Bartosz pisze:

08.09.08, 01:57
sytuacja zasłyszana na przystanku.
Dziewczyna rozmawia przez telefon.
(...) Jesteś moją jedyną nadzieją. (tu facet coś się drze na dziewczynę) Tu
dziewczyna coś się drze na faceta. Ale posłuchaj mnie. Słyszysz? Jesteś jedyną
osobą, do której mogę się z tym zwrócić. Potrzebuję żebyś pożyczył mi ... 30
złotych. No. Bo wczoraj zgubiłam. A dziś potrzebuję zapłacić za Avon.
Pełna wersja