Gość: jolka
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
03.09.03, 14:12
jestem jedna z tych forumowiczek co uwazaja sie ze problem z jedzeniem maja
wlasciwei za soba, moja "przygoda" z odchudzaniem rozpoczela sie jakies 4
lata temu (teraz mam 20 lat), odchudzalam sie roznymi popularnymi wsrod nas
anorektyczek metodami (ogolnie malo jadlam,oczywiscie wszystko w wersji
light), na efekty nie trzeba bylo dlugo czekac, schudlam do wagi ok 46kg
(wzrost 163), w sumie nie byl moze to az tak gwaltowny spadek wagi ale efekty
uboczne wystopily niemal natychmias, zaczely wypadac wlosy, polamane
paznokcie itp i ten nieszczesny zanik okresu, ukrywalam to przed mama jakies
pol roku nie chcac jej martwic, z miesiaca na miesiac ludzac sie ze okres
przyjdzie, ale niestety nie bylo cudu, wkoncu udalam sie do lekaza, zapisal
mi tabletki hormonalne i po tabletkach wszystko bylo ok, jednak po
zakonczeniu kilkumiesiecnej terapii tabletkami po miesiacu bez tabletek
miesiaczka nie wystapila, ta sama historia powtarzala sie juz wileokrotnie,
jak jestem na tabletkach to usg jest ok i okres wystepuje jendak bez
tabletek nie dostaje miesiaczki, teraz jestem po polrocznej kolejnej terpii
z tabletkami, przez ostani miesiac nie bralam juz ich jednak i czuje a nawet
jestem pewna ze okres nie wystapi (objawem moze byc nawet znacznie wzmozone
wypadanie wlosow oznaczajace nierownowage hormonala),
juz nie wiem co robic, bardzo sie boje tego ze w przyszlosci bede miala duze
problemy z zajsciem w ciaze, czy biorac przez cale zycie tabletki i tylko
bazujac na nich miesiaczkujac mozna zajsc w ciaze?