14.12.09, 16:47
Prawie zasnęłam na porannych zajęciach, a potem zasnęłam w autobusie w drodze do domu (fuks, że korek był to przystanku nie przegapiłam).

Potrzebuję więcej godzin w dobie, bo ómrem żem no :/
Obserwuj wątek
    • wiarusik Re: Sen. 14.12.09, 20:35
      a w imię czego wypruwasz se flaki?hm?
      • ryniena Re: Sen. 15.12.09, 08:00
        W imię kij wie jakich wartości wyższych :/ Chyba jednak wolę być zdrowa i mieć czas na sen, niż być wykształconą poliglotką, skoro i w jednej i w drugiej opcji się na...lam :/
        • zloty.strzal Re: Sen. 15.12.09, 09:18
          Ja mam na przykład wykład od godziny, ale nie udało mi się wstać. Tzn. budzik
          zadzwonił, wszystko cacy, tylko chyba przymknęłam oczy na 3 minutki i jak
          otworzyłam, to już było za późno na wyjście z domu;/
          • ryniena Re: Sen. 16.12.09, 01:03
            Na wykłady w ogólę nie chodzę a na cudowne ćwiczenia jedne jak mam iść to dostaję drgawek i konwulsji, oraz robię się zielona, więc przygotowuję się do bitwy w czwartek, bo mam 5 nieobecności.

            Tylko wciąż nie wiem, czy robię sobie na złość, czy komuś coś udowodnić chcę, czy po prostu masochistką jestem.

        • forumowicz_pospolity Re: Sen. 15.12.09, 09:27
          ryniena napisała:

          > W imię kij wie jakich wartości wyższych :/ Chyba jednak wolę być zdrowa i mieć
          > czas na sen, niż być wykształconą poliglotką, skoro i w jednej i w drugiej opcj
          > i się na...lam :/

          a po jakiemu bedziesz spikać?
          • cookie_monsterzyca Re: Sen. 15.12.09, 10:39
            Że tak się nieelegancko wetnę pod nieobecność:
            Jak pociągnie chociaż 3 lata przy takim trybie życia, w co wątpię, to po rosyjsku.
    • funny_game Re: Sen. 15.12.09, 11:03
      Tiaaaa, i ciekawe, na co byś wykorzystała te dodatkowe godziny, bo że na sen, to
      prawie pewne ;)))
      • ryniena Re: Sen. 16.12.09, 01:00
        Prawdopodbnie masochistycznie zaczęłabym więcej pracować i żyć sobie w takim przewidywalnym nudnym trybie, tyle, że spała bym więcej, tego bym nie odpuściła.
        • funny_game Re: Sen. 16.12.09, 11:41
          Yyyy, powyżej miałam napisać "nie na sen" :D
    • ryniena Re: Sen. 16.12.09, 01:06
      U mnie to coś co się ciągnie jak brudny ogon od lat. Już nawet nie wiem jaki w tym wszystkim sens.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka