pest_controller 11.06.08, 06:28 wiedzialem,ze mam ja w domu,ide zaparzyc,o efektach Luizo poinformuje,nawet nie wiedzilem,ze taka znana hehe Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
pest_controller Re: india spice chai 11.06.08, 06:47 mocno aromatyczna,zrobilem wedlug przepisu z mlekiem(powinno byc gorace)i cukrem ,z miodem pewnie bylaby lepsza,mleko zmniejszylo intesywnosc zapachu i smaku,dobra,lagodna,nie moge skojarzyc tego zapachu,cos mi przypomina,nie wiem co,nie da mi to teraz spokoju, nastepny sztuczny problem hehee Odpowiedz Link Zgłoś
luiza-w-ogrodzie Re: india spice chai 11.06.08, 07:49 Dominujacy zapach chai to cynamon - moze kojarzy sie tobie z ryzem z jablkami, smietana i cynamonem z dziecinstwa? :o) Luiza-w-Ogrodzie .¸¸><(((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><(((º> Australia-uzyteczne linki Odpowiedz Link Zgłoś
pest_controller Re: india spice chai 11.06.08, 08:18 dziekuje,masz racje,jestem dluznikiem,uwolnilas moj mozg od zbednego wysilku hehe pijesz ja z mlekiem czy w jakiejs innej wersji? Odpowiedz Link Zgłoś
ontarian Re: india spice chai 11.06.08, 16:46 pest_controller napisał: > dziekuje,masz racje,jestem dluznikiem,uwolnilas moj mozg ze co? hehehe od kiedy to ameby mozg maja? a ten znajomy zapach to zapach obornika ktory w dziecinstwie na polu rozrzucales Odpowiedz Link Zgłoś
yapo2 Re: india spice chai 11.06.08, 17:02 znowu z ciebie rodzinna wioska wyszla. dawaj ten drag i beczke po sledziach bo cos tu nudno bez poganiania oslow! Acha, i wroc stopko ganiajaca osla! Odpowiedz Link Zgłoś
ontarian Re: india spice chai 11.06.08, 17:08 yapo2 napisał: > znowu z ciebie rodzinna wioska wyszla. z ciebie wiocha nie wyszla, nie wychodzi, i nigdy nie wyjdzie > dawaj ten drag i beczke po sledziach sam se siegnij jak sie wysrac chcesz Odpowiedz Link Zgłoś
yapo2 Re: india spice chai 11.06.08, 17:17 bo twoje pochodzenie pali cie jak ogien w sercu. Masz to caly czas na mysli ze z gnoju wyszedles. Wspolczuje ci twojego napietnowanego pokoleniowego bolu. Odpowiedz Link Zgłoś
ontarian Re: india spice chai 11.06.08, 17:31 no widzisz klapek? a ja ci niczego nie wspolczuje, heh bos glupek, i w pelni na to zaslugujesz Odpowiedz Link Zgłoś
wacek_z_portu Re: india spice chai 11.06.08, 23:51 Z pest_controllera ontarian, to przewaznie wyszla luiza, bo wyglada n to ,ze to jedna i ta sama osoba, ktora zreszta bardzo sztucznie sama z soba rozmawia. Odpowiedz Link Zgłoś
pest_controller Re: india spice chai 11.06.08, 18:35 ontarian napisał: > pest_controller napisał: > > > dziekuje,masz racje,jestem dluznikiem,uwolnilas moj mozg > ze co? hehehe > od kiedy to ameby mozg maja? > > a ten znajomy zapach to zapach obornika > ktory w dziecinstwie na polu rozrzucales > hehe ja jestem wybryk natury,ameba z dwoma zwojami mozgowymi a co do zapachu to chyba masz racje,z dzicinstwa teraz sobie przypominam to ty jestes ten maly bosy Antek od Kapuscinskich,ktory w oborze spal na oborniku bo na klepisku nie bylo dla ciebie miejsca ,przypomnij mi cos jeszcze bo wiesz u mnie tylko 2 platy Odpowiedz Link Zgłoś
ontarian Re: india spice chai 11.06.08, 18:44 pest_controller napisał: > przypomnij mi cos jeszcze bo wiesz u mnie tylko 2 platy no nie gadaj, ze dronga do srania nie pamietasz ktorym cie ojciec po tych platach walil Odpowiedz Link Zgłoś
ontarian a pamietasz pestek 11.06.08, 18:48 jak cie mama w beczce po sledziach kolysala? Odpowiedz Link Zgłoś
pest_controller Re: a pamietasz pestek 11.06.08, 18:55 dobrze,ze mi przypomniales,pamietam ,jak tate cie kablem od prodiza nawalal a pozniej do wspolnej kapieli bral,pozniej przez miesiac kartoflami waliles hehe jak ty to przezyles ?hehee dzielny z ciebie kolek Odpowiedz Link Zgłoś
wacek_z_portu Re: india spice chai 11.06.08, 23:56 Hinduski chai Luiza robi sie w bardzo prosty sposob. I jego glownym skladnikiem nie jest cynamon ale taka przyprawa, jaka lubi osoba, ktora robi chai, tak mi przynajmniej powiedzial moj sasiad, hinduski lekarz. Do malego garnuszka wrzuca sie liscie herbaty (albo malutka herbaciana paczuszke) i gotuje sie z cukrem, gingerem i wszystkimi tymi przyprawami jakie sie lubi, dolewa sie mleka i doproawdza do wrzenia i tyle tej filozofii. Odpowiedz Link Zgłoś
luiza-w-ogrodzie Re: india spice chai 12.06.08, 01:53 pest_controller napisał: > dziekuje,masz racje,jestem dluznikiem,uwolnilas moj mozg od zbednego wysilku he he pijesz ja z mlekiem czy w jakiejs innej wersji? Malo mnie kosztowalo uwolnienie Twojego mozgu od myslenia :o) mnie sie chai skojarzyla wlasnie z owym ryzem, pewnie ze wzgledu na mieszanke mleka i cynamonu, ktora w polskiej kuchni oprocz ryzu spotyka sie tylko w letniej zupie "nic". Rzadko pijam chai, jest dla mnie zbyt przesaczona aromatami, ale jesli juz pije, to z mlekiem. Wole zielone herbaty i mieszanki zielonej z ziolami i korzeniami. Luiza-w-Ogrodzie .¸¸><(((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><(((º> Australia-uzyteczne linki Odpowiedz Link Zgłoś
yapo2 Re: india spice chai 11.06.08, 19:04 polonia wyjechana ma pojecie o picu herbaty, kon by sie usmial. Najpierw mleko, potem cynamon a na koneic miod... moze najlepiej sobie od razu nasikajcie do czajnika to bedzie mniej roboty. Odpowiedz Link Zgłoś
luiza-w-orgodzie Re: india spice chai 11.06.08, 19:09 Jesli masz te herbatke w torebkach, to polecam Ci metode syberyjska: Wezmiesz do buzi torebke a pozniej lejesz w otwarte usta wrzatek. Tym sposobem nie ucieknie Tobie wspanialy aromat. Luzny czai mozna cedzic na zebach, ale to troche szkodzi na szkliwo. Wspaniala jest tez wersja podolska: herbatke zalewamy wrzacym bimbrem i pijemy z malych szklaneczek duszkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
pest_controller Re: india spice chai 11.06.08, 19:29 a czy siedzac na dragu,delektujac sie unoszacym aromatem tez mozna? Odpowiedz Link Zgłoś
prawdziwawadera2 Re: india spice chai 11.06.08, 20:29 ))))))))))))))))))))))))))))))) hahahahaahahahahahaaaaaaaaaaa))) Luiza-w-ogrodzie napisala: <........polecam Ci metode syberyjska:Wezmiesz do buzi torebke a pozniej lejesz w otwarte usta wrzatek.Tym sposobem nie ucieknie Tobie wspanialy aromat.>>>>>>>>>>>> Reszta do poczytania w watku luizy.))))))))) Ta metoda jest najlepsza, kazdy z Was powinien choc raz w ten sposob wypic ta i nie tylko ta herbatke.Inne herbatki a jest ich bardzo duzy wybor tez mozna wypic w sposob syberyjski)))Pomijajac walory herbaty pitej w ten sposob, jest jeszcze inny moze nawet wazniejszy aspekt tej metody. Powyparzacie sobie te "niewyparzone mordy" i moze zaczniecie sie odzywac do siebie normalnie, po ludzku. Nie wymagam zadnej elokwencjii z waszej strony tudziez slow encyklopedycznych, nie stac Was na to ale te drogi i caly ten wasz plugawy jezyk to szczyt chamstwa i braku jakiej kolwiek kultury obyczajowej. Pozdrawiam Wadera Odpowiedz Link Zgłoś
prawdziwawadera2 Re: india spice chai 11.06.08, 20:54 Wyjasnie Wam na czym polega syberyjska metoda picia herbaty. Wrzatek "kipiatok" stoi na ulicach w "kitanach" albo inaczej to sie nazywa "wodnyj nagriwatiel". Sa to pojemniki na wode roznej wielkosci z kurkiem upustowym przy dnie.Najwieksze moga miec kilkaset litrow pojemniosci.Pod spodem maja palenisko na dzrewo. Palone drzewo daje temperature tak wysoka,ze woda w pojemniku wrze. Kazdy moze podejsc i nalac sobie wrzatku do garnuszka czy innego pojemniczka. Za wrzatek sie nie placi. Kto ma garnuszek, to poprostu nalewa wody, parzy sobie herbate tak jak w domu.Niektorzy popijaja tylko kostki cukru lub twarde cukierki. W Rosjii do dzisiaj kazdy nosi w kieszeni kostki cukru lub cukierki / /dlaczego nie wiem/. Jak ktos nie ma garnuszka a ma herbatke, poprostu polewa woreczek z herbata wrzatkiem a potem ssie z kostka cukru. Kitany w zimie rostawiane sa dosc "gesto" na ulicach , zatem metoda zsania woreczka z herbata jest bardzo popularna. To tyle gwoli wyjasnien syberyjskiej metody picia herbaty. Jak sie okazuje nie tylko herbaty. Kitany z woda to prosta metoda rozgrzewania organizmu.Biedni pija poprostu sam kipiatok. Pozdrawiam Wadera Mama opowiadala Odpowiedz Link Zgłoś
yapo2 Re: india spice chai 11.06.08, 20:57 ciotka zapomnialas jeszcze napisac jak sie wymieniaja ludzie kawalkiem cukru przy stole, kazdy sobie troche pozuje a potem wiesza sie na nitce na srodku stolu i kazdy sie w ten cukier wpatruje. Masz amnezje, mowisz tylko polprawdy. Odpowiedz Link Zgłoś
pest_controller dzien dobry mila wadero 11.06.08, 21:09 a Ty dzisiaj herbaty z czym sie opilas,ze nie rozrozniasz Luizy w OGRODZIE od Luziy w ONGRODZIE czy jakos tak hehe cukier czy cukierek nie byl chyba tylko jednym dodatkiem w Twoim czaju no chyba,ze sam CZaJ byl,jak nalezy z odpowiednim kopem Odpowiedz Link Zgłoś
prawdziwawadera2 Re: dzien dobry mila wadero 11.06.08, 21:21 czy to wazne, czy luiza o w orgodzie, czy w ogrodzie, nie wazne kto pisal tylko co pisal i ze dalo sie to utozsamic z wami. reszta waszych postownie warta jest komentarza z mojej strony. Jestescie plesnia ludzka! Wdaera Odpowiedz Link Zgłoś
pest_controller mila wadero 11.06.08, 21:38 a coz to za nowy wynalazek ,,plesn ludzka",mialem cie za osobe rozsadna,wywazona i zaslugujaca na szcunek ,widze jednak,ze i ty rownasz w dol,jak wielu z nas,jak widac to tylko kwestia czasu a szkoda Odpowiedz Link Zgłoś
pest_controller Re: mila wadero 11.06.08, 21:40 przepraszam bo pewnie i to nie zasluguje na twoj uroczy komentarz,znowu pojawili sie oni,my,wy onych tylko jeszcze brakuje,spokojnego wieczoru zycze przy filizance syberyjskiej herbatki a co ,jak szalec to szalec Odpowiedz Link Zgłoś
prawdziwawadera2 Re: mila wadero 11.06.08, 21:51 Pest_controller Daruj sobie te pochwalne "poemy piane pod moim adresem" w 2 ostatnich twoich postach. Zachowaj reszte respektu dla siebie w moich oczach. Poczytaj swoj post napisany przed ostatnimi 2-ma i zastanow sie ile on ma wspolengo z 2-ma ostatnimi. Ps. O ludzkiej plesni pieknie spiewala Maryla Rodowicz. Mam to nagranie. Juz gdzies, kiedys dawno temu, pisalam slowa tej pisoenki tutaj . Pewnie w innym kontekscie rozmawialismy ale temat byl bardzo adekwatny do slow w tej piosnece. Poniewaz "sceneria" sie powtorzyla tylko tytul filmu inny- podklad muzyczny moze byc ten sam. Zatem masz to zagwarantowane, moze jeszzce dzisiaj wieczorem pzreslucham tego nagrania i napisze ci slowa wyjasniajace okreslenie was jako ludzka plesn. Wadera Odpowiedz Link Zgłoś
prawdziwawadera2 Re: mila wadero 11.06.08, 22:30 pochwalne peony nie poemy- 30 lat nie uzywane slowo( Wadera Odpowiedz Link Zgłoś
pest_controller Re: mila wadero 12.06.08, 05:45 czy chodzi Ci o to ,,a czy siedzac na dragu,delektujac sie unoszacym aromatem tez mozna?" jesli tak ,to toto bylo do podszywacza Luizy,zle mnie zrozumialas, Odpowiedz Link Zgłoś