redkreska
25.10.08, 14:22
Witam,
Sledze od poltora tygodnia watki o Dombanku. Wybralam ten bank
poniewaz byl jedynym ktory do decyzji kredytowej nie wymagal umowy
przedwstepnej a jedynie oswiadczenia zbywcy, nie ryzykowalam wiec
stracenia zadatku w razie odmowy. Moim doradca byl wymieniony juz
pan Cezary S. z Lublina i mimo ze moja sytuacja byla dosc
skomplikowana musze powiedziec ze przez cala procedure byl on w
pelni profesjonalny, pomocny i zawsze dostepny. Podpisalam umowe 10-
go pazdziernika, kredyt mial byc wyplacony do 21go wedlug zasady
umownej 7miu dni roboczych. 20go doradca zawiadomil mnie o
problemach z dostepem banku do CHF i zaproponowal mi przewalutowanie
kredytu, w mojej sytuacji nie sprawialo mi to wiekszej roznicy a
wiec podpisalam aneks o przewalutowanie 22go pazdziernika i w ciagu
48 godzin srodki byly na koncie. W trakcie calej procedury bylam
regularnie informowana przez doradce emailowo o kazdym kolejnym
kroku banku.
Sytuacja na rynku jest potworna. Banki naprawde nie maja dostepu do
CHF. Nie wiem czy odwolywanie sie do mediow cos tutaj zmieni, chyba
ze media zaczna te CHF drukowac? Macie do wyboru: przewalutowac
kredyty albo czekac dalej, i tyle. Oczywiscie zaczerpniecie kredytu
w PLN wiecej kosztuje, ale jak ktos ma noz na gardle i pisze ze lada
chwila pojdzie mieszkac pod most to z dwojga zlego chyba lepiej
zgodzic sie na te PLN a przewalutowac spowrotem na CHF pozniej, jak
sie sytuacja na rynku uspokoi.
A ze forum Dombanku zniknelo to sie nie dziwie, przeciez to oni je
sponsorowali, a chyba jeszcze nie bylo takiego sponsora ktory by
sobie dobrowolnie sponsorowal zle opinie.
Dodam ze moj kredyt byl na 110% ceny zakupu, z tym ze to byl rynek
wtorny i wyjatkowa okazja, wycena wkazala wartosc o wiele wieksza.