Dodaj do ulubionych

Wróciłam z Palmyra

01.09.06, 13:35
Witam serdecznie

Własnie wróciłam z Egiptu z hotelu Palmyra.Odpowiem na każde dręczącę pytanie.
Było SUPER
Agata
Obserwuj wątek
    • butan1 Re: Wróciłam z Palmyra 02.09.06, 01:09
      Cześć!No my właśnie lecimy (we wtorek) z Kopernikiem. MIeliśmy do wyboru 6 hoteli - padło na ten...choc przyznam jak zobaczyliśmy na google maps jego położenie...hmmm i opisy plaży....mogła byś przybliżyć temat???
      • agata19781 Re: Wróciłam z Palmyra 03.09.06, 12:54
        Witam
        Jesli chodzi o położenie hotelu.Jest on na samym końcu.Ale wiesz to fajnie jest
        cisza.Wszedzie jezdzi się busikiem hotelowym - darmowym.Jaqk rozmawiałam z
        innymi w trakcie pobytu to powiem Tobie nie mieli za ciekawie w samym
        hotelu.Obsługa w Palmyra jest naprawde na wysokim poziomie.Czysto i bardzo
        mio.Każdy poroblem jest załatwiany od reki.SEJF ZA DARMO.jEDZENIE BARDZO
        DUZO.fAKTYCZNIE PO 10 DNIACH MOŻE SIĘ ZNUDZIĆ ALE TAK JEST WSZEDZIE.Codziennie
        pokoje sia sprzatane.Badana jest woda w basenie i jedzenie przy barach na
        basenach.Animacje super nie można się nudzić.Jeśli chodzi o plaże to faktycznie
        jest to wielki minus.Ja naprzykład bałam się zejść z rafy do wody aby
        ponurkować więc nurkowałam na prywatnej plaży Shark ( polecam super plaża
        kosztuje 2,5 dolara lub 2 euro) i na wycieczce Raz Mohamet( super cały dzień na
        satku w bardzo miłej atmosferze.Nasza plaża jest 10 minuy od hoteli lub mozna
        pojechac busikiem co godzinkę jedzie darmowy.Do samego morza trzeba iśc jakieś
        200 metrów po rafie ( tylko w butach) i od razu jest zejscie na 30 metrów. Mamy
        najładniejsza rafę.Mój chłopach jak nauczył się wchodzic po rafie to nurkowała
        codziennie.O 16 jest przypływ i wtedy właśnie warto wybrać się na plaże.jak
        chodzi o zabranie dzieci na plaże to nie ma takich wrunków lepiej bedzie im na
        basenie.baseny super i opieka dla dzieci również.jak chodzi o zakupy to warto
        zpisac się na niedzielny wyjazd do Old market i zobaczyć tą pięknie oświetloną
        góre.Miasteczko ma fajny klimat i nie są tak nachalni jak w Nama bay.napewno9
        pojade jeszcze raz do Egiptu i napewno do tego hotelu.
        Pozdrawiam
        Agata
        Ps. zadroszcze wyjazdu chetnmie zabrałabym sie na gape
        • butan1 Re: Wróciłam z Palmyra 03.09.06, 21:32
          Dzięki bardzo za opis...nie mogę się doczekać... :)
          • 45s11 Re: Wróciłam z Palmyra 03.09.06, 23:15
            Jeśli jesteście snurkami, to dla samej rafy /należy płynąć w lewo do mola/
            warto wybrać ten hotel-zresztą na niezłym poziomie obsługi i kuchni.Sobotnie
            kolacje na świeżym powietrzu ,przy basenie i dużych okrągłych stołach pozostają
            na długo w pamięci.Większość turystów ubiera się wtedy w GALABIJE.Widok ich
            koniecznie trzeba uwiecznić kamerą .Animatorzy też są na niezłym poziomie.
            • marsiya Re: Wróciłam z Palmyra 15.09.06, 11:23
              a wiecie może czy jest w hotelu siłownia , jakś fitness club?
              • szaga33 Re: Wróciłam z Palmyra 15.09.06, 11:58
                jest siłownia, klimatyzowana, wyposazona w podstawowe sprzęty, ale raczej dla
                facetów niż dla kobiet, a fitnes organizują animatorzy na słoneczku: streching,
                club dance, aqua aerobic. Przyjemności.
                Siłownia czynna raczej w godzinach popołudniowo-wieczornych.
                • marsiya Re: Wróciłam z Palmyra 16.09.06, 11:48
                  szaga33 napisała:

                  > jest siłownia, klimatyzowana, wyposazona w podstawowe sprzęty, ale raczej dla
                  > facetów niż dla kobiet, a fitnes organizują animatorzy na słoneczku: streching,

                  > club dance, aqua aerobic. Przyjemności.

                  > Siłownia czynna raczej w godzinach popołudniowo-wieczornych.
                  TO DOBRZE , bo ja nie lubie "siłowni" dla kobiet :P A prawda to że niby się za
                  nią płaci?
                  • szaga33 Re: Wróciłam z Palmyra 16.09.06, 12:06
                    hejka! he he , też nie lubię siłowni tylko dla kobit, i też mam fioła na
                    punkcie fitnessu, ale zaręczam ci, na podstawie własnego doświadczenia, że nie
                    zajrzysz do tej siłowni ani razu, chyba, ze z ciekawości. Ja pojechałam tam z
                    mocnym postanowieniem, że nie zaniedbam regularnych ćwiczeń, ale wierz mi ruch,
                    który proponowali animatorzy (wtedy byli tacy na prawdę ambitni) całkowicie mi
                    wystarczał, ze o siłowni ani nie pomyślałam.
                    A szczezrze mówiąc nie wiem, czy była dodatkowo płatna, sądzę, ze tak.
                    • marsiya Re: Wróciłam z Palmyra 18.09.06, 15:43
                      widzisz, ja nie pierwszy raz jade na wakacje i mimo hotelowych animacji tak czy
                      siak codziennie zaglądam na siłownie, chociażby na 45 minut. Niestety ja nie
                      moge zaniedbać treningów ;] Trener by mnie za takie "wakacje" paskiem lał %-)
    • anna_chmiel1 Re: Wróciłam z Palmyra 15.09.06, 13:19
      a ja wróciłam 5.09 i rzeczywiście wszystko było pięknie, ładnie, tak jak
      opisujesz...poza tym,że w ostatnią noc nas okradli :( byliśmy w NamaBay. nie
      daliśmy komórek,ani portfela, w którym było 300 PL do sejfu, tylko włożyliśmy
      wszystko do torby i na szafę. niestety na drugi dzień zorientowaliśmy się,że
      nie ma aparatów. zaraz wylatywaliśmy.dopiero w domu zauważylismy brak tego
      portfela. taki niepotrzebny przykry incydent na koniec udanego pobytu. pozostał
      lekki niesmak :(

      tak,że hotel piękny, obsługa też...ale trzeba uważać i korzystać z sejfu, tym
      bardziej,że jest za free!
    • bunia78 Re: Wróciłam z Palmyra 15.09.06, 19:16
      Witam wszystkich!
      Ja też dopiero co wróciłam z Palmyry - były to cudne 2 tygodnie, no może poza 2
      dniami kiedy dopadła mnie zemsta.. Co do samego hotelu to wszystko sie zgadza,
      jedzonko dobre - ale sie nudzi po tygodniu, na sniadanko polecam świeżo robioną
      jajecznicę :) Obiadki są średnie i najlepsze są frytki, serwuja też smaczne
      zupki. Kolacja jest chyba najsmaczniejsza, trzeba tylko uważać na ciasta -
      zwłaszcza te z kremem, bo zazwyczaj są wystawiane w porze obiadowej wiec przy
      kolacji czasami już ten krem nie smakuje tak jak na obiedzie.
      Plaża jest kiepściutka i jeszcze dzielona na pół z innym hotelem, w barze też
      nie jest tam za ciekawie (woda i napoje są do woli, reszta płatne - piwko
      kosztuje aż 25 funtów!!), ale rafa jest cudna!!! Zwlaszcza ilość ryb które tam
      pływają!!! Dużo większe wrażenie zrobiła na mnie rafa hotelowa niż park narodowy
      Ras Mohamed - duuuużo wiecej rybek a i rafa fajniutka.
      Polecam również inwestycje 2 euro na wyjazd na plaże do Shark's Bay - warto!
      Jest pomost i również piękna rafa!
      Pozdro!
      Acha, na wycieczki koniecznie a AABA-SHARM!!!
      • 45s11 Re: Wróciłam z Palmyra 15.09.06, 21:07
        Napisz czy już jest czynny ten budowany na plaży /po lewej stronie-schodząc ze
        schodów/ nowy hotel,oraz czy nadal można swobodnie spacerować plażą aż do
        pomostu-tego po lewej stronie . Ten pomost po prawej przy Huza Beach zawsze był
        dla gości z Palmyra niedostępny-czy tak jest nadal. Piszesz że rafa
        jest "fajniutka".Ten odcinek rafy uważany jest za jeden z najładniejszych w
        Sharm, dlatego tak drogi jest hotel Radison Sas ,leżący przy tej plaży.
        • bunia78 Re: Wróciłam z Palmyra 15.09.06, 21:39
          Po lewej stronie od plaży palmyry jest jakis hotel tzn. plaża na której balowali
          głównie włosi bo animatorzy byli dośc głosni i wszystko odbywało sie po włosku i
          angielsku. Tam mozna było sobie pospacerować bez problemów, tam tez mają pomost.
          Schodząc po schodach po lewej stronie jeszcze było ok 50 m wolnej przestrzeni,
          budowy nie kojarze (ale tak wyżej, ponad plażą). po prawej stronie jest Hauza i
          tam siedzi pilnowacz na krzesełku i niestety nawet drogą wodną nie można sie
          przedostać do ich pomostu, o przejściu plażą nawet nie ma co marzyć. Można za to
          sie przejechać na wielbładzie lub konno bo podjeżdżają z Hauzy po siatke Palmyry
          i zachęcają do wycieczki.
          • 45s11 Re: Wróciłam z Palmyra 15.09.06, 21:48
            Czy dobrze zrozumialem, że przy tym nowym hotelu zbudowano też pomost do rafy ?
            Czy mozna z niego dowolnie korzystac ?
            • bunia78 Re: Wróciłam z Palmyra 15.09.06, 21:56
              Nie wiem jak tam wcześniej było ale pomost jest ok 150 m w lewo od plaży
              Palmyry. Ja z niego nie korzystałam, ale mąż tam raz wychodził z wody i obyło
              sie bez problemów - nikt mu nic nie mówił, a plaża palmyry graniczy po lewej
              stronie z plaża ale nie wiem jakiego hotelu - my chodzilismy piechotą i
              skręcaliśmy na plaże zaraz za Hauzą, obok postoju Taxi i dalej nie
              zapuszczaliśmy sie, wiec nie znam nazwy hotelu.
              • egipt_kocham Re: Wróciłam z Palmyra 22.10.06, 00:01
                a jak się w ogole podobało ja wrocilam 5 wrzesnia bylam 2 tygodnie i DLA MNIE
                BYŁA REWELA strasznie mi sie podobał hotelik a co myślicie o animatorach ??
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka