unbreakable
30.12.06, 11:26
przez ostatni rok było już nieźle...
styczeń i luty co prawda cały zarzygany
potem dopiero w maju - jeden dzień, za to kilkanaście razy
potem wrzesień - dwa tygodnie
potem raz w pażdzierniku
no i dziś... dziś znowu..
odkąd wstałam...
chwila moment i już w kiblu.
a myślałam, że się jakoś pozbierałam...