Dodaj do ulubionych

kupowac mieszkanie na Kabatach?

22.12.10, 23:23
witajcie,
zastanawiam sie nad kupnem mieszkania przy Villardczykow, parter z ogrodkiem, 10 tys za metr. Nie mieszkalam nigdy w tej czesci Warszawy, zastanawiam sie czy warto placic tak duzo za ta lokalizacje?
Poza tym napiszcie mi prosze jesli macie takue doswiadczenia, czy zdarzaly sie podtopienia I zalania w czasie tych wielkich ulew na Kabatach?
Dziekuje.
tibi
Obserwuj wątek
    • jan-w Re: kupowac mieszkanie na Kabatach? 23.12.10, 00:02
      Mieszkań nie zalew. Niektóre garaże podziemne - tak. To miejsce ma b. dobre położenie. Piechotą dojdziesz zarówno do lasu, jak też do metra.
      • ancymon123 Re: kupowac mieszkanie na Kabatach? 23.12.10, 10:18
        Odpisałam na forum Kabaty.
        • koral777 Re: kupowac mieszkanie na Kabatach? 25.12.10, 18:21
          Ale na kabatach ceny transakcyjne sa koło 8000-9000 . nie wiem jak duże ma być ieszkanie ale powyżej 60 m 2 kuuje się po 8-9. a parter to już wogóle.
          Kabaty naprawde zeszły z ceną. Cena wysoka trzyma się w rejonie imielina, stokłosy i stacji metra ursynów.
    • burza4 Re: kupowac mieszkanie na Kabatach? 26.12.10, 15:58
      Przede wszystkim cena jest bardzo wysoka nawet jak na Kabaty, ceny spadły i jest zatrzęsienie ofert nawet po 7-8 tysięcy. Żadna atrakcja.
      • wildbear Re: kupowac mieszkanie na Kabatach? 27.12.10, 10:31
        ceny jeszcze bardziej spadły, teraz jest dużo już po 6 tys.
        • turtle3 Re: kupowac mieszkanie na Kabatach? 27.12.10, 16:07
          hm, ciekawa sprawa, że na Kabatach można coś znaleźć w okolicach 6 tys. PLN. Znajomy ostatnio kupował coś w tej cenie w tych wielkich obrzydliwych blokach z początku lat 80 czy końca 70. na starym Ursynowie do remontu. Jeśli na Kabatach w budynkach z lat 90. już spadły ceny do 6 tys, to zaprawdę jest nieźle.
        • jotka001 Re: kupowac mieszkanie na Kabatach? 27.12.10, 19:22
          Tak, tak... Jeszcze ze dwa dni tego wątku i będzie całkiem za darmo. A za tydzień sprzedający będą dopłacać kupującym, żeby wzięli...
          • veteran Re: kupowac mieszkanie na Kabatach? 27.12.10, 23:30
            A tu ile Ci wychodzi za metr? [1] Ceny lecą i taka jest prawda. Kto kupował za >10.000 i to jeszcze na kredyt w CHF po 2 zł skompromitował się totalnie i dał nabrać bankom i deweloperom. Chwała KNF za kolejne rekomendacje (S i T), które powodują, że ceny wracają do normy. A idioci (i nabici w mBank) niech płacą swoje rosnące raty.

            [1] warszawa.gumtree.pl/c-Nieruchomosci-dom-mieszkanie-dzialke-sprzedam-dom-mieszkanie-agencje-160m2-Piekny-Apartament-na-Kabatach-W0QQAdIdZ250422466
            • veteran Re: kupowac mieszkanie na Kabatach? 27.12.10, 23:33
              Prawidłowy link: 42.pl/u/2x53
              • veteran Re: kupowac mieszkanie na Kabatach? 27.12.10, 23:34
                Ech, słabo z tymi linkami tu: 42.pl/u/2x53

                Może teraz?
            • venettina Re: kupowac mieszkanie na Kabatach? 27.12.10, 23:38
              Teraz juz mozna cos kupic na Kabatach po 4800 za m². Ceny spadaja!!!!!!
              Oczywiscie Imielin jest drozszy, podobnie jak Wrzeciono na Bielanach.
              • areck Re: kupowac mieszkanie na Kabatach? 28.12.10, 15:04
                4800/m2 po raz pierwszy...
                po raz drugi...

                Nikt nie da mniej? ;)
                • jan-w Re: kupowac mieszkanie na Kabatach? 28.12.10, 16:02
                  Sprzedam po 1000zł /m2. Podobno Targówek jest obecnie modniejszy. Tysiąc oczywiście do negocjacji ;-)
    • non_logos Są fajniejsze miejsca 29.12.10, 03:14
      I nie słuchaj się tych mądral ,co piszą,że na kabatach ceny spadają, to nieprawda,jak ktoś ma fajne mieszkanie to trzyma cene.Oczywiście są nieraz okazje,jak panuje ,,ciśnienie,, z kredytem i bank zaczyna dobierać się mieszkania, to taniej można kupić,ale jeszcze miesiąc temu co nie zainteresowałem się mieszkaniem to 9000-10000 tyś/m2.Villardczyków to fajne miejce,ale po letniej burzy woda w garażach była do kolan, latem pracowała ekipa,która osuszała i izolowała fundamenty.Po prostu poproś ochronę,żeby wpuściła cię do garażu a wszystko będzie jasne.Osobiście poleciłbym Ci miasteczko wilanów,oczywiście nie w tej częśći gdzie stoi świątynia opatrznośći bo tam będzie duży przepływ ludzki.Ceny są jeszcze normalne,a i standart wyższy niż na w/g mnie przereklamowanych kabatach. Pozdrawiam wszystkich byłych sąsiadów z ul.Boglarczyków.
      • eqan Re: Chyba zartujesz 29.12.10, 07:38
        Wolne zarty?! Miasteczko stoi na terenach regularnie podmoklych. Dwa filmy z dwoch roznych osiedli z MW:
        www.youtube.com/watch?v=iVZ1mXggHNU&feature=related
        www.youtube.com/watch?v=YrRhnBF-eWc
        • horpyna4 Re: Chyba zartujesz 29.12.10, 10:22
          Miasteczko Wilanów leży poniżej skarpy wiślanej i przy wysokim stanie Wisły jest tam jak najbardziej możliwa powódź. A podsiąkanie jest normalką.

          Natomiast na Villardczyków podtapianie piwnic wynika z błędów budowniczych osiedla. Ta woda, to nie powódź, tylko źle odprowadzana deszczówka. Nawiasem mówiąc, da się to naprawić przez odpowiedni system odprowadzania tej wody, bo jest dokąd - Ursynów leży wysoko. Na wsiąkanie nie ma co liczyć, bo Ursynów jest na glinie, a nie na piachu.
          • non_logos Re: Chyba zartujesz 30.12.10, 03:12
            >Miasteczko Wilanów leży poniżej skarpy wiślanej i przy wysokim stanie Wisły jes
            > t tam jak najbardziej możliwa powódź. A podsiąkanie jest normalką.<<
            Wszystko się zgadza,tyle tylko,że po obwitych opadach garaże jakoś nie przeciekają, a na ursynowie ciekło nie tylko na villardczyków,bo i na styjeńskich, zaruby,belgradzka i innych, których nie ma sensu wymieniać , i tak naprawdę mnie jako mieszkańca nie obchodzi,czy to błąd budowlańców,czy złe odprowadzenie deszczówki - po prostu ma nie być podtopień i już.Co do filmów na you tube - nie żartujmy,w każdej dzielnicy są budynki, mieszkania,gdzie nasi ,,ukochani,,budowlańcy coś spaprali i w/g powinno się publicznie piętnować developerów którzy spartolą robotę i udają głupka,że nic się nie dzieje.A na koniec, nie bronie wilanowa, po prostu mnie się tam podoba i tyle,a jak ktoś kiedyś powiedzał ,,żyjemy w wolnym kraju,, i decyzje o lokalizacji zamieszkania jakby nie było każdy podejmuje indywidualnie. Pozdrawiam
            • eqan Re: Chyba zartujesz 30.12.10, 12:18
              Po letniej ulewie bylo 2500 wezwan strazy pozarnej do wypompowania wody na calym Ursynowie, czyli tyle bylo zalanych piwnic. Jak ktos widzial jak padalo a raczje lalo, to sie nie dziwil, ze nie wytrzymaly odplywy. Zadne, ani na ulicach ani pod blokami. Miesiac potem podobna sytuacja byla w Srodmiesciu i na Pradze.

              Rzecz w tym, ze na Ursynowie ta woda splynela a w Miasteczku stala przez dwa tygodnie, co bylo widac na relacjach ze Swiatyni Opatrznosci gdy kamera z helikoptera pozkazala jeziora w MW dwa tygodnie po opadach! Tam woda nie wsiaka, bo poziom wod gruntowych jest bardzo wysoki.

              Mam znajomych ktorzy mieszkaja w MW (jeszcze). W tym roku trzy razy zalalo im garaze, choc budynek jest budowany specjalna technologia dla podmoklych gruntow. Wannowa, czy jakas taka.

              Sami chetnie bysmy zamieszkali w MW, bo jest tam ladnie ale niestety obawiam sie ze tego nie da sie osuszyc, trzeba by bylo Wisle przeniesc.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka