Dodaj do ulubionych

a chuj tam...

28.10.08, 22:03
krish postanowil byc dzis szlachetny...

na powaznie.


do tych z was co sa w ciazy wlasnie, beda wkrotce lub maja male dzieci... rada.

mozecie przeciez nie sluchac rad od glupiego krisha

NIE ULEGAJCIE MANII ZALECEN LEKARZY NAMAWIAJACYCH WAS DO SZCZEPIENIA DZIECI NA
KILKA CHOROB NARAZ. takie zintegrowanie szczepienia to moda od pewnego czasu,
lekarze polecaja, firmy farmaceutyczne szczerza zeby etc...

ale w krajach ktore stosuja to nastepuje skokowy wzrost przypadkow autyzmu
dzieciecego. wszelkie statystyki na ten temat sa zwalczane bo... bo za duzo
byloby procesow gdyby potwierdzic ze to prawda. i za duzo odszkodowan... i
ktos by upasc mogl...

powaznie- szczepienia TYLKO pojedynczo

dzis bylem swiadkiem rozmowy z rodzicami dziecka autystycznego, ktorzy mowia
ze to nastapilo po szczepieniu, wraz z regresem totalnym mowy i zachowan.
wyobrazcie sobie jaki wkurw nie do przerobienia musza nosic w sobie tacy
rodzice, co robili wszystko tak jak pan doktor polecal i okazuje sie ze przez
to maja autystyczne dziecko...
Obserwuj wątek
    • thank_you Re: a chuj tam... 28.10.08, 22:05
      Ostatnio w TVNie o tym było.
      Ja znam chłopaka który po szczepionce został sparaliżowany ;-/
    • bertrada Re: a chuj tam... 28.10.08, 22:18
      A w przypadku psów to jest standard. Żaden szanujący się wet nie zaszczepi
      kilkoma szczepionkami na raz. I większośc właścicieli o tym wie. Ja nie
      wiedziałam i mi się psiak o mało co nie przekręcił. A potem na wybiegu wszyscy
      byli zgorszeni moim brakiem wiedzy na ten temat i tym, że wet też tego nie wiedział.

      I w związku z tym z dziećmi pewnie jest tak samo. Nic dziwnego, że potem są
      problemy, w końcu szczepienie to ponadprzeciętna aktywizacja układu
      odpornościowego. A przeciwciała, które nie nie są zużyte na walkę z rzeczywistym
      "wrogiem" zaczynają niszczyć własne komórki organizmu. No i potem mamy wysyp
      alergii, chorób neurologicznych, psychiatrycznych itp.
      • nexstartelescope Re: a chuj tam... 29.10.08, 10:21
        A w jukej to w ogóle nie ma obowiązkowych szczepionek w takiej
        ilości jak w Polsce, np. od tężcza, polio, gruźlicy i takich tam.
        Jak się chce dziecko zaszczepic to trzeba się nalatac i jeszcze
        słono zapłacic, bo nie są refundowane. I dobrze moim zdaniem. Ludzie
        wcale częściej nie chorują na to, na co nie zostali zaszczepieni, a
        nie ryzykują poszczepiennych powikłań, które występują częściej, niz
        sie wszystkim wydaje, tylko nikt o tym nie mówi. Ja jak będę miała
        smarkacza to tez nie będę mu aplikowac wszystkich możliwych
        szczepionek.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka