Dodaj do ulubionych

Dyskryminacja

09.11.05, 22:19
Mieszkam w Australi i bardzo odczuwam tutaj dysryminacje, wrogosc, nienawisc.
Czy Wy macie podobne odczucia? Czy w innym kraju poczuliscie sie lepiej
(oprocz Polski oczywiscie)? Czy sa kraje mniej i bardziej sykryminujace?
Co o tym sadzicie?
Obserwuj wątek
    • butadien Re: Dyskryminacja 09.11.05, 23:04
      ja z australli wyjechalam bo mnie tam gryzly owady wielkosci malych psow.
      • ona_au Re: Dyskryminacja 26.11.05, 23:08
        a gdzie sie przenioslas?
    • noie Re: Dyskryminacja 11.11.05, 11:29
      axa5 napisała:

      > Mieszkam w Australi i bardzo odczuwam tutaj dysryminacje, wrogosc, nienawisc.
      > Czy Wy macie podobne odczucia? Czy w innym kraju poczuliscie sie lepiej
      > (oprocz Polski oczywiscie)?

      Byly czasy ze w PL czulam sie tak samo obco jak w "nowym" kraju

      Czy sa kraje mniej i bardziej sykryminujace?
      > Co o tym sadzicie?
      • u25 Re: Dyskryminacja 11.11.05, 11:55
        > Czy sa kraje mniej i bardziej sykryminujace?

        Mam feelinga, ze w Europie: Szwajcaria, Austria, Niemcy i Francja sa malo
        przyjazdne emigrantowi. A najbardziej daja popalic emigrantom (szczegolnie
        Azjatom) w Nowej Zelandii i Australii.
        • _czosnek_ Re: Dyskryminacja 11.11.05, 12:00
          Dziadow nawet z hameryki Szwajcarzy nie potrzebuja. Dziady dyskryminuja sie
          sami.
        • u25 Re: Dyskryminacja 11.11.05, 12:05
          Ale mam rowniez feelinga, ze jak masz kase albo jestes zona grubej ryby to
          zagadnienie to przestaje cie interesowac..
          • _czosnek_ Re: Dyskryminacja 11.11.05, 12:14
            W tym przypadku masz dobrego feeling, zagraj w Totka jak masz tyle feelin'.
            • u25 Re: Dyskryminacja 11.11.05, 12:15
              Mam rowniez feelinga, ze powinnam zagrac w totkawink
          • _czosnek_ Re: Dyskryminacja 11.11.05, 12:21
            Taaa
            jak jestes zona grubej ryby, to juz obojetnie jaka ropucha jestes.
            • downunderguy [...] 11.11.05, 13:07
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • kagan_banita [...] 12.11.05, 09:17
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • pawel_z_melb Re: Dyskryminacja 11.11.05, 19:54
          u25 napisała:
          > > Czy sa kraje mniej i bardziej sykryminujace?
          > Mam feelinga, ze w Europie: Szwajcaria, Austria, Niemcy i Francja sa malo
          > przyjazdne emigrantowi. A najbardziej daja popalic emigrantom (szczegolnie
          > Azjatom) w Nowej Zelandii i Australii.

          a skadzes ty wzial taka brednie? dot. Australii?
          wyobraz sobie, ze burmistrzem Melbourne jest Chinczyk..
          pelno jest tez Azjatow na uniwersytetach
          - polskich profesorow i wykladowcow jest tez calkiem spora garstka..
          by uprzedzic post kagana:
          a) to ze polski doktor filoogii rosyjskiej zostaje 'zredukowany' to bardziej
          skutek braku popytu, a nie dyskryminacji.
          b) w kazdym spoleczenstwie bycie 'swoim'jak i znanie odpowiednich ludzi pomaga
          baardzo. Ale to ma niewiele ma wspolnego z rasizmem...
          • u25 Re: Dyskryminacja 11.11.05, 19:56
            > a skadzes ty wzial taka brednie?

            Skad? Pomieszkaj troche w US, UK. To pogadamy. Bedzie o czym.
            • pawel_z_melb Re: Dyskryminacja 11.11.05, 20:11
              u25 napisała:
              > > a skadzes ty wzial taka brednie?
              > Skad? Pomieszkaj troche w US, UK. To pogadamy. Bedzie o czym.

              nie mam podstaw do wypowiadania sie o US czy UK;
              pisalem 'dot. Australii' co mialo znaczyc 'dotyczacej';
              Znany fenomen Pani Hanson (anty-azjatyckiej) i jej poplecznikow jest
              marginesem. Halasliwym, ale marginesem, ulokowanym zreszta na ciezkiej
              prowincji.
              • u25 Re: Dyskryminacja 11.11.05, 20:23
                "Mrs Hanson & one nation"! No i mam pomysl na t-shirta do klubu! Moj M. bedzie
                zachwycony (Ozzie)

                We Francji wbrew pozorom tez jest sporo Arabow na uniwersytetach...
                • pawel_z_melb Re: Dyskryminacja 11.11.05, 20:34
                  tzn. ze pod tym wzgledem Fr nie jest rasistowska;
                  fajnie, ale co z tego?
                  o Francji tez sie nie wypowiadam: zamieszki, choc sa dowowdem ze jest problem,
                  nie sa dla mnie dowodem rasizmu. Wbrew pozorom problem wlaczenia sie do calego
                  systemy spol-ekonomicznego nie jest tylko (a twierdzilby ze nawet nie
                  przedewszytkim) problemem rasizmu.
                  • u25 Re: Dyskryminacja 11.11.05, 20:45
                    Ja widze olbrzymie podobienstwo miedzy sytuacja Arabow we Francji (lata
                    dyskryminacji, rasizmu), a Azjatow w Australii.
                    Historia pokaze kto ma racje..
                    • pawel_z_melb ? 12.11.05, 05:22
                      na czym, Twoim zdaniem polega ta dyskryminacja?

                      czy wiesz ze Chinczycy maja nawiekszy % przyjec na uczelnie?
                      • u25 Re: ? 12.11.05, 11:00
                        Za studia sie placi, wiec nie rozumiem czemu sie tak tym podniecasz..
                        • kagan_banita Re: ? 12.11.05, 11:25
                          Pawel musi sie czyms podniecac w tej szarej rzeczywistosci Polaka na
                          antypodach... sad
                        • pawel_z_melb Re: ??? 12.11.05, 12:45
                          u25 napisała:

                          > Za studia sie placi, wiec nie rozumiem czemu sie tak tym podniecasz..

                          ???

                          hm...
                          nawet mi do glowy nie przyszlo, ze mozna sie tym podniecac.
                          Ale coz - nie bede wnikal w Twoje preferencje.

                          NIe zauwazyles jednak, ze to wyraznie przeczy tezie o dyskryminacji Azjatow?
                          Naprawde nie?
                          • u25 Re: ??? 12.11.05, 13:04
                            > NIe zauwazyles jednak, ze to wyraznie przeczy tezie o dyskryminacji Azjatow?

                            Nie ma zadnego zwiazku. Przegladalam calkiem niedawno zyciorysy CEO
                            malezyjskich bankow. Czesto widnial tam wlasnie australijski uniwerek. Stac ich
                            bylo, wiec inwestowali w porzadne wyksztalcenie. Szlifowali jezyk angielski. A
                            nie da sie ukryc, ze australijskie wyksztalcenie jest duzo tansze od
                            brytyjskiego czy amerykanskiego. Blizej tez maja do domusmile

                            Zeby studiowac w Australii niekoniecznie trzeba miec PRsmile Wystarczy miec kase.
                            • u25 Re: ??? 12.11.05, 13:07
                              "modern" dyskryminacja z dyskryminacja z ubieglego stulecia ma niewiele
                              wspolnego.
          • kagan_banita Re: Dyskryminacja 12.11.05, 09:31
            Burmistrz Melbourne nie wiele ma do powiedzenia. Stad toleruja Chinczyka.
            Zreszat to tylko burmistrz srodmiescia, a nie calej aglomeracji, ktora jest pod
            kontrola rzadu stanowego. Wiem, ze Bracks tylko udaje anglosasa a sam jest z
            Bliskiego Wschodu. Ale to ukrywanie swego pochodzenia i prawdziwego nazwiska
            przez premiera stanu Victoria wiele mowi o rzeczywistosci australijskiej...
            Ale zobacz Pawelku, kto jest w Melbourtne Club, a tam jest przeciez prawdziwy
            zarzad tego miasta... Elity wladzy i pieniadza w Australii to wciaz prawie
            wylacznie anglosasi i troche zydow (Abe Goldberg ostatnio wybyl do Polski)...
            Polscy wykladowcy? Znam tylko jednego co sie ostal redukcjom, bo zasuwa
            wykladajac kilka przedmiotow na raz jak maly parowozik, ale przez to nie ma
            szans na promocje, bo nie ma czasu na prace naukowa, wiec sie spala w tej
            bezsensownej pracy. Znam jeszcze jednego dziekana z Monash, ale to ex-komuch,
            kawal swini, wiec nic dziewnego ze sue na stolku utrzymuje... sad Co do pani
            Zarnowski: ona rzeczywiscie byla marnym naukowcem, wiec zgoda. Ale znam tez:
            - niejednego doktora nauk technicznych
            - kilku ekonomistow i
            - kilku psychologow,
            wielu z nich z doktoratami z Australii, ktorzy tez zostali ostatnio zredukowani.
            Oni byli kompetentni, ale zaszkodzilo im wyraznie polskie pochodzenie. A taki
            Rygielski! Moze nie jest najlpeszym kartografem, ale przeciez przecietny polski
            kartograf, szczegolnie z doktoratem z warszawskiej polibudy bije australijskich
            na glowe: wystarczy porownac polskie i australijskie mapy (poza Melwayem sa one
            w OZ ponizej krytyki). I co? Nie ma on szans na prace naukowa w OZ... sad
            A swoja droga to ciekawe co to za geniusz zlikwidowal slawistyke na Monash,
            wyrzucil na bruk ksiazki ze slowianskiej biblioteki itd. niemalze w przeddzien
            wejscia Polski, Czech, Slowacji i Slowenii do UE? Nie wiesz? Francuski zyd,
            nienawidzacy Polski i Polakow, ale ktory zostal szefem studiow nad kultura
            europejska na Monash University... sad
            • fioofioo Re: Dyskryminacja 16.11.05, 21:26
              kagan! Faktycznie metryka z Polski tak ciąży na życiu? nie przesadzasz
              troszeczkę aby...?
    • _czosnek_ Re: Dyskryminacja 11.11.05, 11:35
      Jak sie profesjonalnie swoim losem interesujesz,
      odwiedz psychiatre.
    • waldek1610 po jakiego pojechalas do Australi? 11.11.05, 12:35
      Trzeba nastepnym razem sprawdzic gdzie sie jedzie i jakie tam warunki panuja
      zanim zdecydujemy sie na emigracje.
    • pawel_z_melb Dyskryminacja ???? 11.11.05, 20:05
      o ile nie jestes 1748-ym wcieleniem kagana, to jestes druga osoba ktora ma
      takie zdanie - na setki Polakow ktorych tu poznalem...
      • brunertyswinio Re: Dyskryminacja ???? 11.11.05, 20:18
        w Wietnamie nie ma dyskryminacji
    • kliken_bis Re: Dyskryminacja 11.11.05, 20:31
      Jest tylko jeden kraj na swiecie ktory ma wpisana w KONSTYTUCJE
      wielonarodowosc...KANADA.Jedyny kraj ktory sie zalicza do krajow I SWIATA.Kiedy
      inne narody zrozumieja ze droga jaka wybrala kanada jest jedyna sluszna droga?
      Wystarczy popatrzec na USA czy Francje ...
      O, Canada ....
      • brunertyswinio Re: Dyskryminacja 11.11.05, 21:34
        nie o konstytucje tu chodzi ale o realia zycia. Tak samo gnebia brudasow w
        Kanadzie jak i w USA
      • pawel_z_melb Re: Dyskryminacja 11.11.05, 23:40
        kliken_bis napisała:

        > Jest tylko jeden kraj na swiecie ktory ma wpisana w KONSTYTUCJE
        > wielonarodowosc...KANADA.Jedyny kraj ktory sie zalicza do krajow I
        SWIATA.Kiedy inne narody zrozumieja ze droga jaka wybrala kanada jest jedyna
        sluszna droga?
        > Wystarczy popatrzec na USA czy Francje ...

        nie wiem jak z nasza konstytucja i wielonarodowosciowoscia.

        ale WIELOKULTUROWOSC jest istotnym elementem australijskiej polityki.
        Ale jak chcesz byc dumna z Kanady, to se badz: autralijski system wiele
        zaczerpnal z kanadyjskich doswiadczen

        Choc i Polak, Zubrzycki mial w tym walny udzial i to w krotce po wojnie.

        Co wiecej - podstawy jego podejscia kreowaly sie w trakcie dyskusji w
        przedwojennej Polsce na temat relacji pomiedzy narodowosciami w RP. Powazne
        rozwazania naukowe na ten temat od dawna toczyly sie na polskich uniersytetach.

        NIe wspominajac juz takigo drobiazgu, ze gdy Anglosasi i Francuzi rzneli sie
        nawzajem z powodow religijnych, polscy krolowie przysiegali bronic wolnosci
        wyznania, a np, zydzi mieli ogromna autonomie. Czescia jej, np. bylo wlasne
        sadownictwo..

        Tak wiec dumni mozemy byc na rozne sposoby...
        • kagan_banita Re: Dyskryminacja 12.11.05, 09:40
          Wielokulturowosc sie nigdzie nie sprawdzila. USA byly dynamiczne, kiedy byly
          tyglem, "melting pot", a imigranci z Polski, Wloch i Irlandii stawali sie 100%
          Amerykanami, a niem jak obecnie Polonia, czy jej wloskimi czy irlandzkimi
          odpowiednikami. Zubrzycki to stary glupek. Kiedys moze byl obiecujacym
          socjologiem, ale sie zbyt upolitycznil i zostal politycznie poprawnym kretynem.
          Chcial niedawno wprowadzic wielokulturowosc do Polski. Akurat w Polsce nam
          teraz najbardziej brakuje problemow ktore ma obecnie Francja, ale minus te
          korzysci z wyzysku kolonii, na ktorych Francja zbudowaka swoj dobrobyt... sad
    • kagan_banita Dyskryminacja Polakow w Australii 12.11.05, 11:19
      Wlasnie dowiedzialem sie, ze znajomym Poakom z przedmiesc Melbourne (wcale nie
      najgorszych) sasiedzi-Australijczycy wrzucaja kamienie do basenu, aby go
      uszkodzic i cegly do smieci, aby zniszczyly one kompaktor uzywany przez council
      (magistrat), i aby ten magistrat wytoczyl owym znajomym Polakom sprawe w
      sadzie. Tak to "kochaja" Polakow w Australii. Dziwie sie, ze chca tam jeszcze
      siedziec... sad
    • pawel_z_melb Jak to jest? Problem i rozwiazania / 1 12.11.05, 19:29
      to bedzie troche dlugie. Ponizszy artykul (zredukowany do 3000slow) ukaze sie
      w nastepnym wydaniu 'The Australian Mosaic' organ FECCA (Federation of Ethnic
      Communities Associations)
      Paul J. Dabrowski Ph.D. AIMM
      Skills needed, skills wasted

      Recently it’s been repeated numerous times that Australia is lacking skills.
      We say however, this is not necessarily true. Australia needs the ability to
      absorb skilled migrants. Abundance of migrant’s business successes (just
      check the BRW rich200 list) show that skills are there. But… can we find even
      half of the number among top corporate executives?

      This paper aims to identify the key issues that hamper skills absorption and
      suggests ways of overcoming of this problem.

      Long gone are the times of the ‘Snowy Mountains’ when all non-British migrants
      were deemed suitable only for low-skilled jobs – irrespectively of their
      qualifications.
      With Human Rights and Equal Opportunity Commission reporting that ‘50% of
      migrants with post-school qualification hardly or never use their highest
      qualifications’ we can claim only being half-way there.
      Research Office of Public Employment also show (Betrone at all …wink that ‘which
      you can find on their website, showing the poorer return on qualifications that
      migrants receive in public sector employment e.g lower pay and promotions.

      Australia needs skills. CPA Australia reported ‘Lack of skilled and
      motivated staff is a major barrier to employment’. When the changing
      demographic structure is considered, we need to realise, that the problem will
      get worse over the time.
      According to BRW Small business owners are getting older and venture
      capitalists complain about the ‘lack of investible projects’.

      At the same time, however, skills are terribly wasted. Migrants in their
      eagerness to make it in the new country are keen to get jobs. Any jobs.
      But employment well below person’s potential can hardly be regarded as sensible
      utilization of skills. Inquiry of the Economic Development Committee of the
      Victorian Parliament identified numerous examples:
      • A former Minister for Finance for Upper Nile State packing mobile phones
      • A former Sudanese Minister for Agriculture driving a taxi
      • An accountant with 25 years of experience who wanted to become a taxi
      driver

      Reasons for these situations are numerous: from poor language skills,
      inadequate administrative procedures related to qualification recognition to
      much more complicated issues of perception of migrants’ competency and
      organisational practices.

      Practice shows, that despite all difficulties numerous migrants have succeeded
      significantly contributing to the Australian economy. Several Australian
      household name companies like Myers and De Bortoli Wines were established by
      migrants.

      BRW Rich 200 and ‘the Fast 100’ are full of examples of migrants who made it in
      the business world. Larissa Vakulina, a Russian engineer could not find a job
      for four years is a typical example: ‘/../ she decided to use her contacts to
      develop and export business.’ Her young business employs six people end
      exports agricultural products worth millions of dollars.

      But for every example of success are dozens or hundreds examples of wasted
      skills.

      • pawel_z_melb Re: Jak to jest? Problem i rozwiazania / 2 12.11.05, 19:34
        Why is this happening?

        As in any problem solving exercise, only by identification of all the important
        elements we can see how they are contributing to the problem, how they interact
        with each other and how they can be deal with.
        There is a whole range of that cause this situation.
        Fundamental factors (‘lack of fit’wink which include:
        Insufficient language proficiency
        Lack of suitable skills and qualifications
        Qualifications not recognised
        Socio-psychological factors:
        Perception bias
        ‘Tribal competitiveness’ thinking
        Lack of access to networks
        Organizational factors
        Recruitment practices
        Organisational games
        ‘not invented here’
        ‘do not hire your replacement’

        Fundamental factors
        Language proficiency
        First of all - let’s face the fact – language of many people who migrate (or
        seek refuge) as adults do not have level that is expected from professionals.
        We already have advance language courses ‘English for Professionals and Further
        Study’. Still, language skills that is sufficient to pass migration tests,
        even after additional advanced course far well below quality of language that
        is expected in the professional environment.

        Those migrants, who are lucky to find themselves in the ‘in demand’ niche have
        an opportunity to improve their language fast in the professional environment.
        Those who do not, are forced to seek employment of any kind, just to see their
        language skill deteriorating.

        What can be done?
        We need a wider offer of language courses; we need more intensive language
        courses, we need courses that are delivered at the time and place that is
        practical for people who have to combine low-skilled temporary employment with
        language education.
        This can include evening, weekend or computer-based teaching and training
        modules.
        • pawel_z_melb Re: Jak to jest? Problem i rozwiazania / 3 12.11.05, 19:36


          How this can be done?
          To make it happen both issues of demand and supply have to be addressed
          simultaneously. Newly arrived migrants usually can not afford to enrol for
          fee-paying language courses. On the other hand, expanding of free education
          can be impossible to achieve.
          Therefore, a voucher scheme – or one similar to HECS needs to be devised to
          provide migrants of non-English speaking background.
          Creation of such spending capacity will – in turn – stimulate existing and
          prospective providers to come-up with new, more ‘customer friendly’ offers.

          Lack of suitable skills and qualifications
          Some foreign trained professionals have skills that are not compatible with the
          Australian environment. Lawyers from the continental Europe are the best
          example.
          Often however, it is a question of ‘qualification gaps’ rather than a
          general ‘incompatibility’. The author has witnessed complaints of a car
          workshop manger about ‘unsuitability’ of Eastern European auto mechanics, based
          on the fact, that they are not familiar with air-conditioning systems.
          Fair enough, this is a clear skill gap. But isn’t it just a minor part of the
          whole range of competencies a car mechanic needs to possess?

          What can be done?
          There is a need for tailored educational programs that can be developed within
          existing educational structures. The existing Prior Learning Recognition
          system gives significant possibilities prospective employees are not always
          aware of.

          Individualised advisory service could go a long way towards helping the
          migrants and prospective employers.

          Qualifications not recognised

          There are three factors contributed to creation of a complicated system that
          makes recognition of overseas professional and trade qualifications difficult:
          • Existence of seven separate legislations: six states’ and a federal
          one. It inhibits internal flow of skills and makes information dissemination
          difficult;
          • Inflexibility of qualification assessment criteria, when a specific way
          of acquiring competencies is described, not skills itself
          • Finally, it is being argued, that in some areas regulations based on
          recommendations of professional/trade associations reflect more the self
          interest of the said commercial associations and their willingness to limit
          market supply, rather than on any objective basis.

          For instance, a Naval Engineer (who is normally responsible for maintenance of
          all electric, water and compressed air systems on a ship) would have to
          complete… a three year apprenticeship to work as a split-system contractor.
          A teacher with fifteen years of experience can not be allowed to teach, if he
          can not prove to go through a few weeks of supervised teaching practice; an
          experienced trainer, with Ph.D. in the area of management training could not be
          admitted to TAFE teaching if he has not completed … Certificate IV.

          Difficulties are not limited to non-English speaking migrants: an Irish vet can
          not practice in Australia - while being allowed to do it in New Zealand
          (despite the fact that a New Zealand registration is accepted here).
          A South African pharmacist, though lecturing at an Australian university can
          not open a pharmacy without going through absurdly lengthy approval process of
          the state-based pharmacists’ guild.

          What can be done?

          An office of ‘Skill Recognition Commissioner’ should be established.
          The commissioner’s office should be supported by Skills Recognition Officers
          located at local TAFE’s and universities. Skills Recognition Officers should
          be advising skilled migrants of viable pathways to skilled employment by
          identifying relevant bridging courses and/or procedures.
          The commissioner should have a right to fast-track and issue (on the basis of
          Skills Recognition Officers recommendations) Skills Recognition Certificates
          when following all existing procedures to the letter of would be unfair and
          highly impractical.
          • pawel_z_melb Re: Jak to jest? Problem i rozwiazania / 4 12.11.05, 19:39
            Socio-psychological factors

            The factor that perhaps explains most of successful and unsuccessful cases of
            the job hunt is access to networks. We say ‘it’s not what you know, it’s who
            you know’; there is also a widely accepted view that some 80% of the positions
            are filled via informal network without any formal advertising.
            If this is the case of full time positions, than the real figure of positions
            filled due to the fact of being in a network can be as high as 96%.
            Why so? The reason is simple: almost all casual and part-time positions are
            filled via networks. Than, when a position becomes available all the people
            who have been involved with the organization on a part-time of casual basis
            become ‘known quantity to the organization, thus are much more likely to be
            successful at the job interview.

            As much as it work against people who are outside the networks (like newly
            arriving migrants) it is difficult to regard it as a discriminatory practice.
            It’s just the way any society operates.

            Another psychological factor is perception bias. Research shows that human
            perception is highly influenced by various factors. We know for instance, that
            people who are wearing spectacles are seen as more intelligent. It is quite
            reasonable to expect that various factors associated with the use of a second
            language during an interview work against non-English speaking migrants.
            People who can be excellent professional and have a great potential can still
            be making grammatical mistakes and mispronounce words. Being witty and funny –
            what can win you harts of the commission – is often beyond language
            capabilities of many NESB migrants.
            This all obviously influences perception of the selection panel, making the
            applicant look less intelligent and less competent.

            Language difficulties have wider implications than just poor perception. Tiny
            glitches in personal communication result in a difficulty of establishment of
            a ‘rapport’. This, in turn, makes building trust, which is so important in
            business relations, difficult.

            In an interview setting cross-cultural differences can play a decisive role.
            The crucial element of typical Australian interview – selling yourself – can be
            an impossible task for many Asian and Eastern European.
            An interesting case illustrating this point was reported in an Internet
            discussion group. A world class candidate of Eastern European background for a
            job in an American company when called by an interviewer ‘a world class expert’
            reacted the way his cultural background demanded. His response was ‘oh no, I
            am not that good’. Based on this statement the selection panel was about to
            eliminate him from the short list: ‘he said it himself’ was the argument. Only
            an intervention of a higher corporate executive who personally knew the
            candidate prevented that.

            Mutual sympathy and trust is greatly enhanced by common interest – like sport
            and hobby. Australian footy beloved is an extremely exclusive feeling while
            passion for cricket is shared only with other former colonies. This creates –
            unfortunately – a an invisible, but important psychological barrier for most
            migrants.


            • pawel_z_melb Re: Jak to jest? Problem i rozwiazania / 4 12.11.05, 19:40
              Organizational factors

              One of the key organizational factors recruitment practices that inhibit skills
              absorption is short-term orientation of recruitment practices.
              A common mistake of any negotiations is orientations on easy measurable short
              term costs (for instance price). The reverse is also true – benefits that come
              later and are hard to measure are often neglected.

              This is exactly the case of skilled non-English speaking migrants: often only
              after a while, as their English and understanding of the local environment
              improves the full potential of the employee can be appreciated.

              However skills assessment – in case of newly arrived migrants is often
              difficult. When a prospective employee presents a diploma from a university no
              one in the company ever heard of it is difficult to
               Interview – based


              What can be done?

              Arrangements, that are beneficial both for skilled migrants – prospective
              employees and relevant institutions have to be developed, so that projects are
              carried out not as a charity, rather as sensible long-term investments…

              City Bank’s affirmative action for women employees can be seen as a benchmark
              and inspiration. In the seventies, when a preconceived notion that ‘women do
              not have head for business’ was dominating, City Bank decided to focus
              deliberately on women as a source of managerial talents. When all other major
              corporation were fighting for male MBA’s and business graduates located at the
              bottom of the ranking lists, City Bank was snatching effortlessly top female
              graduates…





              o Organisational games
               ‘not invented here’
               ‘do not hire your replacement’





              • These can include a Bosnian construction engineer who decided to
              establish a tree looping business or a former chief engineer of a manufacturing
              company who is trapped in no-mans land between positions for which he is
              overqualified and those for which he does not have a suitable local
              experience.

              The Dandenong Multicultural Resource Centre, for instance, has 1500 registered
              migrant professionals, while being able to service only 500.

              This means not only an enormous economic loss that can be estimated at billions
              of dollars. It is also about shattered dreams, broken marriages and human
              tragedies.

            • pawel_z_melb Re: Jak to jest? Problem i rozwiazania / 6 12.11.05, 19:42
              Organizational factors

              One of the key organizational factors recruitment practices that inhibit skills
              absorption is short-term orientation of recruitment practices.
              A common mistake of any negotiations is orientations on easy measurable short
              term costs (for instance price). The reverse is also true – benefits that come
              later and are hard to measure are often neglected.

              This is exactly the case of skilled non-English speaking migrants: often only
              after a while, as their English and understanding of the local environment
              improves the full potential of the employee can be appreciated.

              However skills assessment – in case of newly arrived migrants is often
              difficult. When a prospective employee presents a diploma from a university no
              one in the company ever heard of it is difficult to
               Interview – based


              What can be done?

              Arrangements, that are beneficial both for skilled migrants – prospective
              employees and relevant institutions have to be developed, so that projects are
              carried out not as a charity, rather as sensible long-term investments…

              City Bank’s affirmative action for women employees can be seen as a benchmark
              and inspiration. In the seventies, when a preconceived notion that ‘women do
              not have head for business’ was dominating, City Bank decided to focus
              deliberately on women as a source of managerial talents. When all other major
              corporation were fighting for male MBA’s and business graduates located at the
              bottom of the ranking lists, City Bank was snatching effortlessly top female
              graduates…





              o Organisational games
               ‘not invented here’
               ‘do not hire your replacement’





              • These can include a Bosnian construction engineer who decided to
              establish a tree looping business or a former chief engineer of a manufacturing
              company who is trapped in no-mans land between positions for which he is
              overqualified and those for which he does not have a suitable local
              experience.

              The Dandenong Multicultural Resource Centre, for instance, has 1500 registered
              migrant professionals, while being able to service only 500.

              This means not only an enormous economic loss that can be estimated at billions
              of dollars. It is also about shattered dreams, broken marriages and human
              tragedies.


              • pawel_z_melb Re: Jak to jest? Problem i rozwiazania / 7 12.11.05, 19:43
                What can be done to stop this waste of skills?

                First of all, there is a need recognise importance of the problem. Skill
                absorption should be identified as one of the key national priorities.

                Secondly, we need a wide discussion and deep research to identify all the
                causes of the problem. Justifiably, a lot of attention is paid
                to ‘qualification recognition’. Still, there is a whole range of other
                barriers. Only by systematically identifying and addressing them can we expect
                significant progress.

                The most important thing, however, is to develop a whole range of results-
                oriented projects and initiatives in which migrants should be seen not only as
                job-takers, but also as job creators – by employment of their entrepreneurial
                and innovative capacity.


                We believe that a lot can be done in terms of improvement of ‘skills
                absorption’ and encouragement of entrepreneurship.
                • kagan_banita Re: Jak to jest? Problem i rozwiazania 13.11.05, 11:37
                  Po pierwsze to w Australii mamy recesje od czasu kryzysow naftoych w latach
                  1970tych, tych samych co rozlozyly PRL Gierka. A jak recesja, to bezrobocie,
                  jak bezrobocie, to wiadomo, ze wola swoich przyjac do pracy niz imigrantow.
                  Nalezy wiec zaczac na serio walczyc w Australii z bezrobciem, zamiast je chowac
                  przy pomocy sztuczek statystycznych znanych skadinad z PRLu... I Reserve Bank
                  of Australia powinien dzialac zgodnie ze swym statusem, ktory nakazuje mu nie
                  tylko walczyc z inflacja, ale tez z bezrobociem...
                • u25 Re: Jak to jest? Problem i rozwiazania / 7 13.11.05, 14:33
                  Mi sporo do myslenia daje fakt,ze ty po 10 latach pobytu w Australii (wiem,bo
                  zagladnelam na blog corki. BTW gratulacje dla rodzicow! ) masz ciagle potrzebe
                  o tym pisac...
                  • pawel_z_melb Re: Jak to jest? Problem i rozwiazania / 7 14.11.05, 20:59
                    u25 napisała:
                    zagladnelam na blog corki. BTW gratulacje dla rodzicow!

                    smile) dzieki

                    > Mi sporo do myslenia daje fakt,ze ty po 10 latach pobytu w Australii (wiem,bo
                    > ) masz ciagle potrzebe > o tym pisac...
                    hm... sa dwa powody:
                    jeden, to to ze ja do tej pory nie osiagnalem w Australii takiej pozycji jaka
                    mialem w Polsce - ani zawodowo, ani finasowo (ale moja zona natomiast radzi
                    sobie swietnie)
                    Tyle ze to nie powod by drzec sie 'krzywda mi sie dzieje' 'dyskryminacja'!
                    problem - jak przedstawialem jest znacznie bardziej skomplikowany.

                    I nie ma co sie obrazac na rzeczywistowsc; w swiecie, takim jaki jest musimy
                    szukac swojego miejsca. A nie domagac sie aby swiat sie zmienil tak, aby nam
                    bylo wygodnie.

                    2. chociaz - jak sadze - Australia (na rowni z Kanada) oferuje najlepsze
                    warunki dla emigrantow, wiele jest jeszcze do zrobienia. Taki jest wlasnie
                    sens programow nad ktorymi pracuje. (zapraszam na moja strone -wysylam ci
                    adres prywatym emailem)
                    • u25 Re: Jak to jest? Problem i rozwiazania / 7 15.11.05, 10:58
                      Fajny ten link.
                      Pozdrawiam,
                      u25
                      • pawel_z_melb Re: Jak to jest? Problem i rozwiazania / 7 15.11.05, 13:47
                        u25 napisała:

                        > Fajny ten link.
                        > Pozdrawiam,
                        > u25

                        smile)

                        milo slyszec.

                        wzajemnie pozdrawiam
    • ratpole Re: Jak to jest? Problem i rozwiazania / 2 15.11.05, 08:59
      kagan_banita napisał:

      > NO! NUMBER ON CAUSE IS LACK OF JOBS CAUSED BY RECESSION AND
      DEINDUSTRIALISATION
      >
      > OF AUSTRALIA as a result of failed neoliberal policies implemented since the
      > 1980s by both Labor and Liberal governments... sad If there are no jobs, than
      it
      >
      > is obvious that priorities in hiring will be for "True Blue Aussies", NOT
      > for "woggish" immigrants from Poland!

      Jako pracownik naukowy uniwersytetu Monash poslugujacy sie TAKIM angielskim
      przynosisz ujme i wstyd swemu pracodawcy, natomiast opanowales go w stopniu az
      za dobrym by zostac pizza delivery boy. I to jest twoj problem. Jestes
      overqualified ! Hehehe
    • artur666 Czy ty sie aby sama nie dykryminujesz? 15.11.05, 13:30
      U nas niektorzy Polacy tez narzekaja. Ale z Polskich kregow nie wystawiaja
      nosa, a jak juz sie ich wezmie do normalnych ludzi, to zaczynaja zachowywac sie
      jak pajace.
      Na koncu nikt z nimi nie chce sie zadawac i narzekaja, ze ich sie dyskryminuje,
      ze to inni sa winni.
    • artur666 Re: Czy ty sie aby sama nie dykryminujesz? 15.11.05, 14:03
      Tak, na ofiary. smile
    • u25 Re: Jak to jest? Problem i rozwiazania / 7 15.11.05, 14:16
      Kagan, a teraz link dla Ciebie:
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3014332.htmlZemdlales?
      • u25 Re: Jak to jest? Problem i rozwiazania / 7 15.11.05, 14:17
        wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3014332.html
    • kagan_banita Re: Dyskryminacja 17.11.05, 12:40
      Gdzie ta szkola?
    • myszka7416 Re: Dyskryminacja nie tyllo w OZ 18.11.05, 14:42
      Niestety, musze sie zgodzic z Kaganem!, bo prawda jest, ze w tym narzekaniu na
      dyskryminacje szukamy exuse oneself! Najwiecej narzekaja Ci ktorzy sa zyciowymi
      nieudaczniakami i po 20 latach do niczego nie doszli.
      Dyskryminacja jest byla, jest i bedzie! , i wcale nie tylko w stosunku do
      emigrantow. Niedawno w TV na programie Dr, Fell pokazano dyskryminacje w USA!
      Czysty Amerykanin, bialy / zreszta syn Filla/, wybral sie na poszukiwanie
      pracy, W 1-szej wersjii ubrany byl na sportowo z kolczykiem w uchu, modna
      fryzura, troche "zycy"/chrostek/ mial na buzi, okularki takie troche dziwnesmile ,
      wygladem przypominal raczej takiego sredniaczka. Nikt ale to nikt nie dal mu
      nawet aplikacjii do wypewlnienia ani nie spytal jakie ma wyksztacenie itp
      itd... Albo go calkiem bagatelizowali odwracajac rozmwoe w inna strone, albo
      tlumaczyli sie, ze nie ma tego kogos kto daje aplikacje.
      Za 3 dni ten sam "czlowieczek" ubrany juz normalnie, w "ancugu", z
      teczka "aktowka", oczywiscie bez "zycow", poszedl ta sama droga! I okazlao sie,
      ze w kazdym miejscy chetnie z nim rozmawiano o pracy. Wiecej, okazalo sie ze
      ten sam "pan" ktory kiedys mowil, ze on nie jest competentny w dawaniu
      aplikacjii, byl menagerem tego biura!
      Cala sprawa nie byla skoncentrowana tylko na "dostaniu" pracy. Ten sam "dziwny
      czlowiek" wszedl do sklepu ze strojami kapielowymi dla pan. Poprosil "panienki"
      o dorade / chcial kupic stroj kapielowy dla swojej dziewczyny/. Wspolczuej mu
      jeszcze dzisiaj i jemu podobnym: panienki z ironia na ustach i glupim
      spogladaniem na siebie , glupim usmieszkiem na buzi, traktowaly go jak kogos
      kto nie powinien miec dziewczyny albo, ze dziewczyna z ktora on jest jest jakas
      walnieta!
      Za 3 dni wszedl wlasnie "ten " inny! Wszystkie k..wy zlecialy sie jak sepy,
      przekrzykiwaly sie wrecz , zeby tylko zagadnac do niego!
      I takich przykladow mozna mnozyc!
      Zatem ciecie, nieudaczniaki zyciowi, nie szukac mi tu wymowek, ze
      dyskryminacja, zes Polak,ze akcent, zes czarny a nie bialy, kazdy to widzi, zes
      z plazy wrocil cieciu a nie ze jestes murzynem!
      Jak zes sie cieciem urodzil to i cieciem umrzesz! Nawet nie miej do siebie
      pretensjii! Tym bardziej nie ublizaj systemowi kraju w ktorym zyjesz!
      To nie rola kraju w ktorym zyjesz,jest ciebie odkryc jako fachowca , to twoja
      rola cieiu jest pokazac tam gdzie trzeba, ze nie jestes cieciem tylko
      fachowcem!!! Na tym polega roznica!
      Hrum, hrum
      • fakelites Re: Dyskryminacja nie tyllo w OZ 24.11.05, 14:12
        Oczywiscie, ale w OZ najwieksza, szczegolnie w stosunku do Polakow!
    • u25 Re: Jak to jest? Problem i rozwiazania? 18.11.05, 19:40
      Brazylijczyk mial olbrzymiego pecha i problem z realna ocena zagrozenia. Kto
      przy zdrowych zmyslach probuje uciec przed wladza, w naszpikowanym policja
      undergrundzie dzien po wybuchach?
      • u25 Re: Jak to jest? Problem i rozwiazania? 18.11.05, 19:46
        Nie pamietam rowniez, zeby premier nazwal Brazylijczyka terrorysta..
    • grafiti_lives Dyskryminacja Polskiego rzadu przeciwko Polonii 18.11.05, 20:00
      polandisnotfree.blogspot.com/
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=13386
      www.salonniezaleznych.org/forum/viewforum.php?f=2
    • u25 Re: Dyskryminacja 25.11.05, 19:16
      bardzo dobre, nic dodac, nic ujac.
      • ona_au Re: Dyskryminacja 26.11.05, 23:21
        mozei jest dyskryminacja Azjatow, ale oni sobie swietnie radza, ucza sie
        dochodza do dobrych zawodow i maja to gdzies ze sa dyskryminowani, bo...
        trzymaja sie razem i sobie pomagaja, w ten sposob jako grupa narodowa staja sie
        tu silni


        Polacy tylko mysla o sobie, a np taki Telstra Zygi Switkowski, pochadzacy z
        chlopow polskich udaje Niemca. Czmu do licha nie zmienil nazwiska???
    • scotch_jew Re: Dyskryminacja 27.12.05, 11:36
      Nie ty jedna!
    • scotch_jew Re: Dyskryminacja 09.01.06, 15:07
      Wspolczuje i polecam powrot do Europy!
      • prawdziwystarywiarus Re: Dyskryminacja 09.01.06, 15:09
        scotch_jew napisał:

        > Wspolczuje i polecam powrot do Europy!

        Melancholia cię dopadła z powodu przerżnięcia kolejnej sprawy? Zwlaszcza ten argument był dobry, że
        nie masz telefonu...
        • scotch_jew Re: Dyskryminacja 09.01.06, 15:14
          A musze miec? I nie podniecaj sie, bo dawno zadnej sprawy nie przegralem!
          • prawdziwystarywiarus Re: Dyskryminacja 09.01.06, 15:20
            scotch_jew napisał:

            > A musze miec? I nie podniecaj sie, bo dawno zadnej sprawy nie przegralem!

            Co najmniej od 21 grudnia.
            • scotch_jew Re: Dyskryminacja 09.01.06, 15:22
              O jakiej przegranej mowisz? W pierwszej instacji? Takowa nie ma mocy prawnej!
              Ten sie smieje, kto sie smieje ostatni!
            • soup.nazi Kaganini vs Australia? 09.01.06, 16:16
              prawdziwystarywiarus napisał:

              > scotch_jew napisał:
              >
              > > A musze miec? I nie podniecaj sie, bo dawno zadnej sprawy nie przegralem!
              >
              > Co najmniej od 21 grudnia.

              Kaganini zalozyl znowu komus sprawe? Gdzie, komu, za co - daj jakis pointer, bo
              nuda na tym forum jak cholera.

              Swoja droga, ludzkosc powinna chyba zalozyc sprawe Panu Bogu, o to, ze
              Kaganiniego stworzyl, a nie chce spuscic nogi i kopnac.
    • gosc88 Niewiarygodne !! Mozesz podac jakis konkretny 09.01.06, 17:27
      przyklad dyskryminowania cie w tej Australii ?? Po wyjezdzie z Polski do Kanady
      nigdy nie czulem sie tu w Kanadzie dyskryminowany. W koncu i Australia i Kanada
      to kraje oparte na emigrantach i dlatego z duzym niedowierzaniem odnosze sie do
      tego dyskryminowania ciebie w Australii.
      • u25 Re: Niewiarygodne !! Mozesz podac jakis konkretny 09.01.06, 17:34
        Wszystko jest mozliwe. Ja ostatnio wlasnie pasjonuje roznicami miedzy Glasgow a
        Edinurgh. Troche podrozowalam i troche juz widzialam, ale to jest niesamowite!.
        Te miasta sa praktycznie obok siebie, a ludzie mowia w nich nawet innymi
        jezykami.
        • gosc88 Nieprawda,ze wszystko jest mozliwe. A poza 09.01.06, 17:39
          tym, to:
          1. Nie piszesz na temat. Zauwaz, tu watek o dyskryminacji !!
          2. Czekam na przyklad dyskryminacji od axa5, a nie od ciebie.
          • u25 Re: Nieprawda,ze wszystko jest mozliwe. A poza 09.01.06, 17:43
            To jest na temat, tylko wymaga myslenia.
            Jakbys mieszkal nawet krotki okres w Australii, to bys kumal czacze.
            • gosc88 u25, pokaz gdzie to ty piszesz o dyskryminacji 09.01.06, 18:11
              u25:
              "Ja ostatnio wlasnie pasjonuje roznicami miedzy Glasgow a
              Edinurgh."

              Gdzie tu dyskryminacja ?? Roznice sa tez miedzy innymi miastami.

              u25:
              "Troche podrozowalam i troche juz widzialam, ale to jest niesamowite!."

              Gdzie tu dyskryminacja ?? Co jest niesamowite ?? Fakt istnienia roznic jest
              dyskryminacja ??

              u25:
              "Te miasta sa praktycznie obok siebie, a ludzie mowia w nich nawet innymi
              jezykami"

              Gdzie tu dyskryminacja ?? Mowienie roznymi jezykami to dyskryminacja ??

              u25:
              "Jakbys mieszkal nawet krotki okres w Australii, to bys kumal czacze"

              Co to jest czacze ?? (czy to polska NOWOMOWA) ??
              No wlasnie wytlumacz tym co NIE mieszkaja w Australii gdzie tam u nich ta
              dyskryminacja !!!
              • u25 Re: u25, pokaz gdzie to ty piszesz o dyskryminacj 09.01.06, 18:13
                Jestes niesympatyczny. Mnie nie sprowokujesz, ale znajdziesz tu to czego
                szukasz.
                • gosc88 Woow !!!, popatrz sam(a) u25: glowny watek ... 09.01.06, 20:59
                  traktuje o dyskryminacji w AUSTRALII, right ??

                  1. Ty tu piszesz cos o dwoch miastach SZKOCKICH - a wiec zupelnie nie na temat.
                  2. Pozniej zarzucasz mi bycie niesympatycznym i prowokowaniu ciebie - znow nie
                  na temat !!!

                  Jesli umiesz sie trzymac tematu z watku glownego to skrobnij cos wreszcie na
                  temat.

                  P.S: Zapewniam cie: jestem bardzo sympatycznym facetem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka