Dodaj do ulubionych

gotowanie dla singielki

17 lat temu
Nie wiem, czy był już taki wątek, ale nie chciało mi się przekopywać całego
forum, więc pozwoliłam sobie na nowy.
Mieszkam sama i obecnie mam dużo wolnego czasu, bo poszukuję pracy.
Zaczęłam się zastanawiać, co i jak gotować dla siebie samej - żeby nie było
zbyt trudno i w nie za dużych ilościach. No bo jak ugotuję zupę to przecież mi
wyjdzie cały gar i co ja z tym zrobię?
Dodam, że nie jestem zbyt uzdolniona kulinarnie:)
Bardzo proszę o pomysły i przepisy, najlepiej coś prostego, pysznego i zdrowego:)
Z góry bardzo dziękuję za wszelkie podpowiedzi:)
Obserwuj wątek
    • Gość: Ania Re: gotowanie dla singielki IP: *.bad.pppool.de 17 lat temu
      pierś kurczaka pokroić w kostkę mniej więcej, obtegować w marynacie staropolskiej do mięs (kamis), podsmażyć, dusić z 1/3 paczki mrożonki warzywa meksykańkie i ryż albo makaron.

      a zupę jakbymj się nie starała, muszę trzy dni jeść.
      • angel_karolcia Re: gotowanie dla singielki 17 lat temu
        No właśnie z tymi zupami to problem, bo jak tu ugotować mały rosół?:) Dzięki za
        pierwszy pomysł!:)
        • Gość: ola Re: gotowanie dla singielki IP: 91.192.77.* 17 lat temu
          Zupę, rosół mozna zamrozić.Proste.
          • Gość: ola Re: gotowanie dla singielki IP: 91.192.77.* 17 lat temu
            Zupę gotować w małych garnkach.
            • Gość: Ania Re: gotowanie dla singielki IP: *.bad.pppool.de 17 lat temu
              moj współlokator zamrażał juz na talerzach porcje, a jak za marzły to do
              woreczka. można też na gorąco do słoika, jakiś czas przetrzyma. z rosołem to nie
              jest taki problem, bo go potem zużyją na bazę do innej zupy czy sosu.

              problem polega na tym, że ja zawsze gotuję co najmniej trzy talerze. mniej nie
              smakuje.
    • Gość: EWAA Re: gotowanie dla singielki IP: *.chello.pl 17 lat temu
      Gotuję dla jednej osoby normalnie, po prostu nie gotuje sie w kotle
      tylko w garnuszku, nie obiera sie wora ziemniaków tylko 1 sztukę.
      Nie mysle wtedy,że to mało ekonomicznie tak zycie sie potoczyło i
      już. Na patelni smaży sie pierś z kury, obok w garnku gotuje sie
      ziemniak albo dwa male, w mięzy czasie ucieram marchewkę albo robie
      inna surówkę. Chociaz często robię porcje podwójne czy potrójne bo
      lubie ogórkową i gotuję na obiad a potem jezcze zjadam z radością na
      kolacje i na drugi dzien po pracy jeszcze cos zostaje.
    • hotally Re: gotowanie dla singielki 17 lat temu
      Ja robię sałatki :) z tego co mam w lodówce ;]
      porcja- jeden tależ ;]
      • angel_karolcia Re: gotowanie dla singielki 17 lat temu
        Ally, powiedz co na przykład mieszasz... u mnie wczoraj była sałata lodowa,
        jajko, ser żółty, tuńczyk, majonez i śmietana. mniam
    • kasiarybka35 Re: gotowanie dla singielki 17 lat temu
      Ja zazwyczaj przyżądzam rybki najszęściej śledziki ale jak nie mam
      czasu to zwykle kupuję coś gotowego (szybko tanio i smacznie np.
      Contimax). Wszystko jest poniżej :)
      • Gość: ixi Re: gotowanie dla singielki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17 lat temu
        wszelkie gulasze, miesa duszone itp. lepiej gotować wieksze porcje,
        z tego mrozić w pojemniczkach 2 porcje, jedną zjadać :)
        wtedy wystarczy dodać do takiej porcji swiezo ugotowany ryż,
        ziemniali, kopytka czy makaron + jakąś surówkę = obiad gotowy bez
        marnacji :))
        tak samo zupy, ugotować więcej, resztę zamrozić w pojemnikach do
        mrożenia
        własciwie każdy produkt mozna tak potraktować, wtedy mało co się
        marnuje
    • joanna182-0 Re: gotowanie dla singielki 17 lat temu
      Niestety nie wszystko jest smaczne po rozmrożeniu i o tym trzeba
      pamiętać. Gołąbki są okropne, niestety wiem to z własnego
      doświadczenia. Ja zazwyczaj gotuję obiad na 2-3 dni. Najbardziej
      lubię spaghetti i lazanię (mięsną jak i wegetariańską). Polecam
      również dania z kurczaka. Jeśli chodzi o sałatki to są takie które
      poleżą w lodówce 4-5 dni, ale bez żadnych przypraw.
      • Gość: denna Re: gotowanie dla singielki IP: *.ip.netia.com.pl 17 lat temu
        No dokładnie, niektóre dania po rozmrozeniu sa bardzo niesmaczne -
        własnie gołąbki, żadne pieczenie, czy kurczaki w sosach się do
        jedzenia po rozmrożeniu nie nadają... Ja gotuję na dwa dni drugie
        dania, a zupy max na 3 dni. Rosół toleruję tylko świeżo po
        ugotowaniu, na drugi dzień - toaleta na pół dnia zajęta. Natomiast
        pierogi, paszteciki z grzybkami, kopytka same nawet, mroże jak
        najbardziej. Generalnie mam w zamrazalniku głównie gotowe mrożonki
        warzywne i surowe mięso poporcjowane i rozmrażam na noc, a po
        przyjściu z pracy - maltretuję na obiad.
        • aminoe Re: gotowanie dla singielki 17 lat temu
          Dziwne, z tymi Waszymi gołabkami, bo mnie mama zawsze robi kilkanaście i
          zamrażam je sobie na później, bez sosu. I po rozmrożeniu zawsze są pyszne,
          niczego im w smaku, a ni w wyglądzie nie brakuje.
          • aminoe Re: gotowanie dla singielki 17 lat temu


            ani*
            • joanna182-0 Re: gotowanie dla singielki 17 lat temu
              Mięso jest dobre z gołąbków po rozmrożeniu, ale kapusta jest okropna
              • aminoe Re: gotowanie dla singielki 17 lat temu
                Kapusta też jest bardzo dobra, nie rozlatuje się, ani nie jest rozgotowana czy
                też bez smaku. Kolejny raz się przekonuje, że moja mama genialnie gotuje:)
          • smutas13 Re: gotowanie dla singielki 17 lat temu
            aminoe napisała:

            > Dziwne, z tymi Waszymi gołabkami, bo mnie mama zawsze robi
            kilkanaście i
            > zamrażam je sobie na później, bez sosu. I po rozmrożeniu zawsze są
            pyszne,
            > niczego im w smaku, a ni w wyglądzie nie brakuje.

            Też zamrażam gołąki. Nic im nie brakuje i po rozmrożeniu nadal są
            smaczne. Sos jednego razu zamroziłam, ale się rozwarstwił.
            Zmiksowałam go i stał się znowu aksamitny.
            >
            >
            >
    • Gość: lala Re: gotowanie dla singielki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17 lat temu
      Nie przepadam za tradycyjną kuchnią i nie jem mięsa, wiec gotowanie dla samej
      siebie wydaje mi się sprawą najprostszą pod słońcem, o wiele łatwiejszą niż
      wtedy, kiedy jest nas dwoje.
      Zupy: jeśli mi przyjdzie ochota, gotuję zupę z mrożonki, zabielam śmietaną,
      dodaję masło lub oliwę (dla mięsożerców to może być bulion winiary). Z paczki
      wychodzą 3- 4 porcje.
      Letnie zupy: kubek jogurtu, warzywa, zielenina + mikser. Ew. ugotowane owoce
      plus śmietana i makaron.
      Podstawa moich posiłków są sałatki. Baza to mieszanka sałat i liści, np.
      szpinaku, bazylii. Na to wszystko, co sie nawinie, choć mam ulubione kompozycje,
      np szpinak z krótko smażonymi boczniakami i orzechami włoskimi albo z jajkiem i
      pomidorem. Z sałatą łączy sie sery, fasole z puszki, wszelkie warzywa, jajka.
      Unikam majonezu, raczej oliwa lub olej z orzechów.
      Ziemniaki zawsze gotuję w mundurkach. Część na sałatkę, część do późniejszego
      podsmażenia. W sałatce na bazie ziemniaków może sie znaleźć wszystko. Tu też
      oliwa, nie majonez.
      Lubię soczewicę i cieciorkę, do nich aromatyczne przyprawy i zielenina.
      Przestałam kupować pozbawiony smaku ryż w woreczkach, kupuję ten do risotta i
      gotuję według przepisu. Risotto odgrzane na drugi dzień jest nadal bardzo smaczne.
      Makaron - gotuje sie ok. 10 minut, sos do makronu biorę ze słoika - pesto
      zielone lub czerwone plus tarty parmezan. Ew. oliwki i pokrojona mozzarella.
      Rybę gotuję na parze z warzywami. 20 minut. Ostatnio pojawiły sie dania mrożone
      typu ryba w sosie - pakowane pojedynczo w woreczki wkładam do wrzątku, gotuję 20
      minut, jem z ryżem.
      Czasem jeszcze kupuję dania gotowe typu warzywa na patelnię,ale jakoś mi sie
      znudziły.
      Jak mam ochotę na pierogi, kupuję gotowe i odsmażam na oliwie, posypuje parmezanem.
      Zapasy w domu: makarony, ryz arborio, fasola/ soczewica/ kukurydza w puszkach,
      słoiczek małych grzybków w oleju / pesto zielone i czerwone/ mrożonki rybne i
      warzywne / ciasto francuskie chłodzone ( na tarty)/ parmezan tarty lub ser tego
      typu / kilka dobrych olejów do wyboru/ pomidory w puszce ( na sos do makaronu)
      Zależnie od apetytu, w max 20 minut mam posiłek;)
      Wadą mojej kuchni jest chyba to, ze nie jest zbyt tania. Jednak droższe produkty
      albo są dodatkami, albo można je zastąpić tańszymi.
      Pozdrawiam:)
    • 1_marcysia Re: gotowanie dla singielki 17 lat temu
      Z tym rosolem to jeszcze mozna tak: jeden dzien rosol+ ryz z sosem i
      mieso jako drugie danie a z reszty zrobic galart(galarete) i na
      kolacje:-)
    • Gość: Kate1972 Re: gotowanie dla singielki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17 lat temu
      Też dłuuuuuuuuugo mieszkałam sama, tak więc wiem w czym rzecz :)
      Szybkie i smaczne to makaron z sosem pesto (w Lidlu za ok.5 zł),
      makaron z białym serem i cynamonem, makaron z truskawkami. Często
      robiłam (w sezonie na warzywa) wielką misę: kalafior surowy
      rozdrobniony + pomidor i np. ogórek kiszony + majonez, do tego dwa
      jaja sadzona i to była dla mnie niezła uczta! A poza tym popieram
      wcześniejsze wypowiedzi - rób gulasz np. z pieczarkami czy zielinym
      gorszkiem (te dodatki podnoszą doznania smakowe i estetycze) i
      zamrażaj w małych pojemnikach, to samo z zupą! Zrób 100 pierogów i
      pomroź w woreczkach. To najbardziej ekonomiczne, bo gotowanie
      codziennie od podstaw małych porcji niewątpliwie podnosi rachunek za
      gaz.
      • Gość: Kate1972 PS - przepis na kotlety IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17 lat temu
        Pierś z kurczaka pokroić w drobną kostkę, wymieszać z przyprawą do
        kurczaka i łyżką majonezu (polecam Kielecki), odstawić na 1/2 h do
        lodówki (żeby się przegryzło). Potem dodać łyżkę mąki ziemniaczanej,
        ząbek czosnku i jajko. Wymieszać i smażyć. Pyszności!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka