Gość: obiekty Życie za wszelką cenę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17 lat temu dlaczego godzimy się na uśpienie psa lub kota? a jeśli chodzi o ludzi chcemy żeby leżeli jak warzywka przez wiele lat żeby sobie patrzeć i wmawiać sobie jacy to jesteśmy wielkoduszni Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: topika Re: Życie za wszelką cenę IP: *.kalisz.mm.pl 17 lat temu Gadacie o świętości ludzkiego życia i tylko to was obchodzi, a nie widzicie na co dzień ile cierpień człowiek zadaje innym gatunkom np.zwierzętom doświadczalnym (12 mln rocznie w samej unii umiera w strasznych cierpieniach, by zaspokoić ciekawość wiwisektorów), zwierzętom rzeźnym (świnie krzyczące we wrzątku,konie z powybijanymi oczami,zmiażdżonymi nogami), zwierzętom domowym zabijanym po lasach, na drogach etc. Czy one nie mają też prawa do humanitarnych warunków życia i śmierci? Czy tylko liczy się człowiek? Śmierć boli i człowieka i zwierzę. Moja mama umierała na raka i mimo,że mogłam skrócić jej cierpienia nie chciała. To był jej wybór. Miałam psa umierającego na raka i wybrałam eutanazję, bo nie miałam już siły patrzeć jak gnije od środka na zewnątrz, a ja byłam bezsilna. Gdyby to było moje małe dziecko podjęłabym taką samą decyzję. Gdybym to była ja - też. Jestem za prawem do eutanazji. Za tym, by każdy obywatel miał obowiązek złożenia jednoznacznej deklaracji na tak lub nie np. w urzędzie miasta. I tak z tego prawa skorzystają pojedyncze jednostki, trzeba im stworzyć taką możliwość, większość i tak będzie chciała żyć wiecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
koronailitwa Życie za wszelką cenę 17 lat temu A kiedy to Jan Paweł II opowiedział się przeciw sztucznemu przedłużaniu życia? Użyte tu stwierdzenia są próbą pokazania przekonań autora tekstu, jako poglądów papieża. Dziennikarze GW są już nie tylko biskupami i największymi specjalistami w dziedzinie nauki Kościoła Katolickiego, ale aspirują nawet do roli Biskupa Rzymu. Wiemy na pewno, że Jan Paweł II opowiadał się z całą siłą przeciwko "cywilizacji śmierci", której objawem jest między innymi ta dziennikarska propaganda eutanazji. Swoje wezwanie powtarzał wielokrotnie, gdzie tylko mógł, i jak długo starczyło sił. Czy już tego nie pamiętamy? A dlaczego nie przedłużać życia sztucznie? W razie choroby nie należy już leczyć, ale od razu zabijać? Leczenie, a w tym podtrzymanie funkcji organizmu, służy temu by człowiek powrócił do normalnego życia. Nikt nikomu nie zamierza celowo zadawać cierpień. Dokąd człowiek żyje ma szansę wyzdrowienia. No a wzywanie by nie reanimować jest absurdem i lekkomyślnością. To zwykły środek ratowania w przypadku zatrzymania krążenia. Ten kto to wymyślił chyba nie wie co robi. Inną sprawą jest to, że człowiek ma prawo się nie leczyć, zrezygnować kiedy ma to uzasadnienie. W szczególności gdy wiadomo, iż terapia jest skazana na niepowodzenie, i nic już nie da się zmienić. Ale nie jest to samobójstwo, tylko pozostawienie spraw własnemu tokowi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wybudzony Re: Życie za wszelką cenę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17 lat temu Po tym jak człowiek leżał pod respiratorem (to musiał być stan ciężki) i do normalnego życia jak piszesz już się nie wraca. Wraca się do życia, ale jakie to jest życie..? Wiem, bo też "zaliczyłem" śpiączkę i bynajmniej nie jest to normalne życie. To co jest teraz to zaczyna być absurd życia, w dodatku w cierpieniu. I nie nazwałbym tego normalnym życie. Jeden może wytrzymuje (widać tak nie cierpi) ale inni nie są w stanie. Papież powiedział po prostu: "pozwólcie mi odejść.." i mu pozwolili, to dlaczego inni nie mogą? Może też w ten sposób chciał coś przekazać? Może chciał powiedzieć, że jak człowiek chce to należy pozwolić mu odejść? Jak pisał encykliki to nie był jeszcze w takim stanie zdrowia, a może później coś zrozumiał i ostatnim słowem też chciał nam coś powiedzieć? Jestem za eutanazją oczywiście na wyraźną prośbę pacjenta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: s Życie za wszelką cenę IP: *.landspitali.is 17 lat temu pracuje w szpitalu w islandii i tutaj jest norma ze starsi ludzie,ludzie schorowani podpisuja deklaracje o nie reanimowaniu i sztucznym podtrzymywaniu zycia.bo jaki w tym sens skoro nie ma dla nich ratunku,a takie sztuczne utrzymywanie przy zyciu czesto wiaze sie z bolem i cierpieniem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WYBUDZONY Hipokryzja, hipokryzję pogania w tym artykule. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17 lat temu Przepraszam ale nie potrafię kłamać. Wypowiadają się osoby, które puki co w śpiączce nie były. Jakiś pan stwierdza, że w hospicjum nikt o śmierć nie prosi. Może..?, a może po prostu lepiej nie słyszeć? Jest taki fenomen, który się nazywa PRZYZWYCZAJENIE i nawet do ludzkiego cierpienia można się przyzwyczaić. Po prostu przechodzimy obok i czekamy na tę śmierć naturalną, cokolwiek to znaczy. Przysięga Hipokratesa została sformułowana wiele setek lat temu, jak medycyna i urządzenia nie były tak zaawansowane. Czy jest jakakolwiek przysięga, która mówi, że nie wolno torturować pacjenta albo za cenę życia wpędzać go w życie ale w cierpieniu?? Jest taka przysięga, bo jak nie ma, to ta poprzednia jest mało istotna i należy ją dostosować do obecnych czasów. Odpowiedz Link Zgłoś