i.nes 14.12.09, 23:42 Fajny, co? To krab. Mieszka na głębokości 1500 km, gdzieś w okolicach Wyspy Wielkanocnej. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
i.nes Errata! 14.12.09, 23:45 Ten skubaniec mieszka na głębokości 2200 m! A te 1500 km to na południe od wyspy :P Sorki, późno już, więc mi się literko-cyferki poprzestawiały. Będę o nim śnić :D Odpowiedz Link
forumowicz_pospolity Re: Errata! 14.12.09, 23:47 i.nes napisała: > Ten skubaniec mieszka na głębokości 2200 m! > A te 1500 km to na południe od wyspy :P > > Sorki, późno już, więc mi się literko-cyferki poprzestawiały. > Będę o nim śnić :D > wyszedłem na idiote :PP wisisz mi browca :D Odpowiedz Link
i.nes Re: Errata! 14.12.09, 23:49 forumowicz_pospolity napisał: > wyszedłem na idiote :PP a to Pacyfik nie ejst już otchałanią? ;D > wisisz mi browca :D no prob :) Odpowiedz Link
forumowicz_pospolity Re: Errata! 14.12.09, 23:54 i.nes napisała: > forumowicz_pospolity napisał: > > > wyszedłem na idiote :PP > > a to Pacyfik nie ejst już otchałanią? ;D > > > wisisz mi browca :D > > no prob :) > Ciechan :] Odpowiedz Link
niski.oktan Re: Errata! 14.12.09, 23:56 Kiedyś, dawno temu, jechałem na wyprawę do Turcji, w dość przypadkowym towarzystwie zresztą. I jeden kolo wiózł na handel (było to bardzo kiedyś :D) zegarki Made in USSR, takie półnurkowe. Pół-, bo były wodoodporne do 10 at, zamiast po bożemu do 20. W pewnym momencie z nudów (trzeci dzień w autokarze) zaczęliśmy się kłócić o parametry i przydatnośc tych zegarków. Zainteresował się jeden z instruktorów i kazał sobie pokazać zegarek. Obejrzał dokładnie i zapytał właściciela: - To co, mówisz, że to będzie trzymać do 200 metrów? - Jasne, że do 200! - Chyba od brzegu! :D :D :D Odpowiedz Link
forumowicz_pospolity Re: Yeti :) 14.12.09, 23:45 zajebisty w ogóle temat dziwów przyrody zamieszkujacych otchłanie mórz i oceanów jest fascynujący :) Odpowiedz Link
i.nes Re: Yeti :) 14.12.09, 23:48 Wyobraźnia się kończy :) Latamy w kosmos, a nie wiemy co mieszka w oceanach. Odpowiedz Link
forumowicz_pospolity Re: Yeti :) 14.12.09, 23:53 i.nes napisała: > Wyobraźnia się kończy :) Latamy w kosmos, a nie wiemy co mieszka w oceanach. > no, fenomenalne sa filmy z batyskafów, nawet fabuły tez sa ok swietny temat, a parametry, rózne zdolnosci przystosowawcze stworów - czacha dymi Odpowiedz Link
forumowicz_pospolity Re: Yeti :) 15.12.09, 00:14 a ten tu wytrzymuje chyba duze cisnienia, szpetny z deka tu Odpowiedz Link
niski.oktan Re: Yeti :) 15.12.09, 00:21 Wytrzymywanie wysokich ciśnień to nie jest wielki problem dla zwierząt pozbawionych organów wypełnionych substancjami w stanie lotnym (gazowym). Odpowiedz Link
forumowicz_pospolity Re: Yeti :) 15.12.09, 09:18 niski.oktan napisał: > Wytrzymywanie wysokich ciśnień to nie jest wielki problem dla zwierząt > pozbawionych organów wypełnionych substancjami w stanie lotnym (gazowym). > a ja głupia cipa wszystko z perspektywy człowieka biore :] Odpowiedz Link
i.nes Re: Yeti :) 15.12.09, 10:08 za to w drugą stronę już im ta sztuczka nie wychodzi - nie da się ich wyłowić żywych ;) Odpowiedz Link
niski.oktan Re: Yeti :) 15.12.09, 11:04 Ale głównie za sprawą skrajnej stenotermii, powszechnej w abysalu i hadalu. Analogicznie - lokalne wypiętrzenie dna oceanicznego do poziomu mezopelagialu jest nieprzebytą barierą dla fauny abysalnej nie ze względu na spadek ciśnienia, ale wzrost temperatury wody. W niskich i średnich szerokościach, ma się rozumieć. Za to w wysokich szerokościach może decydować spadek zasolenia - stenohalinowość wśród fauny głębinowej jest równie powszechna jak stenotermia. :) Odpowiedz Link
niski.oktan Re: Yeti :) 15.12.09, 11:05 Sory, Inesó, ale jakoś mnie sparła ochota na obce wyrazy. :D Odpowiedz Link
i.nes Re: Yeti :) 15.12.09, 11:10 Jestem pod wrażeniem zarówno ich obcości, jak i piękna :D Odpowiedz Link
funny_game Re: Yeti :) 15.12.09, 10:51 Aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa! Zabierzecie to ode mnieeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee! Odpowiedz Link
i.nes Re: Yeti :) 15.12.09, 11:01 Isosie drzesz? To ma raptem 15 cm długości :) Kizi-mizi :DDD Odpowiedz Link
funny_game Re: Yeti :) 15.12.09, 11:04 Brrrrr, boję się sprawdzić, czy on ma włosy, nie jestem pewna... Kizi mizi to można babeczkę kajmakową, a nie to mini-monstrum :D Odpowiedz Link
i.nes Re: Yeti :) 15.12.09, 11:16 funny_game napisała: > Brrrrr, boję się sprawdzić, czy on ma włosy, nie jestem pewna... to nie som włosy jak u królika, tylko wypustki > Kizi mizi to można babeczkę kajmakową, a nie to mini-monstrum :D babeczkę robi się HAPS! :D Odpowiedz Link
funny_game Re: Yeti :) 15.12.09, 11:21 i.nes napisała: > to nie som włosy jak u królika, tylko wypustki > > A to nie królik, tylko krwiożercza bestia :D Te wypustki są żywe? > > > > Kizi mizi to można babeczkę kajmakową, a nie to mini-monstrum :D > > babeczkę robi się HAPS! :D > Jak sobie można pozwolić na jedną rocznie, to kizi-mizi, wierz mi :D Odpowiedz Link
i.nes Re: Yeti :) 15.12.09, 11:23 Nie, nieżywe. Jak pewna znana formacja. Bieeedaku, a kto Ci taką krzywdę robi zabraniając babeczek kajmakowych?? Odpowiedz Link
funny_game Re: Yeti :) 15.12.09, 11:39 i.nes napisała: > Nie, nieżywe. Jak pewna znana formacja. Ale po co mu one mu? :/ > > Bieeedaku, a kto Ci taką krzywdę robi zabraniając babeczek kajmakowych?? Lustro :DDD Odpowiedz Link
i.nes Re: Yeti :) 15.12.09, 11:46 funny_game napisała: > Ale po co mu one mu? :/ żarcie mu się na nich zatrzymuje - samo wpada w "łapki", nie trzeba się ruszać ;) > Lustro :DDD No pacz, to Ty masz jakieś złe lustro, bo moje mi mówi, żem najpiękniejsza w świecie ;D Odpowiedz Link
funny_game Re: Yeti :) 15.12.09, 12:02 i.nes napisała: > żarcie mu się na nich zatrzymuje - samo wpada w "łapki", nie trzeba się ruszać > ;) I nie tyje??? Skandal :D > > > Lustro :DDD > > No pacz, to Ty masz jakieś złe lustro, bo moje mi mówi, żem najpiękniejsza w > świecie ;D Może mi pożycz choć na tydzień? :> > Odpowiedz Link
eilenn_ardenn Re: Yeti :) 15.12.09, 17:07 i.nes napisała: > No pacz, to Ty masz jakieś złe lustro, bo moje mi mówi, żem najpiękniejsza w > świecie ;D A czy nie jest tak, że kiedy lustro zaczyna "Ale Śnieżka..." szybko wrzucasz je do kufra? :P Odpowiedz Link
niski.oktan Re: Yeti :) 15.12.09, 11:07 > Kizi-mizi :DDD Zaryzykowałbym nawet: gili-gili... :D Odpowiedz Link
i.nes Re: Yeti :) 15.12.09, 11:10 niski.oktan napisał: > > Kizi-mizi :DDD > > Zaryzykowałbym nawet: gili-gili... :D aaa- ciuch! :D Odpowiedz Link
funny_game Re: Yeti :) 15.12.09, 11:18 Wy chyba teksty Spiętemu piszecie :DDD www.youtube.com/watch?v=pXSVLPd0idY Odpowiedz Link
funny_game Re: Yeti :) 15.12.09, 11:40 :DDD Ma talent do bawienia się słowami, co? :D Rżę przy "po cycuszkach pcmok pcmok pcmok pcmok pcmok" (nie wiem, jak to zapisać, ten odgłos) :D Odpowiedz Link
funny_game Re: Yeti :) 15.12.09, 12:05 Ale takie nieobleśne, prawda? No śliczne po prostu, aż sobie wyobrażam, że on tak paluszkami przebiera jak to robi :D Odpowiedz Link
niski.oktan Re: Yeti :) 15.12.09, 11:32 A ty powiedz, którego ze swoich tuczników wystawiłabyś do pojedynku z okazem Inessy. :D Odpowiedz Link
niski.oktan Re: Yeti :) 15.12.09, 14:03 Aż tak dobrze mu się powodzi na twoim wikcie? :D Odpowiedz Link
i.nes Re: Yeti :) 15.12.09, 11:26 lupus76 napisał: > Homer-przytulanka? :D myślę że to coś ma mimo wszystko więcej rozumu :DDD Odpowiedz Link
i.nes Re: Yeti :) 15.12.09, 11:23 thank_you napisała: > A ja głupia myślałam, że to jakiś "roztocz". :D no niestety, trochę tak wygląda, ale tylko miejscami ;D Odpowiedz Link
niski.oktan Re: Yeti :) 15.12.09, 11:30 Może panie i roztocz, ale wyrośnięty po zbóju! :D Odpowiedz Link
thank_you Re: Yeti :) 15.12.09, 12:00 Myślałam, że to taki roztocz pod lupką! Co by dokładne oględziny móc zrobic! Odpowiedz Link
forumowicz_pospolity yeti - sreti 15.12.09, 12:04 dobra, kawa na ławe tak naprawde jest to dzieło Wilowki z kolekcji lato 2010 nazywa sie Zygfryd i jest niegrozny bo wydziergany z włóczki bułke kajmakową do zbudowania łba dostarczyła Funita :] Odpowiedz Link
i.nes Re: Yeti :) 15.12.09, 17:16 eilenn_ardenn napisała: > O, ksenomorficzne owoce morza! Śliczności! raczej mimetyczne :) Odpowiedz Link
i.nes Re: Yeti :) 15.12.09, 21:12 ursyda napisała: > fajna broszka do szala- taka na ramię:) taaa, a w komunikacji miejskiej wszyscy by Ci ustępowali miejsca :D Odpowiedz Link