Dodaj do ulubionych

NOWA BROŃ!

22 lata temu
Pragnę Was powiadomić i uczulić na broń HAARP-a. Ta bron działa na zasadzie
przesyłania fal niskiej częstotliwości. Dotyka ona wszystkiego i wszystkich.
Jak ona działa i na czym polega można znaleźć w linkach
niniwa2.cad.pl/raportn.htm Mam drugi link po angielsku
www.haarp.net/#lenews Znam też możliwość wejścia na link
www.swistak.pl/aukcja.htm/?id=113741. Trzeba wystukać na wyszukiwarce "HAARP
bron" i tam znajdzie się ten link. Na tej właśnie stonie jest ogólnie opisane
działanie broni HAARP-a. Można też zamówić sobie książkę pod tym tytułem,
której nie ma w księgarniach. Jeżeli ktoś zna język angielski, to więcej na
temat tej broni może dowiedzieć się wystukując na wyszukiwarce "HAARP
weapon". Jeżeli ktoś zna niemiecki, to proszę wystukać "HAARP Waffe"
Ja chcę napisać o działaniu tej broni na ludzi. Chcę uczulić ludzi na
niepotrzebne leczenie i używanie coraz dziwniejszych lekarstw na coraz
dziwniejsze choroby. Jakiekolwiek bóle w naszym organizmie nie muszą być
oznaką choroby. Najpierw trzeba siebie i lekarza zapytać, czy nie jest to
działanie HAARP-a ? Wszyscy muszą się nauczyć w ten sposób reagować na
jakiekolwiek dolegliwości. HAARP jak do tej pory objawiał się w naszych
organizmach bezsennością albo snem przerywanym. HAARP może na nas działać bez
jakiegokolwiek śladu potajemnie i objawia się wtedy rożnymi dolegliwościami
jak bóle, wszelkimi niedomaganiami naszej psychiki a także zmianą apetytu.
Objawia się też czasem bardziej jawnie. Czyli zaczyna szumieć cos w uszach.
Słyszymy taki ciągły ssssssyk i uderza nas np. w głowę taki lekki "piorun".
Może też zadziałać silniej, że aż można podskoczyć i poczuć, że wchodzi nam
jakiś promień do odbytnicy np. HAARP działa tez podniecając. To jest bardzo
ważny sygnał naszego organizmu. Chętniej współżyjemy z partnerem. Potrafi nas
też podniecić na widok partnera tej samej płci. Na sprawy współżycia musimy
bardzo zwracać uwagę. Może nam też zaniknąć zupełnie nasze libido. Chcę
dlatego wszystkich bardzo uczulić na wszelkie kontakty z lekarzami, którzy w
większości wiedzą o istnieniu HAARP-a, który pomaga im w zdobywaniu
pacjentów. Zarabiają też na tym bardzo koncerny farmaceutyczne. Przestrzegam
przed braniem jakichkolwiek leków a szczególnie tych, które nie mają podanego
składu i nie mają ulotki o szkodliwości. Radzę wrócić do penicyliny,
pabialginy, akronu, kropli na żołądek i na serce, z tym że te lekarstwa będą
robione według starych receptur. Przestać się leczyć na cokolwiek i żądać od
lekarzy tylko jednego badania przyrządem - analizator spektrum, który wykrywa
działanie HAARP-a na nasz organizm. Trzeba uważać i pamiętać, ze HAARP na
czas badania może się usunąć. Pamiętajmy żeby o tym powiadamiać innych. Jest
to taka broń, że nawet paląc papierosa, możemy się natychmiast zatruć.
Rzucenie palenia może nic nie dać, bo HAARP wokół nas wytworzy takie
powietrze, którym i tak się zatrujesz. HAARP działa potajemnie będąc prywatną
firma. Jest finansowany przez Ministerstwo Obrony USA. Musimy doprowadzić do
jego ujawnienia. Jeżeli ktoś chce się ze mną skontaktować proszę pisać na
joasiik25@gazeta.pl Chcę tylko jeszcze zwrócić uwagę na wpływ HAARP-a na
samochody, które w każdej chwili mogą przyspieszyć i spowodować wypadek.
Proszę jeździć bardzo wolno. Proszę Was powiadomcie o tym wszystkich, którzy
dość często niedomagają na zdrowiu. Proszę się nie bać!!!!!!!! Nasz strach
jest HAArp-a sprzymierzeńcem. To, że ktoś będzie siedział cicho, to wcale nie
znaczy, że go to nie dotknie. Wielki czas i ostatnia chwila żeby zacząć o tym
mówić głośno. Proszę wszystko dobrze zapamiętać, o czym napisałam i
przekazywać każdej napotkanej osobie. Pisałam tez już sporo na ten temat na
forum na stronie "Ploty" adres www.ploty.com Proszę w wyszukiwarce poszukać
moich wypowiedzi. Podpisuje się "Gośka". Dziękuje bardzo za uwagę i życzę
wszystkim zdrowia. Wierze w Waszą mądrość.
Asia i Kacperek
--
Strzeżcie się HAARP-a!!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: yyyyy Re: NOWA BROŃ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22 lata temu
      Autora tego postu najwyraźniej HAARP juz zaatakował....
      • Gość: Hela Co by sie stalo z konspiratorska teoria "holocaust IP: 69.162.88.* 22 lata temu
        Rewizjonizm religii "holocaustu"

        Katolikow i protestantow interesuje tylko jedno pytanie:
        Kiedy ustanie zydowladztwo?

        A nie - kiedy ustanie tylko jedna jego orientacjak komu-
        nizm, syjonizm, "demokracja", liberalizm, humanizm,
        neokonserwatyzm itd.

        Wyznawcy Chrystusa musza powrocic do zycia wedlug
        slowa bozego w Biblii i do kontynuowania najwspanialszej
        kultury w historii ludzkosci, kultury chrzescijanstwa.

        Dlatego Polakow nie interesuje klotnia zydkow o stolki
        w Waszyngtonie, Berlinie, czy Warszawie.

        Ale - co mogloby sie stac, gdyby sie okazalo, ze rewizjo-
        nisci historii "holocaustu" maja racje? (Czyli kiedy ktos
        polozy konspiracji dla budowania Wielkiego Izraela Swiata.)

        A scislej rzecz ujmujac, gdyby w ich tezy, niezaleznie
        od tego, czy sa prawdziwe czy falszywe, zaczelo wierzyc
        tylu ludzi ilu wierzy dzis w religie "holocaustu".

        "Niezwykle drazliwym przedmiotem rewizjonizmu history-
        cznego sa rzekome gazowania milionow ludzi w Polsce w
        czasie drugiej wojny swiatowej".
        (Angielski prawicowiec Michael Walker)

        R z a d y panstw zachodniach, slusznie dostrzegajac w
        tym polityczny dynamit, robia wszystko co w ich mocy,
        aby przeszkodzic, zeby stalo sie to przedmiotem otwar-
        tej debaty.

        Nie przychodzi im to latwo. Wymaga to prowadzenia
        polityki twardych lecz niewidocznych represji, ktore
        musza zastraszac, ale nie w tak dramatyczny sposob,
        zeby stalo sie to warte umieszczenia w newsach.

        To, ze arabscy politycy, poczynajac od Nasera, nie wie-
        rzyli w zarzuty o gazowaniu, natomiast rzady zachodnie
        uchwalaja prawa karzace tych, ktorzy otwarcie w nie wat-
        pia, nie dowodzi niczego na temat ich prawdziwosci lub nie.
        Pokazuje natomiast, ze masowa wiara lub niewiara ma
        ogromne polityczne znaczenie.

        R e w i z j o n i z m historyczny jest pierwszym krokiem
        do wladzy politycznej w nowym wieku.
        ("The Scorpion" nr 16, 1993).

        --------------------------------------------------------------------

        Coz wiec staloby sie, gdyby wielu ludzi zaczelo wierzyc,
        ze rewizjonisci maja racje?

        Rzecz jasna upadlaby wtedy religia "holocaustu", znisz-
        czony by zostal jeden z centralnych elementow kultury,
        polityki i ideologii wspolczesnego Zachodu, zniknalby
        glowny fundament tozsamosci wspolczesnych Zydow
        zarowno tych zyjacych w Izraelu, jak i tych zyjacych
        w diasporze.

        Panstwo Izrael straciloby swoja legitymacje i mozliwosc
        wykorzystanie "Holocaustu" jako podstawowego instru-
        mentu swojej polityki.

        Spadloby do poziomu normalnego panstwa i byc moze
        przestaloby istniec, szczegolne, ze Stany Zjednoczone
        nie moglyby juz otaczac go specjalna protekcja, i wy-
        schlyby zrodla finansowego zasilania z zewnatrz nie-
        zbednego dla podtrzymania jego sztucznej egzystencji.

        "Gdyby Holocaust zostal przedstawiony jako syjonisty-
        czny mit, rozpadlaby sie najsilniejsza bron w propagan-
        dowym arsenale Izraela".
        (Prof. W. D. Rubinstein, "Quadrant", wrzesien 1979).

        Wyparowaloby lepiszcze spajajace diaspore zydowska.
        Nastapilaby godzina zero dla narodu zydowskiego: mo-
        glaby nastapic olbrzymia katastrofa - przede wszystkim
        dla elity zydowskiej, dla zydowskiego establishmentu,
        ktory uzywa religii "Holocaustu" jako narzedzia ideolo-
        gicznego panowania nad masami zwyczajnych Zydow,
        z niej czerpie legitymacje dla przemawiania w ich imie-
        niu, ona pozwala utrzymac ich w posluszenstwie, zdys-
        cyplinowac dla swoich akcji politycznych pod haslem:
        nam ufajcie, nas sie trzymajcie, bo to my robimy wszy-
        stko, co w naszej mocy, aby uchronic was przed nowym
        "holocaustem".

        Dzieki religii "holocaustu" wytworzony zostal u Zydow
        syndrom oblezonej twierdzy, na zewnatrz ktorej czyha
        wrog z nowym "holocaustem" w zanadrzu.

        Nie ma innego wyjscia jak poprzec komendantow twier-
        dzy, zjednoczyc sie wokol nich i poddac sie ich rozkazom.

        Religia "holocaustu" jest sposobem, aby utrzymac soli-
        darnosc wewnatrzgrupowa Zydow, zespolic ich, mimo
        rozproszenia, w jedna "wspolnote losu" i zagwarantowac
        zydowskiej klasie rzadzacej, czyli klerowi religii "holocau-
        stu", panowanie nad nimi.

        Gdyby upadla religia "Holocaustu", establishment zydow-
        ski po prostu by sie rozpadl, a ludzie tacy jak Ellie Wiesel
        (teolog "holocaustu"), Claude Lanzman (rezyser docudra-
        my pt. "Shoah"), Henryk Grynberg (polskojezyczny poeta)
        odeszliby w polityczny i medialny niebyt.

        Organizacje zydowskie utracilyby mozliwosc wywierania
        moralnego nacisku na rozne panstwa. Jednakze dla milio-
        now zwyklych Zydow mogloby to oznaczac radosne wy-
        zwolenie ze straszliwego koszmaru, zrodzonego ze swia-
        domosci, ze 6 milionow ich rodakow zostalo wymordowa-
        nych dlateg, ze byli Zydami, i z ciaglego strachu, ze moze
        sie to powtorzyc.

        Odnosi sie niekiedy wrazenie, ze religia "holocaustu" spy-
        cha wielu Zydow na granice histerii, neurozy, czy wrecz
        manii przesladowczej, bioracej sie z przekonania, ze niko-
        mu nie moga ufac, skoro narod o takiej wspanialej kultu-
        rze jak Niemcy mogl dokonac "holocaustu".

        Gdyby niewidzialne mury getta zbudowane z dogmatow
        religii "holocaustu" runely, przed diaspora zydowska byly-
        by tylko dwie drogi:
        1. albo ponowna judaizacja przez powrot do religii i kultury
        przodkow,
        2. albo asymilacja w przyspieszonym tempie.

        Upadek religii "holocaustu" bylby rowniez powaznym ciosem
        dla amerykanskiego mesjanizmu majacego swe zrodlo w
        opisanej wyzej koncepcji samojudaizacji jako sposobu na
        osiagniecie statusu narodu wybranego.

        Co by sie stalo, gdyby masy turystow przestalyby piel-
        grzymowac do Holocaust Museum w Waszyngtonie i
        przed gmachem tej swiatyni postawiono by tabliczke
        "For Sale"?

        Demoliberalna klasa Ameryki, chyba tylko cudem u-
        trzymalaby sie przy wladzy, (Ale potrzebny bylby jakis
        Chruszczow dokonujacy rozrachunku z tzw. minionym
        okresem i potepiajacy rzadzacych wczesniej demolibe-
        ralnych towarzyszy za "bledy i wypaczenia").

        Koniec religii "holocaustu" bylby jednoznaczny z koncem
        Republiki Bonskiej, gdzie rzadzacy nie maja zadnego pola
        manewru: moga jedynie wzmacniac represje, zaostrzyc
        cenzure, przesladowac dysydentow. Ale zmierzch falszy-
        wych wladcow jest tam nieuchronny.

        Nie tylko polityczna egzystencja Bonn/Berlin, ale trwanie
        calego systemu politycznego Europy Zachodniej, w tym
        Polski, byloby zgrozone. Jesli "holocaust" okazalby sie
        mitem, to wszystkie inne prawdy gloszone przez demoli-
        beralne elity Zachodu po wojnie takze utracilyby wartosc.

        Obecna klasa rzadzaca utracilaby panowanie nad prze-
        szloscia a tym samym nad terazniejszoscia i przyszloscia.

        Trzeba by bylo zrehabilitowac posmiertnie skazanych w
        proceasach norymberskich, uznac Eichmanna i Hoessa za
        ofiary "sadowego mordu" etc.

        W takim momencie nastapilby prawdziwy koniec II wojny
        swiatowej, rozpadlaby sie koalicja interesow laczaca po
        dzis dzien dawnych aliantow, okazaloby sie po latach, ze
        sojusz zachodnich demokracji z rezimem Stalina byl po-
        mylka lub godna moralnego potepienia "cyniczna polityka
        sily", na pierwszy plan wysunelyby sie zbrodnie bolszewi-
        zmu, co rzuciloby cien na zachodnie elity uwiklane w takie
        czy inne zwiazki z komunizmem, nastapiloby zrownanie
        zbrodni wojennych obozu demokratyczno-stalinowskiego i
        Rzeszy Niemieckiej.

        Caly porzadek polityczny swiata zachodniego zbudowany
        po 1945 roku musialby runac.

        Nigdy tez nie zostalby zbydowany Nowy Lad Swiatowy,
        bo przeciez "pamiec o holocauscie" jest dla jego budo-
        wy czyms zasadniczym. Religia "holocaustu" zlala sie w
        jedno ze wspolczesna ideologia demoliberalna, totez jej
        upadek pociagnalby za soba upadek tej ideologii.

        Niemcy i Polacy wyzwoliliby sie z "teologicznego ponize-
        nia" i ze statusu "metafizycznych wrogow".

        Stolica Apostolska nie bylaby juz oskarzana o to, ze mil-
        czala w czasie "holocaustu" a chrzescijanstwo o antyse-
        mityzm, ktory doprowadzil do "holocaustu".

        Zahamowany by zostal proces ju
        • Gość: Helenka Gdyby religie "holocaustu" wreszcie szlag trafil IP: 69.162.88.* 22 lata temu
          Zahamowany by zostal proces judaizacji i protestantyzacji
          katolicyzmu.

          Wszystkie teologie religii "holocaustu" poszlyby na maka-
          lature, otworzylaby sie droga do "renacjonalizacji" naro-
          dow, do odrodzenia europejskiej tradycji uwolnionej od
          zarzutu odpowiedzialnosci za "holocaust", zakonczylaby
          sie "holocaustyczna indoktrynacja" i "psychoterror" stoso-
          wany przez demoliberalne elity jako instrument panowania.

          Na zlom powedrowalaby "oswiecimska palka" uzywana do
          zwalczania prawicowej ideologii politycznej, oskarza-
          nia o "antysemityzm", "rasizm" i "nacjonalizm", utracilyby
          swoja perswazyjna moc, nastapilby krach "shoah-byzne-
          su", miliony dolarow moznaby zainwestowac pozytecznie.

          "Nastapiloby nowe swieto narodow, uroczysta wiosna
          przynoszaca im orzezwiajaca moc stanowienia o sobie."
          (Niemiecki prawicowiec Eduard Peter Koch)

          Jest wiec tak, jakby losy swiata w nastepnych dziesiecio-
          leciach zalezaly od tych kilku pomieszczen w Oswiecimiu
          /Brzezince uwazanych przez jednych za komory gazowe,
          czyli narzedzie "najstraszliwszej zbrodni w dziejach",
          a przez drugich za zwykle kostnice.

          Tutaj przebiega dzis os historii swiata, tu jest archimede-
          sowy punkt swiatowej polityki, ten kto utrzyma nad nim
          wladze, ten zwyciezy.

          Esseista historyczny Germar Rudolf nawoluje Niemcow do
          swieckiej debaty o "holocauscie", do zaprzestania
          "holocaustowej" czy "antyholocaustowej" propagandy,
          do skoncentrowania sie wylacznie na poznawczej i czy-
          sto naukowo-historycznej faktografii dawnych wydarzen.

          Inaczej, pisze, napiecie spietrzy sie do konfrontacji i gdy
          poddawanie w watpliwosc "holocaustu" rozejdzie sie po
          masach ludnosci, nastapi wybuch powszechnego rewizjo-
          nizmu.

          "I kiedy w koncu stana naprzeciwko siebie dwie partie,
          obie w pierwszym rzedzie kierowane emocjami, wtedy
          wystarczy iskra, aby beczka prochu wybuchla."
          ("Czy nadciaga niemiecka wojna domowa?" 1995 nr 6).

          Nawolywania Rudolfa sa spoznione. Nalezy raczej spo-
          dziewac sie, ze spelnia sie pesymistyczne przewidywania.

          Elita zydowska zdaje sobie sprawe, ze przeciaga strune,
          nikt nie moze powiedziec co zrobi narod, kiedy spostrze-
          ze, iz byl oszukiwany.

          Wyczul to Hans-Dietrich Sander, przedstawiciel narodo-wo-
          konserwatywnej prawicy, kiedy przygladal sie niemiec-
          kim celebracjom 50-tej rocznicy wyzwolenia obozu w Oswiecimiu.

          "Z saturnaliow oswiecimskich buchal nagi strach. Chcia-
          no wszelkimi srodkami, grajac na rejestrach emocji, zapo-
          biec, aby nie stalo sie to, co jest nie do pomyslenia, gdyz
          wejscie uswiadomionych mas na polityczna arene, moze
          dokonac sie tylko eksplozywnie."
          ("Panika podbramkowa?", "Staatsbriefe", 1995 nr 2.)

          On ostrzegl Zydow w Niemczech: "Nie tykajcie prawicy!
          Jedynie ona bedzie mogla was ochronic, kiedy filosemicki
          dzis tlum zamieni sie w swoje rozwscieczone przeciwien-
          stwo".
          ("O glupocie Zydow i Niemcow", "Staatsbriefe" 1993 nr 9.)

          Roger Garaudy witany byl w krajach arabskich jako boha-
          ter a jego ksiazka zostala przelozona na arabski i miala
          pochwalne recenzje.

          Na jej promocji w Bejrucie arabski pisarz i polityk Manah
          al-Salah powiedzial: "Wraz z ta ksiazka era powojenna,
          w ktorej polityka swiatowa zdominowana byla kwestia
          zydowska w sposob przesadny, die Judenfrage dobiegla
          konca".

          Takze ksiazki innych rewizjonistow ukazaly sie w jezyku
          arabskim.

          Kairska "Al-Shaab", najbardziej wplywowa gazeta muzul-
          manow w swiecie (milion egzemplarzy nakladu - 700 tys.
          w Egipcie i 300 tys. poza granicami - ukazujaca sie dwa
          razy w tygodniu) zamiescila wywiady z prof. Faurissonem
          i generalem Remerem, ktore przeprowadzil marokanski
          aktywista rewizjonistyczny Ahmed Rami, obecnie miesz-
          kajacy w Szwecji.

          Od 1993 roku gazeta, docierajaca fo muzulmanow w Europie,
          zajmuje sie rewizjonizmem regularnie.

          Programy rewizjonistyczne nadaje Moslem Community Radio
          w Wielkiej Brytanii. Przywodca londynskiej orga-
          nizacji islamskiej stwierdzil podczas zgromadzenia licza-
          cego 3000 osob, ze "holocaust" jest mitem.

          Dzieki rewizjonizmowi Arabowie zyskali potezna bron
          przeciw Izraelowi i przeciw amerykanskiej obecnosci
          na Bliskim Wschodzie.

          Nie ulega watpliwosci, ze rowniez inne sily polityczne uzy-
          ja rewizjonizm dla wlasnych celow. W Stanach Zjednoczo-
          nych rewizjonizm staje sie coraz bardziej popularny w sro-
          dowiskach murzynskich, szczegolnie wsrod czlonkow
          Nation of Islam Louisa Farrakhana.

          Wkrotce jego znaczenie w walce politycznej odkryja in-
          ne srodowiska kontestujace obecny system polityczny.
          Jeden z autorow prorokuje:
          "Rewizjonisci podlozyli lont pod bozka holocaustu. i po-
          trzeba tylko kogos, kto by go podpalil. Gdy ogien na lon-
          cie zaplonie, to upadek wstretnego bozka bedzie juz tyl-
          ko kwestia roku czy dwoch lat. Jego upadek wstrzasnie
          swiatem."

          "La Veille Taupe" ("Stary kret") to nazwa wydawnictwa
          rewizjonistycznego francuskich anarchistow, zapoczatko-
          wana przez szekspirowskiego Hamleta, ktory powiedzial
          do ducha podziemia: "Masz slusznosc stary krecie, ze tak
          szybko sie uwijasz. Nie lada z ciebie gornik".

          Hegel przypomnial "starego kreta" w swoich "Wykladach
          z filozofii dziejow", symbolizujac nim sile dzialajacego
          podskornie Weltgeistu.

          Herzen napisal, ze rozklad postepuje, bo "stary kret chwacko pracowal".

          I utarlo sie, ze "stary kret" i "krecia robota" kojarzy sie z minerska sztuka rewolucji.

          "Rewolucja jest gruntowna, postepuje metodycznie...
          A gdy on skonczy druga polowe pracy przygotowywaczej,
          Europa w triumfujacym porywie zawola: Dzielnie ryles
          stary krecie!"
          (Karl Marx, "18 Brumiere's Ludwika Bonaparte")

          Rewizjonizm "holocaustu" jest kretem nowej rewolucji.
          On podkopie "zmurszaly gmach starego swiata", az ten
          runie tak jak zawalila sie haniebnie "zydokomuna" w
          1989 roku, straszac tylko w muzeach pasozytnicza
          historia zydostwa.
          .

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka