nie chcę powtarzać ale może zacząć tak od przestrzegania
                przyjętej konstytucji. Można by też przestrzegać prawa a wszystkich winnych
                karać. Na wszystkich szczeblach administracji państwowej. Rozleklamować
                uczciwość jako nowy model życia. Skończyć z prywatą i kolesiowatym moralizmem.
                Rozliczyć wszystkich komuchów i ich kolesiów, jak równierz każdego zamieszanego
                w ostatnie afery. Rozliczyć i ukarać za popełnione przestępstwa wszystkich tych
                o których się mówiło przez ostatnie lata. Nie na zasadzie kolesiowatych sądów,
                tylko nowych niezawistnych, powstałych z nowej, i nieprzekupnej kadry młodych
                prawników. Przyśpieszyć tworzenie się uczciwej policji i sił bezpieczeństwa.
                Karać potrójnie wszystkich tych którzy łamią prawo, którego powinni chronić.
                Zreformować system podatkowy, umożliwiając powstawanie nowych biznesów,
                zatrudniających nowych pracownków.
                • kaganowski Re: A jak sie zapewnia przyszlosc , moze ktos wie 23.10.05, 10:27
                  Znow nic nie rozumiesz. Biznesy zatrudniaja nowych pracownikow tylko wtedy, gdy
                  to im sie oplaci. Na ogol wola inwestowac w maszyny, aby zwiekszyc wydajnosc
                  pracy, obnizyc tym samym koszty i podniesc zyski... sad Na ogol wiec wiekszy zysk
                  (mase zysku) osiaga sie w kapitalizmie redukujac zatrudnienie... Stad to
                  chroniczne bezrobocie!
              • olewam Re: Polacy, którym sie nie udało 23.10.05, 02:41
                To napisal Stachura.Napewno nie znasz.Ty kolego tylko czytasz naklejki na
                musztardach.
              • kierunek_zachod Re: Polacy, którym sie nie udało 23.10.05, 23:15
                > > Kraj winny?
                > Moze pozeczkowy ?
                Jak to ?? A mial byc mlekiem i miodem plynacy ...

                > > Jak to sie dzieje ze w ciagu tych 18 lat
                Panowie, tak z ciekawosci - jak Wy liczycie te 18 lat ? Od 1987 ?

                > > " Boze dziekuje ze nie uczyliles mnie kamieniem ale
                > > dlaczego uczyniles mnie polakiem"??? Smutny kraj, smutni ludzie
                Wiesz, jak to tu kiedys ktos napisal : to ze urodziles sie w Pomrocznej, to
                tzw. "kosmiczny przypadek"; to czy bedziesz mieszkal w Ciemnogrodzie - juz nie
        • kaganowski Re: Polacy, którym sie nie udało 23.10.05, 10:24
          Nic nie rozumiesz. Obalono komune nie po to, aby Polakom bylo lepiej zyc, ale
          aby otworzyc polski rynek dla zachodu i wprowadzic w Polsce bezrobocie, bez
          ktorego nie moglo byc bezrobocia w RFN, co powodowalo, ze niemieccy kapitalisci
          musieli za duzo zysku odprowadzac do kasy panstwa i kieszeni robotnikow. Teraz
          nie ma komuny w Polsce, ale jest bezrobocie, i to spore, i w Polsce, i w
          Niemczech... sad
    • polonus5 List z Internetu !!!! 23.10.05, 02:40
      govt1 napisał:

      Polacy, którym się nie udało
      Pojechali do Wielkiej Brytanii do pracy. Chcieli zarobić na studia lub wysyłać
      pieniądze swoim ubogim rodzinom w kraju
      Nie wszystkim Polakom się to udało. Są bezrobotni i mieszkają pod mostem. Bez w
      idoków na zmianę losu.

      a href="wiadomosci.onet.pl/1255387,2678,kioskart.html"
      target="_blank">wiadomosci.onet.pl/1255387,2678,kioskart.html</a>
      Bohaterow tego artykulu mozna pocieszyc, ze w USA czy Kanadzie jest jeszcze
      gorzej. Tylko, ze malo sie o tym mowi i pisze. To temat tabu, przeciez kazdy
      Polak w USA jest bogaty i szczesliwy...
      ++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++


      Od kilkunastu lat mieszkam w USA. Tu ożeniłem się, tu urodziły się moje dzieci i
      tu prawdopodobnie dokonam żywota. Każdym kawałkiem siebie, aż do końca pozostanę
      jednak Polakiem. Mój jedyny kontakt z Polską odbywa sią za pośrednictwem
      internetu. Wystarczy jednak i to, aby zauważyć zadziwiającą zależność. O ile w
      Polsce rośnie wręcz bezmyślne hołdowanie wszystkiemu temu co amerykańskie, o
      tyle w USA rośnie pogarda dla Polski i Polaków. Pollack (czytaj - Polak) oznacza
      w USA niedorozwoja, głupa, tępaczka itd., oczywiście rodem z Polski. Zapewniam
      Was, że jeśli będąc w USA, komukolwiek nadepniecie na odcisk, a ten ktoś
      wiedział będzie, że pochodzicie z Polski, to na pewno usłyszycie - you fucken
      pollack (czytaj - ty pie..ny przygłupie z Polski). Polish jokes, czyli
      niewybredne dowcipy, których głównym elementem jest tępaczek z Polski, są na
      porządku dziennym. Usłyszeć je można tak w przedszkolu , jak i na renomowanej
      uczelni. Amerykanin nie polskiego pochodzenia nie ma pojęcia kim był Kościuszko
      czy Pułaski. Kopernik dla tych Amerykanów, którzy wogóle to nazwisko słyszeli
      jest Niemcem. Bardzo wielu Amerykanów nie ma pojęcia gdzie leży Polska, a już
      naprawdę nie wielu wie, że posługujemy się swoim własnym językiem - polskim.
      Prawda jest jednak taka, że przeciętny Amerykanin jest nieprzeciętnie głupi,
      czego nie da się powiedzieć o Polakach. Opowiadanie polish jokes ma chyba tę
      prawdę zagłuszyć. Kilku moich kolegów postanowiło tworzyć i kolekcjonować
      american jokes, czyli dowcipy których głównym bohaterem jest tępaczek z USA. Oto
      trzy, które usłyszałem od nich niedawno:
      Rzecz dzieje się w Nowym Jorku, w amerykańskiej rodzinie.Syn do ojca - Tato,
      odrabiam właśnie pracę domową z geografii i jest tam takie pytanie, - gdzie leży
      Polska? Może ty wiesz? - Nie synku, nie wiem. Ale pracuje ze mną pewien Polak.
      Podaj mi telefon to zadzwonię do niego i on nam powie. Niestety nikt nie
      odbiera, więc ojciec sięga po drogowy atlas USA, otwiera na stanie Nowy Jork i
      pilnie przygląda się mapie. Syn widząc to, mówi - Tato, dlaczego szukasz Polski
      w stanie Nowy Jork? A gdzie mam szukać, skoro ten Polak codziennie dojeżdża do
      pracy samochodem? - odpowiada zdenerwowany ojciec.
      W Parku Centralnym na Manhatanie spotyka się dwóch kolegów. Cześć Brian, co u
      ciebie słychać? - pyta John. - A nic szczególnego, nie dawno kupiłem DVD player
      i teraz każdego wieczora wypożyczam i oglądam jakiś film. Wszystko działa bez
      zarzutów, ale wkurzają mnie te migające cyferki i światełka. Może ty wiesz co z
      tym zrobić?- pyta Brian. Ależ oczywiście, że wiem. A tak swoją drogą to
      sądziłem, że jesteś bystrzejszy - odpowiada John. No więc co trzeba zrobić?! -
      pyta zniecierpliwiony Brian. A John z nadętą miną wszechwiedzącego odpowiada -
      To bardzo proste, weź kawałek czarnej taśmy samoprzylepnej i zaklej te światełka.
      Dlaczego większość Amerykanów nosi czapki daszkiem do tyłu? - Bo w USA większość
      czapek sprzedawana jest bez instrukcji obsługi.
      Oni śmieją się z polish jokes,my z american jokes, jesteśmy więc po równo, nie
      ma zatem sprawy. Po wnikliwszym jednak przyjrzeniu sie, rzecz ma się zgoła
      inaczej. Amerykanie naprawdę uważają nas za półgłówków! Obserwując to, co dzieje
      się w Polsce, z bólem muszę przyznać, że mają oni jednak rację. Naszą cechą
      narodową nie jest gościnność, jak to sami sobie próbujemy wmówić, lecz głupota.
      Przysłowie "mądry Polak po szkodzie" winno być zastąpione przez " żadna szkoda
      nie czyni Polaka mądrzejszym".Tak to widzą inne narody i tak zaczyna widzieć
      coraz więcej rodaków rozrzuconych po całym świecie. Wielu z nich, szczególnie
      tych których nazwiska nie kończą sie na ski wypiera się polskości i zapewniam
      was, że zdaża sie to coraz częściej. Polacy, Bóg dał nam rozum, grzechem zatem
      jest nie korzystanie z tego daru.
      Przepraszam za wszelkie błędy, ale sporadyczne kontakty z pisanym językiem
      polskim robią swoje.
      • lulu13 Re: List z Internetu !! - odpowiedz 23.10.05, 03:18
        bardzo dobry list !!,ale jest w nim troche niescislosci ! amerykanie nie sa tak
        glupi jak nam sie wydaje !,oczywiscie ci co tylko ukonczyli z bieda publiczny
        high school to maja takie poglady o Polsce i polakach ,bo poprostu maja maly
        zasob wiedzy,podobnie jak nasi rodacy przybywajacy do Ameryki z wschodnich
        terenow Polski i z zasadnicza szkola rolnicza 2 letnia jako jedynym
        wyksztalceniem ! wiec wez poprawke na to z kim rozmawiasz ,lub jaka
        szkole dana osoba skonczyla. Ethnic jokes dotycza w Ameryce wszystkich
        nacji rowniez Zydow,Murzynow i innych nie tylko polakow. A na zaczepki typu kim
        jestem i z jakiego kraju , odpowiadam - a ty skad ? albo skad twoj
        dziadek przybyl 70 lat temu ??,jedynie Indianie sa tu prawdziwymi
        amerykanami !
        • olewam Re: List z Internetu !! - odpowiedz 23.10.05, 03:50
          ahahha durny zadufany w sobie narod polski.Zapytaj 100 poalkow na ulicy jaka
          jest stolica stanu NY ...100% nie bedzie wiedzialo.99% nie wie ze NY to jest
          tez stan.A ty wiesz jakie to miasto? Gowno wiesz prostaku.
          • kaganowski Re: List z Internetu !! - odpowiedz 23.10.05, 12:19
            Po co komu poza USA wiedza o stanach w US of A? Znasz stolice stanow w Indiach?
            Znasz nazwy prowincji Chin?
            • novus_ordo_seclorum Znam wszystko o co pytasz. 23.10.05, 20:20
              Zarowno stany w Indiach i ich stolice jak i prowincje Chin oraz ich glowne
              miasta.

              Znam takze wszystkie prowincje Pakistanu, stolice etc.

              Pomijam fakt, iz Indie oraz Pakistan to moje ukochane kraje, do ktorych jezdze
              jak tylko mam czas. Uwielbiam takze kraje Azji SE ( Tajlandia, Filipiny,
              Singapur etc. ). Przepiekna jest takze Ameryka Lacinska.

              A co do USA to takze znam wszystkie stany wraz ze stolicami.
              • kaganowski Re: Znam wszystko o co pytasz. 24.10.05, 09:08
                Przeladowujesz sobie glowe trywiami. Po co ci te informacje? Latwo je znalezc w
                atlasie, encyklopedii czy na WWW. Potrafisz zas np. wymowic poprawnie nazwe
                miasta w Chinach, znanego w Polsce jako Kanton?
        • wami41 Re: List z Internetu !! - odpowiedz 23.10.05, 09:41
          Drogi Lulu13, napisales dobrze i trzymaj tak.
      • wujekjurek Re: List z Internetu !!!! 24.10.05, 22:17
        Autor listu nie ma racji pisząc, że przeciętny Amerykanin jest nieprzeciętnie
        glupi. Przeciętny Amerykanin jest po prostu przeciętny. Jeśli niewiele wie o
        Polsce to dlatego, że na świecie istnieje okolo 200 krajów i trudno wiedzieć
        coś o wszystkich. Nie oszukujmy się, oprócz nas nikt nie uważa Polski za
        centrum świata. Zastanawiam się co przeciętny Polak może powiedzieć o
        Gwatemali? Zaznaczam - przeciętny, taki z tramwaju lub pociągu podmiejskiego.
        A niestety dla Amerykanina Polska nie jest bardziej ważna niż Gwatemala lub
        Tajlandia.

        Dlaczego autor listu ma tak marną opinię o Amerykanach? Może obraca się w
        nieciekawym towarzystwie. Na zasadzie - trafil swój na swego.
    • burakiprlu [...] 23.10.05, 08:02
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • wami41 Re: mieszkam w usa 20 lat i mam krajanow w dupie 23.10.05, 09:46
        burakiprlu napisał:

        > to malo powiedziane, mam polske i polakow gleboko w dupie, z nastepujacych
        > powodow: ta banda glupkow uwaza ze do usa wyjezdza tylko i wylacznie zeby sie
        > dorobic, po to zeby sie "udalo", itd, itp. ale zadnemu glupkowi nie przyjdzie
        d
        > o
        > glowy ze sa ludzie ktorzy nie chca zyc wsrod debilow komunistycznych gdzie co
        > drugi to ubek, syn ubeka, potomek pzpru, cynkciarzy, kurew, pijakow, polskiej
        > "tradycji" lapowek, oszostw, i wszelkiego scierwa umyslowego. czy zycie wsrod
        > bydla wam nie przeszkadza, i jedyne co wam brakuje to pieniadze? ja wyjechalem
        > do usa wlasnie nie dla pieniedzy, dorobku i kariery tylko ze nie moglem
        patrzec
        > na to zbydlecone spoleczenstwo, byly momenty ze gdybym mial karabin strzelal
        by
        > m
        > do was na ulicy bo jestescie tak ochydna banda komunistycznego scierwa i
        > chamstwa. wiec sobie poprostu wyjechalem zeby zyc w innej czesci swiata, zeby
        > pracowac i zyc uczciwie i zeby miec wystarczajaco pieniedzy na normalne zycie,
        > bez kombinowania i kradziezy. z daleka od was bydlo pokomuny, to jest cel
        mojej
        > emigracji. tak na marginesie zarabiam 25 dolcow na godzine i jezdze jaguarem
        > xj6. mojego normalnego zycia nigdy nie zrozumiecie bydlaki polskie, bo jak
        > inaczej mozna was nazwac glupcy i degeneraci pokomuny?


        No wlasnie, tak czytalem ten post i zastanawialem sie w ktorym momencie wylezie
        z ciebie to polskie scierwo i przyglup. To takie podkreslanie "posiadania" ale
        w czym? Oczywiscie w samochodach. Okazuje sie za na koncu postu. Za $25.00/h
        to mozesz sobie pojezdzic starym ciagnikiem.Good luck durniu
        • kaganowski Re: mieszkam w usa 20 lat i mam krajanow w dupie 23.10.05, 10:31
          Nie warto odpowiadac na chamskie posty, obrazajace Polske i Polakow, a lepiej
          zglosic je, jak ja to zrobilem, na forum.abuse@gazeta.pl
    • kaganowski Re: Polacy, którym sie nie udało 23.10.05, 10:19
      Najwiecej ofiar jest wsrod Polonii australijskiej, bo z (Nie)Wielkiej Brytanii
      mozna na upartego promem i autostopem wrocic do Polski, do USA lata LOT, i
      rodzina moze sie zlozyc na bilet na trasie Jackowo-O'Hare-Okecie-Lomaz, zas
      bilet powrotny z Australii jest, niestety, ponad finansowe mozliwosci 90%
      tamtejszej Polonii... sad
    • waldek1610 Glupoty opowiadasz... 23.10.05, 10:29
      i co Ty facet chcesz nam udowodnic, ze w USA jest zle? Nie kazdy przeciesz
      przyjezdzajac tutaj bez wyksztalcenia i bez znajomosci jezyka powinien
      natychmiastowo stac sie polskim Donaldem Trump'em....

      Wystarczy ze ktos sprzata albo naprawia dachy, i tak zyje na lepszym poziomie
      niz urzednik panstwowy lub wlasciciel biznesu w Polsce.
      • kaganowski Re: Glupoty opowiadasz... 23.10.05, 10:31
        Czyzby? To skad w USA te miliony, ktorych nie stac nawet na najtansze
        ubezpiecznie medyczne?
        • waldek1610 Re: Glupoty opowiadasz... 23.10.05, 12:01
          w Polsce podobno wszyscy sa ubezpieczeni ale dla nikowo nie ma miejsca w
          szpitalu. To skad biora sie te biedne babcie, dziadkowie i matki w Polsce
          ktorzy nazekaja ze nie stac ich na wykupienie nawet najtanszych lekow?

          To co ty reprezentujesz to sie nazywa Hurra-optymizm Kagan...
          • kaganowski Re: Glupoty opowiadasz... 23.10.05, 12:18
            Te babcie i dziadki po prostu przepily renty... Na Euronews tez widzialem Niemca
            z Kreuzbergu (Berlin Zach.), ktory widac ze byl na cyku, i narzekal, ze poniewaz
            nie placil czynszu, to go socjal zrobil bezdomnym. Tylko zapomnial dodac, ze jak
            on przepijal Wochnung Geld, to co mial ow socjal zrobic? Nigdzie nie jest
            idealnie. Nie winie tylko rzadow, jak widac...
      • _czosnek_ Re: Glupoty opowiadasz... 23.10.05, 14:28
        Jest zle!

        Nie jest zle bylym najemnikom, ktorzy wrocili w calosci i z nalupionym dobrem,
        a nie w puszce na konserwy.
        Prawda waldusiu?
    • kaganowski Re: Polacy, którym sie nie udało 23.10.05, 14:27
      No coz...
      globalizacja.blox.pl/html
      • flipflap Kagan czy ty myślisz czasami? 23.10.05, 18:52
        W powyższej dyskusji nad ubezpieczeniem w Polsce padło zdanie, że starsi ludzie
        nie mają pieniędzy żeby chodzić do specjalisty.

        Na to Kagan odpowiedział:

        "Te babcie i dziadki po prostu przepily renty... "

        Już bardziej durnej odpowiedzi nie słyszałem i czytałem od dawna. Kagan toć ty
        musisz używać tylko kilka szarych komórek do myślenia. Jeszcze raz tobie
        przypomnę zacznij myśleć. Zanim cokolwiek napiszesz zastanów się a potem wyrzuć
        do śmieci to co napisałeś.

        Nie obrażaj tysięcy ludzi, którym zabrane zostały podstawowe prawa, których nie
        stać na płatną opiekę lekarską, którzy za komuny przepracowali najlepsze lata
        swojego życia.

        Teraz taki palant jak ty będzie im wypominał od pijaków. Ten durny łeb co go
        masz na karku nadaje sie tylko do prania.
        • polonus5 Re: Kagan czy ty myślisz czasami? 23.10.05, 21:09
          flipflap napisał:

          "Te babcie i dziadki po prostu przepily renty... "

          Nie obrażaj tysięcy ludzi, którym zabrane zostały podstawowe prawa, których nie
          stać na płatną opiekę lekarską, którzy za komuny przepracowali najlepsze lata
          swojego życia.

          Teraz taki palant jak ty będzie im wypominał od pijaków. Ten durny łeb co go
          masz na karku nadaje sie tylko do prania.
          +++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++

          ZGADZAM SIE Z TOBA W 100 % !!!!!!
        • kaganowski Re: Kagan czy ty myślisz czasami? 24.10.05, 09:01
          Pomijajac twe imwektywy: nie raz i nie daw bylem zaczepiany w Polsce przez
          osobnikow w wieku emerytalnym, ktorzy na kilometr cuchneli tanim alkoholem...
          Nie potepiam wszystkich polskich emerytow w czambul, ale to jest powazny problem...
          I nie ja, a Balcerowicz, PO i PiS zabrali im te prawa... sad
    • kluba11 Re: Polacy, którym sie nie udało 24.10.05, 16:19
      Niestety , ale wiekszosc Polakow wyjezdzajacych do G.B. nie zna
      angielskiego, spora grupa nawet nie wie , ze ruch drogowy jest po innej
      stronie jezdni. Mysla ( tak, jak w innych kajach ) ze jak dotkna
      stopa gruntu G.B to zaraz wszystko sie ustawi na DOBRZE. Padaja
      ofiarami gangow polskich i ukrainskich i czort ich jeszcze wie jakich.
      Jak np to " sprzedawanie obrazkow " hahahahhaha
      Nie kazdy Polak w USA jest szczesliwy < na ogol nieszczesliwi sa ci , co
      chcieli by duzo dostac a malo robic. W kazdym nowym miejscu poczatki sa
      trudne. Trzeba sie przygotowac przed wyjazdem i dostosowac po przyjezdzie.
      • olevvam Re: Polacy, którym sie nie udało 24.10.05, 21:09
        bardzo madrze myslisz jak na twoje 23 lata. Gratuluje.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka