Dodaj do ulubionych

Spotkanie w Londynie nr 68 (c.d.)

15.07.03, 16:26
Witam ponownie.

Gratulacje dla Xiva, ze znowu zacznie placic podatki wink.

Wylonila sie propozycja spotkania w Oberzy tak wiec zacznjmy juz moze
negocjacje w sprawie dogodnego terminu.

Z innych spraw, to pojawily sie przerosniete licealistki, ktorymi Jack
niestety pogardzil... (?). Na szczescie zaoferowal im pomoc (niezobowiazujaco
co prawda ale zawsze) Rak. Gdzie ja mam ten telefon do Joanny... wink
Zjawil sie takze opty13, ktory zastanawia sie, czy przyjechac do UK i czy tam
wyzyje z ogonami i polowa (druga).

To na tyle tytulem wstepu.
Jak ktos nie wierzy w powyzsze krotkie streszczenie, to pelny tekst jest tu:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=44&w=6891929&a=6891929
Obserwuj wątek
    • xiv Re: Spotkanie w Londynie nr 68 (c.d.) 15.07.03, 16:38

      Z tymi podatkami to chyba przesada. Bede placil NI, ale od podatkow bede sie
      bronil nogami i recyma.

      Z innych rzeczy, to nie wiem, czy pisalem, ale jesli ktos ma straszna ochote na
      posiadanie strony internetowej albo maila nie zwiazanego z ISP to zapraszam. W
      piatek bylem na interview w Surrey (i poleglem niesetety), i sobie
      uswiadomilem, ze po przeprowadzce moje wspaniale adresy blueyonderowskie beda
      nic nie warte. Stad w najblizszym czasie przeprowadze przeprowadzke na nowe
      adresy. Mam wielka, ogromna nadzieje, ze beda to moje (przed)ostatnie adresy
      internetowe.
      • niejack Re: Spotkanie w Londynie nr 68 (c.d.) 15.07.03, 16:42
        Xiv,
        a propos przeproweadzki twoich adresow, wyslalem Ci dzis emaila.
        Wyslac na jakis inny adres kopie,
        czy jeszcze tamten niebieskojadrowy dziala?wink)
        • magsie Re: Spotkanie w Londynie nr 68 (c.d.) 15.07.03, 17:06
          No to kiedy Auberge? Zacznijmy negocjowac, bo znajac nasze poprzednie proby
          uzgodnienia spotkania zajmie nam to troche czasuwink) Od razu krzycze, ze w
          przyszly piatek mi nie pasuje a tak poza tym to inne dni sa ok.
          • nexus7 Re: Spotkanie w Londynie nr 68 (c.d.) 15.07.03, 17:09
            magsie napisała:

            > No to kiedy Auberge? Zacznijmy negocjowac, bo znajac nasze poprzednie proby
            > uzgodnienia spotkania zajmie nam to troche czasuwink) Od razu krzycze, ze w
            > przyszly piatek mi nie pasuje a tak poza tym to inne dni sa ok.

            w pierwszy piatek sierpnia, a jeszcze lepiej w sobote
            • xiv Re: Spotkanie w Londynie nr 68 (c.d.) 15.07.03, 17:18

              2 sierpnia definitywnie niodwolalnie odpada; nie wiem na ile to jest tajemnica,
              wiec nie napisze dlaczego smile))

              w innej kwestyi, kiedys podalem tutaj taki numerek: 0871 606 0070 na tanie
              rozmowy do Polski (tj. 6p za minute), nastepnie dostalem cynk, ze cos nie
              dziala; poniewaz sam korzystam z tego numeru i u mnie dziala, wiec chcialbym
              poprosic Was kochani, abyscie raz sprowali ten numer z Waszych telefonow [nie
              probuje Was naciagac, koszt polaczenia to 6 p za minute, a nie 1.06 smile ];
              chodzi mi o to, aby nie robic jakis ulotek, plakatow z numerem ktory nie dziala

              Z roznymi wyrazami
              • magsie Re: Spotkanie w Londynie nr 68 (c.d.) 15.07.03, 17:23

                > 2 sierpnia definitywnie niodwolalnie odpada; nie wiem na ile to jest
                tajemnica,wiec nie napisze dlaczego smile))
                >
                Nie znam Twojej tajemnicy ale mi tez ani 1-szy ani 2-gi nie pasuje.
                A wyjawisz swoja tajemnice?wink))
                • xiv Re: Spotkanie w Londynie nr 68 (c.d.) 15.07.03, 17:24
                  tajemnica musi pozostac tajemnica, ale ktos bierze slub smile))
                  • magsie Re: Spotkanie w Londynie nr 68 (c.d.) 15.07.03, 17:25
                    > tajemnica musi pozostac tajemnica, ale ktos bierze slub smile))

                    A wiesz, ze tak sobie nawet pomyslalamwink)
              • dsl Re: Spotkanie w Londynie nr 68 (c.d.) 15.07.03, 17:26
                >
                > 2 sierpnia definitywnie niodwolalnie odpada; nie wiem na ile to jest
                tajemnica,
                >
                > wiec nie napisze dlaczego smile))

                Zona dzwonila, ze moze by zrobic w nastepna srode (znaczy nie jutro).
                Przyjezdzaja do nas znajomi i tez by przyszli.
                • magsie Re: Spotkanie w Londynie nr 68 (c.d.) 15.07.03, 17:40

                  > Zona dzwonila, ze moze by zrobic w nastepna srode (znaczy nie jutro).
                  > Przyjezdzaja do nas znajomi i tez by przyszli.

                  Tylko prosze nie przyszla sroda, bo wyjezdzam rano sluzbowo i wracam pozna
                  noca!!!
                • cumtroll Re: Spotkanie w Londynie nr 68 (c.d.) 08.08.03, 17:58
                  A jak tam lodowka?
    • Gość: Lain Re: Spotkanie w Londynie nr 68 (c.d.) IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 15.07.03, 19:07
      Licealistki wrocilysmile)
      ex-raku, napisalam maila, mam nadzieje, ze dotarl.


      >Ja sie moge popytac czy ktos Was moze przenocowac ale wiekszosc moich
      >znajomych
      >juz przewaznie z kims mieszka, wiec szanse na jakis wolny pokoj sa znikome. Ja
      >niestety nie bardzo w przyszlym tygodniu moge, bo przyjezdza do mnie znajomy z
      >Francji byc moze jeszcze z kolega, wiec bedzie i tak tlokwink

      Magsie, dziekuje, popytaj prosze.

      I jeszcze przypomne, gdyby ktos nie pamietal- dwie licealistki (ale to tylko
      wersja dla Jacka, bo tak naprawde ciut starsze jestesmy) przyleca do Londynu
      22. lipca tego roku i prosza o pomoc w znalezieniu najtanszego spania, badz
      przenocowanie nas za free przez kilka dni (jakze pieknie mi sie do rymu
      napisalo)-bo wlasciwie tylko do spania potrzebne nam bedzie pozadane
      pomieszczenie.
      pozdrawiam

      • niejack Re: Spotkanie w Londynie nr 68 (c.d.) 16.07.03, 10:44
        Gość portalu: Lain napisał(a):

        > Licealistki wrocilysmile)
        Huraaaaa!!!!!!!!

        > I jeszcze przypomne, gdyby ktos nie pamietal- dwie licealistki (ale to tylko
        > wersja dla Jacka, bo tak naprawde ciut starsze jestesmy) przyleca do Londynu
        > 22. lipca tego roku i prosza o pomoc w znalezieniu najtanszego spania, badz
        > przenocowanie nas za free przez kilka dni (jakze pieknie mi sie do rymu
        > napisalo)-bo wlasciwie tylko do spania potrzebne nam bedzie pozadane
        > pomieszczenie.
        > pozdrawiam
        >

        Spiace licealistki to brzmi niezlewink)))
        Prawie jak spiace krolewnywink)))
        Alez sie rozmarzylemwink))))
        • magsie Re: Spotkanie w Londynie nr 68 (c.d.) 16.07.03, 10:58
          > Spiace licealistki to brzmi niezlewink)))
          > Prawie jak spiace krolewnywink)))
          > Alez sie rozmarzylemwink))))

          Behave!!wink))
          A co na to powiedza Twoje subarynki i au pairs i inne licealistki?wink))

          Co do noclegu, to sorry ale nikt z moich znajomych nie ma warunkow i nie jest
          na tyle odwazny aby kompletnie obce osoby u siebie przenocowac. Sorry ale taka
          jest rzeczywistosc i chyba musicie byc na cos takiego przygotowane. Nie
          odbierajcie tego jak to sie mowi "personally" i tez uwazajcie same na kogo/co
          traficie.
          • Gość: Lain Re: Spotkanie w Londynie nr 68 (c.d.) IP: 62.233.176.* 16.07.03, 11:30
            magsie napisała:


            > Co do noclegu, to sorry ale nikt z moich znajomych nie ma warunkow i nie jest
            > na tyle odwazny aby kompletnie obce osoby u siebie przenocowac. Sorry ale
            taka
            >
            > jest rzeczywistosc i chyba musicie byc na cos takiego przygotowane. Nie
            > odbierajcie tego jak to sie mowi "personally" i tez uwazajcie same na kogo/co
            > traficie.

            Ok, rozumiem, w kazdym razie dziekuje.

            Ex-rakowi dziekuje rowniezsmile
            pozdr
            • ex-rak Re: Spotkanie w Londynie nr 68 (c.d.) 16.07.03, 11:51
              Gość portalu: Lain napisał(a):

              > magsie napisała:
              >
              >
              > > Co do noclegu, to sorry ale nikt z moich znajomych nie ma warunkow i nie j
              > est
              > > na tyle odwazny aby kompletnie obce osoby u siebie przenocowac. Sorry ale
              >
              > taka
              > >
              > > jest rzeczywistosc i chyba musicie byc na cos takiego przygotowane. Nie
              > > odbierajcie tego jak to sie mowi "personally" i tez uwazajcie same na kogo
              > /co
              > > traficie.
              >
              > Ok, rozumiem, w kazdym razie dziekuje.
              >
              > Ex-rakowi dziekuje rowniezsmile
              > pozdr

              Mam nadzieje, ze uda Wam sie znalezc cos w taniego w Londynie. Ten namiar ktory
              wam podalem (£8.50-12.50 za wyro) moze byc calkiem rozsadnym rozwiazaniem na 1-
              2 dni i jest stosunkowo blisko lotniska, a i bardzo latwy dojaz pociagiem do
              Londynu. Ladujecie dosyc pozno i musicie sie liczyc z tym, ze do Londynu
              dotrzecie na ok. 1.00 w nocy, a moze i pozniej. Dajcie znac czy udalo Wam sie
              cos znalezc.
              • Gość: Lain Re: Spotkanie w Londynie nr 68 (c.d.) IP: *.pop.e-wro.net.pl 16.07.03, 16:07
                ex-rak napisał:

                >
                > Mam nadzieje, ze uda Wam sie znalezc cos w taniego w Londynie. Ten namiar
                ktory
                >
                > wam podalem (£8.50-12.50 za wyro) moze byc calkiem rozsadnym rozwiazaniem
                > na 1-
                > 2 dni i jest stosunkowo blisko lotniska, a i bardzo latwy dojaz pociagiem do
                > Londynu. Ladujecie dosyc pozno i musicie sie liczyc z tym, ze do Londynu
                > dotrzecie na ok. 1.00 w nocy, a moze i pozniej. Dajcie znac czy udalo Wam
                sie
                > cos znalezc.

                Dzieki za namiar, poki co mamy numer kontaktowy do znajomej mieszkajacej w
                Londynie wiec z lotniska postaramy sie dotrzec od razu do niej...a potem
                rzucimy sie w ferwor poszukiwan wlasnego wyrasmile
                • magsie Re: Spotkanie w Londynie nr 68 (c.d.) 16.07.03, 16:22
                  >
                  > Dzieki za namiar, poki co mamy numer kontaktowy do znajomej mieszkajacej w
                  > Londynie wiec z lotniska postaramy sie dotrzec od razu do niej...a potem
                  > rzucimy sie w ferwor poszukiwan wlasnego wyrasmile

                  Jesli sie nie myle to napisalac, ze ladujecie okolo polnocy, wiec w zaleznosci
                  gdzie Wasza znajoma mieszka dojazd do Londynu do niej o tej porze ze Stansted
                  moze Wam zajac ladnych pare godzin. Z lotniska dotrzecie do Liverpool Street
                  Station (jedn z dworcow londynskich) w ciagu 45 minut Stansted Express ale co
                  dalej o tej porze...metro juz nie jezdzi wiec zostaja Wam nocne autobusy lub
                  taksowka (cholernie droga o nocnej porze) a nie polecam mini cabs. Najlepiej
                  niech Wam znajoma powie jak do niej dojechac z Liverpool Street Station.
                • niejack Re: Spotkanie w Londynie nr 68 (c.d.) 16.07.03, 16:22
                  > Dzieki za namiar, poki co mamy numer kontaktowy do znajomej mieszkajacej w
                  > Londynie wiec z lotniska postaramy sie dotrzec od razu do niej...a potem
                  > rzucimy sie w ferwor poszukiwan wlasnego wyrasmile

                  Rzucajcie sie rzucajcie, byle nie do Tamizywink
                  Powodzenia, bede trzymal kciukiwink
                  Moze na spotkanie z nami sie zalapiecie?wink

                  • Gość: Lain Re: Spotkanie w Londynie nr 68 (c.d.) IP: *.pop.e-wro.net.pl 16.07.03, 16:31
                    Dzieki za wskazowki magsie, kazde sa bardzo pozadanesmile a jak jest w miescie z
                    bezpieczenstwem w nocy? Mozna sobie urzadzic spacer czy lepiej uciekac i
                    spacerowac jak czlowiek w dzien?

                    niejack napisał:

                    > Rzucajcie sie rzucajcie, byle nie do Tamizywink
                    > Powodzenia, bede trzymal kciukiwink
                    > Moze na spotkanie z nami sie zalapiecie?wink
                    >
                    Trzymaj, trzymaj, wszystkie jakie znajdziesz w poblizuwink
                    Moze sie zalapiemy, bede sledzic wasze debaty nad datawink
                    I generalnie zerkam na forum, wiec gdyby sie jeszcze znalazl ktos kto w swoim
                    heroizmie nie uleknie sie przyjac pod swoj dach dwoch licealistek to niech da
                    o sobie znacwink
                    • niejack Re: Spotkanie w Londynie nr 68 (c.d.) 16.07.03, 16:39
                      > Dzieki za wskazowki magsie, kazde sa bardzo pozadanesmile a jak jest w miescie z
                      > bezpieczenstwem w nocy? Mozna sobie urzadzic spacer czy lepiej uciekac i
                      > spacerowac jak czlowiek w dzien?

                      Wszystko zalezy gdzie sie spaceruje.
                      Radze jednak spacerowac w towarzystwie mezczyznywink
                      Mysle ze dziewczyny napisza Wam cos wiecej na ten temat.

                      > Trzymaj, trzymaj, wszystkie jakie znajdziesz w poblizuwink
                      Tak zrobiewink))

                      > Moze sie zalapiemy, bede sledzic wasze debaty nad datawink
                      To pieknie, ciesze sie niezmierniewink

                      > I generalnie zerkam na forum, wiec gdyby sie jeszcze znalazl ktos kto w swoim
                      > heroizmie nie uleknie sie przyjac pod swoj dach dwoch licealistek to niech da
                      > o sobie znacwink

                      Nie wiem jak z innymi, ale moj "heroizm" w stosunku do licealistek niesamowicie
                      wzrasta po osobistym spotkaniu z nimiwink))
                      • Gość: Lain Re: Spotkanie w Londynie nr 68 (c.d.) IP: *.pop.e-wro.net.pl 16.07.03, 16:47
                        niejack napisał:

                        > > Trzymaj, trzymaj, wszystkie jakie znajdziesz w poblizuwink
                        > Tak zrobiewink))

                        Zrobwink)

                        > > Moze sie zalapiemy, bede sledzic wasze debaty nad datawink
                        > To pieknie, ciesze sie niezmierniewink

                        Ja rowniez sie ciesze, rowniez niezmierniewink

                        > Nie wiem jak z innymi, ale moj "heroizm" w stosunku do licealistek
                        niesamowicie
                        >
                        > wzrasta po osobistym spotkaniu z nimiwink))

                        ciekawe jak to jest z heroizmem licealistek w stosunku do Ciebiewink)
                        • dsl Re: Spotkanie w Londynie nr 68 (c.d.) 16.07.03, 16:49
                          > ciekawe jak to jest z heroizmem licealistek w stosunku do Ciebiewink)

                          Niezle napisane!
                          wink
                          • niejack Re: Spotkanie w Londynie nr 68 (c.d.) 16.07.03, 16:55
                            dsl napisał:

                            > > ciekawe jak to jest z heroizmem licealistek w stosunku do Ciebiewink)
                            >
                            > Niezle napisane!
                            > wink

                            Droga Licealistko,
                            nie sluchaj ds'a nie jest licealistka, wiec sie nie znawink))

                            Mysle, ze musisz sie osobiscie przekonac jak to naprawde jestwink))
                            • Gość: Lain Re: Spotkanie w Londynie nr 68 (c.d.) IP: *.pop.e-wro.net.pl 16.07.03, 17:01
                              niejack napisał:

                              > Droga Licealistko,
                              > nie sluchaj ds'a nie jest licealistka, wiec sie nie znawink))

                              Za to ja znam sie doskonale na pazernych pozeraczach licealistek, wiec
                              przejrze Ciebie i twoje zamiary na wylotwink)
                              >
                              > Mysle, ze musisz sie osobiscie przekonac jak to naprawde jestwink))

                              Nie watpiewink
                              • niejack Re: Spotkanie w Londynie nr 68 (c.d.) 16.07.03, 17:03
                                > Za to ja znam sie doskonale na pazernych pozeraczach licealistek, wiec
                                > przejrze Ciebie i twoje zamiary na wylotwink)

                                Alez ja swoich zamiarow wcale nie ukrywamwink
                                Wszyscy znakomicie wiedza ze moim przysmakiem jest gotowane golonko z
                                licealistki w piwkuwink

                                > > Mysle, ze musisz sie osobiscie przekonac jak to naprawde jestwink))
                                >
                                > Nie watpiewink

                                Juz Cie lubiewink
                                • Gość: Lain Re: Spotkanie w Londynie nr 68 (c.d.) IP: *.pop.e-wro.net.pl 16.07.03, 17:17
                                  niejack napisał:

                                  > Alez ja swoich zamiarow wcale nie ukrywamwink
                                  > Wszyscy znakomicie wiedza ze moim przysmakiem jest gotowane golonko z
                                  > licealistki w piwkuwink

                                  Moim za bardzo sie nie najeszwink

                                  >
                                  > Juz Cie lubiewink

                                  heh, no taka juz jestemwink))
                                  • niejack Re: Spotkanie w Londynie nr 68 (c.d.) 16.07.03, 17:22
                                    Gość portalu: Lain napisał(a):

                                    > niejack napisał:
                                    >
                                    > > Alez ja swoich zamiarow wcale nie ukrywamwink
                                    > > Wszyscy znakomicie wiedza ze moim przysmakiem jest gotowane golonko z
                                    > > licealistki w piwkuwink
                                    >
                                    > Moim za bardzo sie nie najeszwink

                                    Trzeba Cie bedzie w takim razie najpierw utuczycwink))
                                    No ewentulanie przeznaczyc na inne przyjemniesze celewink))

                                    > >
                                    > > Juz Cie lubiewink
                                    >
                                    > heh, no taka juz jestemwink))

                                    No tak Wroclawiankawink)))
                                    Znamy ten modelwink)))

                                    • dsl Re: Spotkanie w Londynie nr 68 (c.d.) 16.07.03, 17:23
                                      > > heh, no taka juz jestemwink))
                                      >
                                      > No tak Wroclawiankawink)))
                                      > Znamy ten modelwink)))

                                      A ty skad jestes taki doswiadczony we Wroclawiankach?
                                      (pytam z czystej ciekawosci wink
                                      • niejack Re: Spotkanie w Londynie nr 68 (c.d.) 16.07.03, 17:27
                                        dsl napisał:

                                        > > > heh, no taka juz jestemwink))
                                        > >
                                        > > No tak Wroclawiankawink)))
                                        > > Znamy ten modelwink)))
                                        >
                                        > A ty skad jestes taki doswiadczony we Wroclawiankach?
                                        > (pytam z czystej ciekawosci wink

                                        Moja pierwsza wirtualna "licealistka" byla Wroclawiankawink))
                                        Druga zreszta tezwink)))
                                        Mialem kilka razy przyjemnosc z Wroclawiankamiwink
                                        Stare dobre czasywink))))
                                        • dsl Re: Spotkanie w Londynie nr 68 (c.d.) 16.07.03, 17:31
                                          > Mialem kilka razy przyjemnosc z Wroclawiankamiwink

                                          Pozostaje miec nadzieje, ze Wroclawianki (wirtualne?) tez mialy z tego jakas
                                          przyjemosc... wink
                                          • niejack Re: Spotkanie w Londynie nr 68 (c.d.) 16.07.03, 17:33
                                            > > Mialem kilka razy przyjemnosc z Wroclawiankamiwink
                                            >
                                            > Pozostaje miec nadzieje, ze Wroclawianki (wirtualne?) tez mialy z tego jakas
                                            > przyjemosc... wink

                                            Nie smiej w to watpicwink
                                            A numerow telefonow, zeby sprawdzic moje referencje i tak nie dostanieszwink
                                            • dsl Re: Spotkanie w Londynie nr 68 (c.d.) 16.07.03, 17:36
                                              > Nie smiej w to watpicwink
                                              > A numerow telefonow, zeby sprawdzic moje referencje i tak nie dostanieszwink

                                              Alez nawet mi przez mysl nie przeszlo zeby watpic. Co to ja niby jestem?
                                              Niewierny Tomasz?


                                              • niejack Re: Spotkanie w Londynie nr 68 (c.d.) 16.07.03, 17:38
                                                > Alez nawet mi przez mysl nie przeszlo zeby watpic. Co to ja niby jestem?
                                                > Niewierny Tomasz?
                                                >

                                                Jakbys byl niewierny Tomasz to bys chcial dotknac, zeby sie przekonacwink
                                                Na to ja napewno bym nie pozwolil, sadze ze liccealistki tez niewink
                                    • Gość: Lain Re: Spotkanie w Londynie nr 68 (c.d.) IP: *.pop.e-wro.net.pl 16.07.03, 17:29
                                      niejack napisał:

                                      > >
                                      > > Moim za bardzo sie nie najeszwink
                                      >
                                      > Trzeba Cie bedzie w takim razie najpierw utuczycwink))
                                      > No ewentulanie przeznaczyc na inne przyjemniesze celewink))
                                      >
                                      No tak, ponoc przed przeznaczeniem nie ma ratunkuwink)

                                      • niejack Re: Spotkanie w Londynie nr 68 (c.d.) 16.07.03, 17:39
                                        Gość portalu: Lain napisał(a):

                                        > niejack napisał:
                                        >
                                        > > >
                                        > > > Moim za bardzo sie nie najeszwink
                                        > >
                                        > > Trzeba Cie bedzie w takim razie najpierw utuczycwink))
                                        > > No ewentulanie przeznaczyc na inne przyjemniesze celewink))
                                        > >
                                        > No tak, ponoc przed przeznaczeniem nie ma ratunkuwink)
                                        >

                                        Wiec nie bedziesz uciekac?wink
                                        Czasami fajnie sie pogonic, wiesz tak dla zaostrzenia apetytuwink
                                        • Gość: Lain Re: Spotkanie w Londynie nr 68 (c.d.) IP: *.pop.e-wro.net.pl 16.07.03, 17:43
                                          niejack napisał:

                                          > Wiec nie bedziesz uciekac?wink
                                          > Czasami fajnie sie pogonic, wiesz tak dla zaostrzenia apetytuwink
                                          Uciekac??Najlepsza obrona (przed pozeraczami i innymi takimi) jest atak-to tez
                                          bywa fajnewink
                                          • niejack Re: Spotkanie w Londynie nr 68 (c.d.) 16.07.03, 17:45
                                            > > Wiec nie bedziesz uciekac?wink
                                            > > Czasami fajnie sie pogonic, wiesz tak dla zaostrzenia apetytuwink
                                            > Uciekac??Najlepsza obrona (przed pozeraczami i innymi takimi) jest atak-to
                                            tez
                                            > bywa fajnewink

                                            W takim razie juz sobie ostrze zabki na... twoje udkawink))
                                            • ex-rak Re: Spotkanie w Londynie nr 68 (c.d.) 16.07.03, 17:56
                                              niejack napisał:

                                              > > > Wiec nie bedziesz uciekac?wink
                                              > > > Czasami fajnie sie pogonic, wiesz tak dla zaostrzenia apetytuwink
                                              > > Uciekac??Najlepsza obrona (przed pozeraczami i innymi takimi) jest atak-to
                                              >
                                              > tez
                                              > > bywa fajnewink
                                              >
                                              > W takim razie juz sobie ostrze zabki na... twoje udkawink))

                                              Od razu zapisz sie na wiztye u stomatologa. Trzeba bedzie pozniej uzupelnic
                                              ubytki.
                                            • Gość: Lain Re: Spotkanie w Londynie nr 68 (c.d.) IP: *.pop.e-wro.net.pl 16.07.03, 18:10
                                              niejack napisał:

                                              > W takim razie juz sobie ostrze zabki na... twoje udkawink))
                                              Uwazaj zebys sobie tych zabkow na moich udkach nie polamal zuchwalcze!!
                                              • niejack Re: Spotkanie w Londynie nr 68 (c.d.) 16.07.03, 18:13
                                                > Uwazaj zebys sobie tych zabkow na moich udkach nie polamal zuchwalcze!!

                                                Obiecuje, bede uwazalwink))
                                              • magsie Re: Spotkanie w Londynie nr 68 (c.d.) 16.07.03, 18:14
                                                > Uwazaj zebys sobie tych zabkow na moich udkach nie polamal zuchwalcze!!

                                                Zuchwalec sam koscisty wiec chyba go tak szybko nie odstraszyszwink))
                                                • Gość: Lain Re: Spotkanie w Londynie nr 68 (c.d.) IP: *.pop.e-wro.net.pl 16.07.03, 18:28
                                                  magsie napisała:

                                                  > Zuchwalec sam koscisty wiec chyba go tak szybko nie odstraszyszwink))

                                                  I'll do my bestwink))
                                                  • niejack Re: Spotkanie w Londynie nr 68 (c.d.) 16.07.03, 18:30
                                                    > I'll do my bestwink))

                                                    Trzymam Cie w takim razie za slowowink))
                                                    Bo pewnie za co innego nie pozwoliszwink))
                                                  • Gość: Lain Re: Spotkanie w Londynie nr 68 (c.d.) IP: *.pop.e-wro.net.pl 16.07.03, 19:06
                                                    niejack napisał:

                                                    > Trzymam Cie w takim razie za slowowink))
                                                    > Bo pewnie za co innego nie pozwoliszwink))

                                                    Lapki na stole proszewink)
                                                  • niejack Re: Spotkanie w Londynie nr 68 (c.d.) 17.07.03, 10:18
                                                    > Lapki na stole proszewink)

                                                    Postaram sie, ale juz wiem ze bedzie ciezko misie powstrzymacwink))
                                                  • Gość: Lain Re: Spotkanie w Londynie nr 68 (c.d.) IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 17.07.03, 11:04
                                                    niejack napisał:


                                                    > Postaram sie, ale juz wiem ze bedzie ciezko misie powstrzymacwink))

                                                    Misie zostaw w spokoju, siebie pilnujwink
                                                  • niejack Re: Spotkanie w Londynie nr 68 (c.d.) 17.07.03, 11:11
                                                    > Misie zostaw w spokoju, siebie pilnujwink

                                                    Pilnujesie, jak mogewink

                                                    Ps.
                                                    Zawsze musisz miec ostatnie slowo?wink
                                                  • Gość: Lain Re: Spotkanie w Londynie nr 68 (c.d.) IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 17.07.03, 11:33
                                                    niejack napisał:


                                                    > Pilnujesie, jak mogewink
                                                    >
                                                    > Ps.
                                                    > Zawsze musisz miec ostatnie slowo?wink

                                                    Zazwyczajwink)
                                                  • niejack Re: Spotkanie w Londynie nr 68 (c.d.) 17.07.03, 11:35
                                                    > > Zawsze musisz miec ostatnie slowo?wink
                                                    >
                                                    > Zazwyczajwink)

                                                    Nie doczekanie Twojewink)
                                                    Nie tym razemwink)
                                                  • Gość: Lain Re: Spotkanie w Londynie nr 68 (c.d.) IP: *.pop.e-wro.net.pl 17.07.03, 12:16
                                                    niejack napisał:

                                                    >
                                                    > Nie doczekanie Twojewink)
                                                    > Nie tym razemwink)

                                                    Zabrzmialo jak wyzwaniewink)
                                                  • niejack Re: Spotkanie w Londynie nr 68 (c.d.) 17.07.03, 12:28
                                                    > Zabrzmialo jak wyzwaniewink)

                                                    Nie no, z kobieta sie nie bede pojedynkowalwink
                                                    W koncu jestem gentelmenem i ustepuje kobietomwink
                                                  • Gość: Lain Re: Spotkanie w Londynie nr 68 (c.d.) IP: *.pop.e-wro.net.pl 17.07.03, 12:43
                                                    niejack napisał:

                                                    > > Zabrzmialo jak wyzwaniewink)
                                                    >
                                                    > Nie no, z kobieta sie nie bede pojedynkowalwink
                                                    > W koncu jestem gentelmenem i ustepuje kobietomwink

                                                    Good for youwink)
                                                  • niejack Re: Spotkanie w Londynie nr 68 (c.d.) 17.07.03, 12:54
                                                    > Good for youwink)

                                                    Nie masz Ty przypadkiem Kasia na imie?wink)))
                    • dsl Re: Spotkanie w Londynie nr 68 (c.d.) 16.07.03, 16:48
                      > Trzymaj, trzymaj, wszystkie jakie znajdziesz w poblizuwink
                      > Moze sie zalapiemy, bede sledzic wasze debaty nad datawink
                      > I generalnie zerkam na forum, wiec gdyby sie jeszcze znalazl ktos kto w swoim
                      > heroizmie nie uleknie sie przyjac pod swoj dach dwoch licealistek to niech da
                      > o sobie znacwink

                      Drobna informacja (mam do Was sentyment bo jestescie z Wrocka):
                      Przy dworcu autobusowym na Victorii czesto paletaja sie ludzie rozdajacy ulotki
                      o hostelach w Londynie. Kiedys rozmawialem z jednym rozdajacym (Polak, ktory
                      dzieki temu, ze rozdawal te ulotki to mieszkal tam taniej) - to moze nie byc
                      taka zla opcja na pierwszy tydzien lub dwa - mowil, ze warunki sa w miare ok i
                      ceny byly chyba ok £10/noc - wszedzie indziej beda od was chcieli jakas kaucje
                      i zebyscie zostali na troche dluzej niz tylko pare dni. Jak bedziecie mialy
                      czas to moze warto podjechac na Victorie i zobaczyc jak to wyglada.
                      Raczej bym unikal rozmaitych polskich ogloszen/posrednikow spod Poska - z
                      rozmaitych powodow...
                      • Gość: Lain Re: Spotkanie w Londynie nr 68 (c.d.) IP: *.pop.e-wro.net.pl 16.07.03, 16:56
                        dsl napisał:

                        > Drobna informacja (mam do Was sentyment bo jestescie z Wrocka):
                        Dzieki za info.

                        > Raczej bym unikal rozmaitych polskich ogloszen/posrednikow spod Poska - z
                        > rozmaitych powodow...
                        polskich ogloszen..a reszta ok?
                        I jeszcze pytanie, moze to oczywiste ale nie dla mnie: co to jest Posk? I
                        gdzie go znalezc w razie potrzeby?
                        • niejack Re: Spotkanie w Londynie nr 68 (c.d.) 16.07.03, 16:59
                          > I jeszcze pytanie, moze to oczywiste ale nie dla mnie: co to jest Posk? I
                          > gdzie go znalezc w razie potrzeby?

                          Zobaczcie:
                          www.posk.org/
                        • dsl Re: Spotkanie w Londynie nr 68 (c.d.) 16.07.03, 17:00
                          > > Raczej bym unikal rozmaitych polskich ogloszen/posrednikow spod Poska - z
                          > > rozmaitych powodow...
                          > polskich ogloszen..a reszta ok?
                          > I jeszcze pytanie, moze to oczywiste ale nie dla mnie: co to jest Posk? I
                          > gdzie go znalezc w razie potrzeby?

                          ourworld.compuserve.com/homepages/POSK_Polish_Centre/
                          Mozna tez wpisac "londyn posk" w dowolna wyszukiwarke...
                          • Gość: Lain Re: Spotkanie w Londynie nr 68 (c.d.) IP: *.pop.e-wro.net.pl 16.07.03, 17:20
                            dsl napisał:


                            > Mozna tez wpisac "londyn posk" w dowolna wyszukiwarke...
                            Zobaczcie: www.posk.org/

                            Dzieki, sprawdzilam, a co jest nie tak z tamtymi ogloszeniami?
                            • dsl Re: Spotkanie w Londynie nr 68 (c.d.) 16.07.03, 17:27
                              > > Mozna tez wpisac "londyn posk" w dowolna wyszukiwarke...
                              > Zobaczcie: www.posk.org/
                              >
                              > Dzieki, sprawdzilam, a co jest nie tak z tamtymi ogloszeniami?

                              Widze, ze jedziecie calkowicie "w ciemno"... wink

                              Kolo Posku jest maly sklepik gdzie w jednej witrynie (tzw. "scianie placzu")
                              jest duzo ogloszen rozmaitej tresci (wiekszosc po polsku ale sa tam tez inne
                              jezyki) - z praca/mieszkaniem/etc.

                              Zdarzaja sie i ogloszenia typu "mam wolny pokoj, potrzebuje dziewczyny do
                              gotowania sprzatania i dla siebie"...
                              • Gość: Lain Re: Spotkanie w Londynie nr 68 (c.d.) IP: *.pop.e-wro.net.pl 16.07.03, 17:39
                                dsl napisał:

                                > Widze, ze jedziecie calkowicie "w ciemno"... wink
                                Po prostu nie nastawiamy sie tylko na prace-jesli jej nie znajdziemy, po
                                prostu krocej zostaniemy(bo sie kasa skonczy) i sobie tylko pozwiedzamy. Jak
                                znajdziemy to popracujemy i moze nam starczy na dotarcie do przyjaciolki do
                                Egiptuwink) Tak czy inaczej milo bedzie (hope so)!
                                >
                                > Kolo Posku jest maly sklepik gdzie w jednej witrynie (tzw. "scianie placzu")
                                > jest duzo ogloszen rozmaitej tresci (wiekszosc po polsku ale sa tam tez inne
                                > jezyki) - z praca/mieszkaniem/etc.

                                A gdzie jeszcze mozna nzalezc takie ogloszenia?
                                >
                                > Zdarzaja sie i ogloszenia typu "mam wolny pokoj, potrzebuje dziewczyny do
                                > gotowania sprzatania i dla siebie"...

                                Mhmm, no tak, takiej "pracy" nie potrzebujemywink
                                • dsl Re: Spotkanie w Londynie nr 68 (c.d.) 16.07.03, 17:42
                                  > > Widze, ze jedziecie calkowicie "w ciemno"... wink
                                  > Po prostu nie nastawiamy sie tylko na prace-jesli jej nie znajdziemy, po
                                  > prostu krocej zostaniemy(bo sie kasa skonczy) i sobie tylko pozwiedzamy. Jak
                                  > znajdziemy to popracujemy i moze nam starczy na dotarcie do przyjaciolki do
                                  > Egiptuwink) Tak czy inaczej milo bedzie (hope so)!

                                  No to zycze milych wakacji i dotarcia do Egiptu.
                                  Na mnie dzisiaj juz czas.
                      • Gość: Lain Re: Spotkanie w Londynie nr 68 (c.d.) IP: *.pop.e-wro.net.pl 16.07.03, 16:59
                        I jeszcze jedno pytanie: w ktorej strefie jest Walthamstow?
                        • dsl Re: Spotkanie w Londynie nr 68 (c.d.) 16.07.03, 17:03
                          Gość portalu: Lain napisał(a):

                          > I jeszcze jedno pytanie: w ktorej strefie jest Walthamstow?

                          Nie wiem.

                          Ale zobaczcie:
                          tube.tfl.gov.uk/I
                          www.streetmap.co.uk
                        • dsl Re: Spotkanie w Londynie nr 68 (c.d.) 16.07.03, 17:07
                          > I jeszcze jedno pytanie: w ktorej strefie jest Walthamstow?

                          A niech Ci bedzie (wlasnie mi host padl w pracy i nie mam co robic) - w
                          trzeciej.
                        • magsie Re: Spotkanie w Londynie nr 68 (c.d.) 16.07.03, 17:08

                          > I jeszcze jedno pytanie: w ktorej strefie jest Walthamstow?

                          3-ciej. Jesli tam mieszka wasza koleznaka to bedziecie w drodze z lotniska
                          mogly wysiasc na Tottenham Hale (jesli sie tam zatrzyma) i pewnie stamtad
                          dojechac do niej autobusem.
                          • Gość: Lain Re: Spotkanie w Londynie nr 68 (c.d.) IP: *.pop.e-wro.net.pl 16.07.03, 17:25
                            dsl i magsie, dzieki.
                            magsie napisała:
                            >
                            > 3-ciej. Jesli tam mieszka wasza koleznaka to bedziecie w drodze z lotniska
                            > mogly wysiasc na Tottenham Hale (jesli sie tam zatrzyma) i pewnie stamtad
                            > dojechac do niej autobusem.

                            NIe, jeszcze nie wiem, gdzie mieszka, bo druga licealistka ma ten adreswink
                            sprawdzam wlasnie wmieszkania na loot.com, stad pytanie
                      • magsie Re: Spotkanie w Londynie nr 68 (c.d.) 16.07.03, 17:05
                        Co do bezpieczenstwa w nocy w Londynie, to odradzilabym Wam spacerowania samym
                        nawet w centrum. Nie znaczy to, ze jest extra niebezpiecznie ale nigdy nie
                        wiadomo gdzie sie jaki psych trafi. Najlepiej byc w wiekszej grupie albo tak
                        jak Jack napisal w towarzystwie mezczyzny (czytaj Jacka)wink)))
                        • bee22 Re: Spotkanie w Londynie nr 68 (c.d.) 16.07.03, 17:20
                          magsie napisała:

                          > Co do bezpieczenstwa w nocy w Londynie, to odradzilabym Wam spacerowania
                          samym
                          > nawet w centrum. Nie znaczy to, ze jest extra niebezpiecznie ale nigdy nie
                          > wiadomo gdzie sie jaki psych trafi. Najlepiej byc w wiekszej grupie

                          i ja sie pod tym podpisuje
                          choc po przyjezdzie bylam zaskoczona, ze moge wszedzie lazic sama i dosyc dlugo
                          czulam sie bezpiecznie (bezpieczniej niz w jakimkolwiek z duzych miast w PL),
                          wlasciwie dalej sie tak czuje, choc staram sie omijac ciemne zaulki i dzielnice
                          o zlej slawie (klopoty sie gupich imaja) wink))
                          sama dziewczyna (nawet dwie) o zmierzchu w centrum... az sie prosi o klopoty
                          • niejack Nie dobra bee;-) 16.07.03, 17:25
                            Ty zolzo niedobrawink))

                            A pod:
                            ".. albo tak jak Jack napisal w towarzystwie mezczyzny (czytaj Jacka)wink)))"

                            To sie juz nie podpiszesz??wink))))))))
                            Nie lubie Cie juzwink)))))

                            • bee22 Re: Nie dobra bee;-) 16.07.03, 17:28
                              niejack napisał:

                              > Ty zolzo niedobrawink))
                              >
                              > A pod:
                              > ".. albo tak jak Jack napisal w towarzystwie mezczyzny (czytaj Jacka)wink)))"
                              >
                              > To sie juz nie podpiszesz??wink))))))))
                              > Nie lubie Cie juzwink)))))
                              >

                              i nawet wiem dlaczego wink)) - mature zdawalam daaawno temu wink))
                              • magsie Re: Nie dobra bee;-) 16.07.03, 17:33
                                > > To sie juz nie podpiszesz??wink))))))))
                                > > Nie lubie Cie juzwink)))))

                                A spacerowala po miescie w srodku nocy w Towim towarzystwie??smile))
                                • niejack Re: Nie dobra bee;-) 16.07.03, 17:42
                                  magsie napisała:

                                  > > > To sie juz nie podpiszesz??wink))))))))
                                  > > > Nie lubie Cie juzwink)))))
                                  >
                                  > A spacerowala po miescie w srodku nocy w Towim towarzystwie??smile))

                                  Jakby spacerowala to by sie podpisalawink)))
                                  • magsie Re: Nie dobra bee;-) 16.07.03, 17:44

                                    > Jakby spacerowala to by sie podpisalawink)))

                                    No wlasnie, weic o co pretensjesmile))
                                    Widocznie ma inne towarzystwo do spacerowania noca po miesciewink)
    • magsie Re: Spotkanie w Londynie nr 68 (c.d.) 16.07.03, 12:50
      No to w koncu kiedy sie spotykamy w Auberge?
      Znowu zajmie nam to dwa tygodnie aby ustalic date?wink))
      • dsl Re: Spotkanie w Londynie nr 68 (c.d.) 16.07.03, 12:54
        > No to w koncu kiedy sie spotykamy w Auberge?
        > Znowu zajmie nam to dwa tygodnie aby ustalic date?wink))

        Raczej nie spotykamy sie w tym tygodniu.

        W nastepnym moze byc (jestem przeciwnikiem spotkan na poczatku tygodnia...):
        sroda/czwartek/piatek

        Sroda nie pasuje mags za to pasuje nam (ale bez faszyzmu).
        A co z innymi dniami i innymi "klubowiczami"?
        • Gość: pyza Re: Spotkanie w Londynie nr 68 (c.d.) IP: 57.66.48.* 16.07.03, 14:52
          Ja bym sie chciala wreszcie wybrac na spotkanie i w zasadzie do 6/08 pasuje mi
          kazdy dzien...
          • ex-rak Re: Spotkanie w Londynie nr 68 (c.d.) 16.07.03, 15:01
            Jak mi Joanna pozwoli to moze i ja wpadne.
            • magsie Re: Spotkanie w Londynie nr 68 (c.d.) 16.07.03, 16:05
              My z bee i z Prezesem i kimkolwiek innym zainteresowanym spotykamy
              sie "nieformalnie" w Auberge w poniedzialek. Jak sa inni chetni to zapraszamy.
              • niejack Re: Spotkanie w Londynie nr 68 (c.d.) 16.07.03, 16:19
                > My z bee i z Prezesem i kimkolwiek innym zainteresowanym spotykamy
                > sie "nieformalnie" w Auberge w poniedzialek. Jak sa inni chetni to
                zapraszamy.

                Jesli wytrzezwieje po weekendzie to moze tez wpadnewink))
                Nie obiecuje, bo znow moze sie powtorzyc sytuacja sprzed 2 tygodni;-(
            • bee22 Re: Spotkanie w Londynie nr 68 (c.d.) 16.07.03, 17:42
              raku, nie pytaj, tylko zabieraj Joanne i pojawcie sie oboje
              • niejack Re: Spotkanie w Londynie nr 68 (c.d.) 16.07.03, 17:46
                > raku, nie pytaj, tylko zabieraj Joanne i pojawcie sie oboje

                Nie pytaj, nie zabieraj, nie sluchaj sie bee, badz chociaz raz
                mezczyzna!!wink)))))
                Dla licealistek wartowink))))
                • magsie Re: Spotkanie w Londynie nr 68 (c.d.) 16.07.03, 17:48

                  > Nie pytaj, nie zabieraj, nie sluchaj sie bee, badz chociaz raz
                  > mezczyzna!!wink)))))
                  > Dla licealistek wartowink))))

                  A sakd weisz, ze w Auberge nie bedzie w poniedzialek licealistek? Aby
                  zaspokoicciekawosc (i nie tylko) bedziesz poprostu musial przyjsc!wink)))))
                • bee22 Re: Spotkanie w Londynie nr 68 (c.d.) 16.07.03, 17:50
                  niejack napisał:

                  > > raku, nie pytaj, tylko zabieraj Joanne i pojawcie sie oboje
                  >
                  > Nie pytaj, nie zabieraj, nie sluchaj sie bee, badz chociaz raz
                  > mezczyzna!!wink)))))
                  > Dla licealistek wartowink))))

                  jak widac, Jack, na Ciebie sama wizja przyszlej konsumpcji piwnych procentow ma
                  wplyw wink))
              • ex-rak Re: Spotkanie w Londynie nr 68 (c.d.) 17.07.03, 11:20
                bee22 napisała:

                > raku, nie pytaj, tylko zabieraj Joanne i pojawcie sie oboje


                Joanna leci we wtorek rano na wakacje do Polski. Tak wiec poniedzialek nam nie
                pasuje, ale jak zmowimy sie na formalne spotkanie pod koniec tygodnia (np.
                czwartek) lub w nastepnym tygodniu to przyjade.
    • dsl cos do poczytania 16.07.03, 13:21
      www1.gazeta.pl/kraj/1,34308,1575109.html
    • opty13 wracam z moimi pytaniami :-)) 17.07.03, 08:11
      Serdeczne dzieki za poprzednie odpowiedzi.
      Szukam (i pewnie jeszcze bede troche szukal) nastepnych.

      1. Jak wyglada sprawa zezwolenia na prace, procedura. Czy jesli firma
      podpisuje ze mna kontrakt to powinna pomoc w uzyskaniu zezwolenia, czy duze
      sa z tym problemy?

      2. Ksztalcenie dzieci:

      - jak wyglada system edukacji w UK?
      - jakie sa koszty ksztalcenia w szkolach prywatnych Ale nie tych z samej gory
      list rankingowych)?
      - czy sa jakies programy adaptacyjne dla dzieci-cudzoziemcow? Czy hop i do
      szkoly?

      Mam jeszcze troche pytan ale do poruszenia na prv. Jesli sa chetni do
      udzielenia konsultacji to prosze o kontakt.opty13@NOSPAM.gazeta.pl
      • izabelski Re: wracam z moimi pytaniami :-)) 17.07.03, 09:44

        > 1. Jak wyglada sprawa zezwolenia na prace, procedura. Czy jesli firma
        > podpisuje ze mna kontrakt to powinna pomoc w uzyskaniu zezwolenia, czy duze
        > sa z tym problemy?

        Witam,

        O ile mi wiadomo - tak, ale szczegolow nie znam.
        >
        > 2. Ksztalcenie dzieci:
        >
        > - jak wyglada system edukacji w UK?
        Pytanie rzeka, musze miec wiecej czasu, zeby poszukac ile lat maja twoje
        dzieci, tzn ponizej 5 roku nie ma obowiazku , podstawowa szkola konczy sie w
        wieku lat 11, mala matura - 16, matura - 18.
        > - jakie sa koszty ksztalcenia w szkolach prywatnych Ale nie tych z samej gory
        > list rankingowych)?
        do 11 roku zycia wydaje mi sie, ze minimum to £5000/rok
        > - czy sa jakies programy adaptacyjne dla dzieci-cudzoziemcow? Czy hop i do
        > szkoly?
        musialbys skontaktowac sie z LEA (to chyba odpowiednik polskiego kuratorium) w
        gminie, gdzie zamierzacie zamieszkac.
        >
        > Mam jeszcze troche pytan ale do poruszenia na prv. Jesli sa chetni do
        > udzielenia konsultacji to prosze o kontakt.opty13@NOSPAM.gazeta.pl

        Sprawdz skrzynke.

        izabelski
        • opty13 Re: wracam z moimi pytaniami :-)) 17.07.03, 10:18
          Czy term jest semestrem czy trymestrem?
          Sprawdzilem poczte (dziekuje) i odpisalem.
          • izabelski Re: wracam z moimi pytaniami :-)) 17.07.03, 10:48
            rok szkolny sklada sie z 3 semestrow

            izabelski
      • magsie Re: wracam z moimi pytaniami :-)) 17.07.03, 09:54
        > 1. Jak wyglada sprawa zezwolenia na prace, procedura. Czy jesli firma
        > podpisuje ze mna kontrakt to powinna pomoc w uzyskaniu zezwolenia, czy duze
        > sa z tym problemy?

        Sorry, na to pytanie nie bardzo moge Ci tu odpowiedziec ale jestem pewna, ze
        inni napisza Ci co i jak.

        > 2. Ksztalcenie dzieci:
        >
        > - jak wyglada system edukacji w UK?
        > - jakie sa koszty ksztalcenia w szkolach prywatnych Ale nie tych z samej gory
        > list rankingowych)?
        > - czy sa jakies programy adaptacyjne dla dzieci-cudzoziemcow? Czy hop i do
        > szkoly?

        Co do szkol. Edukacja jest obowiazkowa od 5-go do 16-go roku zycia. Od
        piatego do 11-go chodzi sie do primary school, potem do secondary school, gdzie
        w wieku 16 lat zdaje sie GCSE (general certificate of secondary education.
        Potem mozna zostac w szole na nastepne dwa lata i wieku 18 lat zdawac A'levels
        czyli pelna mature.
        W secondary school w wieku 14 lat wybiera sie 5 przedmiotow, ktorych chce sie
        uczyc do GCSE. Oczywiscie poza nimi sa przedmioty obowiazkowe tj angielski,
        matematyka i jak w mojej szkole religia (ale to byla katolicka szkola).

        Co do prywatnych szkol tj public schools, ceny wygladaja mniej wiecej tak:
        £700 and £1,200 per term dla 3-7 latkow;
        £1,200 to £2,500 per term for a day pupil at a prep school (£2,500 to £4,000
        for boarders);
        £1,600 to around £7,000 for senior school do 18 tego roku zycia.
        • niejack Re: wracam z moimi pytaniami :-)) 17.07.03, 10:18
          > > 1. Jak wyglada sprawa zezwolenia na prace, procedura. Czy jesli firma
          > > podpisuje ze mna kontrakt to powinna pomoc w uzyskaniu zezwolenia, czy du
          > ze
          > > sa z tym problemy?

          Firma zalatwia dla Ciebie tzw Work Permit na okreslony czas.
          Z reguly przez agencje, ale moga tez bezposrednio jak wiedza co i jak.
          W moim wypadku jest to 5 lat, ale sa i krotsze.
          Ty nie zalatwiasz nic.
          Przysylaja Ci ten papier i wjezdzajac do UK pokazujesz to na granicy.
          Dostajesz pieczatke w paszport z wiza na czas ktory jest w work permicie.
          Za kazdym razem gdy wjezdzasz do UK pokazujesz ten papier i strone w paszporcie
          z tym stemplemwink No i odpowiadzasz na pytanie czy ciagle pracujesz w tej firmie.
          Work permit obowiazuje tylko na prace w firmie z ktora podpisales umowe.
          Ty nie mozesz zmienic firmy. Natsomiast gdyby ta firma Cie zwolnila to mozna
          work permit przeniesc na inna firme.
          To chyba tyle w skrocie.

          > > 2. Ksztalcenie dzieci:
          Nie posiadamwink
          • opty13 Re: wracam z moimi pytaniami :-)) 17.07.03, 10:20
            niejack napisał:

            > > > 1. Jak wyglada sprawa zezwolenia na prace, procedura. Czy jesli firma
            >
            > > > podpisuje ze mna kontrakt to powinna pomoc w uzyskaniu zezwolenia, c
            > zy du
            > > ze
            > > > sa z tym problemy?
            >
            > Firma zalatwia dla Ciebie tzw Work Permit na okreslony czas.
            > Z reguly przez agencje, ale moga tez bezposrednio jak wiedza co i jak.
            > W moim wypadku jest to 5 lat, ale sa i krotsze.
            > Ty nie zalatwiasz nic.
            > Przysylaja Ci ten papier i wjezdzajac do UK pokazujesz to na granicy.
            > Dostajesz pieczatke w paszport z wiza na czas ktory jest w work permicie.
            > Za kazdym razem gdy wjezdzasz do UK pokazujesz ten papier i strone w
            paszporcie
            >
            > z tym stemplemwink No i odpowiadzasz na pytanie czy ciagle pracujesz w tej
            firmie
            > .

            Czy work permit moze byc bezterminowy? Firma podpisuje umowy bezterminowe.
            • niejack Re: wracam z moimi pytaniami :-)) 17.07.03, 10:31
              > Czy work permit moze byc bezterminowy? Firma podpisuje umowy bezterminowe.

              Nie moze, nawet gdy umowa jest beztermiowa. Maksymalny okres to 5 lat. Dopiero
              po 4 latach mozesz starac sie o pozwolnie na czas nieokreslony. Oczywiscie
              mowie jak jest teraz, co bedzie od 1 maja to nie wiem...
              • magsie Re: wracam z moimi pytaniami :-)) 17.07.03, 10:44
                > > Czy work permit moze byc bezterminowy? Firma podpisuje umowy bezterminowe.
                >
                > Nie moze, nawet gdy umowa jest beztermiowa. Maksymalny okres to 5 lat.
                Dopiero
                > po 4 latach mozesz starac sie o pozwolnie na czas nieokreslony. Oczywiscie
                > mowie jak jest teraz, co bedzie od 1 maja to nie wiem...

                Tak jak Jack napisal work permit nie jest bezterminowy. U mnie w pracy
                Rosjanka ma work permit na 3 lata od naszej firmy. Fakt, ze gdy sie do nas
                przeniosla miala work permit z poprzedniej ale on sie juz skonczyl, wiec nasza
                firma zalatwila jej nastepny na 3 lata.

                • opty13 Re: wracam z moimi pytaniami :-)) 17.07.03, 10:48
                  Kto wydaje work permit?
                  • niejack Re: wracam z moimi pytaniami :-)) 17.07.03, 10:50
                    opty13 napisał:

                    > Kto wydaje work permit?

                    Department For Education And Employment
                    Overseas Labour Service

                  • dsl Re: wracam z moimi pytaniami :-)) 17.07.03, 11:06
                    opty13 napisał:

                    > Kto wydaje work permit?

                    Wszystkie informacje znajdziesz tutaj:

                    www.workpermits.gov.uk/
    • 3e3 Re: Spotkanie w Londynie nr 68 (c.d.) 17.07.03, 11:17
      Fitam, po krotkich wakacjach w tropikalnej Szkocjiwink
      Zapraszam na sobote w okolicy 3 p.m.
      • ex-rak Re: Spotkanie w Londynie nr 68 (c.d.) 17.07.03, 11:21
        3e3 napisała:

        > Fitam, po krotkich wakacjach w tropikalnej Szkocjiwink
        > Zapraszam na sobote w okolicy 3 p.m.

        Dzieki, zjedziem.
        • dsl Re: Spotkanie w Londynie nr 68 (c.d.) 17.07.03, 12:32
          > > Fitam, po krotkich wakacjach w tropikalnej Szkocjiwink
          > > Zapraszam na sobote w okolicy 3 p.m.
          >
          > Dzieki, zjedziem.

          My tez.
          • ex-rak taki sobie temacik 17.07.03, 12:37
            A ja myslalem, ze to Jack fantazuje. Wydalo sie, kto tak na prawde nie jest
            szczery.

            www2.gazeta.pl/kobieta/1,40743,1577585.html
            • niejack Re: taki sobie temacik 17.07.03, 12:44
              ex-rak napisał:

              > A ja myslalem, ze to Jack fantazuje. Wydalo sie, kto tak na prawde nie jest
              > szczery.
              >
              > www2.gazeta.pl/kobieta/1,40743,1577585.html

              Ach te kobiety, nie dosc ze sa rozwiazle to jeszcze klamiawink
              Tak tez przypuszczalem od dawnawink
              • magsie Re: taki sobie temacik 17.07.03, 12:52
                > Ach te kobiety, nie dosc ze sa rozwiazle to jeszcze klamiawink
                > Tak tez przypuszczalem od dawnawink

                Ja sie absolutnie do niczego nie przyznamwink)))))
                nawet wykrywacza klamstw sie nie bojewink
              • Gość: Lain Re: taki sobie temacik IP: *.pop.e-wro.net.pl 17.07.03, 12:53
                niejack napisał:

                > ex-rak napisał:

                > Ach te kobiety, nie dosc ze sa rozwiazle to jeszcze klamiawink
                > Tak tez przypuszczalem od dawnawink

                A to wszystko przez waswink <czyt ostatnie zdanie>
                • niejack Re: taki sobie temacik 17.07.03, 12:56
                  > > Tak tez przypuszczalem od dawnawink
                  >
                  > A to wszystko przez waswink <czyt ostatnie zdanie>

                  Jak przez nas?wink
                  Wszystko przez Ewe, czyli przez kobietywink
                  Jeszcze bezczelnie bedzie zwalac wine na naswink
                  Ach sie zdenerwowalem...wink))))))
                  Masz szczescie ze jestes tak dalekowink))
                  Ale juz nie dlugowink))))
                  • Gość: Lain Re: taki sobie temacik IP: *.pop.e-wro.net.pl 17.07.03, 13:06
                    niejack napisał:

                    >
                    > Jak przez nas?wink

                    A tak to- to WY chcecie, zebysmy byly idealne, stad biedne musimy czasem
                    krecicwink) My-w sensie kobiety- ja osobiscie rzecz jasna nie krece nigdywink)

                    > Wszystko przez Ewe, czyli przez kobietywink
                    Ewe zostaw w spokoju, bo bedziesz mial do czynienia z jej imienniczkawink

                    > Jeszcze bezczelnie bedzie zwalac wine na naswink
                    > Ach sie zdenerwowalem...wink))))))
                    > Masz szczescie ze jestes tak dalekowink))
                    > Ale juz nie dlugowink))))
                    mhm, no nie wiem w zwiazku z powyzszym, czyje to szczescie ze jestem tak
                    dalekowink)
                    • ex-rak Re: taki sobie temacik 17.07.03, 13:13
                      Gość portalu: Lain napisał(a):

                      > niejack napisał:
                      >
                      > >
                      > > Jak przez nas?wink
                      >
                      > A tak to- to WY chcecie, zebysmy byly idealne, stad biedne musimy czasem
                      > krecicwink) My-w sensie kobiety- ja osobiscie rzecz jasna nie krece nigdywink)
                      >
                      > > Wszystko przez Ewe, czyli przez kobietywink
                      > Ewe zostaw w spokoju, bo bedziesz mial do czynienia z jej imienniczkawink

                      Zostawianie Ew w spokoju to chyba nie w stylu Jacka.
                      • niejack Re: taki sobie temacik 17.07.03, 13:15
                        > Zostawianie Ew w spokoju to chyba nie w stylu Jacka.

                        Szczerze to wole Kaski, nie mam problemu z zapamietywaniem (myleniem) imieniawink
                        Ale z braku laku....wink))
                      • Gość: Lain Re: taki sobie temacik IP: *.pop.e-wro.net.pl 17.07.03, 13:27
                        ex-rak napisał:

                        >
                        > Zostawianie Ew w spokoju to chyba nie w stylu Jacka.

                        wink)
                    • niejack Re: taki sobie temacik 17.07.03, 13:13
                      > ja osobiscie rzecz jasna nie krece nigdywink)

                      ...i dasz sie przebadac na wykrywaczu klamstw?wink)))

                      > Ewe zostaw w spokoju, bo bedziesz mial do czynienia z jej imienniczkawink

                      No przynajmniej wiemy jak masz na imiewink

                      > mhm, no nie wiem w zwiazku z powyzszym, czyje to szczescie ze jestem tak
                      > dalekowink)

                      Moze zadnego z naswink))
                      • Gość: Lain Re: taki sobie temacik IP: *.pop.e-wro.net.pl 17.07.03, 13:29
                        niejack napisał:

                        > > ja osobiscie rzecz jasna nie krece nigdywink)
                        >
                        > ...i dasz sie przebadac na wykrywaczu klamstw?wink)))

                        Dam sie przebadac na wszystkimwink))
                        >
                        • ex-rak Re: taki sobie temacik 17.07.03, 13:33
                          Gość portalu: Lain napisał(a):

                          > niejack napisał:
                          >
                          > > > ja osobiscie rzecz jasna nie krece nigdywink)
                          > >
                          > > ...i dasz sie przebadac na wykrywaczu klamstw?wink)))
                          >
                          > Dam sie przebadac na wszystkimwink))


                          Naprawde????)))))))))))))
                          • niejack Re: taki sobie temacik 17.07.03, 13:37
                            ex-rak napisał:

                            > Gość portalu: Lain napisał(a):
                            >
                            > > niejack napisał:
                            > >
                            > > > > ja osobiscie rzecz jasna nie krece nigdywink)
                            > > >
                            > > > ...i dasz sie przebadac na wykrywaczu klamstw?wink)))
                            > >
                            > > Dam sie przebadac na wszystkimwink))
                            >
                            >
                            > Naprawde????)))))))))))))

                            Ale ja chce pierwszy badacwink)))
                            Rak nie pchaj siewink)
                            Kolejka jestwink))))
                          • Gość: Lain Re: taki sobie temacik IP: *.pop.e-wro.net.pl 17.07.03, 13:41
                            ex-rak napisał:
                            >
                            > Naprawde????)))))))))))))

                            Chyba znowu musze panow przywolac do porzadkuwink))
                            • niejack Re: taki sobie temacik 17.07.03, 13:52
                              Gość portalu: Lain napisał(a):

                              > ex-rak napisał:
                              > >
                              > > Naprawde????)))))))))))))
                              >
                              > Chyba znowu musze panow przywolac do porzadkuwink))

                              Chyba tak latwo Ci sie to nie udawink)))
                              Narozrabialas!!!wink))
                              • Gość: Lain Re: taki sobie temacik IP: *.pop.e-wro.net.pl 17.07.03, 13:54
                                niejack napisał:

                                > Chyba tak latwo Ci sie to nie udawink)))
                                > Narozrabialas!!!wink))

                                Obiecuje poprawewink
                                • niejack Re: taki sobie temacik 17.07.03, 15:40
                                  Gość portalu: Lain napisał(a):

                                  > niejack napisał:
                                  >
                                  > > Chyba tak latwo Ci sie to nie udawink)))
                                  > > Narozrabialas!!!wink))
                                  >
                                  > Obiecuje poprawewink

                                  No to prosze sie poprawic i przejsc do nowego watku:

                                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=44&w=7014306
                                  Ilez mozna czekac na te zagubione licealistkiwink)))
                            • ex-rak Watek zamkniety. 17.07.03, 13:53
                              Gość portalu: Lain napisał(a):

                              > ex-rak napisał:
                              > >
                              > > Naprawde????)))))))))))))
                              >
                              > Chyba znowu musze panow przywolac do porzadkuwink))

                              Tak jest porzadek musi byc. Przenosimy sie do kolejnego watku.
    • dsl gadajcie dalej albo sami zamknijcie watek 17.07.03, 12:58
      Ja ide na rozmowe z szefem wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka