Gość: Dos Mollendos SwiatacznyPraefixEjaculatio IP: 212.191.74.* 05.12.02, 16:41 Christmas ChristMas Christ Mas Mas Tur MasTur MASTUR MASowaTURystyka Odpowiedz Link Zgłoś
eyemakk Gdy nie masz nic... 05.12.02, 16:44 Gdy nie masz nic zaczynasz sie zastanawiac czy jednak masz coś. Masz życie, ale to si nie liczy, bo jakbyś nie miał tobyś sie nie zastanawiał. Masz ubranie, ale to też sie nie liczy, bo jakbyś nie mial, toby cie za exhibicjonizm zabrali na przesłuchanie, moze zamkneli w specjalnym ośrodku. Masz znajomych. W zaleźności czy jest ich dużo/dobrych czy mało/zwyczajnych i różne tego kombinacje możesz być szczęściarz albo i nie. W każdym razie gdy nie masz przyjaciół nie masz nic. Masz swoją przeszłość. Jesli jest sympatyczna, dobra, śmieszna i miła to masz i to wiele. Masz dobre wspomnienia, moze nawet takie, wśród których jest szansa na ciąg dalszy? Jeśli twoja przeszłośc jest zła, albo układa się w łańcuch przeplatających się przysłów "Miłe złego początki" i "Nie ma tego złego coby na dobre nie wyszło", jednym słowem, jeśli z twej przeszłości nie da wydusić sie już nic, przeszłość ta jest niewarta by się nad nią zastanawiać. Masz swoją teraźniejszość. Długo by pisać, czym jest teraźniejszosc, faktem jest że nie istnieje ona w oderwaniu od przeszłości i przeszłości. Jeśli nie masz w/w nie masz nic. Masz swoją przyszłość? Ale czy aby napewno? Jeśli nie masz nic poza swoim życiem i ubraniem, twoja przyszłość nie wygląda najlepiej. Przyszłość to perspektywy, rozwój, możliwości, jeśli tego nie ma, to nie ma nic. A gdy zobaczysz przed sobą jaśniejący niebieski kubek z wielkim napisem "Szpital im. Kpoernika" uznasz że nadszedł już czas. Masz przecież swój mózg i mozesz sie wściec. Nawet jeśli to będzie oznaczało koniec. Przecież koniec w towarzystwie jaśniejącego kubka jest o wiele weselszy niż śmierć ze starości? A kto powiedział, że to nie może być coś jeszcze ciekawszego niż jasniejący kubek? A może Muminki? Lubisz muminki? A jeśli wolisz smoki i księżniczki, nie ma sprawy. Albo wielkie międzygwiezdne krążowniki. Rodzine Kiepskich. Klawisz "5 jkl" na telefonie komórkowym. Dywanik prezesa. Arbuz. Wątek surrealistyczny Odpowiedz Link Zgłoś
aard Więc...? 06.12.02, 11:54 eyemakk napisał: > A gdy zobaczysz przed sobą jaśniejący niebieski kubek z wielkim napisem > "Szpital im. Kpoernika" uznasz że nadszedł już czas. Masz przecież swój mózg i > mozesz sie wściec. Nawet jeśli to będzie oznaczało koniec. Przecież koniec w > towarzystwie jaśniejącego kubka jest o wiele weselszy niż śmierć ze starości? A > > kto powiedział, że to nie może być coś jeszcze ciekawszego niż jasniejący > kubek? A może Muminki? Lubisz muminki? A jeśli wolisz smoki i księżniczki, nie > ma sprawy. Albo wielkie międzygwiezdne krążowniki. Rodzine Kiepskich. Klawisz > "5 jkl" na telefonie komórkowym. Dywanik prezesa. Arbuz. > > Wątek surrealistyczny Więc wszyscy jesteśmu pojebani? Nas nie trzeba sądzić, nas trzeba leczyć? Hm... Pozdrawiam, Młody Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dos Mollendos ===PODWĄTEK HAŁOTYCZNY=== IP: 212.191.74.* 05.12.02, 17:53 Inni mają swoje podfory. My nie będziemy lepsi. Oto Podwątek Hałotyczny. Hfała Chale Hfała. fyickklggv,,blbvkj. Lub też: Wielkie Mi Halo, jak ągiś pedział Pan MiHał Twardowski obchodząc moon z okazji Św. Aarda. syffryxyoodg ngg? TAK!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
aard Z cyklu "Podróżnicy zza jednej granicy" - "Piep... 06.12.02, 09:07 Z cyklu "Podróżnicy zza jednej granicy" - "Pieprzą się Ivan i Ilja" Ilja wraca z pracy i całuje na powitanie swojego przyjaciela Ivana: - Ale miałem prze... dzień dziś na kopalni. Ze cztery tony halik przewaliłem. - Dali ci szychtę na przadku? - Nie, ale i tak mam szramę na tyłku. A u ciebie jak? Iwan, który jest Hiszpanem z pochodzenia, nie chce pozostać Ilji dłużny: - Ja też miałem sajgon. Wsiadła mi na el grzbiet ta Dzikow z canal plus - normalnie myślałem, że padnę z tą kamerą, Bob, skóra na rękach mi serialnie zaczęła schodzić. - Iwan zwracał się do Ilji z angielska, żeby podkreślić swobodę i kosmopolityzm ich związku - i głowa mnie napier... jak ciemna śrubka. Ilja całuje dłonie i czoło Ivana "żeby nie bolało", a Ivan gładzi Ilję po pupie w tym samym celu. Razem piją herbatę z samowaru zagryzając serem Bleu d'Abernon i dżemem morelowym "Babuni". A potem piep....... żyli długo i szczęśliwie. Odpowiedz Link Zgłoś
aard Wylicznka bardzo dziecinnna (jak naiwna nadzieja) 06.12.02, 12:42 Entliczek - pętliczek wyEXPOnowany stoliczek na kogo wypadnie na tego Szanghaj. A Wrocław siedzi i zawija się w te sreberka... Odpowiedz Link Zgłoś
aard Z cyklu "Geografia dos Molledosów" 06.12.02, 15:41 www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=63&w=3803048&a=3807545 Odpowiedz Link Zgłoś
aard Kał w kałamarzu 07.12.02, 14:31 Lin w dolinie Głąb z zagłębiu Por pod toporem Lew z zlewozmywaku i w telewizorze Pan z "Panoramy" But w butonierce...? Odpowiedz Link Zgłoś
pijaw Re: Kał w kałamarzu 07.12.02, 19:57 Zapewne, bo czyż nie: Koń w koniczynie Błąd w wielbłądzie Kram w sakramencie Brew w brewionach Sklep na sklepieniu Zen w prezentach rok w kroku Czyż nie? pijaw_chory_i_bez_weny P.S. A do tego zapracowany, dlatego tak żedko tu obecny :-( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dos Mollendos Re: Kał w kałamarzu IP: 212.191.74.* 09.12.02, 11:50 Bał się Bakałarz w Baku Kała z Kałamarza Braku Kiedyś chodził we fraku Dzisiaj już raczej w temblaku Odpowiedz Link Zgłoś
aard Ten link powinien się tu znaleźć. 07.12.02, 14:35 Polecam Rockfanom. Kto zna wątek o pewnym numerze telefonu w Toruniu, nie musi odpalać... www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=63&w=3741773&a=3741773 Odpowiedz Link Zgłoś
pijaw Czyż to nie wspaniałe? 08.12.02, 23:20 A jaka prostota formy!!! www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=51&w=3755125&a=3755125 I bogactwo treści!!! pijaw_prostotą_zastrzelony Odpowiedz Link Zgłoś
ucxynny Re: Czyż to nie wspaniałe? 09.12.02, 01:54 pijaw napisał: > A jaka prostota formy!!! > > <a href="www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html? f=51&w=3755125&a= > 3755125"target="_blank">www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html? f=51&w=37 > 55125&a=3755125</a> > I bogactwo treści!!! > > pijaw_prostotą_zastrzelony Oddałęm głos nr :) oops - zapomniałem Odpowiedz Link Zgłoś
pijaw Widziałem!! 09.12.02, 16:29 Nawet się dopisałem na warszwskim do Landów, bo usmiałem się z Mazurzan :-)))) To naprawdę boska nazwa, dla Kurpiów, Prusów, Ukraińców i kto tam jeszcze nie zdołał uciec lub kogo tam jeszcze nawieźli :-PPP pozdrawiam, pijaw. P.S. Zapraszamy częściej :-))) Również z W-i-S (całkiem pasujący skrót nicka :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
ucxynny Re: Widziałem!! 09.12.02, 17:00 pijaw napisał: > Nawet się dopisałem na warszwskim do Landów, bo usmiałem się z Mazurzan :-)))) > To naprawdę boska nazwa, dla Kurpiów, Prusów, Ukraińców i kto tam jeszcze nie > zdołał uciec lub kogo tam jeszcze nawieźli :-PPP > > pozdrawiam, > > pijaw. > > P.S. Zapraszamy częściej :-))) > > Również z W-i-S (całkiem pasujący skrót nicka :-))) Co w tych Mazuranach takiego śmiesznego?:) Odpowiedz Link Zgłoś
pijaw Zabiłeś mi ćwieka :-) 13.12.02, 00:00 Eee... ten.. tego.... Co smiesznego w Mazuranach? Nie wiem, może to że to co określacie w ten sposób to teren zamieszkały przez kilka innych grup etnicznych z Kaszub, Warmii i Mazur, którzy nie bardzo byliby zachwyceni takim podsumowaniem, a może brzemienie? Bardzo romantyczne i kojarzy mi się z jakimś indiańskim plemieniem, które już wyginęło :-)))))))))) pijaw_słaby_z_etnografii Odpowiedz Link Zgłoś
aard Piękny, surrealny post, Pijawie, a Chuan...? 13.12.02, 10:01 A zwłaszcza data i godzina jego wysłania :-) pijaw napisał: > Eee... ten.. tego.... Co smiesznego w Mazuranach? Może to (zaznaczam, że aard_beznadziejny_z_etnografii), że nazwa plemienia brzmi Mazur, a nie Mazurzanin? Natomiast jak to się ma do rzeczywistego rozkładu etnicznego ludności zamieszkującej obszar zwany Mazurami, nie mam pojęcia. Może ze dwóch Mollendosów coś podpowie? Odpowiedz Link Zgłoś
pijaw Ano, trafiło się ślepej pijawie zero 15.12.02, 00:43 Chociażbym chciał wielce, to bym tak nie trafił, a skoro już trafiony to zatopiony. W serek topiony. I parówki z makiem. I zasmażka!!! Bo czyż nie dobija się koni? Bo kto je dogoni? Może Dogoni? Co na to oni? I para słoni. Hohoni. To widać jak na dłoni. Bo wszyscy są zieloni. Za czerwonym w pogoni. Bo ich goni banda Turoni. Z Angoli. Choć Angoli nie goni bo mają przerwę na herbatkę od 17-tej. Odpowiedz Link Zgłoś
szprota1 ========Astrologowie ogłaszają tydzień============ 10.12.02, 16:24 ...Pracowitej Mrówki Pracowita Mrówka przyrost +5 Dochód Pracowitej Mrówki przyrost +50% Dochód Billa Gatesa +1500% ...dochód Szproty -8 zł dla kumpla za udostępnienie netu;( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dos Mollendos DezOrientacja S. HdM IP: 212.191.74.* 09.12.02, 10:22 Czy będąc heteroseksualnym, de facto nie jestem transwestytą-lesbijem i w dodatku hipokrytą? A może będąc transwestytą-lesbijem, tak naprawdę jestem transwestytką-lesbijką? Kto wi, niech powi. Podpisano: Huan(a) dos(a) Mollendos(a) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dos Mollendos Zagadka pekaesa IP: 212.191.74.* 09.12.02, 10:28 Co to oznacza (naklejka ze środka): ZOSTAWIAJĄC WYKORZYSTANY BILET DZIAŁASZ PRZECIW SOBIE! I czy to jest tak jak z Kobietą? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dos Mollendos Czym się różni... IP: 212.191.74.* 09.12.02, 10:30 ...Achilles od Rubika? > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > Tym, czym pięta od kostki Odpowiedz Link Zgłoś
aard Re: Czym się różni... 09.12.02, 11:17 Gość portalu: Dos Mollendos napisał(a): > ...Achilles od Rubika? Tym, czem ścięgno(ł) Napierskiego z piętestału i po piersi karabelą przejechał. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dos Mollendos Gość w dom... IP: 212.191.74.* 09.12.02, 15:28 ...Dżdżownicom radocha: (szczególnie polecam uwadze i pamięci Aarda): Przyszedł raz Buldożer Z naklejką: "PRZYJAZNY ŚRODOWISKU". To zmienia postać rzeczy!!! Szalona radość u dżdżownic!!! Odpowiedz Link Zgłoś
aard aard pa Mięta (z florocyklu) 09.12.02, 15:56 Kiedy dżdżownice harcują, myszy kocimi uszami wachlują a pieści mordę... Odpowiedz Link Zgłoś
aard Wątek ze wierszami dla poezjonej 10.12.02, 09:41 w puzonie znalazłem...: www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=63&w=3859272&a=3872094 Odpowiedz Link Zgłoś
szprota w puzonie stary niedźwiedź mocno śni 27.12.06, 13:59 chce zostać psychopatą w wannie i w tokijskim motelu łamać paznokcie o nadspodziewanie ciężki telewizor. "co za pech!" - westchnęła zapluta lamka choinkowa, niespiesznie wydłubując z klawiatury fioletowe literki o. "owszem", przytaknęła nowa świeczka Tradycja. Nie wiedziały bowiem, że już wkrótce obyavi się im kilkunastu jeśćców apokapizzy, buczących spod moherowych antenek jednostajnie lubelskiego fula na asach. PS polewę z linów uprawia polikarp forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=63&w=3859272&a=3872094 Odpowiedz Link Zgłoś
aard Odpowiadam na list 10.12.02, 11:48 w sposób nieodpowiedzialny. Noszę się z zamiarem. Mój nos jest spłaszczony, a płaszcz znoszony. Czoło zroszone, ale o tym Potem. Mam pomysł na nastepny odcinek florocyklu, ale nie mogę go zapisać, bo zasymilowany został był... Odpowiedz Link Zgłoś
aard Rozbiory 10.12.02, 13:19 Nie mogę się uwolnić od skojarzeń numerów postów z datami historycznymi. Trwają już rozbiory, weźmy na przykład mnie - jestem już częściowo rozebrany. Mam nadzieję, ze przed pójściem spać rozbiorę się do tosta, albo do bigosu. W między czasie będzie 1791, ale mam nadzieję, ze nie będziemy z tym czekać aż do 3 maja. Jest jeszcze kwestoia słoni. Są smutne. Ledwie dyszą i nic nie słyszą. Żal mi ich, bo mam w domu 12 euro i jedną biedronkę. jakoś przeżyła, może dzięki kaktusowi? Odpowiedz Link Zgłoś
aard Nim strzelać nam kazano 10.12.02, 15:57 Wstąpiłem do Kazania i wygłosiłem kazanie o nakazie poddawania się bożym nakazom. Przyjęto je owacyjnie, jakby kto ludziom kazał. Tylko jeden głos sprzeciwu usłyszałem. Oponent był Polakiem i nazywał się Stanisałw Bożym. aardmen Odpowiedz Link Zgłoś
aard Smoleńskie duby smalone 11.12.02, 08:36 Przed moimi oczami roztacza się widok. Od Rostocku do Władywostoku. Mam naszyjnik z rydzyków i psią krew z nosa jak flaki, tyle że bez oleju. Zastanawia mnie też sens żrycia. Może lepiej się głodzić? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dos Mollendos O Apetycie ciut apatycznie... IP: 212.191.74.* 11.12.02, 13:04 Ja na ten przykład nadal żywię się wyłącznie Japkami i Kawą. Japka brałem sprzed przymrozków, a Kawa jest z liderSzajza, ale dobra. Japków już nie mam, bo mrozy okrutne, zaś Kawa z liderSzajza. Kiedyś to były spirytusy...Bą, a petit. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dos Mollendos Re: Nim strzelać nam kazano IP: 212.191.74.* 11.12.02, 12:41 Kazania Piotra Skargi nie mają NIC WSPÓLNEGO ze Skargami Petera Kazana. I Wniosków. Napisano: Huan dos Mollendos Odpowiedz Link Zgłoś
aard Murales w sosie jajecznym 11.12.02, 10:14 Coś dla wielbicieli "namurów": www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=63&w=3911383 I dla głodnych coś do zjedzenia o poranq: www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=63&w=3788856 Odpowiedz Link Zgłoś
aard Łódź stolicą polskiego surrealu! 11.12.02, 10:54 Zmobilizujmy się i przygotujmy wreszcie ten tekst (test0 do zamieszczenia na innych forach. Surreal trzeba rozpropagować! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dos Mollendos SURRTEATRZYK "POJEBAJKA" przedstawia...(cz.1) IP: 212.191.74.* 11.12.02, 12:33 ...Sztukę dla Dzieci p.t. "Pszczółki Jaja". AKT 1: Kurty(za)na w górę i oto wchodzi na scenę STARA NIANIA: (STARA NIANIA mamrocąc na melodię Misia-Uszatka): Choooora Jezdem z nerw(ów) Chociasz polsat leci Dzieci: Gubią mi się: Mi się gubią: Dzieci... (w tle dobiegający tumult gubiących się Dzieci...) Na scenę wkracza TRUTEŃ GUCIO i w ten oto deseń: Gdzieś jest, lecz nie wiadomo gdzie Świat w którym baśń ta dzieje się Niewielki Truteń miesza w nim Co pośród trutni wiedzie prym (Razem ze STARĄ NIANIĄ, Dzieci nadal zagubione...): Ten Truteń który tu widzicie zowią GUCIO Znany i lubiany bo se ucioł GUCIO ucioł tu i tam Zad swój pokazując nam (I teraz bez STAREJ NIANI i rzecz jasna Dzieci...): Gdy spotka Was to samo, co spotkało GUCIA Miejcie w podorędziu coś do żucia No a co spotkało GUCIA? GUCIO (chórek zagubionych Dzieci): GUCIO! GUCIO (jak wyżej...) GUUUUUUCIO - drzemkę se ucioł dziś... (Pada zemdlony na pasiak łowicki przezornie podsunięty przez STARĄ NIANIĘ mamrocąc już w półśnie: fak maja) (ma rację ten GUCIO, prawda Aardzie?) (Nagle rozciąga i rozlega się okropny smród. Pierwszy dotarł do GUCIA i już znamy przyczyny jego senności. Na scenę wtacza się Okropna Kula, a zza niej wytacza się kto? TEODOR!!! (adanus pojebanus) I w te pędy): Gdzieś mam ten Świat co śmieje się Gdzieś mam - czyli w dupencji swej Śmierdzący żuczek jezdem hej! Cuchnę se tak, że hej-o-jej! (Wspólnie ze STARĄ NIANIĄ, choć mocno przez nos, czyli do-nośnie): Ten żuczek który tu widzimy zwą TEODÓR Ciągnie za nim się wyłącznie odór Toczy swoje tu i tam I w ogóle wielki cham Więc jeśli poczujecie nagle Straszny Odór Bądźcie pewni, że to ów TEODÓR Zaśmierdziały Zbuczekżuczek TEO (chórek zaczadziałych Dzieci): DORZE! TEO (jak wyżej...) Taczaj - lecz raczej na dworze... Zgodnie z delikatną aluzją TEODOR się wy-nosi, ale jeszcze powróci - w to nikt nie wątpi... Wtedy na scenie Dominują zielenie... Zzieleniała STARA NIANIA pada zemglona na GUCIA mamrocąc: fak maja, choć to akurat wyjątkowo wina TEODORA Wskakuje PASIKONIK: I tak: Gdzieś jest - lecz nie wiadomo gdzie Świat w którym baśń ta dzieje się ZIELONY KONIK mieszka w nim Jednym pasi - a innym ni. (Sam, bo STARA NIANIA aut of order): Bo KONIK ten to panie jedna wielka lipa Szuler, blagier - słowem: coś z Filipa (Sorry, wszystkie Filipy:-))) Lecz ów koń ma coś z lipy Bo gdy spotkacie z czarnym melonikiem konia Ściskać zaczniecie po czterech dłoniach Wtedy koń oświadczy Wam: "Coś z Filipa w sobie mam!" To tak naprawdę będzie to modliszka - żaden konik Nie ściskajcie przeto jego dłoni Bo ten konik to lipa Co zeżarł nam Filipa A gdy spytacie: "Czemuś zeżarł biednego Filipa?:(((" To Wam powi: "Bo on był taka-gupia-pipa!" A w kolorze niczym lipa! PASI!!! (struchlałe Dzieci): konik PASI!!!!! (j.w.) Czarny Melonik Wy rzy Gan... (Czarny Melonik pada na Stos GUCIÓW, STARYCH NIAŃ et cetera, fak maja et cetera...) Nagle zza kurty(za)ny wlatuje PANI BIEDRONKA i w te słowa: Gdzieś jest - lecz tylko ja wiem gdzie Źródło z którego leje się PANI BIEDRONKA mieszka tuż (Bardziej od Stonki wiedzie... prym) (Razem z Modliszką): PANIĄ BIEDRONKĘ Zofię zowią tu BIEDRONKĄ Nie ma nic wspólnego z panią stonką (Chórek uradowanych dzieci): I posiada także Dzieci (Sama PANI BIEDRONKA): I na co dzień z Dziećmi leci "No a dokąd?" jeśli ją zapytać chcecie "Dokąd?" na tym Bożym leci Świecie? "Niedaleko - wszak mam Dzieci!" Do Biedronki leci Se I tam kupuje całe pięć literów śpirytusu (na słowo śpi(...) chwilowo ożywia się GUCIO) Czyni to tak z wewnętrznego musu Jest wszak wiele % plusów A) Luksusu B) Luksusu C)- że B. tak BLISKO JEST!!!! (Odlatuje do fułaje Gdzie buła je Z prądem) Za nią Wszystkie Dzieci, korzystając z nadal aut of order STAREJ NIANI. Następuje spożycie, czyli Antrakt. KONIEC AKTU PIERWSZEGO. Jeśli będzie takie zapotrzebowanie, Ciąg Dalszy Nastąpi. Podpisano: Huan dos Mollendos Odpowiedz Link Zgłoś
aard Konytnnuuj, Chuanie! 11.12.02, 12:55 Obśmiałem się jak norka, tfu! jak pszczółka. A co do fak maja, to wiem i nie dziwię (kurty[za]na) Ci się. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dos Mollendos Re: Re IP: 212.191.74.* 11.12.02, 12:58 Twe słowa to miód na moje maje. Nimi się POJEbajka-majka Odpowiedz Link Zgłoś
aard Jeszcze Cię to boli? 11.12.02, 13:30 Jeszcze Cię to boli? Pomyśl o [wiesz kim]. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dos Mollendos Żaboli IP: 212.191.74.* 11.12.02, 13:36 Ależ Mikołaju - w zabawie Micin przed chwilą wyszło mi, że to Ty przynosisz mi szczęście. Jeśli nie roześlę tego do 30-stu osób, to się zsikam, bo wysikanie jest moim bieżącym marzeniem. Więc idę wysik...wysyłać. A co do miodu - to zemsta jest słodka... :))) Odpowiedz Link Zgłoś
aard *********Weterynarze ogłasszają godzinę*********** 11.12.02, 13:12 Szalonego aarda. Przyrost zaardowienia WSa: + 5,6% Zarost na klacie schodowej: +/- wycie-raczka (w Playboyu) Zarośl stępa się stępiła o: 13 a.j.s. (atomowych jednostek szajsy) Komunistyczny Kamień Węgielny u Szyi Le_Pierre'a Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dos Mollendos Re: *********Weterynarze ogłasszają godzinę****** IP: 212.191.74.* 11.12.02, 13:17 Aard w Błogosławionym Stanie!!! ;]]] Nie chodzi o Utah w Erekcji!!! Odpowiedz Link Zgłoś
aard *********Astrolabium ogłasza godzinę********** 11.12.02, 13:38 Konina płacowego w budzietówce. "Budzie ta złotówa więcej, czy nie?" A może konie-c weku? Komm Pot, trink mal! Odpowiedz Link Zgłoś
aard *********Kapucyni ogłaszają minutę*********** 11.12.02, 13:41 Fiuterwerków. Strzelamy od utah do utah. I ósme chamy się. Odpowiedz Link Zgłoś
aard *********Kosmaci ogłaszają kwadrans*********** 11.12.02, 13:44 Drapania popo śladkach. Drapcula drapnął w ślady drpichrusta, który d(r)ał drapaka po drabinie. Odpowiedz Link Zgłoś
aard *********Kosmici ogłaszają rok świetlny********** 11.12.02, 13:51 Odlotu na grzybki. Niach niach. Odpowiedz Link Zgłoś
aard aard ogłasza konie 11.12.02, 14:00 C, a dokładniej (MDCC)C. Co należało ogłosić. Aha, jeszcze tylko 188 ogłoszeń i qńczymy zabawę na WSie. A może nie? Sam chciałbym wiedzieć. ostatnio jakby znów daje się wytrzymać z tą ładownością... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dos Mollendos Re: aard ogłasza konie IP: 212.191.74.* 11.12.02, 14:03 aard napisał: > C, a dokładniej (MDCC)C. > Co należało ogłosić. Aha, jeszcze tylko 188 ogłoszeń i qńczymy zabawę na WSie. > A może nie? Sam chciałbym wiedzieć. ostatnio jakby znów daje się wytrzymać z tą > > ładownością... A czyż nie dobija się KONI ec? No to: NEVERENDINGSTORYMOŻEJEDNAKMEJBI. Jeśli ni, Let It Bi... Odpowiedz Link Zgłoś
aard Re: aard ogłasza konie 11.12.02, 14:26 Gość portalu: Dos Mollendos napisał(a): > No to: NEVERENDINGSTORY Niekońnczącesięzasłonydosamejziemi. Odpowiedz Link Zgłoś
aard Szprota szczęśliwa...? 11.12.02, 14:34 Skoro czasu nie liczy, a jej tygodnie mają po osiem dni... 25.11 02.12 10.12 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dos Mollendos Re: Szprota szczęśliwa...? IP: 212.191.74.* 11.12.02, 14:42 Nie udzie laj Szprocie wskazówek. Unieszczęśliwisz Ją niniejszym. Odpowiedz Link Zgłoś
szprota1 Oj bo te tygodnie tak szybko mijają... 12.12.02, 17:16 ..a ja nie zawsze zdążam ogłosić tydzień w nocy zniedzieli na poniedziałek:( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dos Maximus Gwiazkowy Prezent Perfect IP: 212.191.74.* 11.12.02, 14:49 Ostatnie kilka lat przyniosło wzrost liczby obserwacji zakryć asteroidalnych. Patrząc na obserwacje z Europy można powiedzieć, że liczba ta wzrosła o połowę. Dzieje się tak za sprawą udoskonalenia technik CCD i video CCD oraz wzrostu dostępności do nich. Nie bez znaczenia pozostaje włączanie się do projektów EAON i IOTA profesjonalnych obserwatoriów. Wraz z biegiem lat wzrosła również ilość wyników pozytywnych co jest powiązane z poprawą jakości efemeryd. Aktualnie możemy dokładniej przewidywać pasy zakryć oraz określać ich przewidywaną możliwość przesunięcia. Kiedy mamy przed oczyma efemerydę większość z nas patrzy na jasność gwiazdy jej wysokość, czas zjawiska i przebieg pasa. Jednak szczegółowe informacje w efemerydach często (niektórym) wydają się nieużyteczne. Tymczasem są one kluczowe dla oceny potencjalnej dokładności efemerydy a zatem możliwości pozytywnej rejestracji zjawiska na naszym stanowisku. Takie informacje są niezbędne by potrafić odpowiedzialnie podjąć decyzję o organizacji wyjazdu w teren analogicznego do obserwacji brzegowych ! Aby rozpocząć selekcję zakryć musimy zwrócić uwagę na użyty w efemerydzie katalog gwiazd. Należy kategorycznie powiedzieć, że nie mają aktualnie ważności efemerydy sporządzane wg. katalogów SAO i PPM. Tak więc "nasze" efemerydy sporządzane w Occulcie 4.20 nie mają zbyt dużej dokładności (również z powodu braku możliwości uaktualniania elementów orbit obiektów). Na dzień dzisiejszy w użyciu są dwa katalogi Hipparcos i TYCHO 2 (oraz FK dla jasnych gwiazd - jak np. w przypadku ostatniego zakrycia Rho 2 Raka przez Philię). Pozornie wydaje się, że użycie katalogu HIP jest jedynym rozwiązaniem jeśli chodzi o wartościowe przewidywanie zakryć asteroidalnych. Katalog HIP ma jednak dwie wady, które w skrajnych opiniach eliminują go w dziedzinie efemeryd przesłonięciowych. Pierwszą wadą jest mała ilość gwiazd, drugą znacznie poważniejsza jest zmienna dokładność pozycji, co nawiasem mówiąc potwierdzają nasze obserwacje (patrz publikacje Dr. Somy). Obiecaną dokładnością HIP było 0.02'' łuku. Jednak jak się okazało nie jest tak w przypadku bardzo wielu obiektów. Odpowiedzialni za efemerydy zakryć dla EAON i IOTA mówią, że wiele obiektów okazuje się mieć dokładność rzędu 0.05'' a zdarzają się przypadki gwiazd 7-8 mag z błędem pozycji 0.09'' !!! Takie rozproszenie uniemożliwia prawidłowe określenie pasa niepewności tym bardziej, że katalog "grzechów" HIP nie jest gotowy. Na szczęście mamy katalog TYC. Tu jasno określone są granice błędu dla poszczególnych grup gwiazd jak pokazuje tabela: Jasność gwiazd [mag.] Dokładność pozycji [”] Do 7.5 Nie gorzej niż 0.02 Do 9.0 Nie gorzej niż 0.05 10.5 i słabsze Nie gorzej niż 0.09 Powyższe dane z obserwacji na obserwacje potwierdzają obserwacje. Widać więc, że mimo iż katalog TYC proponuje teoretycznie gorszą jakość niż HIP to jednak pozwala nam jaśniej ustalić granicę niepewności pasa. Kolejnym, istotnym parametrem do rozpatrzenia jest przeciętna jasność asteroidy. Za jasnością obiektu idzie dokładność pozycji obiektu. Tutaj możemy posłużyć się danymi przedstawionymi przez Rona Stonea w Astronomical Jurnal przedstawionymi w poniższej tabeli: Przedział jasności obiektu w mag. Pozycja nie gorsza niż... [”] 9-10 0.065 10-11 0.071 11-12 0.083 12-13 0.097 13-14 0.107 14-15 0.116 15-16 0.130 16-17 0.153 17-18 0.197 Kryterium istotnym dla efemeryd jest również rozmiar kątowy asteroidy. W Occultation Newsletter D. Duhnam przedstawił dane dotyczące tego jaka jasność musi mieć zakrywana gwiazda w przypadku obiektu o danym rozmiarze tak by był sens obserwować dane zjawisko. Kątowy rozmiar obiektu (D) [”] Minimalna jasność gwiazdy [mag.] D <= 0.02 5.1 0.02 < D <= 0.05 6.1 0.5 < D <= 0.06 7.1 0.06 < D <= 0.07 8.1 0,07 < D <= 0.08 9.1 0.08 < D 12.5 Biorąc pod uwagę wszystkie powyżej przedstawione parametry oraz inne przedstawiane w efemerydach można by stworzyć listę parametrów zakrycia asteroidalnego dla którego obserwacji warto organizować ekspedycję. Oto owa lista: · Szacowana wielkość obiektu > 50 km · Wielkość kontowa obiektu > 0.05 · Czas trwania zakrycia >= 5 sekund · Przewidywany spadek jasności (dla obserwacji wizualnych) >= 1 mag. Można powiedzieć, że gdy opisane elementy są maksymalnie dobre to możliwe jest przewidzenie pasa z dokładnością nawet do dwóch szerokości pasa, jak było w przypadku zakrycia gwiazdy przez planetoidę Amherstia w styczniu 2002. Pragnę również położyć kres spekulacją na temat nie wykonywania w SOPiZie obserwacji pozycyjnych. Otóż atrometria wizualna, bo do takiej się nawołuje nie ma żadnego znaczenia i absolutnie nikt by jej nie użył do determinacji elementów orbit czy to asteroid czy komet. Przytoczę tu opinie Jana Manka przedstawioną na ESOP a dotyczącą minimum sprzętowego miłośnika astronomii by wykonywana przez niego astrometria mogła być porównywana z wykonywaną np. w USNO. Taki sprzęt to teleskop o minimalnych parametrach 20 cm średnicy i f/10, kamera CCD z chipem KAF-400 lub podobnym np. kamera SBIG ST 7 - to niezbędne minimum. Oczywiście do tego minimum należy dopisać oprogramowanie i szczyptę umiejętności... . Jak na razie amatorów (z obszaru Europy) wykonujących wartościową astrometrię jest 5 a ich pomiary są z powodzeniem wykorzystywane do kalkulacji orbit a w MPC przyjmowane z otwartymi rękoma. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dos Maximus Terra Maxima Incognita IP: 212.191.74.* 11.12.02, 14:52 Uno de la mejor tela polaca sobre la observación de la ocultación. Webmaster es un miembro de la Asociación Polaca de los Astrónomos Aficionados , International Occultation Timing Association - European Section y del obsrver del observatorio astronómico en Lodz. El sitio de Astromax es un lleno de información sobre los ephemeris de ocultaciones, pastando y las expediciones asteroidal y el otro interesar piensa de ocultaciones (en la versión polaca). En la versión espanola usted puede encontrar: Reaports de la observación asteroidal de la ocultación en Polonia (2002) Resulsts de las observaciones lunares de las ocultaciones en Polonia Ocultaciones de Garazing en Polonia Nuestras publicaciones Contacto con el webmaster y nuestra sección Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dos Maximus Ogle nie mylic z orlem IP: 212.191.74.* 11.12.02, 15:01 OGLE-TR-55 OGLE-TR-55 was monitored on 2002 July 10 and 2002 July 13 with the 1.3-m OGLE telescope at Las Campanas Observatory for the expected transits. 0.02 mag depth transits were detected on both nights. The most recent ephemeris, based now on more than 120 cycles: HJD_min = 2452077.05049 + 3.18456 E. The most recent model fit to the entire data set indicates the following radii of the primary and transiting object for the central passage (i=90 deg, M_primary = 1 M_Sun): R_primary = 0.93 R_Sun; R_transit = 1.1 R_Jupiter -------------------------------------------------------------------------------- OGLE-TR-51 OGLE-TR-51 was monitored on 2002 July 11 with the 1.3-m OGLE telescope at Las Campanas Observatory for the expected transit. A 0.030 mag depth transit was detected on July 11.16 UT. The most recent ephemeris, based now on more than 220 cycles: HJD_min = 2452076.74548 + 1.74812 E. The most recent model fit to the entire data set indicates the following radii of the primary and transiting object for the central passage (i=90 deg, M_primary = 1 M_Sun): R_primary = 0.87 R_Sun; R_transit = 1.4 R_Jupiter -------------------------------------------------------------------------------- OGLE-TR-40 OGLE-TR-40 was monitored on 2002 June 15 and 2002 June 29 with the 1.3-m OGLE telescope at Las Campanas Observatory for the expected transits. A 0.025-mag drop in brightness (corresponding to the transit) was detected on June 15.335 UT and June 29.083 UT. The most recent ephemeris, based now on more than 100 cycles: HJD_min = 2452060.03667 + 3.43079 E. The most recent model fit to the entire data set indicates the following radii of the primary and transiting object for the central passage (i=90 deg, M_primary = 1 M_Sun): R_primary = 0.77 R_Sun; R_transit = 1.08 R_Jupiter -------------------------------------------------------------------------------- OGLE-TR-10 OGLE-TR-10 was monitored on 2002 June 23 and 2002 June 29 with the 1.3-m OGLE telescope at Las Campanas Observatory for the expected transits. A 0.020-mag depth transits were detected on June 23.072 UT and June 29.265 UT. The most recent ephemeris, based now on more than 120 cycles: HJD_min = 2452070.21900 + 3.10140 E. The most recent model fit to the entire data set indicates the following radii of the primary and transiting object for the central passage (i=90 deg, M_primary = 1 M_Sun): R_primary = 0.95 R_Sun; R_transit = 1.15 R_Jupiter -------------------------------------------------------------------------------- OGLE-TR-56 OGLE-TR-56 was monitored on 2002 June 19 with the 1.3-m OGLE telescope at Las Campanas Observatory for the expected transit. A 0.014-mag depth, well covered transit was detected on June 19.233 UT. The most recent ephemeris, based now on more than 300 cycles: HJD_min = 2452072.68492 + 1.21190 E. The most recent model fit to the entire data set indicates the following radii of the primary and transiting object for the central passage (i=90 deg, M_primary = 1 M_Sun): R_primary = 0.80 R_Sun; R_transit = 0.80 R_Jupiter -------------------------------------------------------------------------------- -------------------------------------------------------------------------------- Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dos Maximus Kucharz Szwedzki IP: 212.191.74.* 11.12.02, 15:03 2002-12-10/11 (19.30-2.30) I natt har det klarnat upp. Kunde fa ordning pa autoguidning som gjorde det möjligt att ta bilder med längre tid. Se några bilder från i natt: M1-( 300sek) M81-(2x600sek) och M63-(2x600sek). Ett par kometer kunde också fotas... ;-) 2002-12-06/07 I natt har det äntligen klarnat upp, vid 23 tiden för en kort - några timmars - stund. Sist jag såg stjärnor var för 5 veckor sedan !!! Under tiden byggde jag en ny pelare för monteringen och köpte en Starlight Xpress CCD kamera MX716 en monochromatisk modell. De första objekten som fotades med den nya ccd:n var M36 och M37 båda dessa är öppna stjärhopar. Innan molnen kom tillbaka tog jag 6 st 60 sek bilder på galaxen NGC2903.Galaxens spirala strukturer kunde knappast registreras med 30 st 60sek ihopsatta bilder tagna med webkamera. För MX716 räckte det med en 60sekunders bild.....På denna bild (av NGC2903 exp. tot. 6 minuter) kunde jag urskilja stjärnor ner till 18.5 mg :- )) Innan molnen kom hann jag tag två 60sek bilder på en annan stor och fin galax NGC 2403, sen var det slut med stjärnor... :-( 2002-10-01/02 I natt bland moln gjorde jag försok med modifierad webkamera Philips Vesta Pro SC och 180/2.8 telelins. Vid full Måne och höga moln fotade jag M31. Svagaste stjärnor ca 13 mg syns på en summerad bild av 4st enstaka 20sekunders bilder. Inte illa.... Bilder inom kort. Teleskop och webkamerakontrol sker från min lägenhet numera ...inte ute :-)) Temp i natt - 4.5 gr C 2002-10-01/02 I natt lekte jag med min datastyrda montering Gemini G-40. Hängde på min C6 och med hjälp av Guide 8.0 manövrerade jag teleskopet och såg ett dussintal planetoider, galaxer och planetariska nebulosor, jätterolig leksak! Med 3.7 mm okular såg jag stjärnor ner till 13,5 mg från min bakgård i Åkersberga. Se bild på mitt "bakgårds Go-to observatoriet" . Under hela natten syntes ett vackert norrsken som jag fotade med 16 & 20 mm objektiv på 400 & 800 ASA filmer. Se bilder 1 2 3 4 2002-09-17 & 18 Observationer av kometen Hoenig från Åkersberga. Den svagaste stjärna jag såg idag (med blotta ögat) från min bakgård i Åkersberga var av mg=6.5. Inte illa för att vara så nära Stockholm.. Tyvärr så försov jag mig till asteroidokulationen (493) :-( C/2002 O4 (Hoenig) Date(UT) n MM Mag Ref Aper Type f x dia DC taildg tailpa Observer -------------------------------------------------------------------- Odpowiedz Link Zgłoś
szprota1 ========astrologowie nic nie głoszą=============== 01.04.03, 16:03 A wszystkim dłelingsom ikrisnęły polucje! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dos Mollendos Re: *********Kapucyni ogłaszają minutę*********** IP: 212.191.74.* 11.12.02, 13:45 Nie wiem jak Ci Bo mi To Nevadzi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dos Mollendos Re: *********Kapucyni ogłaszają minutę*********** IP: 212.191.74.* 11.12.02, 13:48 Beznadziejny stan u daltona to... > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > Colorado... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dos Mollendos Re: *********Dos ogłasza 1800 Mollendos*********** IP: 212.191.74.* 11.12.02, 13:51 Wiek Pary i eklektyczności, bo tak z parami zło-żono bywo. Param się tym, więc wim (Wenders) Odpowiedz Link Zgłoś
aard Nowa beczka dziegciu 11.12.02, 14:54 [dzwoni] [odebrałem - muzyczka i cisza] A miałem pisać o kropli miodu. Ale mak faja i nie będę. W każdym razie Nowy Rozdział. I chory-zonty. Odpowiedz Link Zgłoś
the_borg Z cyklu ZWIERZĄTKA BORGA: "Pingwin" 11.12.02, 16:09 Pingwin - ptak z rodziny surrealnych charakteryzujący się czarnym frakiem i schizofrenią. Jest bowiem przedstawicielem jednego z dwóch podgatunków. Drugim z nich jest pongwin. Pingwiny zamieszkują Antarktykę, co samo w sobie jest wystarczająco surrealne, podczas gdy pongwiny żyją w Arktyce. Co roku reprezentacja pingwinów spotyka się w Święta Bożego Narodzenia na Wyspie Wielkanocnej z reprezentcją pongwinów w tradycyjnym meczu ping-ponga (stąd nazwa tego szlachetnego sportu). Zwycięzcy zabierają kobiety przeciwnika na wakacje w balii. Pingwiny, podobnie jak pongwiny są zwierzętami zuniformizowanymi, w czym niezwykle mocno przypominają Borga. Podpisano: Ping-borg-pong-win(dows) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dos Mollendos Re: Z cyklu ZWIERZĄTKA BORGA: 'Pingwin' IP: 212.191.74.* 11.12.02, 16:16 the_borg napisał: > Pingwin - ptak z rodziny surrealnych charakteryzujący się czarnym frakiem i > schizofrenią. Jest bowiem przedstawicielem jednego z dwóch podgatunków. Drugim > z nich jest pongwin. To tak jak z podwójnie-jedynym Dos Mollendosem!!! > Pingwiny zamieszkują Antarktykę, co samo w sobie jest wystarczająco surrealne, > podczas gdy pongwiny żyją w Arktyce. Jak-w-Tybecie in i jang (młody ping/pong/win) in Tibet Odpowiedz Link Zgłoś
aard Jesteśmy rekordowi!!!!!!!!!! 11.12.02, 16:57 Poniżej oficjalne potwierdzenie od adminów (tebe): www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=299&w=3927861&a=3929562 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dos Mollendos Re: Jesteśmy rekordowi!!!!!!!!!! IP: 212.191.74.* 11.12.02, 17:06 Krótko, bo sprawa jest długa: HUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUU UUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUU UUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUU UUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUURAard!!!!!!!! I jeszcze 1000 500 100 900!!!!!!! Podpisano: Przedłużacz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dos Mollendos Re: Wątek surrealistyczny - c.d. statystyk IP: 212.191.74.* 11.12.02, 17:41 Wpisy na WS-ie (włącznie z tym) stanowią 1.656133439 % wszystkich wpisów na Łódzkim Forum (stan na 11.12.2002 godz. 17:38). Podpisano: Dos Ekselos Odpowiedz Link Zgłoś
eyemakk Stan na 11.12.02 11.12.02, 17:42 Stan mój. Hm.. i chwila namysłu. Chaotycznie czy z rozmysłem? Dzielić na to co daleko i blisko, co osobiste i odległe? a może nie pisac w ogóle, to głupie? napiszę. Wisła i PKN Orlen. dobre wiadomości daleko, tak, daleko. Blisko zimno i przyjechałem do Łodzi na interek. Agnieszka nic nie pisze sms, zresztą bramka padła chyba Idei. A w ogóle to mieliśmy się spotkac jutro. i co? A Anka? czemu nie chce zapomnieć o swoim byłym? Ten wątek za długi się robi i mimo że się szybko wczytuje to się długo przewija i wkurza. przerwa: właśnie znalazłem czyjąś rozmowę na GG, jest na tyle surrealna by ją tu zamieścić: 1 (4-12-2002 15:28) bogdan agnieszka ztej stron 2 (4-12-2002 15:29) jaka agnieszka, ja nie znam żadnej agnieszki 1 (4-12-2002 15:29) powiedz ani bo nie mam numeru ze ja wezme rzeczy na noc z biblioteki ok 2 (4-12-2002 15:29) no miże z pięć 1 (4-12-2002 15:29) szewc 1 (4-12-2002 15:29) dobra 2 (4-12-2002 15:30) dobrze ale ona jest teraz na niemieckim 2 (4-12-2002 15:30) i bedzie tam pewnie do po 5 1 (4-12-2002 15:30) to wyslij jej sms oki 2 (4-12-2002 15:30) dobrze 1 (4-12-2002 15:30) zeby nie jechala na wydzial 1 (4-12-2002 15:30) pa 1 (4-12-2002 15:30) dzieki 2 (4-12-2002 15:30) papa i nie chce mi sie dalej pisać Stanu. bo niby po co? Stan to stan. Może być wyjądkowy, może być tymiński.. tak to ze stanami bywa Odpowiedz Link Zgłoś