Dodaj do ulubionych

Zatrzymanie w USA

10.02.03, 18:42
Witam,

Sytuacja jest taka:

Patrol policji zatrzymuje idacego ulica mezczyzne, ktory ma okolo 50 lat.
Zatrzymany nie ma paszportu i z podaje nieprawdziwe dane, w nadzieji, ze
policjanci go puszcza, ale zostaje zatrzymany. Mowi slabo po angielsku.
Zostaje w areszcie.

W paszporcie ktory zostanie dostarczony do policji jest wazna wiza.

Pytanie, co dalej? Jak dziala areszt? Czy w weekend jest otwarty dla
petentow? Tzn. gdzie zostawic poreczenie lub kaucje za tego czlowieka i podac
jego paszport? Czy angazowac w to konsulat?
Czy ktos wie co mozna dostac za podanie nieprawdziwego nazwiska?

Jesli dobrze pamietam to w US nie bylo nigdy zatrzyman prewencyjnych.
Jedyne czego udalo mi sie dowiedzec przez telefon, to to, ze potrzebuje
adwokata bo bedzie mial proces.

Lece jutro.

Dzieki jesli ktos cos podpowie.
Inesa
Obserwuj wątek
    • uscitizen Re: Zatrzymanie w USA 10.02.03, 18:56
      W zasadzie tylko podanie nieprawdziwych danych funkcjonariuszowi federalnemu (
      w tym przypadku byloby to FBI jest felony, czyli powaznym przestepstwem,
      chociaz sam nie wiem dlaczego.
      Tak ze to co gosc zrobil, to misdeminor, czyli wykroczenie.
      Chyba, ze nie podajesz calej prawdy i facet ma wiecej na sumieniu.
      Jesli chodzi o kaucje, to zalezy wszystko od tego, czy jej wysokosc jest taka,
      ze mozesz ja sama zalozyc. Wtedy zalatwiasz to w sadzie, adwokat od razu
      pokieruje Cie do wlasciwego miejsca. Wszystko zalezy od lokalizacji- jaka to
      miejscowosc i jaki sad.
      Jesli na kaucje nie masz, mozesz wynajac firme Bail Bonds ( mam kontakt do
      firmy ktora operuje w calych USA) i oni zaloza kaucje, za oplata oczywiscie.
      Jesli masz inne pytania to pisz na moj adres w gazecie.

      uscitizen@
    • uscitizen Re: Zatrzymanie w USA cd 10.02.03, 19:06
      ines6 napisał(a):
      WYJASNIJ PARE RZECZY, BO TA SPRAWA NIE MA WIELKIEGO SENSU:

      > Witam,
      >
      > Sytuacja jest taka:
      >
      > Patrol policji zatrzymuje idacego ulica mezczyzne

      DLACZEGO GO ZATRZYMALI NA ULICY?

      , ktory ma okolo 50 lat.
      > Zatrzymany nie ma paszportu i z podaje nieprawdziwe dane

      DLACZEGO NIE PODAJE PRAWDZIWYCH DANYCH JESLI MA WIZE ?
      , w nadzieji, ze
      > policjanci go puszcza, ale zostaje zatrzymany

      DLACZEGO? BEZ POWODU NIE ZATRZYMAJA GOSCIA.

      . Mowi slabo po angielsku.
      > Zostaje w areszcie.

      MUSZA PODAC POWOD ARESZTOWANIA PRZECIEZ.

      >
      > W paszporcie ktory zostanie dostarczony do policji jest wazna wiza.
      >
      > Pytanie, co dalej?
      STANIE PRZED SEDZIA I SEDZIA USTALI WYSKOSC KAUCJI. ORAZ DATE NASTEPNEJ SPRAWY.

      Jak dziala areszt? Czy w weekend jest otwarty dla
      > petentow?
      TAK.

      Tzn. gdzie zostawic poreczenie lub kaucje za tego czlowieka i podac
      > jego paszport?

      PISALEM O TYM W POSCIE POWYZEJ.
      Czy angazowac w to konsulat?

      ZALEZY OD ZARZUTOW.
      > Czy ktos wie co mozna dostac za podanie nieprawdziwego nazwiska?

      JESLI PODAL FALSZYWE NAZWISKO I TO WSZYSTKO TO Z TEGO MOZNA SIE WYKRECIC....
      JEST PARE SPOSOBOW...
      >
      > Jesli dobrze pamietam to w US nie bylo nigdy zatrzyman prewencyjnych.

      ALE TERAZ SA....
      > Jedyne czego udalo mi sie dowiedzec przez telefon, to to, ze potrzebuje
      > adwokata bo bedzie mial proces.

      NIEKONIECZNIE.
      >
      > Lece jutro.
      >
      > Dzieki jesli ktos cos podpowie.
      > Inesa
      • warchol3 Re: Zatrzymanie w USA cd 10.02.03, 19:18
        zostaw kutasa niech zgnije. niech nam wstydu nie przynosi. niewinnych ludzi nie
        aresztuja w usa.
        po co fjut klamal.
        • bruno55 Re: Zatrzymanie w USA cd 10.02.03, 19:56
          warchol3 napisa?:

          > zostaw kutasa niech zgnije. niech nam wstydu nie przynosi. niewinnych ludzi nie
          >
          > aresztuja w usa.
          > po co fjut klamal.

          Fjut nie fjut. Prawdziwy polak policjantowi prawdy nie powie!
    • peter_b Re: Zatrzymanie w USA 10.02.03, 23:58
      Nie piszesz dokladnie gdzie w USA to sie stalo. Mial facet troche pecha - bo
      zwiniety w weekend bedzie czekal min. do poniedzialku aby zobaczyc sedziego.
      Adwokata jak nie bedzie mial to mu przydziela darmowego. Sedzia zadecyduje czy
      sprawa powinna byc kontynuowana czy tez powinien byc zwolniony. Jesli maja
      jakies zarzuty co do niego to wtedy adwokata poprosi i sedzia postanowi jesli
      moze byc kaucja i jak wysoka. Ale musza byc jakies solidne zazuty, bo tak za
      sam wyglad to nie wsadzaja - werifikuja tak ale zamykac to raczej nie.
      Nastepnie nie rozumie podawania nie swoich danych majac wszystko w porzadku z
      wiza itp. mozna to jakos wytlumaczyc przed sadem nie znajomoscia jezyka.
      Tez w wiekszych miastach tam gdzie sa skupiska Polakow - sady maja swoich
      tlumaczy przysieglych o ktorych moim zdanie warto poprosic (no chyba ze adwokat
      zna jezyk Polski), bo znow mozna przytaknac w zlym momencie i sie zdziwic.
    • Gość: Albertine Podejrzany byl i juz. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.03, 09:18
      Dlatego zatrzymali. I slusznie jak sie okazalo zrobili, bo swinia klamala. Moze
      zle ubrany byl, np. w samych gaciach. A czlowiek w gaciach ma prawo chodzic
      ulicami Moskwy, pradon, Bostonu lub Nowego Jorku tylko w towarzystwie milicji,
      pardon, policji, i tylko w jednym kierunku - na komisariat!

      Albo do czubkow.

      I damy nic tu nie maja do tego. Damom jest to obojetne.
    • ines6 Re: Zatrzymanie w USA 11.02.03, 10:07
      Dziekuje za odpowiedzi.

      Miasto NY. Pan byl dobrze ubrany, na wizie "L". Paszport zostal jest w hotelu.
      Nikt nie udziela informacji przez telefon, wiem tylko, ze zostal z aresztu
      przeniesiony do wiezienia. Ale tego nie wiem z oficjalnego zrodla. To juz 5 dni
      i nie ma zarzutu.

      W moim odczuciu, bylo to "podkablowianie" go, a odsuniecie od pracy na kilka
      dni duzo zmieni.

      Dwa dni mnie tu nie bedzie.

      Jeszcze raz dzieki
      Ines


      • madam_bovine To ze klamal, to bardzo dobrze zrobil 11.02.03, 13:14
        klamac trzeba kazdej policji na calym swiecie, amerykanskiej nie wylaczajac, bo
        niby dlaczego? Glina to glina, dokladnie taki sam jest w Warszawie jak i w NY.
        Nie pieprzcie i nie wywracajcie ludziom w glowach: jak palniesz jezykiem panu
        wladzy po cukierku, kawie czy papierosie: BEDZIESZ SIEDZIAL. Oni od momentu jak
        cie zamkna, slusznie czy nie, juz probuja rozne scenariusze czy pasujesz im do
        setek niewyjasnionych spraw.

        Blad tego faceta jest tylko jeden: dal sie zlapac na klamstwie. Nieduzy blad
        blad ale jest. Teraz gdyby on byl na tyle madry zeby trzymal jezyk za zebami to
        ch. by mu zrobili. Ale maja na niego juz prawddziwy material i posiedzi duzo
        dluzej jak 5 dni.

        Jak wytlumaczyc ze klamal: bal sie bo bezpieka go lala jak byl uczniem i od tej
        pory ma uraz psychiczny: po prostu boi sie wszystkiego, nawet biletera na
        stadionie, a ze padlo na policjanta, no to mu bardzo przykro.
        • uscitizen DO Ingi. ( oraz M_B) 11.02.03, 14:19
          Inga,
          Napisz na priva jesli bedziesz potrzebowac pomocy. Znam dobrego "kryminalniaka"
          na Queensie, ale wezmie sprawe takze w innych dzielnicach.

          Madam-B.- bardzo trafne uwagi, Z POLICJA NIE WOLNO ROZMAWIAC !!!!
          Pytaja tak, by uslyszec to co chca uslyszec i kryminal gotowy. Kazdy (prawie)
          policjant przy tym to niebezpieczny wariat i do tego uzbrojony.
          O dziwo, gdy poprosisz o adwokata, natychmiast staja sie mniej rozmowni.
          W dzisiejszych czasach pamietac nalezy, ze zyjemy w kraju POLICYJNYM, bez praw
          i przywilejow. A bedzie duzo gorzej, USSR sie klania w niedalekiej przyszlosci.
          Szczerze mowiac, zdziwilo mnie to ze to sie stalo w NY, bo na ogol policji tu
          wszystko lata kolo tylka, moze to to podwyzszone "security"?
          W sumie to i tak lepiej niz gdzies na prowincji, bo tam to w ogole mogl by nie
          przezyc tego "pierwszego kontaktu" z szalencami z lokalnego PD.
      • peter_b Re: Zatrzymanie w USA 11.02.03, 18:56
        Weekendu nie mozesz liczyc jako dni bo podczas weekendu tylko zwijaja - a w dni pracujace moze
        zobaczyc sedziego. Teraz pare dodatkowych info. kazdy rejon (dzielnica) ma swoj centralny areszt
        (Central Booking) w zaleznosci gdzie w Nowym Jorku jest zwiniety - pierw wiaza go na posterunek a
        nastepnie do do Centralnego Aresztu gdzie oczekuje on na zobaczenie sie z sedzia - i znow w kazdej
        dzielnicy jest sad. Jesli w danym dniu nie zobaczyl sedziego (a po weekendzie jest to bardzo mozliwe) to
        nadal siedzi w Areszcie lub jesli ten jest zapelniony przewoza go tam gdzie jest miejsce. Druga
        mozliwosc jest taka ze zostal przekazany INS. Co mozesz zrobic to dowiedziec sie czy mial juz jakas
        sprawe a jesli nie to kiedy bedzie mial - nastepnie zrobic sobie dzien wolny i pujsc w dzien sprawy do
        sadu aby spotkac sie z przydzielonym mu adwokatem. Takze powiadom Konsulat Polski - ktory ma
        troche wiecej praw niz Ty i ktory moze sie wiecej dowiedziec (oczywiscie roznie jest u nich z checiami ale
        niestety nie masz tu wyjscia)... Co do adwokatow itp. narazie sie wstrzymaj chyba ze okaze sie ze bedzie
        naprawde potrzebny. Adwokat prywatny za to co mozesz zrobic sam(a) policzy sobie slono...

        Pozdrawiam i zycze powodzenia.
        • uscitizen Adwokat...... 11.02.03, 19:10

          > jest u nich z checiami ale
          > niestety nie masz tu wyjscia)... Co do adwokatow itp. narazie sie wstrzymaj
          chy
          > ba ze okaze sie ze bedzie
          > naprawde potrzebny. Adwokat prywatny za to co mozesz zrobic sam(a) policzy
          sob
          > ie slono...

          Co do tego to nie zgadzam sie akurat. Uwazam, ze tu kasy nie powinno sie
          oszczedzac, co nie znaczy ze trzeba ja wyrzucac na adwokata zlego.
          Gdy ja mialem sprawe wink) poszedlem do kilku adwokatow by przedyskutowac
          przypadek i wybrac wlasciwego adwokata, po kilku rozmowach znalem juz dokladnie
          procedure i koszta jakie poniose. Wahaly sie miedzy 1500- 5000 dol.( Nie, to
          nie byla jazda po pijaku)
          Akurat ten najtanszy proponowal najrozsadniejsze wyjscie- przede wszystkim od
          reki przelozyl pierwsza rozprawe (plea) - miala byc za 3 dni (!). Jeden telefon
          i zaraz przyszedl fax ze sprawa za 7 miesiecy.
          Potem w miedzyczasie grand jury spawe odrzucilo, ja wcale nie musialem isc do
          sadu i na koncu 5 -minutowa rozmowa adwokata z prokuratorem i po sprawie....
          Jeszcze stanalem przed sedzia, kiwnalem glowa i do domu.
          Z wielkiego strachu zrobilo sie 200 dolcow grzywny.
          Oczywiscie w jego przypadku na zlozenie plea wystarczy mu calkowicie adwokat z
          urzedu- bo zakladam ze wrzuci "not guilty" i tyle. Pole manewru nieduze ma.
          Natomiast uwazam, ze powinna szukac wlasciwego i niedrogiego juz dzis.
          No, chyba ze wplaci kaucje, oddadza mu paszport i nie ma zamiaru wracac juz do
          USA- to odzaluje kaucje i jazda na ojczyzny lono.


          >
          > Pozdrawiam i zycze powodzenia.
          • peter_b Re: Adwokat...... 12.02.03, 18:53
            Tylko ze wynika ze on nie jest jeszcze oskarzony! Jesli bedzie oskarzony to oczywiscie w zaleznosci od
            jak skomplikowana sprawa jest bierze sie adwokata swojego a nie publicznego. Moja uwaga byla taka
            ze znam wielu adwokatow ktorzy "biora" sprawe jeszcze przed oskarzeniem i kaza sobie placic slona
            kase za poprostu telefony lub pierwsze stawienie sie sedzia. Gdy facet sie stawi przed sedzia ten
            zadecyduje czy sa podstawy czy tez nie. I bedzie albo wypuszczony albo bedzie mial sprawe gdzie wtedy
            potrzebny bedzie mu adwokat. Takze uwazam za bardzo wazne aby konsulat Polski zostal o tym bardzo
            szybko poinformowany...
    • lolo271 Re: Zatrzymanie w USA 11.02.03, 19:17
      <>...Idzie facet chodnikiem w USA i go zgarneli.........
      To ryzyko zawodowe........
      Byc:Najemnikiem,pilotem czy pieszym w USA........zawsze bylo bardzo
      ryzykowne!......
      • Gość: Albertine Isc na calosc. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.03, 23:11
        Zalatwic czlowiekowi od razu zaswiadczenie z Sobieskiego, ze psychiatryczny,
        patologiczny klamca paranoik z zanikami pamieci. Wypuszcza na pewno. Pewnie
        takze juz nigdy nie wpuszcza, ale nie ma rozwiazan idealnych.
    • ines6 Re: Zatrzymanie w USA 12.02.03, 01:11
      Witam jeszcze raz,

      Otoz zarzutu nie ma zadnego, tylko jest problem, bo nie ma osoby o podanych
      danych.
      Byla mozliwosc wykupienia sie na podane ID od policji za 1500$, zaraz po
      osadzeniu w areszcie, ale Pan nie mial przez kogo (paszport do okazania i
      tyle). Pan ma juz kartoteke na podane dane i wyznaczono kaucje czyli zgaduje ze
      byl w sadzie, ktory jest po drugiej stronie ulicy co wiezienie. Teraz przy
      wplace kaucji (11000) z adwokatem nie pytaja o ID, ale nie wiem jak to
      odkrecac. Adwokat za 5000 mowi, zeby sie nie przyznawal. Dziwne. Mam paszport w
      rece i nie wiem jak to zrobic. Nie jestem prawnikiem.
      Nie angazuje w to konsulatu. Zakladam, ze mam wieksze uprawnienia.
      INS nie deportuje pana-nie ma podstaw.
      W sadzie ma sie stawic w piatek - nie wiem po co.

      Dziekuje za posty. Duzo pomagaja.


      Inesa
      • uscitizen $ 11 000 ?????? 12.02.03, 02:29
        Trudno skapowac naprawde o co chodzi w tym wszystkim.
        Jak mogl sie wykupic zaraz po zatrzymaniu, skoro podal falszywe dane? Pokazac
        paszport ale jaki? Na jakie nazwisko?
        Jesli zarzucaja mu tylko falszywa identyfikacje, to nie wyznaczyli by kaucji 11
        000 dolcow. Taka kaucje wyznaczaja, jesli jest obawa, ze maja drug dealera,
        ktory im zwieje, a nie starszego faceta, ktorego jedynym przestepstwem jest
        to , ze "zapomnial jak sie nazywa"....
        Ja mysle, ze bylo tak: Facet cos narozrabial , nie mial dokumentow przy sobie,
        podal z glupia frant dane. Zamkneli go, sprawdzili to co im podal, i teraz
        widza, ze jego dane nie pasuja do zadnej istniejacej osoby, wiec strzelili
        kaucje 11 000 tysiecy dolcow ( taka, jak za napad na bank).
        Wybacz, ale skoro nie wyjawiasz prawdy ( w koncu i tak operujesz calkowicie
        anonimowo) to trudno Ci cos rozsadnego radzic.
        pozdro i powodzenia.
        • jajecznica1 Re: $ 11 000 ?????? 12.02.03, 02:41
          nie rozumiem po co sie wogole silisz zeby jakiemus jelopowi tlumaczyc zawile
          normy prawne obowiazujace w USA ,jesli ma problem niech bierze $$$ w zeby i
          zasuwa do adwokata,jest ich od groma nawet tych mowiacych po polsku,a nie
          wypisuje glupoty na forum szukajac za darmo porad z ktorych i tak mu w lebie
          nic nie zostanie. To tak jak by sie dostalo powazna chorobe i zamiast do
          lekarza [bo szkoda $$] poszlo by sie po rady do babci.
        • Gość: Albertine Boze spusc bombe. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.03, 11:55
          uscitizen napisała:

          > Jak mogl sie wykupic zaraz po zatrzymaniu, skoro podal falszywe dane?

          Normalnie sie mogl wykupic. Lapa jest lapa. Zawsze i wszedzie. I udawanie ze
          jest inaczej nie ma wplywu na rzeczywistosc.
          • uscitizen Do Albertine 12.02.03, 14:29
            Gość portalu: Albertine napisał(a):

            > uscitizen napisała:
            >
            > > Jak mogl sie wykupic zaraz po zatrzymaniu, skoro podal falszywe dane?
            >
            > Normalnie sie mogl wykupic. Lapa jest lapa. Zawsze i wszedzie. I udawanie ze
            > jest inaczej nie ma wplywu na rzeczywistosc.

            Rzeczywistosc gdzie ??? Chyba nie w USA ???
            Od razu widac ze rzeczywistosc tutaj znacz z gazet i filmow. Tutaj nikt
            policjantom lapowek nie daje, a juz na pewno nie chlystek zatrzymany na ulicy.
            Nawet nie bede usilowal tlumaczyc dlaczego, bo szkoda czasu.Czlowiekowi
            tkwiacemu w rzeczywistosci PL niektorych rzeczy po prostu wytlumaczyc sie nie
            da, sprawdzalem juz to nie raz.
            PS
            Do bajki o krolu dodaj sobie powiedzonko o Filipie z konopii i zaaplikuj do
            siebie.
            • Gość: Albertine uscitizen z krotkim stazem. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.03, 14:33
              uscitizen napisała:

              > Rzeczywistosc gdzie ??? Chyba nie w USA ???
              > Od razu widac ze rzeczywistosc tutaj znacz z gazet i filmow. Tutaj nikt
              > policjantom lapowek nie daje, a juz na pewno nie chlystek zatrzymany na ulicy.

              He, he, he. Bez komentarza. Porozmawiamy za 10 lat jak troche doswiaczenia
              nabierzesz.
              • uscitizen Re: uscitizen z krotkim stazem. 12.02.03, 14:36
                Gość portalu: Albertine napisał(a):


                >
                > He, he, he. Bez komentarza. Porozmawiamy za 10 lat jak troche doswiaczenia
                > nabierzesz.

                Takze pozdrawiam, po 26 latach pobytu w USA.
                Z tego 15 w legal services.

                • Gość: Albertine Zaczynasz mnie niezdrowo podniecac. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.03, 14:42
                  uscitizen napisała:

                  > Takze pozdrawiam, po 26 latach pobytu w USA.
                  > Z tego 15 w legal services.
                  >

                  Napisz mi jeszcze ile masz centymentrow. Ile na koncie w banku. I ile dzieci.

                  Jak kto na wiedze odporny, czasem i sto lat nie starczy. Nie porzucaj nadzieji.
                  • uscitizen Re: Zaczynasz mnie niezdrowo podniecac. 12.02.03, 14:46
                    Wybacz, ale zakoncze tu ten temat.
                    Mam tu na razie lepsze rzeczy do roboty niz glupkowate i bezcelowe dyskusje.
                    • penicilin_penny i bardzo dobrze robisz. To jest znana forumowa 12.02.03, 19:10
                      hermafrodytka ktora ma monopol na wiedze o ludzkosci. Co z taka nienacpana cipa
                      gadac? Lapowke to mozemy tobie zrobic jak chcesz, ale dawac policjantowi,
                      zwlaszcza chlystek 50letni w wyimaginowanym przykladzie, to nie ta wyspa.
                      • peter_b Re: i bardzo dobrze robisz. To jest znana forumow 12.02.03, 19:15
                        i mowia ze filmy nie szkodza smile))
              • peter_b Re: uscitizen z krotkim stazem. 12.02.03, 19:10
                nie wiem z kad piszesz ale poprostu realiow nie znasz ... zostales slusznie pouczony i teraz duma
                ciskaszsmile)) Proponuje mniej filmow a wiecej na powietrze wychodzic.smile))
        • peter_b Re: $ 11 000 ?????? 12.02.03, 19:01
          Zgadzam sie tu z powyzszym cos tu mocno nie pasuje... Bedziesz musial podac wiecej szczegolow aby
          Tobie mozna bylo pomoc. Czy sie wkoncu dowiedzial za co zostal zatrzymany? Jak zaproponowano mu
          kaucje to napewno tak. Zreszta nie znajac jego donych do konca - dziwie sie ze wogule zaproponowano
          mu kaucje, bo przeciez to moze byc terrorysta wygladajacy tylko niewinnie.

          A ze wrocic do sadu potrzebuje (no przeciez wyjscie za kaucja to nie wyrok) sprawa sie toczy...

          Podaj wiecej szczegolow ...
          • penicilin_penny Re: $ 11 000 ?????? 12.02.03, 19:13
            i wlasnie.. zlapano gop za szwindel, pewnie dragi, przyznal sie do czegos albo
            mial przy sobie i teraz posiedzi. W glowie tego ch. ktory ten przyklad wymyslil.
            W nastepnej wskazowce oczekouje ze okaze sie ze mu wybito wszystkie zdrowe
            zeby, i teraz chce skarzyc policje o 50 milionow.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka