Gość: John Kowalski
IP: *.wpt.ptd.net
28.05.03, 02:24
Krotka historia bezczelnych klamstw indywiduum o nicku "komentator".
Czlowiek ten w celu obrony szykan paszportowych i sarkastycznej interpretacji
polskiego prawa dyskryminujacej osoby polskiego pochodzenia, systematycznie
dopuszcza sie klamstw i celowo manipuluje informacja. Oto niektore przyklady:
W toku dyskusji na temat zasadnosci procedury kontroli paszportowej przy
wyjezdzie z Polski (podczas ktorej wystepuja przypadki szykan w postaci
pulapki paszportowej) komentator uzywa swojej "propagandy wybiorczej
symetrii" (szukanie symetrii z obcym prawem tam gdzie to pasuje) starajac sie
udowodnic ze polskie kontrole paszportowe podczas wyjazdow sa "zupelnie
normalne i po prostu symetryczne" z niejako analogicznymi praktykami w USA.
Twierdzi ze w USA tez sprawdza sie paszporty przy wyjezdzie. Komentator
uporczywie kwestionuje informacje z pierwszej reki ze w USA nie sprawdza sie
i nie stempluje paszportow podczas wyjazdow:
27-04-2003
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=44&w=5781412&a=5808955
felusiak napisal:
"Nikt nie wbija do paszportu stempla z data opuszczenie terytorium USA. Ci,
ktorzy byli w USA na polskich paszportach moga sami to sprawdzic. Maja
pieczatke wjazdu, brak jednak pieczatki wyjazdu."
komentator odpowiada:
"No tu akurat dales czadzioru hehe. Zrobimy ci wiec mala zagadke:
A skad wladze USA wiedza jak dlugo ktos byl w USA?
Jak to jest ze jak ktos przekroczyl dlugosc pobytu to bedzie ukarany przy
nastepnym wjezdzie?"
Fakty:
You will receive an INS Form I-94 or I-95 from an INS inspector when arriving
in the United States at a land border port-of-entry or from an airline or
ship representative when arriving at an air or sea port-of-entry by aircraft
or ship. [...] An INS Form I-94 or I-95 that has been approved by an INS
inspector can prove that you arrived in the country legally and that you have
not stayed beyond the period of stay authorized. In addition, turning in INS
Form I-94 or I-95 to the proper authorities when you leave the country can
prove that you did not violate U.S. laws by staying in the country too long.
W nastepnym epizodzie, komentator stara sie oszukanczo zamatac i
zakwestionowac istnienie bardzo niewygodnego dla polskich wladz przypadku
profesora Zbigniewa Brzezinskiego, obywatela amerykanskiego polskiego
pochodzenia, od ktorego nie wymaga sie polskiego paszportu podczas wizyt w
Polsce, podczas gdy od wszystkich innych tego paszportu sie wymaga:
26-05-2003
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10025&w=6120860&a=6189947
dreptak2k napisal:
"Ludzie typu Z.Brzezinski - tzn polacy o dobrze wyrobionym nazwisku, znani.
Jest to zdecydowanie najmniejsza grupa. Oni nie musza posiadac polskiego
paszportu."
komentator odpowiada:
"To nie jest calkiem tak. Obywatele polsce ktorzy nabyli inne obywatelstwo
przed rokiem 1950 automatycznie je utracili."
Fakty:
Zbigniew Kazimierz Brzezinski ur. 28 marca 1928 w Warszawie, naturalizowal
sie w USA 1958 roku, a zatem nic automatycznie nie utracil.
www.cnn.com/SPECIALS/cold.war/kbank/profiles/brzezinski/
Czy ktos ma jeszcze jakies zludzenia co do wiarygodnosci komentatora?