heart_of_ice
14.06.09, 12:16
Właśnie dostałam na n-k zaproszenie na ślub tej jakże zachęcającej treści
(tak, jak w wątku liisy - pisownia oryginalna:))
PAULINKO TU M**** ***SKI Z TEJ STONY PAULINKO CZY TY MASZ CHŁOPAKA LUB MĘŻA
JEŚLI NIEMASZ TO BYM CHCIAŁ CIĘ BARDZO POZNAĆ PAULINKO I CHCIAŁBYM CIE
SERDECZNIE ZAPROSIĆ NA WESELĘ 18 LIPCA 2009 ROKU PRZEZ MOJĄ KOLEŻANKĘ I KOLEGE
Z RODZINY PROSZĘ ODPISZ PAULINKO JEŻELI CHCESZ TO JA BARDZO BĘDĘ ZADOWOLONY
JEŻELI NIE TU TRUDNO PROSZĘ JESZCZE POMYŚL O TYM NIEMUSISZ SIĘ SPIESZYĆ
PAULINKO PA M*** ***SKI Z WARSZAWY.
Dodam jeszcze, że mail był wysłany trzykrotnie, autor zrobił błąd we własnym
nazwisku i w życiu go na oczy nie widziałam:D Ciekawe, ile takich maili
naprodukował i ile jeszcze biednych dziewczyn musiało to czytać...
Pauli
--
Morze jest w końcu, pod wieloma względami, tylko bardziej mokrą formą
powietrza. [T.P]