kitek_maly 15.08.08, 22:47 którego nie wysłałam. Co robić? Gdzie zgłosić? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
pawel1940 Re: Odpisał na maila 15.08.08, 22:50 Co Ty. Mnie 20 takich czarodziejow codziennie chce sprzedac pewien medykament. Odpowiedz Link
kitek_maly Re: Odpisał na maila 15.08.08, 22:56 Ale to nie było o powiększaniu penisa ani nic z tych rzeczy. Odpowiedz Link
kitek_maly Re: Odpisał na maila 15.08.08, 23:11 Znaczy się, że Ty dla równowagi nie odpisujesz na otrzymane maile? ;-P Odpowiedz Link
kitek_maly Re: Odpisał na maila 15.08.08, 23:20 U uśmiechłeś się. :-) Ty się tak rzadko uśmiechasz... Zawsze udajesz, że jesteś pozbawiony wszelkich emocyj. ;-P Odpowiedz Link
hsirk Re: Odpisał na maila 15.08.08, 23:27 bo jestem. jak juz tu komus mowilem usmiecham sie glownie jak ktos przy mnie zlamie noge Odpowiedz Link
kitek_maly Re: Odpisał na maila 15.08.08, 23:34 Dobrze wiesz, że nie. Stawiam, że w połowie Twoich postów pojawiają się uśmiechy, ale robisz korektę przed wysłaniem i kasujesz te emotki. ;-P Odpowiedz Link
liisa.valo Re: Odpisał na maila 15.08.08, 23:32 Ale do mnie też się uśmiechłeś trochę ostatnio. Pewnie jednak nie lubisz mnie trochę mniej niż myślałam... Odpowiedz Link
2szarozielone Re: Odpisał na maila 15.08.08, 23:33 Ja spotkałam Hsirka na żywo. I jest jeszcze gorzej :( Poznałam go po tym, że dziko rechocząc zabierał lizaka małej dziewczynce na hulajnodze. Odpowiedz Link
kitek_maly Re: Odpisał na maila 15.08.08, 23:35 Czyli jednak rechocze. :-) I o to mię chodziło. ;-P Choć rechot to mi się z Minaszem kojarzy. Odpowiedz Link
liisa.valo Re: Odpisał na maila 15.08.08, 23:38 Może miał powód... Ja kiedyś - dziko rechocząc - zabrałam gówniarzerii piłkę nożną i jeszcze trzasnęłam przez łeb jednego. Odpowiedz Link
hsirk Re: Odpisał na maila 15.08.08, 23:50 no. i wzrok ma dziki a suknia na nim plugawa. Odpowiedz Link
liisa.valo Re: Odpisał na maila 15.08.08, 23:00 Osieły jedne ;) Nie wstyd wam, tak się śmiać z baby, co to lada moment się zakocha??? Przez was własnego wontka nie mogę znaleźć, bo wszystkie tak samo zatytułowane. Odpowiedz Link
2szarozielone Re: nie odpisał na smsa... 15.08.08, 23:04 Tam koło tego Twojego będzie napisane "liisa.valo" :) Obiecuję!!! A najlepiej zaznacz sobie siebie na zielono :-DDDDD Odpowiedz Link
liisa.valo Re: nie odpisał na smsa... 15.08.08, 23:09 Też już na to wpadłam, że mogę szukać po nicku. Odpowiedz Link
liisa.valo Re: nie odpisał na smsa... 15.08.08, 23:19 Hihi, no pewno... Już się wczoraj dowiedziałam, że jestem głupia, więc chyba nikogo to nie dziwi, że tak topornie idzie mi wymyślanie sposobów na pokonanie trudności :) Odpowiedz Link
stedo Re: nie odpisał na smsa... 16.08.08, 00:12 Lisa, Lisa, tak sobie przypomniałam przed chwilą przykład analogiczny z literatury dla grzecznych dziewczynek;))Czytałaś pewnikiem w szczenięcych latach Anię tą rudą. I ona też miała w szkółce takiego jednego,ilbert się nazywał, ciągnął ją za warkocze i od marchewek przezywał.A potem się w niej zakochał i został jej mężem i mieli kolekcję dzieci. A ona została pisarką, a on lekarzem. Pamiętasz? Więc wszystko przed Tobą;)) Odpowiedz Link
liisa.valo Re: nie odpisał na smsa... 16.08.08, 11:31 No, tak, tylko, że ten mnie za nic nie ciągnął ;) Tylko się głupio rechotał z kumplami, patrząc na mnie. Do dziś nie wiem o co chodziło, myślałam, że teraz się dowiem, ale sprawca tegoż wykręcił się amnezją. Odpowiedz Link