jk3377 "Dom nad rozlewiskiem"M.Kalicinska 26.08.08, 17:11 wlasnie przeczytalam ze we wrzesniu bedzie mozna ja zobaczyc.z matylda damiecka. nie czytalam,a pamietam, ze rozmawialiscie tu o tym--warto przed przeczytaniem? nocoty.pl/gid,10290808,img,10290815,kat,1013545,title,Wielki-comeback-Damieckiej,galeria.html?T%5Bpage%5D=6 nocoty.pl/gid,10290808,img,10290812,kat,1013545,title,Wielki-comeback-Damieckiej,galeria.html?T%5Bpage%5D=9 Odpowiedz Link
makubata Re: "Dom nad rozlewiskiem"M.Kalicinska 27.08.08, 09:05 Czy sie jeszcze nie obudziłam czy co, ale nie wiem- czy warto obejrzec przed przeczytaniem? Myślę, że na pewno warto przeczytac przed obejrzeniem ło Bosz... ale sie zamotałam. Idę po kawę Odpowiedz Link
natalijasz Re: EKRANIZACJE 27.08.08, 17:31 moja ulubiona ekranizacja? potop i nigdy wstydzić się tego nie będę. Odpowiedz Link
agnieszka_azj Re: EKRANIZACJE 27.08.08, 19:38 Uwielbiam "Noce i dnie" Antczaka z genialną rolą Barańskiej - ale w wersji serialowej. Film jest zbyt skrótowy. Poza tym - "Duma i uprzedzenie" w wersji BBC z Colinem Firthem w roli pana Darcy. Odpowiedz Link
jk3377 o tak,noce i dnie ja tez oraz...... 27.08.08, 20:03 nad niemnem,chlopcy z palcu broni nawet i lalka....szczegolnie wychodzi na to ze lektury) Odpowiedz Link
yaris76 Re: o tak,noce i dnie ja tez oraz...... 28.08.08, 11:54 moja ulubiona to "forrest gump" jedyny przypadek, gdzie wg mnie film lepszy od ksiazki. Odpowiedz Link
agnieszka_azj Re: o tak,noce i dnie ja tez oraz...... 28.08.08, 12:01 yaris76 napisała: > moja ulubiona to "forrest gump" > jedyny przypadek, gdzie wg mnie film lepszy od ksiazki. A to nie było przypadkiem tak, że najpierw był film a potem ksiązka wg scenariusza ? Odpowiedz Link
yaris76 Re: o tak,noce i dnie ja tez oraz...... 28.08.08, 15:33 nie wiem, moze... to by tlumaczylo te lepszosc Odpowiedz Link
yaris76 Re: o tak,noce i dnie ja tez oraz...... 28.08.08, 15:36 nie, jednak ksiazka byla pierwsza: www.biblionetka.pl/ks.asp?id=1589 Odpowiedz Link
maadga Re: EKRANIZACJE 29.08.08, 14:15 A ja właśnie czytam "Przeminęło z wiatrem" i nie czyta mi się zbyt dobrze. Nie mogę sobie zbudować żadnego obrazu w wyobraźni, bo cały czas widzę sceny z filmu (obejrzałam go z 50razy). Taki smutek czuję bo książka dobra, ale nie mam tej przyjemności z jej czytania . A z książek, które doczekały się ekranizacji polecam "Diabeł ubiera się u Prady" naprawdę fajna, ale tak spłycono ją do scenariusza, że byłam w szoku, że ktoś na to pozwolił. Odpowiedz Link
gemmavera Re: EKRANIZACJE 31.08.08, 22:36 "Myszy i ludzie" z Johnem Malkovichem w roli Lenniego i z Garym Sinisem, którego szczerze uwielbiam. )) Film niemal nigdy nie jest w stanie oddać klimatu książki, ale ten jest wielce udany, moim zdaniem. Odpowiedz Link
moleslaw Re: EKRANIZACJE 07.09.08, 10:01 Jeśli chodzi o "Przeminęło z wiatrem",w pierwszej kolejności czytałam powieśc a nastepnie dopiero ogladalam film.Powieśc bardzo lubię a i film przypadł mi do gustu.Jedynie filmowy Ashley był koszmarem "Trylogia" to moja ulubiona ekranizacja,no i Daniel Olbrychski jako Kmicic ,jest to jedyna rola Daniela Olbrychskiego,która mi sie podoba,poza tym go nie trawię.Jako Kmicica go uwielbiam.Małgorzata Braunek,może nie najlepsza ale i tak o niebo sympatyczniejsza niż Izabella Scorupco w roli Heleny. Wspominałam już o "Pożegnaniu z Afryką" uważam że film to tragedia,zrobiono z pięknej ksiązki koszmarny,tandetny romans ,który nijak ma się do dzieła Karen Blixen. Niedawno czytałam "Pachnidło",film nadal czeka na obejrzenie sama jestem ciekawa jakie będę miała wrażenia. Odpowiedz Link
mist3 Re: EKRANIZACJE 07.09.08, 20:59 Lubię ekranizację 'Dumy i uprzedzenia' (ale z Colinem Firthem nie najnowszą!), "Rozważnej i romantycznej" (z Emmą Thompson i tą najnowszą), "Był sobie chłopiec" - to są ekranizacje, które nie odbiegają rażąco od oryginału. Największa porażka to dla mnie trzecia część 'Ani z Zielonego Wzgórza" - za karę kazałabym reżyserowi (i spadkobiercom autorki) przeczytać całą serię 'Ań' 30 razy bez ustanku. Odpowiedz Link
agawa79 Okruchy dnia 15.09.08, 19:42 Jeden z nielicznych przypadków, kiedy film idealnie oddaje atmosferę książki. Przepadam za lekko depresyjnym pisarstwem Ishiguro, jak również za genialnym aktorstwem Anthony'ego Hopkinsa i Emmy Thompson. Odpowiedz Link
agawa79 Wiele hałasu o nic 15.09.08, 19:46 Tę komedię Szekspira czytałam dawno temu; Szekspira polecać nie trzeba chyba nikomu. Film Branagha na podstawie sztuki jest genialny, oglądałam mnóstwo razy i za każdym razem jednakowo mnie śmieszy scena, w której wkurzona Beatrycze idzie zawołać Benedicka na obiad, a on woła: "Widzę w jej twarzy oznaki miłości!" Boskie. Odpowiedz Link