Gość: włascicielka
IP: *.chelmno.mm.pl
24.10.11, 11:42
Dnia 23.10 wyszłam na spacer z psem koło kościoła przy ul.Wałowej.Po przyjściu ze spaceru mój pies zaczął dziwnie się zachowywać.Spuchły mu oczy , zaczął piszczeć,dziwnie się drapać więc postanowiłam jak najszybciej udać się do wterynarza.Okazało się,że to alergia.Piesek dostał zastrzyk i odpowiednie leki.Teraz wspólnie z weterynarzem zastanawiamy się czy to alergia na owady? ( np.mogła pieska ugryść mrówka kiedy biegał po trawce ) bądź piesek miał kontakt z jakimś środkiem chemicznym.No i teraz sobie myślę skąd ten środek chemiczny w takim miejscu???
Z tego co widzę dużo ludzi chodzi z psami w tamto miejsce,ale ja już na pewno więcej się tam nie udam! i Was też ostrzegam.Dobrze by było gdyby każdy sprzątał po swoim piesku,odchody mogą być równie niebezpieczne dla innych psów bo przenoszą wiele chorób np.parwowirozę.