Dodaj do ulubionych

Prawiczek a prostytutka

08.08.08, 15:46
No to mam studium przypadku: mój kolega ma 23 lata,jest prawiczkiem i wymyślił
sobie,żeby pójść na dziwki.Zrobilibyście tak?Dla mnie to desperacja, w sumie
trochę smutne,że niegłupi i niebrzydki chłopak chce płacić za seks.Poza
tym,może już potem inne dziewczyny oceniać przez pryzmat tej pierwszej,nie
mówiąc już o tym,że dziewczyna zapewne się nie ucieszy,że tak rozpoczął.Co
sądzicie?
Obserwuj wątek
    • iberia.pl Re: Prawiczek a prostytutka 08.08.08, 15:58
      chyba jest bardzo zdespserowany....zal mi go musi placic za seks.
      • sundry Re: Prawiczek a prostytutka 08.08.08, 15:59
        W sumie nie musi,ale myślę,że nie chce mu się za bardzo starać sobie kogoś
        znaleźć za darmo.
        • liisa.valo Re: Prawiczek a prostytutka 08.08.08, 16:16
          Hm, faceci i tak mają prościej. Bo do kogo miałaby iść zdesperowana dziołcha?
          • sundry Re: Prawiczek a prostytutka 08.08.08, 16:20
            są też męskie prostytutki przeca.
            • liisa.valo Re: Prawiczek a prostytutka 08.08.08, 16:23
              Z ciekawości kiedyś guglowałam i znalazłam tylko Pana, który dotrzymuje
              towarzystwa na imprezach.
              • sundry Re: Prawiczek a prostytutka 08.08.08, 16:24
                W takim razie mi się bardzo udało,że nie musiałam płacić za rozdziewiczenie;)
                • liisa.valo Re: Prawiczek a prostytutka 08.08.08, 16:33
                  No, mnie też :-)
                  chociaż może jakbym zapłaciła, mniej traumatycznie by było :)
                  • trypel Re: Prawiczek a prostytutka 08.08.08, 16:56
                    no widzisz :) trafiłabys w ręce fachowca i na pewno byłoby lepiej :D
                    • liisa.valo Re: Prawiczek a prostytutka 08.08.08, 16:58
                      No, ja w sumie narzekać nie mogę, bo ogólnie to jest dobrze. Nawet bardzo
                      dobrze. I pierwsze trzy razy były nieco... niefajne, ale teraz coraz lepiej i
                      bez ofiar w ludziach. Raz tylko przez sen kopnęłam go w twarz i powiedział, że
                      od tego dnia będzie mnie wiązał.
                      • iberia.pl Re: Prawiczek a prostytutka 08.08.08, 22:55
                        liisa.valo napisała:

                        > Raz tylko przez sen kopnęłam go w twarz i powiedział, że
                        > od tego dnia będzie mnie wiązał.

                        spaliscie na waleta? :-DDDD
                        • liisa.valo Re: Prawiczek a prostytutka 08.08.08, 23:14
                          Hmm, a to ma jakieś inne znaczenie oprócz spania nielegalnego? Bo ja tylko takie
                          znaczenie znam.
          • kitek_maly Re: Prawiczek a prostytutka 08.08.08, 23:00

            > Hm, faceci i tak mają prościej. Bo do kogo miałaby iść zdesperowana dziołcha?

            No już bez przesadyzmu.
            Wystarczy pójść do pierwszego lepszego klubu i wyrwać tam jakiegoś faceta.
            Przecież oni wszyscy chętni. :-)
      • jaceks20 Re: Prawiczek a prostytutka 08.08.08, 16:00
        hmm
        a nie lepiej wyslac go do "luster" na marszalkowskiej?
        powinien byc zadowolony
    • trypel Re: Prawiczek a prostytutka 08.08.08, 16:04
      To było jeszcze niedawno dośc popularne rozwiązanie. Ojciec syna prowadził do
      domu publicznego :)

      Moim zdaniem jesli nie ma chęci na coś poważnego to lepiej tak niż bajerować
      jakąś laskę, mówic jej o miłosci itp a potem bzyknąć i zostawić.
      • sundry Re: Prawiczek a prostytutka 08.08.08, 16:07
        Czy ma chęć to nie wiem,ale na pewno by mu się przydała,jest dość samotny.
        Niestety,mieszkamy dość daleko od Warszawy.
      • polla.k Re: Prawiczek a prostytutka 08.08.08, 16:08
        Jak czuje, że musi, bo się udusi, to niech idzie. Przecież nie musi
        się przed nikim chwalić.
    • bertrada Re: Prawiczek a prostytutka 08.08.08, 16:30
      Może w ten sposób wyrywa laski, na litość. ;D
    • milleniusz Re: Prawiczek a prostytutka 08.08.08, 17:19
      Nie dramatyzowałbym za bardzo.

      Co do porównywania, to zupełnie nie rozumiem związku z tematem. Jeśli ktoś ma
      tendencje do porównywania, to będzie porównywał. I to niezależnie od tego, jaki
      bedzie ten pierwszy raz.
    • pawel1940 Re: Prawiczek a prostytutka 08.08.08, 17:40
      Jest taka jedna zelazna zasada. Mozna przestac byc prawiczkiem w zasadzie w
      dowolny sposob, poza seksem za kase.
      • bertrada Re: Prawiczek a prostytutka 08.08.08, 17:58
        Dziewic też sie ta zasada tyczy? ;D
        • liisa.valo Re: Prawiczek a prostytutka 08.08.08, 18:00
          hehe, jasne. Równouprawnienie w końcu :-)
        • pawel1940 Re: Prawiczek a prostytutka 08.08.08, 18:09
          A to sie zapytaj kolege dziewica ;-).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka