Dodaj do ulubionych

Wysoki poziom polskich uczelni - mit?

24.04.03, 12:28
To wiadomość dla wszystkich polskich emigrantów którzy wypowiadali się
niezbyt pozytywnie o poziomie kształcenia na polskich uczelniach.
Przeczytajcie sobie ten artykuł i następnym razem dobrze się zastanówcie
zanim zaczniecie pleść następne głupoty.

Łyżeczki Sindbada
Polscy programiści zostali mistrzami świata

Trzech studentów z Uniwersytetu Warszawskiego zostało mistrzami świata w
programowaniu. W Beverly Hills jako jedyni rozwiązali 9 z 10 zadań. Teraz
czeka ich równie trudne: wyjechać czy zostać w kraju?

Zapraszamy na czat z naszymi mistrzami świata w programowaniu oraz prof.
Janem Madeyem w poniedziałek, 14 kwietnia, godz. 12.00.


MARCIN ROTKIEWICZ




Fotografia Leszek Zych

Sindbad Żeglarz sprzedał 66 srebrnych łyżeczek sułtanowi Samarkandy. O ile
zawarcie transakcji nie było problemem, o tyle dostarczenie towaru wymaga
przemyślanej strategii. Należy go bowiem przewieźć przez wsie i miasta,
które pobierają myto wjazdowe. Te pierwsze zabierają jeden egzemplarz
wwożonego towaru. Natomiast w miastach trzeba oddać po jednej łyżeczce z
każdych 20 przewożonych.

Zobacz także:

Oficjalna strona imprezy International Collegiate Programming Contest:
Intelektualny kapitał

Musisz pomóc Sindbadowi pisząc program komputerowy, który opracuje najlepszą
trasę do Samarkandy”. To jedno z dziesięciu zadań, jakie w tym roku przyszło
rozwiązywać młodym informatykom na organizowanych już od 27 lat Akademickich
Mistrzostwach Świata w Programowaniu (International Collegiate Programming
Contest, w skrócie ICPC). Ich pomysłodawcą i organizatorem jest najstarsze i
najbardziej szacowne amerykańskie informatyczne towarzystwo naukowe
Association for Computing Machinery, a sponsorem firma IBM.

Początkowo zawody były wewnątrzamerykańską rywalizacją wyższych uczelni.
Jednak z czasem impreza się rozrosła i objęła cały świat. W tym roku
uczestniczyły w niej 2873 zespoły z 1329 uczelni i 68 państw. To największa
tego typu impreza na świecie. Już samo dotarcie do finału w Beverly Hills, w
którym brało udział 68 trzyosobowych drużyn, jest wielkim sukcesem. Tym
większy podziw należy się zespołowi z Wydziału Informatyki, Matematyki i
Mechaniki Uniwersytetu Warszawskiego, który pozostawił w tyle konkurentów z
takich potęg jak słynny Massachusetts Institute of Technology, Harvard
University czy California Institute of Technology. Polacy – Krzysztof Onak i
Tomasz Czajka z III roku studiów informatyczno-matematycznych oraz Andrzej
Gąsienica-Samek z IV roku informatyki – w pięć godzin, bo taki jest limit
czasu, jako jedyni rozwiązali 9 z 10 zadań (osiem reprezentacji nie
rozwiązało żadnego, a ponad dwadzieścia – tylko cztery).

– To były trudne zadania i po raz pierwszy było ich aż 10. Dlatego tym
bardziej należy gratulować chłopakom – mówi prof. Jan Madey z Instytutu
Informatyki. Od 9 lat jeździ on na ICPC i wraz z prof. Krzysztofem Diksem
opiekuje się zespołami z Uniwersytetu Warszawskiego.

Najtrudniejsze spośród tegorocznych zadań polegało na napisaniu programu
ustalającego odległość, jaką musi pokonać sygnał pomiędzy elementami dwóch
mikroprocesorów. Za jego rozwiązywanie zabrało się tylko sześć zespołów.
Poradziły sobie trzy. – Akurat tu błysnął Tomek – mówi prof. Madey. Jeden z
jurorów konkursu był autorem tego zadania. Kiedy wziął do ręki rozwiązanie
Polaka, niemal zaczął krzyczeć z zachwytu. Biegał po pokoju sędziowskim i
wszystkim je pokazywał. Wreszcie bowiem ktoś wykonał zadanie tak, jak on to
sobie wymarzył. – To było po prostu najkrótsze możliwe rozwiązanie –
wyjaśnia skromnie Tomek Czajka.

Obserwuj wątek
    • h_usa_r Nie uczelnie a zdolnosc indywidualna z poza tym 24.04.03, 16:33
      Hardrive jest ciagle dyskiem twardym.
      A brain jest ciagle mozgiem miekim.
      Jak przyjdzie do szukania pracy zlapie sie za szczotke....
      w IT.

      hahahaha
    • macacz Re: Wysoki poziom polskich uczelni - mit? 24.04.03, 16:46
      My nie wypisujemy glupot.
      Pare miesiecy temu ktos pisal o konkursie, bodajze, z fizyki. Wygrali Polacy,
      potem byli Rosjanie z Uniw. Lomonosowa (?), potem dlugo nic, gdzies na dole
      chlopcy z MIT.
      Niech tak bedzie.
      Osoba, ktora mysli, ze tego typu konkursy i rankingi maja jakiekolwiek
      praktyczne znaczenie, jest w bledzie.
      Tak samo, jak w bledzie byli moi wykladowcy i asystenci z uczelni w Polsce,
      ktorzy mowili by sie uczyc tego i tamtego, bo sie przyda. Studiowalem
      matematyke, nauczylem sie mnostwa nikomu do niczego niepotrzebnych bzdur.
      Miara efektywnosci i sensu studiowania jest mozliwosc znaleznienia
      satysfakcjonujacej i dobrze platnej pracy lub robienia rozsadnej kariery
      naukowej ( do studiow badan potrzebna jest kasa).
      Konkursy, punkty i rankingi mozna sobie upchac w rowek.
      • zlosliwe_bydle Dokladnie tak, macacz 24.04.03, 17:13
      • hard_headed Re: Wysoki poziom polskich uczelni - mit? 25.04.03, 07:27
        macacz napisał:

        > My nie wypisujemy glupot.
        > Pare miesiecy temu ktos pisal o konkursie, bodajze, z fizyki. Wygrali
        Polacy,
        > potem byli Rosjanie z Uniw. Lomonosowa (?), potem dlugo nic, gdzies na dole
        > chlopcy z MIT.
        > Niech tak bedzie.
        > Osoba, ktora mysli, ze tego typu konkursy i rankingi maja jakiekolwiek
        > praktyczne znaczenie, jest w bledzie.
        > Tak samo, jak w bledzie byli moi wykladowcy i asystenci z uczelni w Polsce,
        > ktorzy mowili by sie uczyc tego i tamtego, bo sie przyda. Studiowalem
        > matematyke, nauczylem sie mnostwa nikomu do niczego niepotrzebnych bzdur.
        > Miara efektywnosci i sensu studiowania jest mozliwosc znaleznienia
        > satysfakcjonujacej i dobrze platnej pracy lub robienia rozsadnej kariery
        > naukowej ( do studiow badan potrzebna jest kasa).
        > Konkursy, punkty i rankingi mozna sobie upchac w rowek.

        Ubodło Cię to troszeczkę co? A tak na marginesie to czy nie sądzisz, że na
        tych trzech czeka całkiem niezła kariera?
        • macacz Ubodlo mnie co? 25.04.03, 14:48
          hard_headed napisał:

          >
          > Ubodło Cię to troszeczkę co? A tak na marginesie to czy nie sądzisz, że na
          > tych trzech czeka całkiem niezła kariera?

          Ubodlo mnie co?
          Kolowaty jestes czy masz zatwardzenie?
          Wygrywalem wszelkiej masci olimpiady od 5 klasy SP.
          Potem bylem typowany na uczelnie, mialem stypendia za wyniki w nauce.
          Wszystko to rozbic o dupe. Przepisano mi raptem 12 kredytow w USA, bo cale to
          gowno ktorego sie uczylem, bylo bezwartosciowe....
          A karirea tych 3 ? Jak najbardziej. Jesli zostana w USA ( nielegalnie?) to jak
          najbardziej. Jesli nie- to co ich czeka w Polsce ???
          • hard_headed Re: Ubodlo mnie co? 25.04.03, 15:08
            macacz napisał:

            > hard_headed napisał:
            >
            > >
            > > Ubodło Cię to troszeczkę co? A tak na marginesie to czy nie sądzisz, że na
            >
            > > tych trzech czeka całkiem niezła kariera?
            >
            > Ubodlo mnie co?
            > Kolowaty jestes czy masz zatwardzenie?
            > Wygrywalem wszelkiej masci olimpiady od 5 klasy SP.
            > Potem bylem typowany na uczelnie, mialem stypendia za wyniki w nauce.
            > Wszystko to rozbic o dupe. Przepisano mi raptem 12 kredytow w USA, bo cale
            to
            > gowno ktorego sie uczylem, bylo bezwartosciowe....

            Po co w taki razie studiowałeś matematykę skore jest taka niepraktyczna.
            Trzeba było lepiej iść do jakiegoś rzemieślnika to by Cię konkretnego zawodu
            nauczył.

            P.S. Słyszałem, że dobrzy matematycy są w US na wagę złota (jako wykładowcy na
            uczelniach), może jednak nie jesteś w te klocki taki dobry jak Ci się wydaje.
            Jaką uczelnię w Polsce końyłeś?

            > A karirea tych 3 ? Jak najbardziej. Jesli zostana w USA ( nielegalnie?) to
            jak
            > najbardziej. Jesli nie- to co ich czeka w Polsce ???

            W Polsce też jest sporo dobrych firm zajmujących się pisaniem programów, te
            firmy dobrze płacą, oczywiście jak na polskie warunki. Dlaczego sądzisz że ci
            ludzie mieliby zostać w Stanach nielegalnie, w tym artykule pisali że już mają
            tam propozycje pracy.
            • macacz Re: Ubodlo mnie co? 25.04.03, 15:58
              hard_headed napisał:

              > macacz napisał:
              >


              >
              > Po co w taki razie studiowałeś matematykę skore jest taka niepraktyczna.
              > Trzeba było lepiej iść do jakiegoś rzemieślnika to by Cię konkretnego zawodu
              > nauczył.

              Studiowalem matematyke poniewaz to libilem. Trudno to dzis widocznie
              zrozumiec....
              >
              > P.S. Słyszałem, że dobrzy matematycy są w US na wagę złota (jako wykładowcy
              na
              > uczelniach)

              Sa. Zastosunkowo niewielkie pieniadze. W USA jest wiele innych fascynujacych
              rzeczy ktore mozna robic zarobkowo. Zauwazylem to po przyjezdzie i dlatego
              nigdy nie bralem pod uwage kontunuowania studiowania matematyki tutaj.

              , może jednak nie jesteś w te klocki taki dobry jak Ci się wydaje.
              > Jaką uczelnię w Polsce końyłeś?
              Konczylem UG w dawnych dobrych czasach.
              Jak zauwazyles, ci faceci sa na UW. Czy uwazasz, ze chlopcy z polskich
              prywatnych "uczelni" poradzili by sobie tak samo? Prezentuja taki sam poziom?
              Jedna jaskolka wiosny nie czyni.
              >
              > > A karirea tych 3 ? Jak najbardziej. Jesli zostana w USA ( nielegalnie?) to
              >
              > jak
              > > najbardziej. Jesli nie- to co ich czeka w Polsce ???
              >
              > W Polsce też jest sporo dobrych firm zajmujących się pisaniem programów, te
              > firmy dobrze płacą, oczywiście jak na polskie warunki.
              OK..
              Dlaczego sądzisz że ci
              > ludzie mieliby zostać w Stanach nielegalnie, w tym artykule pisali że już
              mają
              > tam propozycje pracy.

              Nie zauwazylem nic na ten temat w tym artykule. A poza tym, co ma propozycja
              pracy do legalnego pozostania w USA ?
          • Gość: USA Re: Ubodlo mnie co? IP: *.client.attbi.com 27.04.03, 19:27
            Jesli zostana w USA ( nielegalnie?) to jak najbardziej. Jesli nie- to co ich
            czeka w Polsce ???

            W Polsce czeka ich niewiele mniej niz w USA. Czasy sie zmienily. Co do pobytu
            w USA - to kazdy zdolny ( na swiatowym poziomie)czlowiek ma droge w USA uslana
            rozami i do tego dobra kase. Legalny pobyt nie jest w USA zadnym problemem
            jesli tylko ma sie za soba instytucjonalego sponsora.
            • macacz Re: Ubodlo mnie co? 28.04.03, 14:09
              Gość portalu: USA napisał(a):

              > Legalny pobyt nie jest w USA zadnym problemem
              > jesli tylko ma sie za soba instytucjonalego sponsora.

              Jasne. Sponsor wystawia paiery, czasami nawet oplaca prawnika. Potem pozostaje
              tylko droga prze meke w INS (ile to teraz? 3-4 lata?), ktore ma za nic
              sponsora, sponsorowanego , jego prace i dokladnie wszystko inne....
    • Gość: Monie_pl Re: Wysoki poziom polskich uczelni - mit? IP: 62.6.160.* 25.04.03, 10:28
      Informacja jest zaiste budujaca, ale co z reszta naszego spoleczenstwa, ktore
      nawet nie rozumie czytanej instrukcji obslugi? DOtyczy to niestety takze ludzi
      z wyzszym wyksztalceniem. Mam oczywisice nadzieje, ze to sie zmieni.

      Mamy programy nauczania przeladowane wiedza encyklopedyczna, ale dajace przy
      szczesliwym trafie tzn. dobrym nauczycielu, mozliwosc wykorzystania kazdej
      wiedzy nawet tej "niepotrzebnej", bo taki nauczyciel poszerza horyzonty ucznia
      i uczy skladac rozne kawalki wiedzy. Takich u nas ciagle malo niestety.

      Rowniez podejscie do nauki i studiow jest u nas dziwne, bo ma niby gwarantowac
      prace. Jedyne co zagrawantowane na tym swiecie to, ze umrzemy (info dla
      Macacza), a nic poza tym nie ejst dane na zawsze, a uczenie w swojej istocie ma
      sluzyc rozwojowi.

      Poza tym zawsze musimy zaczac kolekcjonowac takie informacje, zeby moc budowac
      swoja dume narodowa i moc odpowiedz tym co ja kwestionuja konkretnymi
      przykladami.

      Pozdrowionka
      Monie
      • Gość: Kapitalizm Kaput Re: Wysoki poziom polskich uczelni - mit? IP: *.nsw.bigpond.net.au 25.04.03, 10:40
        Poziom uczelni i poziom zycia, te sprawy sie nie zazebiaja. W Australii
        nauczyciele zatrzymuja sila studentow na uczelni - Canberra placi od lebka.
        Poziom nauczania w USA jest pewnie jeszcze nizszy i co z tego?
        • Gość: BRUNO555 Re: Wysoki poziom polskich uczelni - mit? IP: *.proxy.aol.com 25.04.03, 10:53
          Im nizszy poziom zycia
          tym wyzszy poziom intelektualny
          ja jestem chodzacym tego przykladem
    • rmilik Re: Wysoki poziom polskich uczelni - mit? 25.04.03, 16:59
      Wysoki poziom polskich szkol na jakimkolwiek poziomie to oczywisty mit. Co nie
      zmienia faktu, ze sa w Polsce ludzie zdolni. Nalezy ich podziwiac, ze daja
      sobie rade pomimo tragicznego poziomu polskich uczelni.
    • Gość: Pio M. Re: Wysoki poziom polskich uczelni - mit? IP: *.proxy.aol.com 26.04.03, 06:46
      Takie konkursy zawsze wygrywaja ludzie z "lekko rozwinietych krajow III
      swiata". Bierze sie to z kilku powodow. Po pierwsze tylko dla nich jest to
      atrakcja na taki konkurs jechac. Po drugie tylko oni maja tak niekonkretne
      zycie ze maja ochote sie przygotowywac "pod konkurs", po trzecie, wygranie
      takiego konkursu w swoim grajdolku cos znaczy bo to "w Hameryce", no i na
      koniec takich konkursow jest tyle ze obdzielono by nagrodami wszystkich ktorzy
      chca brac udzial. Ja nawet w swojej dziedzinie nie wiem jakie konkursy czy
      olimpiady istnieja nie wiem co sie na nich robi i do niczego to mi nie jest
      potrzebne. Ja widze na codzien prawdziwy konkurs, ten jest w literaturze
      fachowej, widze kto TAM wygrywa.
      • hard_headed Re: Wysoki poziom polskich uczelni - mit? 28.04.03, 11:18
        Gość portalu: Pio M. napisał(a):

        > Takie konkursy zawsze wygrywaja ludzie z "lekko rozwinietych krajow III
        > swiata". Bierze sie to z kilku powodow. Po pierwsze tylko dla nich jest to
        > atrakcja na taki konkurs jechac. Po drugie tylko oni maja tak niekonkretne
        > zycie ze maja ochote sie przygotowywac "pod konkurs", po trzecie, wygranie
        > takiego konkursu w swoim grajdolku cos znaczy bo to "w Hameryce", no i na
        > koniec takich konkursow jest tyle ze obdzielono by nagrodami wszystkich
        ktorzy
        > chca brac udzial. Ja nawet w swojej dziedzinie nie wiem jakie konkursy czy
        > olimpiady istnieja nie wiem co sie na nich robi i do niczego to mi nie jest
        > potrzebne. Ja widze na codzien prawdziwy konkurs, ten jest w literaturze
        > fachowej, widze kto TAM wygrywa.

        Polska nie jest krajem III świata, ty amerykanska podrobo z Green Point.
        • Gość: paul Re: Wysoki poziom polskich uczelni - mit? IP: 213.232.79.* 28.04.03, 14:30
          Ja tam jasno widze, ze Polska jest trzecim swiatem.
        • zlosliwe_bydle Re: Wysoki poziom polskich uczelni - mit? 28.04.03, 15:38
          hard_headed napisał:

          > Polska nie jest krajem III świata, ty amerykanska podrobo z Green Point.

          Jest "lekko rozwinietym krajem III swiata" - to b. adekwatne okreslenie. A w
          dziedzinie prawnej i obyczajowej jest krajem IV swiata, zeby nie powiedziec
          dzikim, hehehe
    • Gość: La Trobe Re: Wysoki poziom polskich uczelni - mit? IP: *.lib.latrobe.edu.au 26.04.03, 07:14
      I co z tego, ze napisali dobry program? Przeciez taki program nie ma nic
      wspolnego z programami pisanymi w celach komercyjnych. Zreszta ja bym nie
      przyjal takiego programisty do pracy, bo tacy "cwaniacy" pisza programy,
      ktorych nikt nie jest w stanie pozniej zmieniac - sa one bowiem pisane niejako
      kryptonimami, albo sposobem stenograficznym, wiec czesto sam autor nie potrafi
      sobie poradzic z takim programem po paru latach... wink
      Wniosek: dobra zabawa dla studentow, ale bez praktycznych skutkow...
      Nie sztuka napisac najkrotszy program, sztuka napisac program, ktory bedzie
      latwy do modyfikacji... Podobnie jak nie sztuka zbudowac szybki samochod, ale
      sztuka taki, co bedzie tez tani w eksploatacji (nie bedzie wymagac inzyniera do
      kazdej drobnej naprawy)... I tu lezy pies pogrzebany!
      De la Trobe, DD
    • Gość: USA To chyba dobrze, ze wygrywamy a nie przegrywamy! IP: *.client.attbi.com 27.04.03, 19:22
      Zadziwiaja mnie odpowiedzi niektorych osob.
      Oczywiscie, ze Polacy odniesli sukces smileI malo tego widac wyrazna tendencje -
      kraje wschodnioeuropejskie sa najlepsze i to cos mowi kazdemu myslalcemu
      czlowiekowi.
      Nie dziwi mnie, ze MIT czy Harvard nie przechodza nawet do pierwszej dzisiatki-
      nawet amerykanska TV zaczela robic niedawno szum, ze np na Harvardzie az 95%
      studentow konczy studia z wyroznieniem( hahaha ) czyli wszyscy sa najlepsi,
      szkola jest najlepsza itd. czyli jest droga ale warto placic itd kolko sie
      zamyka. MIT to podobno "gigant scislego intelektu" ale dlaczego MIT nie moze
      poradzic sobie z jakimkolwiek uniwersytetem z Europy Wschodniej?
      Nie zapomnijcie, ze to IBM/USA wymysli te cale zawody, a reszta swiata, no
      moze z wyjatkiem Azji, miala sluzyc jako " mieso armatnie".
      Co do znaczenia tego konkursu to na pewno cos on znaczy, nie po to organizuje
      sie rajdy formuly 1,czy zawody sportowe - zeby nic nie znaczyly, tak promuje
      sie produkty, uslugi a w tym wypadku promuje sie IBM, i uniwersytety.
      I wcale mnie to nie dziwi, Polska startuje z pozycji Tzw. "underdog" i
      sukcesy Polakow na swiatowym poziomie dziwia, a niektorch zloszcza.
      • Gość: Pio M. Re: To chyba dobrze, ze wygrywamy a nie przegrywa IP: *.proxy.aol.com 27.04.03, 19:38
        Ulegasz bardzo szkodliwemu i niebezpiecznemu mitowi ze gdyby nie [wojna,
        rozbiory, komunizm, sytem, zabory, sanacja , sld, uw , Lepper, kosciol .....
        (niepotrzebne skreslic)] to Polska bylaby centrum cywilizacji a Ameryka jedzie
        na fuksach i imigrantach, i cud ze sie jeszcze nie zawalila. Rosjanie w szachy
        wykosza kazdego, i co z tego?
        • Gość: USA Re: To chyba dobrze, ze wygrywamy a nie przegrywa IP: *.client.attbi.com 27.04.03, 20:29
          Gość portalu: Pio M. napisał(a):

          > Ulegasz bardzo szkodliwemu i niebezpiecznemu mitowi ze gdyby nie [wojna,
          > rozbiory, komunizm, sytem, zabory, sanacja , sld, uw , Lepper, kosciol .....
          > (niepotrzebne skreslic)] to Polska bylaby centrum cywilizacji a Ameryka
          jedzie
          > na fuksach i imigrantach, i cud ze sie jeszcze nie zawalila. Rosjanie w
          szachy
          > wykosza kazdego, i co z tego?

          Niczemu nie ulegam. Szkodliwe i niebezpoeczne sa paierosy, narkotyki, brak
          ruchu, alkohol ( juz mniej szkodliwy - oczywiscie, za przyzwoleniem The New
          England Journal Of Medicine) Polska wlasnie wchodzi do centrum cywilizacji,
          czyli EU. A za Ameryka jedzie na emigrantach to jest fakt. Jedno z tego
          wynika, ze zdolni Polacy znajda sie w USA w wiekszym jeszcze stopniu niz
          dotychczas; emigracja biedakow wlasnie sie konczy. Biedak z Polski bedzie mial
          zawsze jakies truskawki czy jagody pod reka w EU. Ale zdolni ludzie zadowola
          sie tylko nalepszym np. w USA, i w coraz wiekszym stopniu okaze sie ze dobra
          szkola w Polsce daje wiecej niz sie komukolwiek snilo.
          Co do Rosjan i szachow to nadmienie tylko, ze w orginalnym artykule z The New
          York Times podkterslono, ze w druzynach USA tez byli przewaznie Polacy albo
          Slowoianie ( urodzeni w USA) hahaha patrz orginalny tekst. That Championship
          Season, in Code By KATIE HAFNER (NYT) 1957 words Late Edition - Final ,
          Section G , Page 1 , Column 1
      • Gość: kayak Re: To chyba dobrze, ze wygrywamy a nie przegrywa IP: 206.204.38.* 27.04.03, 19:41
        Gość portalu: USA napisał(a):

        > Zadziwiaja mnie odpowiedzi niektorych osob.
        > Oczywiscie, ze Polacy odniesli sukces smileI malo tego widac wyrazna tendencje -
        > kraje wschodnioeuropejskie sa najlepsze i to cos mowi kazdemu myslalcemu
        > czlowiekowi.
        > Nie dziwi mnie, ze MIT czy Harvard nie przechodza nawet do pierwszej
        dzisiatki-
        > nawet amerykanska TV zaczela robic niedawno szum, ze np na Harvardzie az 95%
        > studentow konczy studia z wyroznieniem( hahaha ) czyli wszyscy sa najlepsi,
        > szkola jest najlepsza itd. czyli jest droga ale warto placic itd kolko sie
        > zamyka. MIT to podobno "gigant scislego intelektu" ale dlaczego MIT nie moze
        > poradzic sobie z jakimkolwiek uniwersytetem z Europy Wschodniej?
        > Nie zapomnijcie, ze to IBM/USA wymysli te cale zawody, a reszta swiata, no
        > moze z wyjatkiem Azji, miala sluzyc jako " mieso armatnie".
        > Co do znaczenia tego konkursu to na pewno cos on znaczy, nie po to
        organizuje
        > sie rajdy formuly 1,czy zawody sportowe - zeby nic nie znaczyly, tak promuje
        > sie produkty, uslugi a w tym wypadku promuje sie IBM, i uniwersytety.
        > I wcale mnie to nie dziwi, Polska startuje z pozycji Tzw. "underdog" i
        > sukcesy Polakow na swiatowym poziomie dziwia, a niektorch zloszcza.

        gratulacje dla studentow

        z tym "niektorch zloszcza" to przesadzasz,
        cala sprawa illustruje obsesje niektorych nacji i krajow na punkcie
        dowartosciowania sie

        jacys studenci wygrali jakis konkurs
        laczenie tego z poziomem nauczanie w roznych krajach jest niepowazne.

        po drugie who cares i tak nic nie osiagna w Polsce w najlepszym razie zatrudni
        ich IBM czy Microsoft.
        Dlaczego tak sie stanie to chyba nie musze tlumaczyc.


        • Gość: USA Re: To chyba dobrze, ze wygrywamy a nie przegrywa IP: *.client.attbi.com 27.04.03, 20:50

          > cala sprawa illustruje obsesje niektorych nacji i krajow na punkcie
          > dowartosciowania sie
          >
          > jacys studenci wygrali jakis konkurs
          > laczenie tego z poziomem nauczanie w roznych krajach jest niepowazne.
          >
          > po drugie who cares i tak nic nie osiagna w Polsce w najlepszym razie
          zatrudni
          > ich IBM czy Microsoft.
          > Dlaczego tak sie stanie to chyba nie musze tlumaczyc.

          Co do obsesji nacji i krajow na punkcie dowartosciowania sie to polecam np.
          Forbsa czy Fortune, gdzie mozna popatrzec na dwustronnicowe reklamy roznych
          panstw - a to Malezja, a to Germany przekonuja, ze sa super-duper itd. Jak
          dobrze wiemy Polska nie wydaje prawie nic na samoreklame; Polacy
          indywidualnie, raczej charakteryzuja sie niskia samoocena, dlatego czesto
          podswiadomie, kwituja .... takim jak powyzej "who cares i tak nic nie osiagna
          w Polsce". Polecam koledze Newsweek-Polska gdzie na sile pokazuje sie polskie
          sukcesy w Polsce. Zreszta swiadomosc Polakow jest juz inna, a nasza emigracja
          niestety jest jak przejechany Fiat 125.
          • Gość: kayak Re: To chyba dobrze, ze wygrywamy a nie przegrywa IP: 206.204.38.* 27.04.03, 23:53
            Gość portalu: USA napisał(a):


            > Co do obsesji nacji i krajow na punkcie dowartosciowania sie to polecam np.
            > Forbsa czy Fortune, gdzie mozna popatrzec na dwustronnicowe reklamy roznych
            > panstw - a to Malezja, a to Germany przekonuja, ze sa super-duper itd. Jak
            > dobrze wiemy Polska nie wydaje prawie nic na samoreklame; Polacy
            > indywidualnie, raczej charakteryzuja sie niskia samoocena, dlatego czesto
            > podswiadomie, kwituja .... takim jak powyzej "who cares i tak nic nie
            osiagna
            > w Polsce". Polecam koledze Newsweek-Polska gdzie na sile pokazuje sie
            polskie
            > sukcesy w Polsce. Zreszta swiadomosc Polakow jest juz inna, a nasza
            emigracja
            > niestety jest jak przejechany Fiat 125.

            pusta polityka sukcesu jest zla i oszukancza i predzej czy pozniej prowadzi do
            smutnego konca czego dowodem moze byc Gierek lata 70te a nawet Saddam 2003.
            dowartosciowanie sie to czesto sztuczne i falszywe podnoszenie wlasnego
            samopoczucie kosztem innych i dowodzi jakichs psychicznych problemow, np
            poczucie nizszosci zazdrosc etc

            positive thinking, optymizm to dobre cechy, ktorych niestety zawsze brakowalo
            w Polsce i ciagle jeszcze brakuje teraz. Slyniemy z pesymizmu narzekania i
            fatalizmu itd
            poczucie wlasnej wartosci i pewnosc siebie sa pozytywne i bardzo pomocne
            szczegolnie na emigracji, no i znowu jest to cos czego Polakom brakuje w
            porownaniu z innym nacjami.
            • Gość: Pio M Jestem jasnowidzem ? IP: *.proxy.aol.com 28.04.03, 00:09
              Dopiero przed chwila przeczytalem w GW ponizszy fragment:

              "Rok temu Krzysiek, Tomek i Andrzej odpadli na etapie regionalnym. Na finał na
              Hawaje polecieli inni. Był to dla nich kubeł zimnej wody. Dlatego w sezonie
              2002/2003 intensywnie trenowali, co tydzień spędzając ze sobą pół dnia."

              Prosze popatrzyc na moj powyzszy komentarz, ktory napisalem wczesniej, i
              odpowiedziec, ktory z amerykanskich studentow pozwoli sobie przez rok po pol
              dnia codziennie przygotowywac sie do konkursu. Wyszlo szydlo z worka.

              I jeszcze jedno, jestem stary, duzo widzialem.
              • Gość: kayak Re: Jestem jasnowidzem ? IP: 206.204.38.* 28.04.03, 04:10
                Gość portalu: Pio M napisał(a):

                > Dopiero przed chwila przeczytalem w GW ponizszy fragment:
                >
                > "Rok temu Krzysiek, Tomek i Andrzej odpadli na etapie regionalnym. Na finał
                na
                > Hawaje polecieli inni. Był to dla nich kubeł zimnej wody. Dlatego w sezonie
                > 2002/2003 intensywnie trenowali, co tydzień spędzając ze sobą pół dnia."
                >
                > Prosze popatrzyc na moj powyzszy komentarz, ktory napisalem wczesniej, i
                > odpowiedziec, ktory z amerykanskich studentow pozwoli sobie przez rok po pol
                > dnia codziennie przygotowywac sie do konkursu. Wyszlo szydlo z worka.
                masz racje ale to nie umniejsza sukcesu tych studentow
                kto ile sie przygotowywal to w sumie drugorzedne, liczy sie kto wygral
                wcale nie jest powiedziane, ze MIT wygraloby nawet gdyby spedzili wiecej czasu
                na przygotowanie


                >
                > I jeszcze jedno, jestem stary, duzo widzialem.
                co widziales i co mozesz poradzic mlodszym ?

                jedno jest pewne USA jest najlepszym krajem dla zdolnych i ambitnych
                moze droga nie jest usiana rozami
                ale przy odrobinie wytrwalosci i "street smart" mozna tu pozyc


                • Gość: Pio M. Re: Jestem jasnowidzem ? IP: *.proxy.aol.com 28.04.03, 07:22
                  Ale nie zrozum mnie zle, ja im zycze jak najlepiej, niech sie chlopcy ciesza i
                  zalapia przez to na niezle kontrakty.

                  Ja sie tylko sprzeciwiam wyciaganiu wnioskow ze to swiadczy o tym ze polskie
                  uczelnie takie wspaniale i kazdy kto sie urodzil w Polsce jest przez to
                  genialnym programista. Ja tez nie skacze jak Malysz, a ty ?
                  • Gość: USA Kazdy kto sie urodzil w Polsce moze byc genialnym IP: *.client.attbi.com 28.04.03, 08:05

                    >
                    > Ja sie tylko sprzeciwiam wyciaganiu wnioskow ze to swiadczy o tym ze polskie
                    > uczelnie takie wspaniale i kazdy kto sie urodzil w Polsce jest przez to
                    > genialnym programista. Ja tez nie skacze jak Malysz, a ty ?

                    Kazdy kto sie urodzil w Polsce moze byc genialnym programista, poniewaz mamy
                    dobre uczelnie. Podobnie, poniewaz w Polsce mamy i snieg, i skocznie
                    narciarskie mozemy miec skoczkow narciarskich. Zreszta o co tu tyle szumu
                    zadania z tej olimpiady nie sa az tak trudne; oceniane tam byly nie tylko
                    wyniki, ale przede wszystkim sposob myslenie w jaki sie do nich dochodzi... a
                    w tym Polacy sa dobrzy, i od lat o klase lepsi od np. amerykanow.
                    • hard_headed Re: Kazdy kto sie urodzil w Polsce moze byc genia 28.04.03, 11:16
                      Wiedzialem ze znajdzie sie zaraz kilku emigrantow co to na sile chca udowodnic
                      ze w Polsce i tak wszystko jest do dupy. A post ten zalozylem nie po to aby
                      sie dowartosciowac jako Polak, tylko jako przeciwage dla pojawiajacego sie na
                      tym forum krytycyzmu wobec naszego systemu edukacji. Przyklad tych trzech
                      dowodzi ze Polska ma dobre uczelnie wyzsze jak rowniez szkoly srednie, te
                      ostatnie na glowe bija high schools w US zwlaszcza jezeli chodzi o przedmioty
                      scisle. I wcale nie twierdze ze w polskich szkolach poziom nauczania jest
                      najlepszy na swiecie, duzo lepsze szkoly wyzsze a zwlaszcza srednia ma np: UK.
                      • macacz No to podsumujmy 28.04.03, 14:05
                        Tak, masz oczywiscie w pewnym, oderwanym od calosci, sensie.
                        Bo zdajesz sie kompletnie nie dostrzegac, czemu ksztalcenie mlodych ludzi sluzy.
                        A bynajmniej nie sluzy ono temu, by ludzie ci wygrali zawody i pokazywali
                        komus, ze sa lepsi w tym czy tamtym. Tak samo, jak zloty medal Malysza gowno
                        daje statystycznemu Polakowi, oprocz satysfakcji ze........, no wlasnie, ze co?
                        Ze "znowu im pokazalismy !!!"?
                        Jest to tzw temat zastepczy lub inny rodzaj "opium dla mas". Odsuwa uwage od
                        problemow rzeczywistych.
                        A problemem rzeczywistym jest to, ze w wyborach trzeba glosowac na komuchow, bo
                        nie ma w 38 milionowym kraju kilkuset osob ze zdrowym rozumem, ktorzy mogliby
                        tym krajem kierowac we wlasciwym kierunku.
                        Ci trzej, najprawdopodobniej swietnie sobie w zyciu poradza i bardzo dobrze.
                        Sam pisales, ze podobno juz maja propozycje pracy w USA.
                        Wiec pozostana tam, oni, produkty "swietnej polskiej edukacji wyzszej" i Polska
                        bedzie z tego po raz kolejny gowno miala.
                        Nie poprawiaj wiec sobie lepiej samopoczucia w ten sposob, bo to tak jakbys
                        sobie strzelal w zyle albo upijaj sie tanim buzonem. Efekt krotkotrwaly, a
                        potem tylko kac.
                        pozdro.
                        • hard_headed Re: No to podsumujmy 29.04.03, 07:55
                          macacz napisał:

                          > Tak, masz oczywiscie w pewnym, oderwanym od calosci, sensie.
                          > Bo zdajesz sie kompletnie nie dostrzegac, czemu ksztalcenie mlodych ludzi
                          sluzy
                          > .
                          > A bynajmniej nie sluzy ono temu, by ludzie ci wygrali zawody i pokazywali
                          > komus, ze sa lepsi w tym czy tamtym. Tak samo, jak zloty medal Malysza gowno
                          > daje statystycznemu Polakowi, oprocz satysfakcji ze........, no wlasnie, ze
                          co?
                          >
                          > Ze "znowu im pokazalismy !!!"?
                          > Jest to tzw temat zastepczy lub inny rodzaj "opium dla mas". Odsuwa uwage od
                          > problemow rzeczywistych.
                          > A problemem rzeczywistym jest to, ze w wyborach trzeba glosowac na komuchow,
                          bo
                          >
                          > nie ma w 38 milionowym kraju kilkuset osob ze zdrowym rozumem, ktorzy
                          mogliby
                          > tym krajem kierowac we wlasciwym kierunku.
                          > Ci trzej, najprawdopodobniej swietnie sobie w zyciu poradza i bardzo dobrze.
                          > Sam pisales, ze podobno juz maja propozycje pracy w USA.
                          > Wiec pozostana tam, oni, produkty "swietnej polskiej edukacji wyzszej" i
                          Polska
                          >
                          > bedzie z tego po raz kolejny gowno miala.
                          > Nie poprawiaj wiec sobie lepiej samopoczucia w ten sposob, bo to tak jakbys
                          > sobie strzelal w zyle albo upijaj sie tanim buzonem. Efekt krotkotrwaly, a
                          > potem tylko kac.
                          Nie szukam tematów zastępczych i nie mam po nich kaca, moja sytuacja jest na
                          pewno lepsza od twojej. Mam dom którego nie muszę spłacac cale zycie i co
                          najwazniejsze nie jest obity sidingiem (nie jestem pewien czy tak sie to
                          pisze).
                          pozdro.
                          • macacz Ano, podsumujmy 29.04.03, 13:43
                            A ja mysle, ze to jest wlasnie dokladnie to.
                            Temat zastepczy, w ktorym w dodatku polska edukacje wyzsza uzyles tylko jako
                            pretekstu do glupiej zaczepki. Bo w ogole nie to chodzilo.
                            Chodzilo , jak to w dziesiatkach innych watkow na tym forum,by udowadniac, ze
                            w Polsce jest lepiej a na emigracji nie. Udowadniac bardzo glupio bo i ty
                            jestes prymitywem ( podejrzewam, ze zamieszkalym rowniez na emigracji) ktory ma
                            powazny problem ze soba samym. Najlepszy dowod na to to denny tekst o domu....
                            Moze pogadaj z psychologiem ?
                            • hard_headed Re: Ano, podsumujmy 30.04.03, 09:49
                              macacz napisał:

                              > A ja mysle, ze to jest wlasnie dokladnie to.
                              > Temat zastepczy, w ktorym w dodatku polska edukacje wyzsza uzyles tylko jako
                              > pretekstu do glupiej zaczepki. Bo w ogole nie to chodzilo.
                              > Chodzilo , jak to w dziesiatkach innych watkow na tym forum,by udowadniac,
                              ze
                              > w Polsce jest lepiej a na emigracji nie. Udowadniac bardzo glupio bo i ty
                              > jestes prymitywem ( podejrzewam, ze zamieszkalym rowniez na emigracji) ktory
                              ma
                              >
                              > powazny problem ze soba samym. Najlepszy dowod na to to denny tekst o
                              domu....
                              > Moze pogadaj z psychologiem ?

                              Nie jestem emigrantem, pisze z Polski. A druga sprawa jest taka, ze nie
                              szukalem powodu do zaczepki, to Wy Panowie, emigranci w Stanach zeszliscie z
                              watku i zaczeliscie udowadniac ze w Waszej nowej ojczyznie poziom zycia jest o
                              wiele lepszy, zupelnie zreszta niepotrzebnie, bo o tym wie kazde polskie
                              dziecko. A mielismy sobie podyskutowac o polskiej nauce.
                              • macacz Re: Ano, podsumujmy 30.04.03, 16:43
                                hard_headed napisał:

                                >
                                > Nie jestem emigrantem, pisze z Polski. A druga sprawa jest taka, ze nie
                                > szukalem powodu do zaczepki
                                Nie? To po co probowales udowadniac, ze czarne jest biale?
                                Bo to dokladnie tak jest, gdy na bazie wynikow trzech doskonalych studentow
                                probujesz dowiesc, ze polskie uczelnie sa doskonale...

                                , to Wy Panowie, emigranci w Stanach zeszliscie
                                Nie, ja nie zszedlem. A jesli juz, to w kontekscie tejze wlasnie edukacji.

                                > watku i zaczeliscie udowadniac ze w Waszej nowej ojczyznie poziom zycia jest
                                o
                                > wiele lepszy, zupelnie zreszta niepotrzebnie, bo o tym wie kazde polskie
                                > dziecko. A mielismy sobie podyskutowac o polskiej nauce.
                          • huncwot Masz ceglany domek, Twardy? :-}}} 29.04.03, 19:10
                            hard_headed napisał:

                            Mam dom którego nie muszę spłacac cale zycie i co
                            > najwazniejsze nie jest obity sidingiem (nie jestem pewien czy tak sie to
                            > pisze).

                            Tos mnie Twardo-lby ubawil wink)))
                            Serio, masz dom?
                            I to juz wystarczy ze Twoja sytuacja jest lepsza niz tego za granica?
                            A jak gostek ma dom z cegly to co wtedy? takie tez buduja, nawet w Ameryce.
                            A jak Ty swoj siding'iem obijesz, to kto ma wtedy lepsza sytuacje ;-}}}}}}
                            A ja slyszalem, ze ludzie wille w Zambrowie zamienilyby na namiot w parku w
                            Nowym Jorku , prawda to ?

                      • Gość: zx`z Re: Kazdy kto sie urodzil w Polsce moze byc genia IP: *.101.hostpool.rsmi.com 28.04.03, 16:02
                        hard_headed napisał:

                        > Wiedzialem ze znajdzie sie zaraz kilku emigrantow co to na sile chca
                        udowodnic
                        > ze w Polsce i tak wszystko jest do dupy. A post ten zalozylem nie po to aby
                        > sie dowartosciowac jako Polak, tylko jako przeciwage dla pojawiajacego sie na
                        > tym forum krytycyzmu wobec naszego systemu edukacji. Przyklad tych trzech
                        > dowodzi ze Polska ma dobre uczelnie wyzsze jak rowniez szkoly srednie, te
                        > ostatnie na glowe bija high schools w US zwlaszcza jezeli chodzi o przedmioty
                        > scisle. I wcale nie twierdze ze w polskich szkolach poziom nauczania jest
                        > najlepszy na swiecie, duzo lepsze szkoly wyzsze a zwlaszcza srednia ma np:
                        UK.

                        tak drogi kolego analogia jest tak jakby powiedziec ze nawet niezly sukces
                        komandosow GROMu swiadczy o tym ze polska armia jest jedna z najlepszych na
                        swiecie? nie prawda?
                      • zlosliwe_bydle Re: Kazdy kto sie urodzil w Polsce moze byc genia 28.04.03, 16:20
                        hard_headed napisał:

                        > Wiedzialem ze znajdzie sie zaraz kilku emigrantow co to na sile chca
                        udowodnic
                        > ze w Polsce i tak wszystko jest do dupy.

                        Bo jest i jest to obiektywny stan rzeczy, a nie dlatego, ze tak widza to
                        emigranci. Czy emigranci beda spiewac z Polska w chorze czy nie i tak to w
                        niczym tego stanu nie zmieni. Moze kiedys bedzie lepiej - na dzis kon, jaki
                        jest, kazdy widzi.

                        Co do emigrantow, mimo ich niecheci spowodowanej obecnymi, b. nieladnymi wobec
                        nich zachowaniami panstwa polskiego i krajowych ziomkow, wiekszosc z nich nie
                        mialaby nic przeciwko temu zeby z uzasadniona a dyskretna duma
                        powiedziec "pochodze z Polski". Nie sadze, zeby wiekszosc wyznawala zasade "im
                        gorzej tym lepiej". Niestety, poki co, powodow do tej dumy jest malo.
    • Gość: ZxZX JEST TRAGICZNY IP: *.101.hostpool.rsmi.com 28.04.03, 15:56
      np.

      w polsce jedna z lepszych uczelni jest szkola biznesu w nowym saczu ktora byla
      zalozona przy pomocy i nadal bardzo scisle wspolpracuje z national louis
      university w chicago. a natiolnal louis uniwersity w chicago jest jedna z
      najgorszych szkol w tym miescie po ktorej nie mozesz znalezc pracy i jestes
      przedmiotem zartow.

      prowincjonalizm w polsce jest tak duzy ze gdy ludzie slysza ze cos jest z
      zachodu a szczegolnie z usa to mysla ze to jest nalepsze/swiatowe a tym czasem
      np. ta szkola jest jedna z bardziej szmatlawych. gorsza jedynie jest
      nortwestern business college w chicago.

      powinno wam to dac troche do myslenia nie? dlaczego polskie uczelnie nie
      wskolpracuja z yale, princeton, university of chicago , ucla, depaul
      university, layola university, notre dame university, penn state, itd?
      • hard_headed Re: JEST TRAGICZNY 29.04.03, 08:01
        Gość portalu: ZxZX napisał(a):

        > np.
        >
        > w polsce jedna z lepszych uczelni jest szkola biznesu w nowym saczu ktora
        byla
        > zalozona przy pomocy i nadal bardzo scisle wspolpracuje z national louis
        > university w chicago. a natiolnal louis uniwersity w chicago jest jedna z
        > najgorszych szkol w tym miescie po ktorej nie mozesz znalezc pracy i jestes
        > przedmiotem zartow.
        >
        > prowincjonalizm w polsce jest tak duzy ze gdy ludzie slysza ze cos jest z
        > zachodu a szczegolnie z usa to mysla ze to jest nalepsze/swiatowe a tym
        czasem
        > np. ta szkola jest jedna z bardziej szmatlawych. gorsza jedynie jest
        > nortwestern business college w chicago.
        >
        > powinno wam to dac troche do myslenia nie? dlaczego polskie uczelnie nie
        > wskolpracuja z yale, princeton, university of chicago , ucla, depaul
        > university, layola university, notre dame university, penn state, itd?

        Po co mi tu wyjezdzasz z jakims National Louis University. Ta szkola wcale nie
        wypada w rankingach najlepiej. Najlepszymi uczelniami o profilu ekonomicznym
        sa SGH i AE w Krakowie. Poza tym czy ten konkurs wygrali ludzie z prywatnej
        uczelni? Ja pisze ze dobry poziom prezentuja panstwowe uczelnie w Polsce.
        Prywatne to w wiekszosci nadal badziewiaki, ale pewnie za jakies 20 lat
        rozwina skrzydla poniewaz maja kase, stac ich na inwestycje i zatrudnianie co
        lepszej kadry.
        • Gość: zxzx Re: JEST TRAGICZNY IP: *.96.hostpool.rsmi.com 29.04.03, 16:36
          hard_headed napisał:

          > Gość portalu: ZxZX napisał(a):
          >
          > > np.
          > >
          > > w polsce jedna z lepszych uczelni jest szkola biznesu w nowym saczu ktora
          > byla
          > > zalozona przy pomocy i nadal bardzo scisle wspolpracuje z national louis
          > > university w chicago. a natiolnal louis uniwersity w chicago jest jedna z
          > > najgorszych szkol w tym miescie po ktorej nie mozesz znalezc pracy i jeste
          > s
          > > przedmiotem zartow.
          > >
          > > prowincjonalizm w polsce jest tak duzy ze gdy ludzie slysza ze cos jest z
          > > zachodu a szczegolnie z usa to mysla ze to jest nalepsze/swiatowe a tym
          > czasem
          > > np. ta szkola jest jedna z bardziej szmatlawych. gorsza jedynie jest
          > > nortwestern business college w chicago.
          > >
          > > powinno wam to dac troche do myslenia nie? dlaczego polskie uczelnie nie
          > > wskolpracuja z yale, princeton, university of chicago , ucla, depaul
          > > university, layola university, notre dame university, penn state, itd?
          >
          > Po co mi tu wyjezdzasz z jakims National Louis University. Ta szkola wcale
          nie
          > wypada w rankingach najlepiej. Najlepszymi uczelniami o profilu ekonomicznym
          > sa SGH i AE w Krakowie. Poza tym czy ten konkurs wygrali ludzie z prywatnej
          > uczelni? Ja pisze ze dobry poziom prezentuja panstwowe uczelnie w Polsce.
          > Prywatne to w wiekszosci nadal badziewiaki, ale pewnie za jakies 20 lat
          > rozwina skrzydla poniewaz maja kase, stac ich na inwestycje i zatrudnianie co
          > lepszej kadry.


          no to cie kolego zmartwie bo w usa nie znam nikogo kto by dostal prace w
          respektowanej amerykanskiej firmie po sgh lub po ae jako "professionals" ale
          znam pare po NLU (slabiej platne niz po wyzej wymienionaych szkolaalch zawsze
          cos. natomiast po polskich panstwowych bezposrednio bez dodatkowych przedmiotow
          wzietych w usa - no no) wiez kolego zyj w marzeniach o mocarstwie polskim - a
          realnosc no niestety jest inna.
          • zufryger JEST TRAGICZNY 29.04.03, 17:49
            sie palancie martw o swoja dupe a nie o poziom polskich uczelni.
            Nie placa ci za napierdalanie sie z Polski wiec wyluzuj, bo sam niedouczony
            jestes.
            I chocbys nie wiem jak szczekal na Polska nauke to ci za to dyplomu Harvardu
            nie dadza.
    • zufryger Re: Wysoki poziom polskich uczelni - mit? 28.04.03, 16:15
      zenujaca ta cala dyskusja sfrustrowanych polonijnych polglowkow!
      • bruno555 Re: Wysoki poziom polskich uczelni - mit? 28.04.03, 16:31
        zufryger napisała:

        > zenujaca ta cala dyskusja sfrustrowanych polonijnych polglowkow!

        Tak, popraw sobie humorek.
        Internet to jedyny sposob ze Polaczek moze dokopac" Polonusowi".

      • zlosliwe_bydle Re: Wysoki poziom polskich uczelni - mit? 28.04.03, 16:54
        zufryger napisała:

        > zenujaca ta cala dyskusja sfrustrowanych polonijnych polglowkow!

        Racja. Po co sobie nimi zawracac glowe. Niech autor tego postu zalozy go na
        jakiejs amerykanskiej/zachodnioeuropejskiej wlasciwej merytorycznie, powaznej
        newsgroup albo forum. Na pewno uslyszy w odpowiedzi mase unizonych i pelnych
        respektu dla polskich uczelni przytakniec i pochwal.

        Buahahahahahahaha
        • zufryger Re: Wysoki poziom polskich uczelni - mit? 28.04.03, 23:19
          twoje Bydlaku wywody sa tyle samo warte co papier toaletowy w miejskim
          klozecie - tanie, wymiete i z wtornego przemialu. A ich cel - do dupy!
    • emigrantka chyba tych w wiezowcach lol (no txt) 28.04.03, 23:33

    • zufryger niski poziom tego forum - wiocha na maxa! 29.04.03, 03:00
      kilku nawiedzonych fraglesow z Bydlakim na czele w wolnych chwilach napierdala
      sie z Polski i Polakow leczac swoje kompleksy obywateli drugiej kategorii!
      tylko sie kurwa pytam - jak wam tak nic nie pasuje to po jakiego chuja po
      polsku jeszcze piszecie i na polskim portalu?
      jak dla was Polska to gowno i nic wiecej,to po jakia cholere nim jeszcze sracie?
      Zygac sie chce jak was czytam. Zajmijcie sie lepiej liczeniem dolcow!
      • Gość: Me- 110 Re: Zufryger-absolwent polskiej uczelni ! IP: *.bc.hsia.telus.net 29.04.03, 11:34
        • Gość: kan Re: Zufryger-absolwent polskiej uczelni ! IP: *.mega.tmns.net.au 29.04.03, 13:14
          Do Zufrygera:
          Nie denerwuj sie stary bo my to tak tylko sobie pier...

          Do wszyskich:
          Sa szkoly zle i dobre w Polsce i US i Australii tez.
          Ogolnie wszystko co pochodzi z bloku krajow socjalistycznych jest dla
          przecietnego Australusa czy amerykanina do wyrzucenia.
          Czy naprawde chcecie z tym walczyc. Powodzenia, dluga droga.
          Jest naprawde latwiej skonczyc studia niz walczyc za zmiane mentalnosci zachodu.
          Oni nie maja zamiaru niczego przyznac czy uznawac. They don't care.

          Ta z uznanym dyplomem, bez kompleksow
          • Gość: Up Zufryger-wykadowca na polskiej uczelni ! IP: *.NYCMNY83.covad.net 29.04.03, 13:31
            • zufryger Re: Zufryger-wykadowca na polskiej uczelni ! 29.04.03, 17:59
              UP! - zdania po polsku napisac nie umiesz dluzszego niz szesciowyrazowe, jak
              kwiekszosc gnid w tym miejscu zreszta!

              Ani kurwa po polsku, ani po angielsku - w Stanach myjecie kible i stekacie
              lamana angielszczyzna, a z polskiej nauki sie napierdalacie dupki conajwyzej z
              matura!
              o amerykanskiej porzadnej uczelni, nie mowiac juz o polskiej to sobie
              conajwyzej westchnac do Bozi mozecie!

              Wiecej pokory smierdziele!

              Wynocha na "forum dzieciorum" SHUT UP!
              • Gość: zxzx Re: Zufryger-wykadowca na polskiej uczelni ! IP: *.96.hostpool.rsmi.com 29.04.03, 18:03
                zufryger napisał:

                > UP! - zdania po polsku napisac nie umiesz dluzszego niz szesciowyrazowe, jak
                > kwiekszosc gnid w tym miejscu zreszta!
                >
                > Ani kurwa po polsku, ani po angielsku - w Stanach myjecie kible i stekacie
                > lamana angielszczyzna, a z polskiej nauki sie napierdalacie dupki conajwyzej
                z
                > matura!
                > o amerykanskiej porzadnej uczelni, nie mowiac juz o polskiej to sobie
                > conajwyzej westchnac do Bozi mozecie!
                >
                > Wiecej pokory smierdziele!
                >
                > Wynocha na "forum dzieciorum" SHUT UP!


                aha ha ha ha kurwa jego mac ha ha.
                tytulem z twoich uczelni ta ja sobie dupe wytarlem 10 lat temu matolku. nawet
                sie nie przyznaje do tego tytulu bo tylko wyjasniac musze. wiec zrobilem tu
                nowe (2 a nie tylko jeden) ktore so respektowane na calym swiecie.
                • zufryger zxzx 29.04.03, 20:19
                  Gość portalu: zxzx napisał(a):

                  > aha ha ha ha kurwa jego mac ha ha.
                  > tytulem z twoich uczelni ta ja sobie dupe wytarlem 10 lat temu matolku.
                  nawet
                  > sie nie przyznaje do tego tytulu bo tylko wyjasniac musze. wiec zrobilem tu
                  > nowe (2 a nie tylko jeden) ktore so respektowane na calym swiecie.

                  to jakie ty masz wyksztalcenie obchodzi mnie tyle co zeszloroczny snieg w
                  Acapulco i czy masz osiem czy piecdziesiat gowno wartych papierkow!

                  Wiecej pokory smierdzielu, bo kiedys byles ksztalcony z pieniedzy polskich
                  podatnikow i nikt cie nie zmuszal chodzic na polskie uczelnie!

                  Moze i twoje papierzyska sa respektowane nawet na filipinach, ale ty nadal masz
                  komleks niedouczonego matola i sobie go leczysz niemrawo napierdalajac sie z
                  Polski!

                  Do dupy z takimi jak Ty!
                  • Gość: zxzx Re: zxzx IP: *.96.hostpool.rsmi.com 29.04.03, 20:29
                    zufryger napisał:

                    > Gość portalu: zxzx napisał(a):
                    >
                    > > aha ha ha ha kurwa jego mac ha ha.
                    > > tytulem z twoich uczelni ta ja sobie dupe wytarlem 10 lat temu matolku.
                    > nawet
                    > > sie nie przyznaje do tego tytulu bo tylko wyjasniac musze. wiec zrobilem t
                    > u
                    > > nowe (2 a nie tylko jeden) ktore so respektowane na calym swiecie.
                    >
                    > to jakie ty masz wyksztalcenie obchodzi mnie tyle co zeszloroczny snieg w
                    > Acapulco i czy masz osiem czy piecdziesiat gowno wartych papierkow!
                    >
                    > Wiecej pokory smierdzielu, bo kiedys byles ksztalcony z pieniedzy polskich
                    > podatnikow i nikt cie nie zmuszal chodzic na polskie uczelnie!
                    >
                    > Moze i twoje papierzyska sa respektowane nawet na filipinach, ale ty nadal
                    masz
                    >
                    > komleks niedouczonego matola i sobie go leczysz niemrawo napierdalajac sie z
                    > Polski!
                    >
                    > Do dupy z takimi jak Ty!

                    kompleks to masz ty matolku. wez sie do roboty, ukoncz jakas dobra szkole to ci
                    przejdzie - i wtedye bedziesz mogl popatrzec obiektywnie na fakty.

                    a pokory to ty u mnie nie znajdziesz. za duzo oddalem ja i moja rodzina polsce
                    aby czuc sie zobowiazanym. w przeciwienstwie do ciebie - leszcza mieszkajacego
                    w m-1, wywodzcego sie od chlopa panszczyznianego ktoremu komuna dala wolnosc.
                    narazie kmiocie.
                  • zlosliwe_bydle Uwazaj, oplules sobie monitor, hehehe 29.04.03, 20:31
                    • zufryger Uwazaj, oplules sobie monitor, - te! Bydle! 29.04.03, 23:30
                      bardzo cienki odszczek Bydlaku- nie stac cie na lepszy?
                      toz to poziom przedszkola! chcesz, to cie fladro snieta lepszych naucze, tylko
                      zaplac zielonymi!
                      • zlosliwe_bydle Zaplace raz z grzywki i raz z buta, chwatit'? 30.04.03, 02:20
                        • zufryger jak chcesz z grzywki lysa palo placic? 30.04.03, 03:21
                          jak chcesz z grzywki placic jak juz nawet mendy z twojej lusej paly pouciekaly?

                          ty zgrzybialy parobku z klonowym lisciem na dupie!
              • Gość: Up Re: Zufryger-wykadowca na polskiej uczelni ! IP: *.NYCMNY83.covad.net 29.04.03, 18:12
                To niemozliwe, ze zufryger TO napisa?:

                > UP! - zdania po polsku napisac nie umiesz dluzszego niz szesciowyrazowe, jak
                > kwiekszosc gnid w tym miejscu zreszta!
              • Gość: kan Re: Gnida do Zufrygera IP: *.mega.tmns.net.au 30.04.03, 12:54
                Skoro juz wszyscy zostalismy nazwani "gnidy", to teraz powiem ci wprost;
                jestes wyjatkowo zlosliwy i opryskliwy, chyba nie z powodu poziomu szkolnictwa
                w Polsce. A moze zazdroscisz tym z zachodu...

                No przyznaj sie
              • Gość: ALIAS Re: Zufryger-wykadowca na polskiej uczelni ! IP: 66.46.58.* 30.04.03, 18:52
                zufryger napisał:

                > UP! - zdania po polsku napisac nie umiesz dluzszego niz szesciowyrazowe, jak
                > kwiekszosc gnid w tym miejscu zreszta!
                >
                > Ani kurwa po polsku, ani po angielsku - w Stanach myjecie kible i stekacie
                > lamana angielszczyzna, a z polskiej nauki sie napierdalacie dupki conajwyzej
                z
                > matura!
                > o amerykanskiej porzadnej uczelni, nie mowiac juz o polskiej to sobie
                > conajwyzej westchnac do Bozi mozecie!
                >
                > Wiecej pokory smierdziele!
                >
                > Wynocha na "forum dzieciorum" SHUT UP!



                Popraw mnie jesli sie myle, ale sprawdzalem przed chwila i to forum nazywalo
                sie Polonia, a wiec jakby z definicji moga sie na nim wypowiadac osoby
                mieszkajace poza Polska. Przepraszam, ale nie rozumiem o co chodzi ludziom
                piszacym z Polski i majacym generalnie problem z trawieniem jakiejkolwiek
                krytyki, z kraju czy z zagranicy. Zaraz zaczyna sie obrzucanie inwektywami,
                vide "Wiecej pokory smierdziele!".
                Nie dziw sie wiec temu ze tzw "normalni" tu nie zagladaja. O cholera - co ja tu
                robie!


    • Gość: Pawel_z_Melbourne Re: Wysoki poziom polskich uczelni - mit? IP: *.sunsh2.vic.optusnet.com.au 29.04.03, 23:08
    • Gość: Pawel_z_Melbourne Re: Wysoki poziom polskich uczelni - mit? IP: *.sunsh2.vic.optusnet.com.au 29.04.03, 23:20
      bardzo mila i budujaca wiadomosc smile
      tym bardziej ze to moj wydzial smile))))))

      ale:
      - Madej byl (moze sie zmienil???) baaardzo kiepskim wykladowca

      ale: tradycyjnie Polska i Rosja (jak juz to ktos pisal) sa mocne w matematyce: -
      moze dlatego ze przez dlugi czas inteligentni ludzie (a leniwi) nie mieli
      specjalnie innego wyboru??

      - inna sprawa to motywacja:
      ktos znalazl cytat:
      "Rok temu Krzysiek, Tomek i Andrzej odpadli na etapie regionalnym. Na finał
      na Hawaje polecieli inni. Był to dla nich kubeł zimnej
      wody. Dlatego w sezonie 2002/2003 intensywnie trenowali, co tydzień spędzając
      ze sobą pół dnia."

      to moze nie tak, ze amerykanskiemu studentow nikt nie pozwoli; ale ktoremu by
      sie chcialo???
      (no nie - przepraszam - bylo paru takich np. Gates, Wozniak...)

      moze pointa jest 'chciec to moc';
      moze nawet lepiej 'Polak potrafi'?

      ale, ale: fakt faktem, ze to Polska uczelnia (i liceum -zaloze sie ze chlopaki
      po Gotwaldzie - przynajmniej polowa smile)stworzyla im takie mozliwosci, zachete,
      szkolenia

      gratulacje Panowie!

      Pawel
      • zlosliwe_bydle Co zrobiles z Kaganem - zamordowales go, hehe? 30.04.03, 02:19
        • zufryger bydle ty zalosna kreaturo! 30.04.03, 03:22
          ty jestes tak malo inteligentny, ze powinienes sie zaczac modlic zeby Zufryger
          sie od ciebie odpierdzilil!

          hehehehehehehe!!! ty przy mnie jestes malutki jak osiolek przy hipopotamie!
      • Gość: kayak Re: Wysoki poziom polskich uczelni - mit? IP: 206.204.38.* 30.04.03, 02:25
        Gość portalu: Pawel_z_Melbourne napisał(a):

        > bardzo mila i budujaca wiadomosc smile
        > tym bardziej ze to moj wydzial smile))))))
        >
        > ale:
        > - Madej byl (moze sie zmienil???) baaardzo kiepskim wykladowca
        >
        > ale: tradycyjnie Polska i Rosja (jak juz to ktos pisal) sa mocne w
        matematyce:
        czy to prawda czy tez kolejny mit?
        co takiego Polacy wniesli to Matematyki? ok Banach, Sierpinski, to moze 1%
        wkladu a moze mniej

        > -
        > moze dlatego ze przez dlugi czas inteligentni ludzie (a leniwi) nie mieli
        > specjalnie innego wyboru??
        no wlasnie czy to prawda, ze Polska to narod leniwy ale bardzo zdolny?
        to byloby wygodne wytlumaczenie
        ale z moich obserwacji, szczegolnie na zachodzie, gdzie ludzi inteligentnych
        jest duzo (?), wynika ze inteligencja idzie w parze z pracowitoscia
        czyzby inteligentni ludzie w Polsce jeszcze tego nie odkryli?






        >
        > - inna sprawa to motywacja:
        > ktos znalazl cytat:
        > "Rok temu Krzysiek, Tomek i Andrzej odpadli na etapie regionalnym. Na finał
        > na Hawaje polecieli inni. Był to dla nich kubeł zimnej
        > wody. Dlatego w sezonie 2002/2003 intensywnie trenowali, co tydzień
        spędzając
        > ze sobą pół dnia."
        pol dnia (roboczego ?) czyli 4godz/tydzien to nie tak duzo
        duzo ludzi spedza 2godz/dzien (14/tydzien) przed telewizorem... nie przez pol
        roku lecz przez cale zycie.

        >
        > to moze nie tak, ze amerykanskiemu studentow nikt nie pozwoli; ale ktoremu
        by
        > sie chcialo???
        im by sie chcialo i sie chce i pracuja ciezko, a pozniej w nagrode zgarniaja
        dobry szmal... wink



Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka