Mam tam zaciagniety kredyt hipoteczny w CHF od ub.roku.Zawsze wplacalam raty
na poczcie po uprzednim sprawdzeniu w internecie kursu na dany dzien.
Od tego miesiaca zaczelam wplacac raty poprzez bank,czyli przelewem, rowniez
wczesniej w internecie sprawdzajac kurs,jednak przyszla mi do glowy taka
mysl,ze jesli posylam przez bank przelew w godzinach popoludniowych,to
pieniedze z mojego konta wedruja dopiero nastepnego dnia do GE Money a wtedy
przeciez jest juz inny kurs CHF niz w dniu kiedy skladalam do banku przelew
i w zwiazku z tym mam pytanie, czy nie bede miala niepotrzebnych klopotow z
tego tytulu,czy jednak jest to dopuszczalne? ...moze mial ktos taki przypadek
lub wie jak to funkcjonuje i moglby mi napisac czy robie dobrze? bo troche
mnie to niepokoi