thank_you 08.10.09, 09:53 Wczoraj zostałam jaskiniowcem :-) Odcięli prąd i....to nawet przyjemne :-) Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
thank_you Re: Jaskiniowiec :-) 08.10.09, 09:59 Nie naładuję :-) Komputer pracuje resztkami sił, a to tylko dlatego, że musze telefon naładowac :-) Odpowiedz Link
real.becwal Re: Jaskiniowiec :-) 08.10.09, 10:07 rozumiem, ze masz łądowarke samochodową, bo takie baterie wibracyjne trudno w pracy ładować ;) Odpowiedz Link
thank_you Re: Jaskiniowiec :-) 08.10.09, 10:11 No nie :-) Mam telefon, który ładuje się na USB. A komputer zaraz padnie :-) Stracę więc kontakt z rzeczywistością ;-) Odpowiedz Link
lupus76 Re: Jaskiniowiec :-) 08.10.09, 10:13 Też tego doświadczyłem. Na zajęciach angielskiego :) Odpowiedz Link
lupus76 Re: Jaskiniowiec :-) 08.10.09, 17:20 Nie, lektor musiał się bardziej starać - bez kompa, CD, projektora. A na zajęcia trza było się dostać bez windy :) Odpowiedz Link
thank_you Re: Jaskiniowiec :-) 08.10.09, 17:24 Może to taka kampania społecznościowa była - "Więcej ruchu" :-) Odpowiedz Link
lupus76 Re: Jaskiniowiec :-) 09.10.09, 09:01 Tu niedaleko jest Ruch. Ruch Chorzów, konkretnie. Paradoksalnie stadion na ulicy Cichej :) Odpowiedz Link
thank_you Re: Jaskiniowiec :-) 09.10.09, 19:21 To tak jak areszt śledczy w Łodzi. Przy ulicy Smutnej ;-) Odpowiedz Link
forumowicz_pospolity Re: Jaskiniowiec :-) 08.10.09, 10:22 ma pare takich wspomnien ale to raczej lata 80-te ;) Odpowiedz Link
thank_you Re: Jaskiniowiec :-) 08.10.09, 16:31 Łeee, powrót do elektryczności. Ale fajnie, fajnie. Awaria = wzrost przyrostu naturalnego za 9 m-cy ;-) Odpowiedz Link
niski.oktan Re: Jaskiniowiec :-) 08.10.09, 16:44 Wzrost przyrostu, powiadasz... Wieczorem trochę szukałem starej ekipy na forum. No i kogoś znalazłem na forum ościennym. Taka determinacja, w tym wieku - oczom nie wierzyłem. :D Odpowiedz Link
thank_you Re: Jaskiniowiec :-) 08.10.09, 16:48 Czemu? :-))) Trzeba kuc żelazo póki gorące :-))) Odpowiedz Link
niski.oktan Re: Jaskiniowiec :-) 08.10.09, 17:03 No niby można i tak... Trudna rada - jak trzeba, to kuj! :D Odpowiedz Link
thank_you Re: Jaskiniowiec :-) 08.10.09, 17:16 Jakie trzeba? Nic nie trzeba :D Się chce się :D Odpowiedz Link
niski.oktan Re: Jaskiniowiec :-) 08.10.09, 17:24 Jakie żelazo? A magnezu tam komuś nie brakuje? :D Odpowiedz Link
thank_you Re: Jaskiniowiec :-) 08.10.09, 17:33 Nie piję więcej niż przed Twoim zniknięciem. Mniej też nie :D Odpowiedz Link
niski.oktan Re: Jaskiniowiec :-) 08.10.09, 17:49 Co ja, dziecko niby jestem? Akurat w tym temacie odmiany się nie spodziewałem. :D Odpowiedz Link
thank_you Re: Jaskiniowiec :-) 08.10.09, 18:00 Ja tak po prostu na zapas, żeby pamiętac ten smak.... :-) Bo później to już kaplica, chyba nie wypada? ;-) A tymczasem, borem, lasem...spadam. Na drina :-) Po 18 już można ;D Odpowiedz Link
niski.oktan Re: Jaskiniowiec :-) 08.10.09, 18:37 A w trakcie wypada? =O Przy robocie, znaczy się. :/ Zawsze można, i nawet w największych ilościach. Byle z umiarem. :D Odpowiedz Link
thank_you Re: Jaskiniowiec :-) 08.10.09, 22:41 Przy robocie? Lampka wina wskazana. Ponoc. A potem...potem ...za dwa tyg...to człowiek pije z nieszczęścia ;-) To jakiś oksymoron :D Odpowiedz Link
niski.oktan Re: Jaskiniowiec :-) 08.10.09, 23:39 > To jakiś oksymoron :D E tam, dzień jak co dzień. Twoje zdrowie! :D Odpowiedz Link
thank_you Re: Jaskiniowiec :-) 09.10.09, 19:23 Nadmiar świeżego powietrza szkodzi, co? :D Odpowiedz Link
izabellaz1 Re: Jaskiniowiec :-) 08.10.09, 20:57 thank_you napisała: > Wczoraj zostałam jaskiniowcem :-) Odcięli prąd i....to nawet przyjemne > :-) Mnie dzisiaj odcieli, ale na tak krótko, że nie zdążyłam ani wskoczyć na drzewo, ani zarosnąć, ani wyciosać maczugi jak na prawdziwego jaskiniowca przystało :P Odpowiedz Link
thank_you Re: Jaskiniowiec :-) 08.10.09, 22:42 No to się nie liczy! Ja ponad dobę byłam odcięta :-) Odpowiedz Link