dorcia.w
20.01.04, 11:45
Witam
Chcialbym poznac wasze opinie na temat oddziału obserwacyjno-zakaźnego dla
dzieci i Pani ordynator tego oddzialu dr. Barbary Ratajczak.
Pytam sie dlatego, że wczoraj milam bardzo nieprzejemna "przeprawe" z ta
Pania. Wypisałm dziecko na własne żądanie ze szpitala. Julcia była tam 5 dni
na wirusa rota. a Pani ta zaczeła szykać wad genetycznym, bo mam za chude
dziecko.
Lekarz mój prywatny przez trzy lata się niczego nie dopatrzył a ona od razu.
Wczoraj powiedziala , ze niunia wygląda jak z Oświęcimia.
Od razu po przyjściu do domu wezwałam lekarza naszego.
Za głowę się złapał co ona wypisała w wypisie ze szpitala.
Powiedzial mi nawet , ze to ja noszę ten gen w sobie, ponieważ mam niedobór
wagi i wzrostu (mam 160cm i 50 kg).
Wiecej mogę podać na priv.