Gość: control
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
10.01.04, 00:14
Wszyscy psioczą na el greco, a ja wam napiszę o ecco holiday. Byłem z nimi w
hurghadzie w czasie świąt i nowego roku. Miałem opłacony hotel, wszystkie
śniadania i obiadokolacje. Na voucherze była adnotacja, że kolacja wigilijna
i kolacja sylwestrowa są płatne dodatkowo, podobnie jak wyciecki
fakultatywne. Ceny dopłaty nie podano. Na miejscu okazało się, żw za wigilię
organizator chce kilkadziesiąt dolarów. Uważaliśmy, że to przesada, więc
stwierdziliśmy, że sami zrobimy sobie wigilię po "normalnej" hotelowej
obiadokolacji, którą wszak mieliśmy zapłaconą w Polsce. Okazało się, że
organizatorzy są innego zdania, że kolacja wigilina (z dopłatą) jest
obowiązkowa, że w wigilię nie ma "normalnej" kolacji. Na nasze stwierdzenie,
że rezygnujemy z wigili powiedziano, że zrezygnować możemy, ale zapłacić
trzeba. Śmialiśmy się długo, aż tu nagle przyszła rezydentka z pismem od Jens
Brochnera Nielsena, prezesa Ecco Holiday. Przeczytalismy tam m.in. (cytaty są
dosłowne):
"Otrzymałem informacje od naszego Diestiantion Menagera, że nie zgodzili się
Panstwo na zapłacenie obowiazkowej oplaty za kolacje wigilijna/noworoczna w
hotelu. Jest mi niezmiernie przykro, lecz musze Panstwa poinformowac, ze
zgodnie z informacja zamieszczona w cenniku oplata ta jest obowiazkowa.
Poniewaz w momencie drukowania Panstwa dowodu rezerwacji nie dysponowalismy
dokladna informacja na temat ceny, nie zamiescilismy w woucherze takiej
informacji (...). Jezeli nie zgodza sie Panstwo uiscic oplaty, bedziemy
zmuszeni zastosowac odpowiednie srodki. Chcialbym zwrocic Panstwa uwage na
fakt, ze w okresie swiat Bozego Narodzenia hotele w Egipcie sa przepelnione i
brakuje im pokoi. Jezlei wiec nie zgodza sie panstwo na uiszczenie oplaty za
kolacje, bede zmuszony do odwolana Panstwa rezerwacji, w zwiazku z czym
opuszcza Panstwo hotel. Informuje takze, ze przekazalem informacje liniom
lotniczym, ktore otrzymaly wytyczne, by w dniu wyjazdu nie zabierac panstwa
na poklad. Beda panstwo w zwiazku z tym musieli pozostac w Egipcie".
Potem byl dalszy ciąg straszenia. Rozśmieszylo nas to jeszcze bardziej -
zwlaszcza informacja, że linie lotnicze dostaly wytyczne, by nie zabierac nas
na pokład, oraz ze zostaniemy (na zawsze?) w Egipcie. Ponieważ mieliśmy
zaplacone wszystkie obiadokolacje a poza kolacją wigilina nie wydawano
żadnych posilkow, wiec poszliśmy na kolacje wigilijną. Przyjęto nas bez
żadnych problemów. Z sylwestrem było pdobnie - z tym ze już nikt nie upominal
się od nas żadnych oplat. Sylwester kosztował 80 $ od głowy. Nie widzielismy
sensu, by placić tyle kasy za np. dzieci. Znów "normalnej" kolacji nie było,
więc poszliśmy na posiłek sylwestrowy. Przyjeto nas z honorami, ale zabawa
była marna.
Do dziś nie moge pojąc, po co robiono ten cyrk.