04.12.07, 19:44
Jestem juz po rozwodzie!Mam być szczęśliwa,ale kłopoty ciągle
są.Jeszcze ciagnie sie sprawa karna mojego juz byłego.Jeszcze muszę
zeznawać,juz mam dosyć chciałabym zeby to wszystko się
skonczyło.Dlaczego nasze prawo jest tak kiepskie w pewnych
sprawach.Może mi to ktoś wyjaśni.Kiedy nasze prawo będzie lepsze w
stosunku do pokrzywdzonych a sprawy nie będą ciągły sie
miesiącami.Pozdrawiam serdecznie Beata
Obserwuj wątek
    • janetat Re: rozwod 05.12.07, 11:49
      jeśli się nie kontaktowałaś do tej pory a potrzebujesz wsparcia do
      odezwij się do Niebieskiej Linii
      nie wiem skąd jesteś, w Wawie można też szukać (i otrzymać) wsparcie
      w Centrum Praw Kobiet
      w jednej i drugiej instutycji spotkasz mądrych prawników, którzy
      znają podobne Twojemu 'przypadki'
      szczegółówe namiary na te instytucje znajdziesz w necie, Niebieska
      Linia ma też telefon ogólnopolski

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka