zwariowana.girls 15.10.05, 19:34 Ja próbuję z tego wyjść. Cieszę sie ze jest tu taka więź między chorymi dziewczynami na ankreksje i bulimie. Mam nadzieję, ze z wami będzie mi łatwiej :) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
divina Re: Wsparcie 15.10.05, 19:54 witam...ja po ciezkim okresie tez postanowilam sobie ze sie za siebie wezme! tak nie mozna zyc! w poniedzialek ide do lekarza ktory skieruje nie do specjalisty...u nie to troche trudne bo jestem za granica ale sprobuje bo czuje ze zycie mi ucieka:((( a ja tak nie chce!!! postaram sie codziennie w tym poscie pisac jak mi idzie:) Glowa do gory! nie ma co sie uzalac nad soba...jak upadne...znow powstane i bede walczyc:) Odpowiedz Link Zgłoś
onajestnaj Re: Wsparcie 17.10.05, 14:32 Dzis napisalem list na tym forum po raz pierwszy.Odczytalem tez Twoj list.Jesli go przeczytasz,to moze cos pomozesz?Moja zona tez jest za granica a moje obawy najprawdopodobniej nie sa bezpodstawne!Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
kwiatuszek_82 Re: Wsparcie 15.10.05, 19:55 Czesc :) Jestem tu od niedawna i dziewczyny bardzo mi pomogly - czuje ze z kazdym dniem jestem coraz zdrowsza, a juz na pewno mam wiecej sily do walki. W kupie zawsze razniej:) Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
mroovcia Re: Wsparcie 16.10.05, 08:30 włąsnie...i zawsze można się czegoś mądrego dowedziec:] dzieki radzie którejs z was...poszłam znow o pychologa,a teraz...jest coraz lepiej...jem wszystko...waga nie drgnie, nawet spada:P nie mam napadów, jestem wesoła, mam czas na naukę, przyjemności, krzyjaciół, faceta(!) Odpowiedz Link Zgłoś
mykaaa Re: Wsparcie 17.10.05, 15:29 Mnie to forum również pomaga, dlatego tu jestem. Sądzę, że jest tak z każdą z nas :) Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś