Dodaj do ulubionych

miłosne perypetie

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.08, 19:45
zakochałam się w chlopaku który mieszka blisko mnie
spotkalismy sie raz jednak znałam go już bardzo długo..
chlopak twierdzi że trzeba poczekac
ale ja nie chcę żeby mnie zranił jak to wyczuć ??
Obserwuj wątek
    • Gość: :P Re: miłosne perypetie IP: *.range81-151.btcentralplus.com 13.12.08, 19:58
      Ale z Ciebie Glupia Ci...
      • Gość: AGAtA Re: miłosne perypetie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.08, 20:00
        a co ty nie masz żadnych problemów
        • Gość: :p Re: miłosne perypetie IP: *.range81-151.btcentralplus.com 13.12.08, 21:08
          jak kazdy czlowiek mam problemy,ale nie pisze o nich na forum,na
          ktorym szaleja same 15tnachy i daja debilne komentarze :/
    • Gość: z grubej rury Re: miłosne perypetie IP: 94.254.182.* 13.12.08, 22:50
      zaproponuj mu seks bez zabezpieczenia. Od razu, bez ceregieli.
    • Gość: noman Re: miłosne perypetie IP: 94.254.182.* 13.12.08, 22:53
      jesli mieszka blisko ciebie to faktycznie jest problem. obawiam sie,
      ze nie do przeskoczenia.
      • Gość: AGAtA Re: miłosne perypetie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.08, 17:05
        chociaż jedna osoba próbuje mi pomóc
        A WIęC CO MAM ZROBIC TWOIM ZDANIEM
        • Gość: ona Re: miłosne perypetie IP: *.chelmno.mm.pl 16.12.08, 02:40
          Agato wydaje mi sie ze chlopak daje ci delikatnie do zrozumienia ze
          nie jest zainteresowany,mam nadzieje ze sie myle.Poczekaj jakis czas
          tak jak on mowi-i nie obiecuj sobie za wiele-lepiej nastawiac sie na
          te gorsza opcje niz sie sparzyc i cierpiec.Pozdrawiam i zycze
          szczescia.
          • Gość: AGAtA Re: miłosne perypetie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.08, 19:05
            chyba tak:(
            a ja najgorzej się tego bałam...
            mam nadzieję że znajdę sobie dużo lepszego chłopaka w poźniejszym czasie
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka