ines6
10.02.03, 18:42
Witam,
Sytuacja jest taka:
Patrol policji zatrzymuje idacego ulica mezczyzne, ktory ma okolo 50 lat.
Zatrzymany nie ma paszportu i z podaje nieprawdziwe dane, w nadzieji, ze
policjanci go puszcza, ale zostaje zatrzymany. Mowi slabo po angielsku.
Zostaje w areszcie.
W paszporcie ktory zostanie dostarczony do policji jest wazna wiza.
Pytanie, co dalej? Jak dziala areszt? Czy w weekend jest otwarty dla
petentow? Tzn. gdzie zostawic poreczenie lub kaucje za tego czlowieka i podac
jego paszport? Czy angazowac w to konsulat?
Czy ktos wie co mozna dostac za podanie nieprawdziwego nazwiska?
Jesli dobrze pamietam to w US nie bylo nigdy zatrzyman prewencyjnych.
Jedyne czego udalo mi sie dowiedzec przez telefon, to to, ze potrzebuje
adwokata bo bedzie mial proces.
Lece jutro.
Dzieki jesli ktos cos podpowie.
Inesa