qw994
17.09.08, 23:11
Co robicie, jeśli bliska wam osoba, przyjaciel, zaczyna postępować w
sposób absolutnie niezgodny z waszymi zasadami, kodeksem moralnym?
Bo ja mam taki dyskomfort, że nie potrafię przejść nad tym do
porządku dziennego. Chyba strasznie skostniała jestem. Nie mogę
tego "pominąć" we wzajemnych relacjach. A jak wy sobie radzicie z
takimi sytuacjami?