maja9710 23.02.06, 09:45 Drodzy Państwo ja rodziłam w Polsce w prywatnej klinice gdzie szystko było również refundowane przez NFZ i warunki niczym nie odbiegały od opianych Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Radosna Re: Polki rodzą za niemiecką granicą IP: *.who.vectranet.pl / 81.15.224.* 23.02.06, 14:23 prywatna klinika refundowana przez NFZ? w jakiej miejscowosci sa takie warunki, o ktorych piszesz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Łukasz N-K ...I PO (KRYPTO)REKLAMIE IP: *.net.autocom.pl 23.02.06, 16:49 Znowu brzęknęło trochę grosza w redaktorskiej kieszeni. A swoją drogą, standard w niemieckich klinikach jest duuuużo wyższy niz w polskich (pracowało się tu i ówdzie). Kazik Złotousty i jego ferajna z NFZ moga se pleść co tylko im ślina na rozum przyniesie, ale to nie zmieni faktów. Odpowiedz Link Zgłoś
maja9710 Re: Polki rodzą za niemiecką granicą 23.02.06, 20:03 to prawda ze mieszkam w duzym miescie ale z pewnoscia blizej ono niz Niemcy.Jestem z Krakowa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rennee Rewelacja! Na szczęście mieszkam blisko granicy! IP: 213.199.238.* 23.02.06, 22:31 Odkąd czytam o porodach w polskich szpitalach odechciało mi się rodzić. Ale ta wiadomość jest świetna. Zawsze chwaliłam sobie mieszkanie w zachodniej Wielkopolsce, bo blisko do Niemiec, do Świecka zwłaszcza, ale ta wiadomość to kolejne mocne potwierdzenie zalet mieszkania przy zachodniej granicy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DYNDOL Re: Rewelacja! Na szczęście mieszkam blisko grani IP: *.cybersurf.com 24.02.06, 04:30 No te prownywalne warunki w Polskich klinikach to sie komus pierdlo!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: monika czy Ktoś zna kliniki w innych miastach ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.06, 10:01 Czy Ktos ma namiary na inne kliniki w Niemczech blisko granicy, które również przyjmują polskie pacjentki ( okolice Zgorzelca )???? Odpowiedz Link Zgłoś
delfina77 Re: Rewelacja! Na szczęście mieszkam blisko grani 25.02.06, 19:45 No ja mam jakieś 3-4 godziny jazdy do Niemiec ale i tak chętnie pojadę, tylko wolałabym wcześniej, nie w ostatniej chwili - jak wyglądają koszty pobytu w szpitalu w takiej sytuacji, czy ktoś wie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: reneee Rewelacja! Na szczęście mieszkam blisko grani IP: 213.199.238.* 26.02.06, 19:51 w artykule jest napisane że po eypełnieniu karty europejskiego ubezpieczenia nie płaci się za poród i pobyt w szpitalu w Niemczech. Do granicy mam godzinę drogi, a kiedy dociągną autostradę do Świecka to nawet zdecydowanie krócej. Nie mam w planach dziecka przed końcem 2007 roku, więc spoko, do tego czasu autostradę zbudują i zdążę rozpoznać niemieckie szpitale. Jest nadzieja na normalność! Odpowiedz Link Zgłoś
batman50 Re: Rewelacja! Na szczęście mieszkam blisko grani 27.02.06, 08:21 Za dobę pobytu w szpitalu w niemczech płaci się 10 euro. Obojętnie czy mamy EKUZ czy nie. Jeśli nie mamy EKUZa albo Niemcy go nie uznają, to trzeba się liczyć z rachunkiem w wysokości kilku tyś euro. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ams1974 Re: Polki rodzą za niemiecką granicą IP: *.upc-f.chello.nl 23.02.06, 21:49 Tak kochani doigramy sie, ze jak nic sie nie zmieni, to z Polski wszyscy wyjada...Przeciez to sie w pale nie miesci,zeby patrzec jak najlepiej wyksztalcone i najzdolniejsze, najbardziej przedsiebiorcze jednostki wyruszaja w swiat!I kto z nich wroci?!!!To a propos naszych szpitali- bez pielegniarek, lekarzy itd.ZGROZA!!! A kobiety maja racje- taki porod jest jedyny i niepowtarzalny i niech walcza o godne jego przezycie.Ze biedniutko, ale u siebie?Nie, na to juz sie nie nabierzemy! mamy XXI wiek i EUROPE! Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: losica Re: Polki rodzą za niemiecką granicą IP: 212.87.0.* 18.01.07, 12:01 Zgadzam sie ze wyjezdzaja ale nie przesadzajmy ze Ci najzdolniejsi i najbardziej wyksztalceni. Tacy i w Polsce sobie dobrze radza. Wyjezdzaja Ci sredni (bez zadnych negatywnych skojarzen) a zostaja wlasnie CI naj: najlepsi i najgorsi..... az w koncu ci najlepsi beda mieli dosyc utrzymywania tych najgorszych.... > wyjada...Przeciez to sie w pale nie miesci,zeby patrzec jak najlepiej > wyksztalcone i najzdolniejsze, najbardziej przedsiebiorcze jednostki wyruszaja Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ojciec Re: Polki rodzą za niemiecką granicą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.06, 14:31 Wyjątkowo szkodliwe są uwagi Pana Docenta Rudnickiego. Warunki w jakich rodzą Polki mieszkanki woj. zachodniopomorskiego są dramatyczne. Na mały plus zasługuje porodówka policka/ a to zasługa wizji poprzedniej ekipy w tym dr Grobelnego/. Nasze nieszczęcie polega na tym, że wszyscy z aktualnym stanem rzeczy są pogodzeni, lekarze, położne a nawet pacjentki. W wyniku akcji Gazety dokonano szeregu ruchów pozornych, które nie zmieniły nic. Wszystkie szczecińskie porodówki nadają się najwyżej na placówki muzealne. Kliniki to zabytki budownictwa XIX -go wieku i typowej przychodni rejonowej w realnym socjaliźmie. O Miejskim i 109 szkoda słów. Do Zdroi daleko. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: buruuberii Re: Polki rodzą za niemiecką granicą IP: *.uochb.cas.cz 23.02.06, 16:33 Wlasnie, docent R. zaprezentowal klasyczne polskie podejscie. > Jego zdaniem krajowe kliniki nie odbiegają aż tak bardzo od zachodnich. > ale i tak w miarę możliwości robimy "cuda na kiju" Mam nadzieje, ze wszystkie kobiety wyjada zasilic finansowo szpitale zachodnich sasiadow. W 'takie polskie' podejscie nie mozna przeciez dalej inwestowac (ile mozna wspierac finansowao niewykwalifikowanych pracownikow i jednoczesnie ich bezczelnosc). A tak swoje droga, co to za "cuda na kiju" sa w tym szpitalu? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
rdb rozwiazanie na beznadzejny polski system opieki 23.02.06, 18:17 i tym to prostym sposobem problem beznadziejnej opieki lekarskiej i korupcji w polskiej sluzbie zdrowia moze byc rozwiazany. wystarczy skorzystac z niemieckiej. bylem widzialem, moja zona tam rodzila. standart, obsluga wszystko - o tysiace lat swietlnych od polskiej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ojciec Re: rozwiazanie na beznadzejny polski system opie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.06, 18:41 Określenie "obsługa" bardziej przydatna jest do określenia zajęcia ekspedientki niż położnej czy położnika. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: emma Re: Polki rodzą za niemiecką granicą IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.02.06, 15:45 Rodzenie w Polsce to ostateczność, żeby doczekać się na lekarza trzeba zagrożenia życia, albo grubej koperty, nie mówiądz już o cesarce na życzenie w ramach ubezpieczenia. Najczęściej przy porodzie jest tylko położna, która najczęściej liczy na coś więcej niż "dziękuje". Najgorzej mają kobiety, które rodzą pierwszy raz i nie wiedzą jak zająć się dzieckiem, pomoc jest marna. Można by o naszej opiece medycznej rozpisywać się w nieskończoność, a jedynym wyjściem jest zniesienie obowiązku ubezpieczenia w ZUSie, i wpłacanie tych kwot wybranemu ubezpieczycielowi, który potem zapłaci za opiekę medyczną. Ale to raczej niewykonalne, bo skąd by wzieli kasę dla dzisiejszych emerytów i ręcistów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x Korwin Mikke proponowal-pieniadze z prywatyzacji IP: *.crowley.pl 23.02.06, 16:45 Korwin Mikke proponowal w 1990r-pieniadze z prywatyzacji na emerytow i koniec z Zus itp itd. ...ale coz jakzeby Tuski, Merkele, Frasyniuki, Potoccy itp zgodzili sie na takie "zagrozenie demokracji" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Q NFZ nie refunduje prywatnych klinik IP: 195.20.110.* 23.02.06, 16:01 więc nie opowiadaj bzdur !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: thistle Re: NFZ nie refunduje prywatnych klinik IP: *.ramtel.pl 23.02.06, 16:21 refunduje w ramach kontraktów. W Krakowie są dwie takie - Ujastek i Spes. Dość popularne i z raczej dobrą opinią. Rodzi się "po ludzku" i nie płaci za to nic. Mają swoje wady,ale standard raczej wysoki. Ich konkurencja dość pozytywnie wpłynęła na pozostałe szpitale :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Max Re: NFZ nie refunduje prywatnych klinik IP: *.crowley.pl 23.02.06, 16:35 Widzisz, problem w tym, ze w Niemczech refundują poród w KAŻDYM szpitalu, a u nas - za poród rodzinny płać, za salę osobną płać, o rodzeniu w wodzie to wogóle zapomnij - generalnie zapomnij o wyborze sposobu w jaki chcesz rodzić - to lekarz decyduje, jak to ma się odbyć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x ...a jakim jezdzisz samochodem? IP: *.crowley.pl 23.02.06, 16:49 ...a jakim jezdzisz samochodem? Ford 5letni buhahahaah w Niemczech jezdzi sie nowymi ...a jakie masz mieszkanie 35m w starym bloku buhahahahah w Niemczech w takich mieszkaja tylko Turcy Zrozumiales cos? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mamuśka92 Re: ...a jakim jezdzisz samochodem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.06, 16:56 Ale,nie tylko to ,oni mieli plan Marchala,a my 50 lat budowaliśmy komunizm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x Re: ...a jakim jezdzisz samochodem? IP: *.crowley.pl 23.02.06, 17:13 Racja! Do tej pory US Army jest drugim co do ilosci generowanych miejsc pracy pracodawca w Niemczech (najwiekszym jest Deutsch Post) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: ...a jakim jezdzisz samochodem? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 23.02.06, 19:34 > Ale,nie tylko to ,oni mieli plan Marchala,a my 50 lat budowaliśmy komunizm W NRD mieli plan Marschalla ? Pierwszy raz to slysze ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ulisse Re: ...a jakim jezdzisz samochodem? IP: *.pool8260.interbusiness.it 23.02.06, 22:20 no, chyba nie wierzysz ze jest gdzies we wschodnich landach szpital ze standartami od 16 Lat nieistniejacego NRD Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ado Re: ...a jakim jezdzisz samochodem? IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 23.02.06, 17:26 tylko tyle że na pewno jestes facetem i kompletnie masz gdzies jak przychodza na świat dzieci w polsce Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x Re: ...a jakim jezdzisz samochodem? IP: *.crowley.pl 23.02.06, 17:27 Moja mama nie narzekala, a urodzilem sie w domu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ap To ty ie wygaduj bzdur. W Krakowie sa 2 tego typu IP: 87.206.237.* 23.02.06, 20:23 kliniki. Nie znasz się - nie zabieraj głosu, bo się kompromitujesz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WelcomeToDisneyPL no i ma się fajne msce urodzenia a nie syf... :) IP: *.era.pl 23.02.06, 16:03 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anitka110 Jak zostac niemcem IP: *.dip0.t-ipconnect.de 23.02.06, 16:15 no i po takim porodzie dziecko ma automtycznie niemnieckie obywatelstwo!!! bo na terenie niemiec urodzone Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Alojzy Re: Jak zostac niemcem IP: *.dip0.t-ipconnect.de 23.02.06, 16:28 Nie! Moje dzieci też się urodziły w Niemczech, ale nie mają szans na obywatelstwo. Tu obowiązuje prawo krwi, a nie prawo ziemi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x Na razie... IP: *.crowley.pl 23.02.06, 16:42 jak UE zarzadzi ze ilosc glosow bedzie gdzies tam uzalezniona od ilosci obywateli to Niemcy latwo policza sobie tak jak im bedzie pasowalo. Odpowiedz Link Zgłoś
adashi1 Re: Jak zostac niemcem 23.02.06, 17:00 Gość portalu: Alojzy napisał(a): > Nie! Moje dzieci też się urodziły w Niemczech, ale nie mają szans na > obywatelstwo. Tu obowiązuje prawo krwi, a nie prawo ziemi. Mogłeś sie przeprowadzic do Szwecji tam obowiązuje "prawo Ziemi" Odpowiedz Link Zgłoś
annika_vik Re: Jak zostac niemcem 23.02.06, 17:20 Niestety. Od 2001 r w Szwecji obowiązuje nowe prawo "Lag om svensk medborgarskap", precyzujące härstamningsprincipen - czyli to co przedmówca nazwał "prawem krwi". Przez urodzenie na terytorium Szwecji nie można zostać obywatelem tego kraju. Za dobrze by było :) Odpowiedz Link Zgłoś
kodem_pl a gdzie w UE jest prawo ziemii? 23.02.06, 18:17 wie ktos? bo widze tutaj ciekawe mozliwosci:-D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ratey Re: a gdzie w UE jest prawo ziemii? IP: *.pools.arcor-ip.net 23.02.06, 19:39 we francji Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antykretyn Re: a gdzie w UE jest prawo ziemii? IP: *.fbx.proxad.net 23.02.06, 19:39 kodem_pl napisał: > wie ktos? bo widze tutaj ciekawe mozliwosci:-D We Francji obowiazuje prawo ziemii.Kazdy urodzony tutaj bekart murzynski lub arabski staje sie automatycznie francuzem i rodzicow nie mozna deportowac , nawet gdy przyjechali nielegalnie do Francij.Uchowaj Panie Boze Polske przed takim dziadostwem i tak glupimi prawami Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anarcho-emeryt Re: a gdzie w UE jest prawo ziemii? IP: *.browseblast.com / *.browseblast.com 23.02.06, 21:36 A brudne polskie ku.. i ich alfonsy jak poczna i wydadza na swiat swoje bekarty we Francji tez maja prawo pobytu>>>ciekawe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krakus w Ameryce jest prawo ziemi IP: *.nyc.res.rr.com 24.02.06, 06:30 Prawo ziemi do obywatelstwa jest jeszcze w Ameryce. Ciezarne turystki spieszcie sie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kajka Re: w Ameryce jest prawo ziemi IP: *.wip.pl 24.02.06, 07:27 Ale z Ciebie kretyn. Tu chodzi nie o obywatelstwo tylko o rodzenie po ludzku... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Jak zostac niemcem IP: 80.73.178.* 17.06.06, 11:53 rodzilam w szwecji, dziecko ma obywatelstwo szwedzkie jak jedno z rodzicow ma obywatelstwo szwedzkie. w innym przypadku dziecko jest obywatelem polskim. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Adas Re: Jak zostac niemcem IP: *.dip0.t-ipconnect.de 23.02.06, 19:36 Gość portalu: Alojzy napisał(a): > Nie! Moje dzieci też się urodziły w Niemczech, ale nie mają szans na > obywatelstwo. Tu obowiązuje prawo krwi, a nie prawo ziemi. CALE SZCZESCIE !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aa Re: Jak zostac niemcem IP: *.polsl.pl / *.polsl.pl 23.02.06, 16:30 Gość portalu: anitka110 napisał(a): > no i po takim porodzie dziecko ma automtycznie niemnieckie obywatelstwo!!! > bo na terenie niemiec urodzone Niezła bzdura! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anitka110 Re: Jak zostac niemcem IP: *.dip0.t-ipconnect.de 23.02.06, 22:48 wiem ze nie mozna zostac niemcem przez urodzenie, ale przynajmniej zrodzila sie ciekawa dyskusja;) Odpowiedz Link Zgłoś
adashi1 Re: Jak zostac niemcem 23.02.06, 16:37 Gość portalu: anitka110 napisał(a): > no i po takim porodzie dziecko ma automtycznie niemnieckie obywatelstwo!!! > bo na terenie niemiec urodzone No a jak wychowasz dziecko to juz twoja sprawa po polsku będzie mówiło zawsze tego języka rodzice będa uczyć a to ze bedzie miało inne obywatelstwo to chyba duzy plus prawda...???...///...kto niema wyjscie musi sie przygotować na warunki w Polsce ja młodym ludziom radze zeby dziecko ich sie urodziło w innym państwie bo z tego tutaj juz niewiele zostanie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: martino Re: Jak zostac żałosnym polaczkiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.06, 17:09 ja młodym ludziom radze zeby dziecko ich sie urodziło w innym > państwie bo z tego tutaj juz niewiele zostanie i jedź ze swoją dziewczyną do Szwecji, weź sobie ich 1000 kronor na miesiąc i już nie nudź na forum i nie uzasadniaj swojego lokajstwa, bo i tak będziesz tam polaczkiem najgłośniej wrzeszczącym na Polskę z bezpiecznej odległości. I z tego forum też zjeżdżaj, bo to polskie forum. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pissingonPL Re: Jak zostac żałosnym polaczkiem IP: *.elsat.net.pl 23.02.06, 17:34 odezwał się polaczek moherowy berecik, wyrzucisz z polski wszystkich niezadowolonych, 90% społeczenstwa? zostaną tylko złodzieje Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x Re: Jak zostac żałosnym lokajem IP: *.crowley.pl 23.02.06, 17:36 Nikt nikogo nie wyrzuca Chcesz byc lokajem-twoja wola masz wybor. Tylko swojego sluzalczego charakteru nie tlumacz tym ze "w tym kraju..." itp itd Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tiamak Re: Jak zostac żałosnym lokajem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.02.06, 15:36 to jak w kraju jest zle to nie mozna krytykowac? ta najlepiej wszystkim zakneblowac usta i udawac ze jest dobrze ... oj wy mohery ... :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: skeezy Re: Jak zostac żałosnym polaczkiem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.02.06, 17:52 Gość portalu: martino napisał(a): > ja młodym ludziom radze zeby dziecko ich sie urodziło w innym > > państwie bo z tego tutaj juz niewiele zostanie > > i jedź ze swoją dziewczyną do Szwecji, weź sobie ich 1000 kronor na miesiąc i > już nie nudź na forum i nie uzasadniaj swojego lokajstwa, bo i tak będziesz tam > > polaczkiem najgłośniej wrzeszczącym na Polskę z bezpiecznej odległości. I z > tego forum też zjeżdżaj, bo to polskie forum. Bardzo się mylisz. Widać, że nie masz zielonego pojęcia o tym co piszesz. Założę się, że pochodzisz ze wsi, z "katolickiej" roziny o czysto polskich (bo jakże by innych) korzeniach i żal ci dupę ściska, bo ci się w życiu nie powidoło, mały, zakompleksiony człowieczku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x Re: Jak zostac żałosnym polaczkiem IP: *.crowley.pl 23.02.06, 17:54 ...aha to urodzic sie w katolickiej rodzinie to dzis znaczy byc napietnowanym tak? Rozumiem teraz twoje ciagoty do szwedzko-islamskiego socjalizmu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: skeezy Re: Jak zostac żałosnym polaczkiem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.02.06, 18:40 > ...aha to urodzic sie w katolickiej rodzinie to dzis znaczy byc napietnowanym > tak? Nie. Piętnować należy, a nawet trzeba chorą i szalenie niebezpieczną postawę, jaką tutaj reprezentujesz w pełnej krasie. Postawę pseudo-katolika, mentalnego wieśniaka, zakompleksionego człowieczka, chodzącego co niedziela o kościoła,a w tygodniu szukajągego okazji do dźgnięcia każdego kto mu się napatoczy. Właśnie tacy ludzie jak ty są w największej mierze przyczyną obecnego stanu rzeczy w Polsce. Przyjmij do wiadomości, że są ludzie, którzy wolą, jak to określiłeś, być sługami w normalnym kraju, niż napotykać na każdym kroku ludzi twego pokroju (a niestety, jest ich ciągle dużo). > Rozumiem teraz twoje ciagoty do szwedzko-islamskiego socjalizmu. Chyba coś ci się poprzewracało w głowie. Widziałeś w mojej wypowiedzi choć jedną wzmiankę na temat Islamu, czy socjalizmu w jakiejkolwiek? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x Re: Jak zostac żałosnym polaczkiem IP: *.crowley.pl 23.02.06, 18:51 ...o duzo o mnie wiesz, chyba wiecej niz ja sam o sobie. "Dzgam" tylko tych ktorzy wykorzystuja kazda najmniejsza przyczyne by pluc na Polske. A co do ustroju szwecji -to chyba nie wiesz o czym piszesz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: skeezy Re: Jak zostac żałosnym polaczkiem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.02.06, 19:08 > ...o duzo o mnie wiesz, chyba wiecej niz ja sam o sobie. Nieprawdopodobe... > "Dzgam" tylko tych ktorzy wykorzystuja kazda najmniejsza przyczyne by pluc na > Polske. A cóż takiego Polska zrobiła dla swoich obywateli, by na nią nie pluć. Nie przeszkadza ci fakt, że żyjesz w kraju o niemal najwyższej stopie bezrobocia w Europie, że niemal codziennie słyszymy o mniejszej lub większej aferze korupcyjnej, że średnie polskie wynagrdzenie ledwie pozwala na przeżycie, że obywatele traktowani są przez każdą władzę jak śmieci, a osoby piastujące państwowe stanowiska traktują je przeważnie jak przysłowiowe koryto, że młodzież nie ma w tym kraju znimkoe perspektywy rozwoju (poza, rzecz jasna, Młodzieżą Wszechpolską, której zapewne jesteś zagorzałym wielbicielem), że po kilku latach studiów nie może znaleźć odpowiedzniej do swoich kwalifikacji pracy, że poważni inwestorzy omijają Polskę szerokim łukiem, lokując swoje zakłady i technologie w innych krajach ? I tak można wymieniać w nieskończoność. Nie przeszkadza ci to wszytsko? Pewnie nie. Takim jak ty, nigdy to nie przeszkadzało. > A co do ustroju szwecji -to chyba nie wiesz o czym piszesz. Zapewniam cię, że wiem na ten temat dużo więcej niż ty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Don Kichot Re: Jak zostac żałosnym polaczkiem IP: *.crowley.pl 23.02.06, 19:23 ...10lat temu takie samo bezrobocie bylo w Hiszpanii ...afery WIEKSZE i mniejsze niz w Polsce sa w kazdym panstwie swiata. Jestesmy biedni to fakt i troche gorzej zorganizowanii niz niektore panstwa. Ale nikt nam nie pomaga a co do wolnosci gospodarczej to juz przeskoczylismy Francje i Wlochy (zrodlo Wall St. Journal lub Heritage Foundation) www.heritage.org/research/features/index/countries.cfm ...co do plucia to widzisz to roznimy sie od innych narodow najbardziej Ty plujesz a inni sa dumni...choc sa tylko bogatsi od nas. "ask not what your country can do for you but what you can do for your country" J. F. Kennedy Gdyby cos takiego powiedzial Kaczynski...nie chce nawet myslec co pisalaby wybiorcza Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: skeezy Re: Jak zostac żałosnym polaczkiem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.02.06, 19:47 > ...10lat temu takie samo bezrobocie bylo w Hiszpanii Mówimy o Polsce. Hiszpania a Polska pod względem rozwoju to ciągle niebo a ziemia i taki stan rzeczy nie zmieni się ani przez dziesięć, ani przez dwadzieścia lat. Być może nawet pięćdziesiąt nie wystarczy. > ...afery WIEKSZE i mniejsze niz w Polsce sa w kazdym panstwie swiata. j.w. > Jestesmy biedni to fakt Biedni? To zdecydowanie za mało powiedziane >i troche gorzej zorganizowanii niz niektore panstwa. Trochę? Chyba raczysz żartować! > Ale nikt nam nie pomaga a co do wolnosci gospodarczej to juz przeskoczylismy > Francje i Wlochy I co z tego? Gdzie są tego wymierne efekty? Widzisz takowe? Liczą się konkrety, a nie rankingi i statystyki. > Ty plujesz a inni sa dumni...choc sa tylko bogatsi od nas. Nie są "tylko bogatsi". Mają zupełnie inna mentalność niż Polacy, niż ludzie tacy jak ty. I to się nabardziej liczy. > "ask not what your country can do for you but what you can do for your country" > J. F. Kennedy Nie żyjemy w US, tylko w RP, a naszym prezydentem nie Kennedy, tylko Kaczyński, którego aktualnie zajmuje obsadzanie wszelkich możliwych urzędów swoimi ludźmi i tym podobne "niezmiernie ważne" sprawy. > Gdyby cos takiego powiedzial Kaczynski...nie chce nawet myslec co pisalaby > wybiorcza. To akurat jest mało istotne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Don Kichot Re: Jak zostac żałosnym polaczkiem IP: *.crowley.pl 23.02.06, 19:53 Zrobmy maly eksperyment: Spalmy i zrownajmy z ziemia majatek Twoj i Twoich rodzicow wojkow, ciotek, zabijmy wiekszosc tych z rodziny ktorzy sa wyksztalceni, przez 60lat okradajmy ich z tego co pozostalo. Jak myslisz kiedy Twoja rodzina sie odrodzi i "stanie na nogi"? Oczywiscie Ty powiesz za Kwasniewskim "patrzmy w przyszlosc" Bilans strat Podczas II wojny światowej zginęło 6 milionów polskich obywateli (co czwarty), w tym: 200 tys. żołnierzy 39 proc. lekarzy 33 proc. nauczycieli szkół niższych szczebli 30 proc. naukowców i wykładowców wyższych uczelni (700 profesorów) 28 proc. księży 26 proc. prawników Na roboty przymusowe wywieziono 2,8 mln osób. Po wojnie zostało 600 tys. inwalidów, 1,2 mln chorych na gruźlicę, 3,6 mln wdów i sierot. Wyrok na Warszawę Warszawa została zniszczona w ponad 80 procentach, w tym zabudowa przemysłowa w 90 proc., mieszkalna - w 72 proc. Zniszczono 90 proc. zabytków i 100 proc. infrastruktury komunikacyjnej. Zginęło około 800 tys. mieszkańców stolicy (w 1939 r. Warszawa liczyła 1,3 mln mieszkańców). W 1945 r. na 100 kobiet przypadało 70 mężczyzn. Zabita gospodarka Kolej - zniszczono 84 proc. majątku: 2,5 tys. lokomotyw, 6,3 tys. wagonów osobowych, 84 tys. wagonów towarowych, 80 proc. mostów kolejowych, 7 tys. km torów (odległość między Warszawą a Nowym Jorkiem). Przemysł - zniszczono 70 proc. majątku: 20 tys. fabryk, 160 tysięcy warsztatów i małych manufaktur, 64 statki morskie. Leśnictwo - wytrzebiono 30 proc. drzewostanu: 200 tys. ha lasów całkowicie zniszczono, 500 tys. ha poważnie zdewastowano, 22 mln metrów sześciennych drewna wywieziono do Rzeszy. Rolnictwo - zniszczono 22 proc. majątku: 500 tys. gospodarstw rolnych, 57 proc. koni, 67 proc. bydła rogatego, 83 proc. trzody chlewnej; plony spadły do poziomu sprzed I wojny światowej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: skeezy Re: Jak zostac żałosnym polaczkiem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.02.06, 20:05 Na to właśnie czekałem! Powrót do przeszłości. Oto ponadczasowy argument używany przez ludzi twojego pokroju w każdej dyskusji, w której brakuje już sensownych argumentów: WOJNA. Oto przyczyna całego zła i zepsucia panującego w naszym kraju. To już było wałkowane dziesiątki tysięcy razy. Po co zakasywać rękawy i wziąć się do pracy, jeśli można ponarzekać i winę za całe zło zrzucić na niedobrych Niemców? Niestety, taka właśnie mentalność jest wiele razy gorsza od najbardziej wyniszczającej nawet wojny i tego nie zmieni nic, tylko czas. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Don Kichot Re: Jak zostac żałosnym polaczkiem IP: *.crowley.pl 23.02.06, 20:11 Niestety taka jest prawda...zrob ten eksperyment to sie przekonamy. ...a co do pracy i zakasywania rekawow to chetnie porownalbym Twoja firme z moja. Prowadze pewien biznes-poki co z sukcesem -troche podrozuje po swiecie. Czasem kontrachenci z tzw. zachodu wola ze mna wspolpracowac niz z innymi polskimi firmami dlatego ze...nie wstydze sie byc Polakiem. Jestem po prostu soba...znam nasze zalety i wady, potrafie im opowiedziec co w Polsce bylo/jest dobrego...co bylo/jest zelgo...sa tego po prostu ciekawi. Jesli Polak udaje Anglika czy Niemca to jest zalosny, a jak jeszcze w dodatku pluje na swoj kraj to po prostu jest dziwolagiem bo tam taka postawa jest nieznana. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: skeezy Re: Jak zostac żałosnym polaczkiem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.02.06, 20:25 > Niestety taka jest prawda...zrob ten eksperyment to sie przekonamy. Tego typu eksperementy możesz polecać swoim znajomym. Może się im spodobają o zechcą je wykonać. > ...a co do pracy i zakasywania rekawow to chetnie porownalbym Twoja firme z > moja. Człowieku, nie rozśmieszaj mnie. A teraz poważnie. Handlujesz ziemniakami, czy burakami? Wypowiedź na poziome pięciolatka przechwalającego się w przedszkolu, jaki to on ma wspaniały telewizor. Typowo polskie. > Prowadze pewien biznes-poki co z sukcesem -troche podrozuje po swiecie. I jak wrażenia z porównania naszego wspaniałego kraju do reszty świata? > Czasem kontrachenci z tzw. zachodu wola ze mna wspolpracowac niz z innymi > polskimi firmami dlatego ze...nie wstydze sie byc Polakiem. Im też opowiadasz takie brednie? > Jestem po prostu soba...znam nasze zalety i wady, potrafie im opowiedziec co w > Polsce bylo/jest dobrego...co bylo/jest zelgo... Chyba jednak nie... > sa tego po prostu ciekawi. No pewnie. Są ciekawi, jak to jest w tej republice bananowej. > Jesli Polak udaje Anglika czy Niemca to jest zalosny, a jak jeszcze w dodatku > pluje na swoj kraj to po prostu jest dziwolagiem bo tam taka postawa jest > nieznana. A znasz takich? Bo ja nie znam... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Don Kichot Re: Jak zostac żałosnym polaczkiem IP: *.crowley.pl 23.02.06, 20:30 Koncz juz dziecinko bo mamusia obetnie ci kieszonkowe jak nie zrobisz zadania lub nie zaliczysz sesji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: skeezy Re: Jak zostac żałosnym polaczkiem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.02.06, 20:36 Gość portalu: Don Kichot napisał(a): > Koncz juz dziecinko bo mamusia obetnie ci kieszonkowe jak nie zrobisz zadania > lub nie zaliczysz sesji. Dzieciną byłem jakieś trzydzieści lat temu, chamski chłpoku. To wszystko na co cię stać? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Don Kichot Re: Jak zostac żałosnym polaczkiem IP: *.crowley.pl 23.02.06, 20:42 Niektorym potrzeba nawet 50lat by dorosnac. Zabiersz sie za pisanie na temat o ktorym nie masz zielonego pojecia. Nie masz pojecia o polskich naukowacach, inforatykach, technologiach, ktore nie odstaja od najlepszych itp.-to nie twoje srodowisko. Nie widziales nic oprocz swoich czterech scian i chcesz porownywac. Stoisz pewnie w najlepszym wypadku po zasilek i plujesz na lewo i prawo. Jest innych swiat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: skeezy Re: Jak zostac żałosnym polaczkiem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.02.06, 21:04 > Niektorym potrzeba nawet 50lat by dorosnac. Mając na uwadze twój przykład, całkowicie się z powyższym zgadzam. > Zabiersz sie za pisanie na temat o ktorym nie masz zielonego pojecia. > Nie masz pojecia o polskich naukowacach, inforatykach, technologiach, ktore nie Tak się złożyło, że mam na ten teamt nieco większe pojęcie niż ty. Zarówno o temacie, w którym się wypowiadałem, jak i o naukowcach, i technologiach (nie tylko polskich). > odstaja od najlepszych Kilka, owszem. eszta to ogromna przepaść. > to nie twoje srodowisko. Dziwnym trafem, to właśnie jest moje środowisko. > Nie widziales nic oprocz swoich czterech scian i chcesz porownywac. Dzięki temu co robię, mogłem zobaczyć coś, czego ty nie zobaczysz nigdy. > Stoisz pewnie w najlepszym wypadku po zasilek Wyobraź sobie, biedny człowieku, że po zasiłek nie stoję i stać nie będę musiał ani ja, ani moje dzieci, a przy sprzyjających wiatrach nawet moje wnuki. > Jest innych swiat. Racja. Z całą pewnością nie twój. Współczuję ci, mały, zawistny człowieczku... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Don Kichot Re: Jak zostac żałosnym polaczkiem IP: *.crowley.pl 23.02.06, 21:08 ...wcale nie jestem zawistny, a czy maly czy duzy nie tobie oceniac. Wlasnie przyznales mi racje: -sa w Polsce wysokiej jakosci technologie i specjalisci -skoro jestes taki majetny i na codzien zajmujesz sie techologiami to okazuje sie ze mozna tez zarobic (bo nie posadzam cie ze jestes sutenerem, zlodziejem lub oszustem-chocby podatkowym) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: skeezy Re: Jak zostac żałosnym polaczkiem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.02.06, 21:17 > -sa w Polsce wysokiej jakosci technologie i specjalisci Oczywiście, że są. Ale powatsją i są one rozwijane wyłącznie w ośrodkach badawczych dotowanych przez biznes (niemal w całości zagraniczny). > -skoro jestes taki majetny i na codzien zajmujesz sie techologiami to okazuje > sie ze mozna tez zarobic Można, nawet dużo, ale nie w Polsce gdzie co najwyżej można siedzieć na uczelni i prowadzić zajęcia, przeplatane od czasu do czasu prostymi badaniami, tylko w kjrajach, w których praca naukowa jest bardziej doceniana i szanowana. Odpowiedz Link Zgłoś
tomesto Re: Jak zostac żałosnym polaczkiem 24.02.06, 00:26 skeezy jest żałosny. Czytając jego wypowiedzi widać jak niski jest jego poziom, nie powinien zabierać głosu w tych sprawach. Tutaj widać typowy harakter polaczka - zaczepność, cwaniactwo i chamskie odzywki. Ale to przecież w 100% obraz naszych ulic. Boże zmień ten kraj na lepszy bo Polskę naprawdę się kocha - a napewno ja ją kocham jako ojczyznę choć ubolewam nad tymi co nią kierują (czytaj niszczą i okradją) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anarcho-emeryt Re: Jak zostac żałosnym polaczkiem IP: *.browseblast.com / *.browseblast.com 23.02.06, 21:50 a kto nam "kazal " brac w d...przez wieki? komunisci czy pseudo patrioci-katole?a moze to nasze "poslannictwo" w "duchowej Europie"?....Chrystus Narodow?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x Re: Jak zostac żałosnym polaczkiem IP: *.crowley.pl 23.02.06, 22:29 Przypomnij sobie co tu napisales gdy kiedys dostaniesz po mordzie o podobnych tobie typkow. Mam ndzieje ze nie bedzisz wtedy szukal policji, lekarza, ubezpieczyciela Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: martino Re: Jak zostac żałosnym polaczkiem IP: *.acn.waw.pl 23.02.06, 20:35 Nie. Piętnować należy, a nawet trzeba chorą i szalenie niebezpieczną postawę, mylisz mnie z x-em, który śmiał mieć podobne zdanie do mojego 1. nie reprezentuje zadnej niebezpiecznej postawy, nie podoba mi się jak koleś "adashi" mówi na mój kraj "syf", może on faktycznie pochodzi z syfu, ale niech nie uogólnia, 2. Nie podoba mi się ten twój bełkot i wmawianie ludziom jakiegoś kołtuństwa, zaściankowości i jeszcze nie wiadomo czego. Śmieszne jest zdanie, że ludzie wyjeżdżają bo nie chcą spotykać takich jak ja (a raczej twoich wyobrażeń o mnie). Otóż przyjmij do wiadomości, miłośniku wielkiego świata, którego się pewnie naoglądałeś dużo w filmach, że ludzie na całym świecie zachowują się bardzo podobnie i jeżeli Polacy odstają, to raczej na plus. A już na pewno bycie gdziekolwiek "obcym" i korzystającym z tak reklamowanych w tym wątku 1000 koron zasiłku miesięcznie, szacunku nikomu nie przynosi. A teraz wracam do pracy na swoim i u siebie a Tobie proponuje ćwiczenia w czapkowaniu obcym kołtunom, żebyś swoich oglądać nie musiał. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: martino Re: Jak zostac żałosnym polaczkiem IP: *.acn.waw.pl 23.02.06, 20:22 > Bardzo się mylisz. Widać, że nie masz zielonego pojęcia o tym co piszesz. > Założę się, że pochodzisz ze wsi, z "katolickiej" roziny o czysto polskich (bo > jakże by innych) korzeniach i żal ci dupę ściska, bo ci się w życiu nie > powidoło, mały, zakompleksiony człowieczku. No i byś przegrał zakład, właśnie wychodzi ci słoma z butów, aż miło. Mnie się powiodło i nie muszę stukać do pańskich drzwi po 1000 koron na miesiąc i nie wypowiadam się o Polsce jako syfie. I odczep się od katolików, człowieczku, ja nie jestem nawet trochę religijny, ale szanuję tradycję w jakiej mnie wychowano. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anarcho-emeryt Re: Jak zostac żałosnym polaczkiem IP: *.browseblast.com / *.browseblast.com 23.02.06, 21:43 polskie forum? a moze polskojezyczne?przeciez taqcy jak ty nie powinni rozmawiac na forach zydo- masonskich i cyklistycznych! od tego masz radiomaryjne katol-polockie....(((:tam klepiesz swoje paciorki... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ma Re: Jak zostac żałosnym polaczkiem IP: *.acn.waw.pl 23.02.06, 22:06 odezwał się kolejny sfrustrowany "emigrant za chlebem", wracaj na zmywak, bo jak szef zobaczy, że sie stukasz w jego klawiature, to pozostanie tylko przepraszac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja tam bylem :) Re: Jak zostac niemcem IP: *.f.strato-dslnet.de 23.02.06, 17:12 raczej nie bo w niemczech ,w przeciwienstwie do USA, obowiazuje obywatelstwo po przodkach tzw. Blutverwandschaft Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Jak zostac niemcem IP: *.petrus.com.pl 25.02.06, 12:50 A jeśli kura zniesie jajko w chlewie, to koniecznie musi się z niego wykluć prosię? Odpowiedz Link Zgłoś
jerzy.kosecki Re: jak bedziemy mieli 23.02.06, 16:21 taką jak Niemcy wirtschaft, to i u nas, za 100 lat, tak bedzie. Niech tylko dorosnie nowe pokolenie Polaków, czego Wam, i sobie, życzę ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewcia Re: Polki rodzą za niemiecką granicą IP: 217.153.187.* 23.02.06, 16:22 "Powodów do "porodowych" wyjazdów Polek za granicę nie widzi natomiast doc. Jacek Rudnicki z Pomorskiej Akademii Medycznej w Szczecinie. Jego zdaniem krajowe kliniki nie odbiegają aż tak bardzo od zachodnich. - Co prawda polskie szpitale nie są aż tak dobrze wyposażone, bo na razie nie ma na to pieniędzy, ale i tak w miarę możliwości robimy "cuda na kiju", by zadowolić nasze pacjentki" temu panu chyba się coś pomysliło.... o moich dwóch porodach wolałabym zapomnieć czym prędzej (miały miejsce w ciągu ostatnich 5 lat)gdyz było to najgorsze przeżycie jakiego doświadczyłam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Misia Re: Polki rodzą za niemiecką granicą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.06, 16:26 Ja rodziłam w normalnym polskim szpitalu-zarówno szpital jak i poród - na poziomie-bez problemów z lekarzem i 4 pielegniarkami(a to był normalny poród) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: carmelaxxx Re: Polki rodzą za niemiecką granicą IP: *.uznam.net.pl / *.uznam.net.pl 23.02.06, 16:27 moze i tak ale nie w kazdym miescie sa prywatne kliniki, w wiekszosci miast polskich jest tylko jeden odzial polozniczy. Mi najbardziej podczas porodu nie brakowalo sprzetu a zyczliwosci lekarza, polozna byla wspaniala a elkarz jak sama polozna powiedziala lepiej zeby sie nie pojawil no ale niesteyy pojawil sie i byl zdzdiwiony ze w ogole jakis porod jest. Odpowiedz Link Zgłoś
adashi1 Re: Polki rodzą za niemiecką granicą 23.02.06, 16:33 Przeprowadzam się za kilka miesięcy z moja dziewczyną do Szwecji a to dlatego ze tam nie ma poje..ego becikowego 1.000 pln tylko matka otrzymuje co miesiąc 1.000 koron czyli 500 pln do 16-roku życia!Zamierzamy tam wychowac swoje dziecko i skorzystac z "prawa Ziemi" czyli rodząc tam dziecko dostanie ono automatycznie obywatelstwo a rodzice po 3 latach pobytu w Szwecji Odpowiedz Link Zgłoś
anty_lex Re: Polki rodzą za niemiecką granicą 23.02.06, 16:38 i dobrze. ja tez amierzam stad uciec, jesli zdecyduje sie za dziecko. nie sadze zeby za 3-4 lata bylo inaczej w polskich szpitalach. tyle sie na ten temat nasluchalam i naczytalam (glownie z listow do 'gazety'), ze nie mam ochoty podejmowac ryzyka. chce chociaz podczas porodu byc pewna, moje nowonarodzone dziecko bedzie dokladnie przebadane i ktos nauczy mnie jak karmic maluszka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x Re: Polki rodzą za niemiecką granicą IP: *.crowley.pl 23.02.06, 17:47 Gosciu ty czerpiesz wiedze z "listow do gazety" i plaujesz byc ojcem i glowa rodziny??? Co za palant Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ado Re: Polki rodzą za niemiecką granicą IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 23.02.06, 18:29 Autorką poprzedniego postu jest kobieta, brawo za spostrzegawczość i dokładne czytanie tego na co się odpowiada! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x Re: Polki rodzą za niemiecką granicą IP: *.crowley.pl 23.02.06, 18:33 Nie zmienia to sedna spraw. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ado Re: Polki rodzą za niemiecką granicą IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 23.02.06, 18:35 "sedna sprawy" - idiom Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x Re: Polki rodzą za niemiecką granicą IP: *.crowley.pl 23.02.06, 18:38 Wiem ze gdy brak argumentow czepiamy sie literowek...coz szkoda. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x Tylko nie wracja jak Szwecja bedzie-kalifatem:) IP: *.crowley.pl 23.02.06, 17:46 Ale ani ty ani Twoja rodzina gdy Szwecja bedzie-kalifatem:) Obiecujesz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wilma Flintstone Adashi... IP: *.522-1-64736c11.cust.bredbandsbolaget.se 23.02.06, 23:05 1000 koron miesiecznie starcza na jedna gre komputerowa plus 2 paczki gum do zucia. Lub, jesli dziecko mniejsze - na 3 paczki pampersow plus dwa sloiki odzywek. Eh, czlowieku, zastanow sie co piszesz. 500 zl miesiecznie na dziecko to moze jest i jakas suma w Polsce. Ale tu? Wszyscy sie smieja z tej "zapomogi" do rozpuku. 1000 koron...a pezedszkole miesiecznie - 3.000. Coz, a ja myslalam, ze na tym swiecie nie ma juz matolkow, ktorym sie wydaje, ze na Zachodzie jest Raj...Jesli mi nie wierzysz - spojrz na moje IP... PS A poza tym czasy kiedy 1 korona szwedzka rownala sie 50 gr to byly jak Noe zakotwiczyl na Araracie. Teraz kurs jest zgola inny. Nie wiesz tego, przyszly obywatelu skandynawskiego Raju? Odpowiedz Link Zgłoś
dolce.amico Re: Adashi... 24.02.06, 02:29 W sumie bardzo fajny kraj ta Szwecja. Miesieczny pobyt dziecka w przedszkolu to rownowartosc 9 paczek pampersow i 6 sloikow odzywek. I jest to informacja z "pierwszej reki" od kogos kto mysli, ze na swiecie nie ma juz matolkow, ktorym wydaje sie, ze na Zachodzie jest Raj.... Jesli jej nie wierzysz spojrz na jej IP..... Mysle, ze nawet obiecane w kampanii wyborczej 3 miliony mieszkan nie starczy jak matolki przejrza na oczy i zaczna gremialnie opuszczac Szwecje, Niemcy, Wlochy i caly ten zachodni balagan ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wilma Flintstone Re: Adashi... IP: *.522-1-64736c11.cust.bredbandsbolaget.se 24.02.06, 12:26 Matolki nie rozumieja skrotow myslowych, metafor i hiperbolicznych ujec tematu, takich jak: "1.000. kr to rownowartosc 2 paczek pampersow", nie rozumieja, ze miedzy wierszami ironii nalezy odczytac, iz w tutejszej rzeczywistosci sa to zadne pieniadze...Matolki mysla, ze na Zachodzie jest Raj i dlatego jada do Londynu, Szwecji czy gdzie tam jeszcze. I potem wracaja nieco rozczarowane, bo przeciez mialo byc tak pieknie. Eh, czlowieczku, ktory jak wiekszosc naszego spoleczenstwa czytac ze zrozumieniem nie umiesz...Lepiej sie nie odzywaj jak nie wiesz... Odpowiedz Link Zgłoś
dolce.amico Re: Adashi... 25.02.06, 02:24 Najwieksza hiperbola ujec to chyba Twoje zdanie o sobie samej. Wspaniale, niestety odosobnione. Kiedy wracasz nieco rozczarowana? to tak przy okazji. Nie mecz sie kobieto w tym Zachodnim Raju(czemu z duzej litery nie wiem ale pisze tak jak ktos kto sie odzywa bo wie). W Polsce potrzeba takich co wiedza wszystko i beda stanowic mniejszosc naszego spoleczenstwa umiejaca czytac ze zrozumieniem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wilma Flintstone Re: Adashi... IP: *.522-1-64736c11.cust.bredbandsbolaget.se 25.02.06, 12:13 Bez komentarza, zalosny czlowieczku, ktory przy braku argumentow czepia sie bledu: czy to z duzej, czy z malej. Jasne, zawsze mozna podyskutowac o tym, jak o czym innym sie nia ma pojecia. Przyjedz tutaj, potrzeba tu w Skandynawii specjalistow od poprawnej polszczyzny, bo Szwedom sie nie chce najmowac do sprzatania i obslugi starszych pan...Na pewno sie przydasz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wilma Flintstone I jeszcze jedno... IP: *.522-1-64736c11.cust.bredbandsbolaget.se 25.02.06, 12:20 Uprzedzajac Twoje pytanie, czy zapraszam Cie, zebys mi mogla pomoc w tym sprzataniu, bo przeciez sama tu szoruje kible (jak wszyscy Polacy na Zachodzie), odpowiadam: tak, oczywiscie, Ty klasyczny przypadku wiary w to, ze wszedzie dobrze gdzie nas nie ma... Odpowiedz Link Zgłoś
dolce.amico Re: I jeszcze jedno... 27.02.06, 05:33 Droga Wilmo Flintstone! Niestety nie jestem kobieta. Jestem mezczyzna o wymiarach Freda Flintstona. Spodobalas mi sie poprzez to co piszesz. Zapraszam na dyskusje o roznosciach tego swiata. Jezeli jestes zainteresowana poslij pusta koperte ze swojego adresu na adres dolce.amico@gazeta.pl. Nie obiecuje jaskiniowych atrakcji ale zawsze z kims madrym warto pogadac nawet jak ktos ma inne zdanie na konkretny w tym przypadku temat. Usmiechnij sie :))) Pozdrawiam .... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: losica Re: I jeszcze jedno... IP: 212.87.0.* 18.01.07, 12:09 spojrzalam na IP Wilmy i rozumiem ze jest ona matolkiem ktory uwierzyla w raj szwedzki? Polska jezyk trudny jezyk.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Justi Re: Polki rodzą za niemiecką granicą IP: *.adsl.wanadoo.nl 23.02.06, 23:49 Czyli zdecydowaliscie sie na dziecko, bo bylo wam potrzebne do szwedzkiego obywatelstwa? Zal mi tego dziecka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marta Re: Polki rodzą za niemiecką granicą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.06, 16:34 Hehe, dobre sobiem warunki u nas nie odbiegają od zachodnich... Komedia. Rodziłam dwa razy w ostatnich 6 latach w dwóch różnych szpitalach w Katowicach (raz klinika, raz "zwykły" szpital). Daleko nam jeszcze do cywilizowanych warunków, a o życzliwości lekarzy nie ma co mówić, bo takiego w obu szpitalach nie spotkałam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x ...a z jakim panstwem porownywalas to "daleko" IP: *.crowley.pl 23.02.06, 17:48 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marta z Hiszpanią IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.06, 18:41 Gdy byłam na początku drugiej ciąży, nawet jeszcze o tym nie wiedząc pojechaliśmy na wakacje do Hiszpanii, samochodem na własną rękę. Któregoś dnia poczułam się źle, miałam objawy ostrego zatrucia, wymioty i biegunka, trafiłam do szpitala. Przyjęto mnie na oddział, pod kroplówkę nawadniającą. Pierwszą czynnością jaką wykonano był test ciążowy, choć ja zaprzeczałam, że jestem w ciąży. Potem trafiłam na oddział ginekologiczno-położniczy. Uwierz mi daleko nam do tamtego szpitala:( I nie tylko mnie traktowano tam z życzliwością i ciepłem jako pacjentkę z innego kraju, tam to była NORMA. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Darek Czy to jeszcze artykuł, czy już reklama ? IP: 82.146.246.* 23.02.06, 16:37 W Polsce również można rodzić w podobnych warukach tyle, że w prywatnych klinikach. Biorąc pod uwagę koszty wyjazdu i zawkaterowania pewnie wyjdzie podobnie. Odpowiedz Link Zgłoś
adashi1 Re: Polki rodzą za niemiecką granicą 23.02.06, 16:39 maja9710 napisała: > Drodzy Państwo ja rodziłam w Polsce w prywatnej klinice gdzie szystko było > również refundowane przez NFZ i warunki niczym nie odbiegały od opianych No i co z tego dostałaś tysiaczek...???...///..Podziekowałas p.Marcinkiewiczowi...///...hihi...kobieto powiedz mi na ile Ci starczy ten 1.000 pln na jak dlugo co za to kupisz dziecku w jego pierwszych latach zycia...??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A. Re: Polki rodzą za niemiecką granicą IP: *.Red-81-34-99.dynamicIP.rima-tde.net 23.02.06, 16:45 U nas można mieć warunki, ale za pieniądze,nie w prywatnej klinice a w normalnym państwowym szpitalu Płatne: - jednoosobowa sala porodowa (wyposażona w sprzęt ułatwiający poród) - znieczulenie podczas porodu - lekarz i położna na każde zawołanie - jednoosobowa sala po porodzie - cesarskie cięcie Tego żaden szpital nie zapewni w ramach ubezpieczenia, więc niech P. doktor ze Szczecina nie chrzani. Rodziłam dwa lata temu, zapłaciłam za jednosobową sale, lekarza i położną i znieczulenie. Poród był ok, ale opieka położnych po porodzie to porażka. A. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x Re: Polki rodzą za niemiecką granicą IP: *.crowley.pl 23.02.06, 17:49 dziekowac nie p. Marciniekwiczowi tylko Tusiowi i Lepperowi. Krucho u ciebie z faktami szwedzki-arabie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ado Re: Polki rodzą za niemiecką granicą IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 23.02.06, 18:19 > Krucho u ciebie z faktami szwedzki-arabie Dlaczego obrazasz ludzi na tym forum?? Rzucasz hasła (nie tylko w tym poście) jakby skonstruowane w głębokim PRL-u i silnej propagandzie - tylko wyrazy są inne. Miałeś przejść na fora dotyczące ciąży, porodu i szpitali, tam nabrac wiedzy i dopiero wrócić. Jesteś mezczyzną (lub może chłopcem - bardzo to mi się wydaje prawdopodobne). Z Twoich wypowiedzi wynika że na pewno nie masz dzieci ani widoków na nie w najbliższym czasie, na pewno nie jestes przygotowany do ojcostwa. Dojrzej, nabierz wiedzy, przemysl swoją postawę i dopiero wygłaszaj opinie, nie zacietrzewiaj się... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x Re: Polki rodzą za niemiecką granicą IP: *.crowley.pl 23.02.06, 18:37 "Zacietrzewiam" sie tylko na tych ktorzy wykorzystuja kazdy powod by pluc na Polske jak ten ashi1 czy jak mu tam. Propagande to uprawia GW dokladnie w stylu PRL tylko w kierunku przeciwnym mianowicie: Wszysko co na zachod od Odry jest super, cudowne sliczne Wszyko u nas jest ochydne. Wystarczy sobie przypomniec artykuly: Bylo juz: "Polacy najczesciez ze wszystkich narodow szukaja seksi w necie" "Polacy spia ...po polsku czyli nichlujnie" "Polka zdobyla sukces w puszczaniu bakow" a dzisiaj teraz: "Polska szkola kradziezy" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ado Re: Polki rodzą za niemiecką granicą IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 23.02.06, 18:51 Czy Ty jesteś młodym nastoletnim nacjonalistą?? Jesli tak to nie przekonam Cię że w tym artykule nikt na nikogo nie pluje, a na tym forum osobą, która rzuca najwięcej obelg, bluzg i najwięcej pluje na innych jest gość przedstawiający się jako "x" czyli Ty sam, przejrzyj sobie... Mimo wszystko mam wrazenie, ze nie mam do czynienia z człowiekiem zupełnie pozbawionym inteligencji, mam wrazenie że tak naprawde przedmiotem Twoich niewyrafinowanych ataków nie są młodzi rodzice szukający najbezpieczniejszego i najlepszego sposobu na to by na świecie pojawiło się ich dziecko. Po prostu napatoczyło Ci się to forum. Przeciw czemu walczysz drogi "x"?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Don Kichot Re: Polki rodzą za niemiecką granicą IP: *.crowley.pl 23.02.06, 18:57 ...przeciw pluciu na Polske z byle powodu i zniechecaniu Polakow do jakichkolwiek zwiazkow z naszym panstwem. W GW przybiera to juz rozmiary patologiczne-podane przeze mnie przyklady jasno tego dowodza. ...a ja jestem Don Kichotem ( o wlasnie tak bede sie teraz podpisywal:)) Pozdrawiam i zapewniem Cie, ze szczerze zycze "mlodym rodzicom" szczescia dla siebie i swoich dzieciatek ( w brzuszkach czy tez juz poza nimi:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ado Re: Polki rodzą za niemiecką granicą IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 23.02.06, 19:14 No i sie w miare dogadaliśmy, co mnie bardzo cieszy :) Co do "plucia na Polskę" to myślę że jest to przesadnie nazwane. Nie odnoszę się do artykułów, które przytoczyłes bo nie przeczytałam, ale przypuszczam że tak jak i w tym jest w nich co nieco prawdy. wszyscy wiemy, ze Polska nie jest idealnym krajem i mamy tu duzo do roboty. Najlepszą droga do tego zeby cos się poprawiło jest zauważenie nieprawidłowości, nagłosnienie ich i być może napiętnowanie. Zauważ, że w artykule redaktor przytacza tez wypowiedź lekarza, który uważa że polskie szpitale zapewniają podobny poziom usług dla rodzących co zachodnie (z czym osobiście ja sie nie zgadzam). Artykuł więc wyraźnie pretenduje do bycia obiektywnym, choć byc moze opisywana klinika miała coś wspólnego z jego pojaiweniem się. Nie ma jednak mowy o "pluciu" jak to nazywasz. Większosć Polaków jednak czuje się Polakami, a ja nie uważam żeby polskie dziecko urodzone za granicą było zagrozone w swojej polskości. Mało to Polaków, a nieraz i wielkich Polaków za granicą sie urodziło?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Don Kichot Re: Polki rodzą za niemiecką granicą IP: *.crowley.pl 23.02.06, 19:25 Nie probuj wychowywac swoje dzieci mowic im ciagle co robia zle bo wychowasz psychopatow. Wyborcza ciagle pokazuje nam co robimy zle,az do przesady czytam ja od 1989r. Na poczatku myslaem tak jak Ty. (Nie jestem wiec nastolatkie:) ani nacjonalista:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ado Re: Polki rodzą za niemiecką granicą IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 23.02.06, 19:33 Miałam na myśli raczej ogólne relacje w społeczności ludzkiej niż wychowywanie dziecka..;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Don Kichot Re: Polki rodzą za niemiecką granicą IP: *.crowley.pl 23.02.06, 20:09 ...ale nie mozna spoleczenstwo wmawiac ciagle ze jest do d... Osobista refleksja: Prowadze pewien biznes-poki co z sukcesem -troche podrozuje po swiecie. Czasem kontrachenci z tzw. zachodu wola ze mna wspolpracowac niz z innymi polskimi firmami dlatego ze...nie wstydze sie byc Polakiem. Jestem po prostu soba...znam nasze zalety i wady, potrafie im opowiedziec co w Polsce bylo/jest dobrego...co bylo/jest zelgo...sa tego po prostu ciekawi. Jesli Polak udaje Anglika czy Niemca to jest zalosny, a jak jeszcze w dodatku pluje na swoj kraj to po prostu jest dziwolagiem bo tam taka postawa jest nieznana. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tiamak Re: Polki rodzą za niemiecką granicą IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.02.06, 15:39 nie dosc ze moher to jeszcze rasista i hipokryta z ciebie :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pracujacy_ojciec Re: Polki rodzą za niemiecką granicą IP: *.dip.t-dialin.net 23.02.06, 20:35 Ale o co ci gosciu chodzi? Przyczepiłes sie do tego becikowego... Jedź soebi do szwecji, na produkuj dzieci, w koncu od kazdego dostaniesz 1 000 koron, i bedziesz sobie siedział w fotelu wygodnie, bo po co pracowac, no nie? 6-cioro bachorów załatwi sprawe, Panstwo jest w koncu od tego zeby placic za twoje bachory, tak? Jak chcecie miec bachory to zapracujcie na nie, a nie od Panstwa czyt. od podadnikow wylodzac chcecie... Cieszcie sie ze wogoe jakis 1000 PLN dostajecie, ale to tez malo, na mesia ciezko odlozyc - jak to kiedys cyganie w niemczech robili... Jestes załosny jako ojciec, tyle.. Wynies sie z kraju, i miej jak najmniej dzieci... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx A co z obywatelstwem tych dzieci?? IP: *.crowley.pl 23.02.06, 16:40 Czy to nie aby sprytny sposob by powiekszyc sobie ilsoc obywateli? W tym swiecie nie ma nic za darmo. Jesli wybiorcza cos doradza Polakaom to jestem szczegolnie ostrozny. Prosze o merytoryczna odpowiedz. Odpowiedz Link Zgłoś
anty_lex Re: A co z obywatelstwem tych dzieci?? 23.02.06, 16:45 obywatelstwo maja polskie, ktos tu juz wczesniej napisal, ze w niemczech nie wystarczy sie urodzic, zeby byc niemcem. ale zgadzam sie z toba, ze cos tu nie gra. bo czy nfz naprawde tak chetnie placi niemcom za rodzace u nich polki? nie sadze, zeby to bylo az takie proste! a co do obiektywizmu informacji w wyborczej to chyba nie potrzebujesz odpowiedzi, prawda? chociazby dlatego, ze opinie i tak masz wyrobiona. podejrzewam, ze wiekszosc mysli tak samo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x W kanstytucji niemieckiej jest zapis IP: *.crowley.pl 23.02.06, 16:47 W kanstytucji niemieckiej jest zapis ze Niemcem jest kazdy kro urodzil sie w granicach Rzeszy z 1937r. No to powolywalo sie mnostwo osob ktore wyjechaly z Polski w latach 80tych. Cos mi tu smierdz...Nie ryzykowalbym przyszlosci swojego dziecka w tak glupi sposob. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ado Re: W kanstytucji niemieckiej jest zapis IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 23.02.06, 17:51 > Cos mi tu smierdz...Nie ryzykowalbym przyszlosci swojego dziecka w tak glupi > sposob. W Polsce nieraz mozesz zaryzykowac jego zdrowie i zycie... poczytaj sobie na forach o ciąży i porodach jak sie u nas rodzi, poczytaj sobie o dzieciach urodzonych na korytarzach, poczytaj o zakażeniach noworodków w szpitalach, o obsłudze, traktowaniu jak mebel, poczytaj sobie o łapówkach, o połoznych, które "przeciez właśnie piją kawę", o tych co biorą kasę za pomoc przy pierwszym karmieniu i nigdy wiecej sie nie pojawiają, poczytaj o możliwościach znieczulenia i cesarki kiedy w szpitalu jest jeden anestezjolog, o odsyłaniu rodzących ze szpitala "z braku miejsc", mozesz nawet czasem poczytac o brudzie, zapchanych ubikacjach i niekompetentnych ordynarnych lekarzach... no i mozesz tez poczytac czasami o przyzwoitej obsłudze, czystym szpitalu, przemiłej połoznej i znośnym lekarzu, o osobnej sali i miłej atmosferze... Problem tylko w tym że jesli nie masz kasy, dobrej kasy (a czesto nawet jak ją masz i dasz) nigdy nie wiesz co ci sie przytrafi... W polskich szpitalach państwowych nie ma "standardów", w polskim szpitalu nigdy nie wiesz co ci sie przytrafi... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x Re: W kanstytucji niemieckiej jest zapis IP: *.crowley.pl 23.02.06, 17:53 Poczytalem i co? Nadal nie chce ryzykowac obywatelstwa mojego dziecka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ado Re: W kanstytucji niemieckiej jest zapis IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 23.02.06, 17:59 szybko poczytałeś, jestes po kursach czytania ekspresowego?? Odpowiedz Link Zgłoś
moreno500 Re: W kanstytucji niemieckiej jest zapis 23.02.06, 19:12 Gość portalu: x napisał(a): > Poczytalem i co? > Nadal nie chce ryzykowac obywatelstwa mojego dziecka. no lepiej ryzykować jego życie, zdrowie i godność kobiety (bo to nie TY będziesz na każdym kroku poniżany) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marta Re: W kanstytucji niemieckiej jest zapis IP: *.witnet.gda.pl / *.volta.net.pl 26.02.06, 14:33 Wydaje mi się,że odeszliście w tej dyskusji daleko od tematu....Ja sama jestem w 3 miesiącu ciąży i z przerażenie myślę o porodzie. Nie jest to kwestia tego,że nie jestem Polką, nie chcę wychować dziecka po polsku i podobnych bzdur, po prostu boję się,na co trafię. Chcę urodzić dziecko z chłopakiem- czytam opis szpital położniczego w Gdańsku: "poród rodzinny- 200 zł". Obok czytam słowa doktora płożnika,że szpital nie ma prawa pobierać należności za czyjąś obecność przy porodzie, bo niby za co? To za co ja mam zapłacić? Czytam opisy porodu: kąpiel w wannie bardzo łagodzi bóle w trakcie porodu. Obok opis wyżej rzeczonego szpitala: każde napełnienie wanny wodą - 100 zł. Znowu, za co? Przeież nie chcę rodzić w wodzie (to pociąga dodatkowe koszta),tylko skorzystac z wanny- wanny tam są). Już nie mówię o opisach porodów, w trakcie których połżne krzyczą na rodzącą, lekarz "wyciska" jej dziecko z brzucha, a dzień po porodzie gromada studentów ogląda twoje krocze. Nie mówię, że tak jest zawsze, ale niepewność pozostaje. Nie dziwię się Polkom, że wyjeżdżają rodzić za granicę. W Polsce dalej nie ma opisanego standartu porodu, nie ma zapisów o tym,które zabiegi są konieczne, a które szkodliwe (zabieg "wyciskania" dziecka z brzucha,nadal wykonywany w Polsce,może grozić nawet śmiercią dziecka!), nie ma mowy wybieraniu pozycji przez rodzącą. W większości szpitali nacina się krocze kobietom, nie bacząc na to,czy jest to zabieg potrzebny czy nie. Ja osobiście boję braku intymności i życzliwości, niepotrzebnych zabiegów i braku pewności na co trafię. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ala Re: W kanstytucji niemieckiej jest zapis IP: *.ph.ph.cox.net 24.02.06, 03:23 z 37 roku powiadasz?? To ja z Grunebergu Niemcem jestem widac :) A i dlatgo paniom ze Stettina latwiej rodzic u siebie w Niemczech. Generalnie raj na ziemi :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: B Re: A co z obywatelstwem tych dzieci?? IP: *.Red-81-34-99.dynamicIP.rima-tde.net 23.02.06, 16:49 NFZ może nie mieć wyjścia. Poród w każdym kraju jest darmowy. Na E-111 jedziesz do Niemiec , tam rodzisz a Niemcy wystawiają dla NFZ "fakturę" za poród, a że u nich standard porodu jest inny , no cóż, niestety, ale NFZ musi zapłacić. Odpowiedz Link Zgłoś
adashi1 Re: A co z obywatelstwem tych dzieci?? 23.02.06, 17:10 Gość portalu: B napisał(a): > NFZ może nie mieć wyjścia. Poród w każdym kraju jest darmowy. Na E-111 jedziesz > > do Niemiec , tam rodzisz a Niemcy wystawiają dla NFZ "fakturę" za poród, a że u > > nich standard porodu jest inny , no cóż, niestety, ale NFZ musi zapłacić. No i dobrze niech ten cały NFZ zbankrutuje chociaż spokój będzie Odpowiedz Link Zgłoś
adashi1 Re: A co z obywatelstwem tych dzieci?? 23.02.06, 17:14 Gość portalu: B napisał(a): > NFZ może nie mieć wyjścia. Poród w każdym kraju jest darmowy. Na E-111 jedziesz > > do Niemiec , tam rodzisz a Niemcy wystawiają dla NFZ "fakturę" za poród, a że u > > nich standard porodu jest inny , no cóż, niestety, ale NFZ musi zapłacić. No i prawidłowo niech ten NFZ wkońcu zbankrutuje może i nie chłapia sie Ci na górze i z Wiejskiej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania Re: A co z obywatelstwem tych dzieci?? IP: *.c31.msk.pl 24.02.06, 02:27 anty_lex napisała: > > bo czy nfz naprawde tak chetnie plac > i > niemcom za rodzace u nich polki? nie sadze, zeby to bylo az takie proste! To, ze tak nie sadzisz, nie znaczy, ze tak jest. Po wstapieniu do EU masz prawo do opieki zdrowotnej w kazdym kraju wspolnoty. Musisz wypelnic odpowiedni formularz w Polsce. NFZ placi bo takie jest PRAWO. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bull Re: A co z obywatelstwem tych dzieci?? IP: 5.6.2R* / 217.5.231.* 23.02.06, 16:47 Bardzo prosze. Obywatelsto pozostaje polskie, jedynie akt urodzenia bedzie niemiecki, ale to chyba nie problem. O obywatelstwo niemieckie moga starac sie rodzice dla swoich dzieci, jesli sami rodzice od co najmniej 8 lat mieszkaja w Niemczech. BTW, sami pochodzimy ze Szczecina i mieszkamy od kilku lat w Niemczech, moja zona rodzila tutaj i oboje jestesmy bardzo zadowoleni. Nasluchalismy sie jak wygladaja porody w Polsce i ile to kosztuje nerwow i kopert. Opieka zdrowotna to chyba najwiekszy minius tego kraju (moze po bezrobociu i cwianiactwie) ktory nas odstrasza zeby wrocic do Polski. Odpowiedz Link Zgłoś
adashi1 Re: A co z obywatelstwem tych dzieci?? 23.02.06, 16:52 A co Cie interesuje obywatelstwo tych dzieci...???...///..Wiadomo gdzie sie rodzisz takie masz obywatelstwo chyba to oczywiste!Jak rodzice sa ogarnięci i myslą z głową i chca zapewnić swoim pociechom normalne godne życie to 75% młodych Polaków zdecyduje sie na to zeby ich dzieci sie rodziły w innym państwie a nie w tym syfie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x Re: A co z obywatelstwem tych dzieci?? IP: *.crowley.pl 23.02.06, 17:17 Spoko, spoko...beda miec obywatelstwo A, B, czy C? ReichsDeutch czy FolksDeutsch? W nas w 1939r Niemcy zaczeli sporzadzac liste osob potrzebujacych pomocy od "panstwa". Osoby na liscie dostaly jakas zapomoge a potem w okolicach Bozego Narodzenia. ...raus!!! na roboty lub do obozu! Naiwniaki Odpowiedz Link Zgłoś
pia.ed Re: A co z obywatelstwem ? ADASHI 23.02.06, 17:17 Nie pisz tego czego nie wiesz, adashi! Automatyczne obywatelstwo w Szwecji (i w calej Skandynawii) dziecko otrzymuje wylacznie wtedy , kiedy JEDEN Z RODZICOW MA SZWEDZKIE OBYWATELSTWO. Prawo pobytu nie wystarczy. Niedawno byl taki przypadek, ze Szwed ozenil sie z Tajlandka zagranica. Kiedy´ta kobieta przyjechala do Szwecji byla juz w zaawansowanej ciazy. Po urodzeniu (normalny porod, bez obecnosci lekarza, bo tu porod odbiera sama polozna), do meza Thailandki przyszedl rachunek na 24 000 kr! Zona dopiero byla w trakcie zalatwiania pobytu w Szwecji, stad za porod musial placic prywatnie! Gdyby to byla cesarka, rachunek moglby wyniesc 50 000 kr. /Dla informacji: 50 000 kr to ca 20 000 zl/ W przypadku obywatelki polskiej w razie bolow porodowych przyjeto by ja do szpitala, a rachunek na 50 000 kr (w razie cesarki), wyslano by do Polski. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x Re: A co z obywatelstwem ? ADASHI IP: *.crowley.pl 23.02.06, 17:19 Dobrze ze uswiadamiasz naiwniakow Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agata Tak, w takicvh samych :P IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.02.06, 16:41 zwlaszcza ten helikopter co czekal na powiklania :D:D:D:D Odpowiedz Link Zgłoś
kasiulek70 Re: Polki rodzą za niemiecką granicą 23.02.06, 16:52 doc. Jacek Rudnicki z Pomorskiej Akademii Medycznej w Szczecinie. Jego zdaniem krajowe kliniki nie odbiegają aż tak bardzo od zachodnich. >Pan docent ma na myśli te kiniki w których rodziły panie z jego najbliższej rodziny czyli te które na prętkę poprawiały dla niego warunki " Co prawda polskie szpitale nie są aż tak dobrze wyposażone, bo na razie nie ma na to pieniędzy, ale i tak w miarę możliwości robimy "cuda na kiju", by zadowolić nasze pacjentki." > A ta część wypowiedzi to mnie już po prostu rozbawiła "W niektórych dziedzinach jesteśmy nawet lepsi niż nasi sąsiedzi - mówi Rudnicki." >Jak możemy być lepsi skoro w szpitalach praktycznie brakuje wszystkiego od schludnej pościeli i wygodnego łóżka po nici chirurgiczne? "Nie boi się, że zachodnie szpitale odbiorą naszym pacjentów. " >A szkoda bo jak wszystkie polki w ciąży wyjechałyby poza granice urodzić swoje dzieci to NFZ kasę za te porody wysłałby za granicę i co by wtedy zrobili tacy docenci ja ten wyżej? Odpowiedz Link Zgłoś
adashi1 Re: Polki rodzą za niemiecką granicą 23.02.06, 16:58 > tacy docenci jak ten wyżej? haha..Rudnicki jeszcze żyje w PRL-u trzeba mu wybaczyć te "cuda na kiju" znaczy się wiadomo jakie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc portalu Re: Polki rodzą za niemiecką granicą IP: *.microsoft.com 23.02.06, 17:02 A ja rodziłam dziecko w Irlandii w 2005 r. i musze powiedziec ze w tym kraju sa jeszcze gorsze warunki w szpitalach niz w Polsce. Po prostu tragedia!! i mimo ze pracowałam i opłacałam składki ubezpieczeniowe przez długi czas w Irlandii po tygodniu przyszła faktura ze szpitala na 1400 EUR ! za 4 doby pobytu w państwowym szpitalu na sali z 10 innymi matkami. Fakture na całe szczescie anulowali po interwencji w szpitalu i przesłaniu dokumentów poswiadczajacych składki.Takze nie narzekajcie na Polskie warunki bo innych "cywilizowanych" krajach jest nawet gorzej niz w Polsce a badanie USG jest tu luksusem 200 EUR i jeszcze trzeba miec skierowanie od lekarza pierwszego kontaktu (nawet jak sie chce zrobic USG w prywatnej klinice !) Pozdrawiam z zilonej wyspy :-) Odpowiedz Link Zgłoś
adashi1 Re: Polki rodzą za niemiecką granicą 23.02.06, 17:07 Gość portalu: Gosc portalu napisał(a): > A ja rodziłam dziecko w Irlandii w 2005 r. i musze powiedziec ze w tym kraju sa > > jeszcze gorsze warunki w szpitalach niz w Polsce. Po prostu tragedia!! i mimo > ze pracowałam i opłacałam składki ubezpieczeniowe przez długi czas w Irlandii > po tygodniu przyszła faktura ze szpitala na 1400 EUR ! za 4 doby pobytu w > państwowym szpitalu na sali z 10 innymi matkami. Fakture na całe szczescie > anulowali po interwencji w szpitalu i przesłaniu dokumentów poswiadczajacych > składki.Takze nie narzekajcie na Polskie warunki bo innych "cywilizowanych" > krajach jest nawet gorzej niz w Polsce a badanie USG jest tu luksusem 200 EUR i > > jeszcze trzeba miec skierowanie od lekarza pierwszego kontaktu (nawet jak sie > chce zrobic USG w prywatnej klinice !) Pozdrawiam z zilonej wyspy :-) Ale posłuchaj nie denerwuj się czego oczekujesz od Irlandi jak ten kraj w którym piszczała bieda dopiero teraz stanął na nogi gdy weszli do Unii Europejskiej!Potrzeba czasu zanim coś sie zmieni w systemie słuzby zdrowia!Moja dziewczyna będzie rodzić w Stockholmie i decyzja została juz przez nas podjęta oczywiscie na korzyśc naszego jeszcze nie narodzonego dziecka!Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x Re: Polki rodzą za niemiecką granicą IP: *.crowley.pl 23.02.06, 17:29 ...a jak bedzie mialo na imie wasze dziecko w tej Szwecji (ktoremu zycze wszyskiego najlepszego)? Abdullach?, Zijad? Mohamed? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wilma Flintstone Re: Polki rodzą za niemiecką granicą IP: *.522-1-64736c11.cust.bredbandsbolaget.se 23.02.06, 23:09 Decyzje to Ty sobie mozesz podejmowac. Tutaj Szwedki maja problem z rodzeniem gdzie chca a nagle Ty i Twoja dziewczyna "podjeliscie decyzje". Alez Ty jestes niwny! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szazaar Re: Polki rodzą za niemiecką granicą IP: *.tvk.torun.pl 23.02.06, 17:08 Moja zona rodzila w szczecinskim szpitalu miejskim i jak dla nas rewelacja. tylko stowke musialem zaplacic zeby byc przy niej w czasie narodzin. Odpowiedz Link Zgłoś
adashi1 Re: Polki rodzą za niemiecką granicą 23.02.06, 17:12 Gość portalu: szazaar napisał(a): > Moja zona rodzila w szczecinskim szpitalu miejskim i jak dla nas rewelacja. > tylko stowke musialem zaplacic zeby byc przy niej w czasie narodzin. haha..tylko stówkę...???...ale ta stówka mam rozumieć to było euro dolar czy funt i czy byla to kwota na łebka czy do podziału...hihi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mycha W-wa Karowa-poród za 1800zł IP: 213.241.2.* 23.02.06, 17:14 Też wolałabym w Niemczech i nie płacić. W w-wie zapłaciłam za poród rodzinny 400zł (osobna sala+mąż), za położną 1000zł i za znieczulenie 400zł. Co do położnej-nie żałuję, bo te które jej nie opłaciły nie miały najlepiej... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania egrochow@wp.p Re: W-wa Karowa-poród za 1800zł IP: *.ztpnet.pl 23.02.06, 17:23 Tak własnie jest aby godnie urodzić trzeba zapłacić a i to nie zawsze pomaga moja przyjaciółka zapłaciła i co z tego?Lekarz nie przeyszedł bo spał i kazał sobie nie przeszkadzać!!!Poród odbierała położna a mały urodził sie z porazeniem mózgowym trzy razy reanimowany do końca życia nie bedzie chodził mówił nawet ręką czy głową nie może ruszyć!!!i co z tego ze mały ma płacone odszkodowanie od szpitala za niekompetencję?Czy to przywróci rodzicom nadzieje której nie ma? Kto wyleczy go z padaczki wodogłowia i innych chorób?POLKI ZRÓBCIE WSZYSTKO CO NAJLEPSZE DLA SWOICH PRZYSZŁYCH DZIECI!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Justi Re: Polki rodzą za niemiecką granicą IP: *.adsl.wanadoo.nl 24.02.06, 00:06 TYlko stowke. Kwota nie ma wlasciwie znaczenia. Najgorsze jest to, ze ludzie uwazaja placenie za to za normalke. Ojciec ma PRAWO do bycia przy poradzie wlasnego dziecka, jak moza kazac mu za to placic. A ludzie po prostu sie na to zgadzaja. A ile kosztuje szpital taki ojciec przy porodzie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Justi Rodzenie za granica IP: *.adsl.wanadoo.nl 24.02.06, 00:26 Poczytalam wasze wypowiedzi i powiem wam jedno: za granica przewaznie rodzi sie komfortowo w porownaniu do Polski, ale i oni nie sa idealni. Niedawno byl w holenderskiej TV niesamowity reportaz, nie udalo sie znieczulenie, poczatkujacy doktor, zaczeli robic cesarke i okazalo sie, ze kobieta czuje bol. Na oddziale nie bylo akurat wolnego anestezjologa,pobiegl z lekarzem do jakiegos naglego wypadku, czasu nie bylo aby sciagnac szybko innego - musieli ciac cesarke dalej, by ratowac dziecko i matke, ktora inaczej szybko wykrwawilaby sie. Ojciec filmowal, z dzwiekiem. Zapewniam was, nikt nie chcialby tak rodzic. Patrzylam na to i myslalam, ze mialam ogromne szczescie, ze mnie to nie spotkalo. Niby sa przyrzady i wszystko, ale i tak kazdy ma swoj los. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dorka Re: Polki rodzą za niemiecką granicą IP: *.telkonet.pl / *.telkonet.pl 23.02.06, 17:16 ja rodziłam w 2001- poród cudowny, bo rodzinny, ale opieka położnych po tragiczna. Byłam osłabiona, spocona, a ona wzięła mnie na siłę do wc (pomagały jej praktykantki- bo przecież byłam ciężka i sama nie mogła mnie udźwignąć). Jak powiedziałam że mi słabo to otworzyła wprost na mnie okno w ubikacji, jak powiedziałam, że nie usiądę na sedesie bo jest brudny KRWIĄ to potem na cały oddział i do każdego lekaża komentowała- a że leżałam na wprost dyżurki przy drzwiach to mój baby blus się pogłębiał. Poza tym wyszło mi otwarte okno- przeziębiła mnie i miałam wysoką temperaturę- dłużej zostałam w szpitalu niż bym chciała. Drugi raz rodziłam rok później- poród grupowy, niestety. Wszystkie 4 boksy były zajęte i na rodzinnej też był poród. (ale był wysyp przed tym Bożym Narodzeniem...). Była tylko położna- bardzo fajna kobieta (zresztą pierwszy też ona odbierała), ale.... fiksowała pompa do kroplówki z oksytocyną, zepsuł się przyrząd na moim boksie do pomiaru tętna płodu, następnie zepsuł się kontakt u mnie i wezwali elektryka, który sobie przyszedł podłubał w tym zepsutym, następnie w tym ostatnim dobrym (miałam przerwę w kroplówce). Na koniec stwierdził że ten zepsuty to zepsuty, a ten drugi działa (przypomnę że działał cały czas- odkrywczy facet). Pobawił się kabelkami a ja cały czas przykulona, aby mi co spod tych "koszul firmówek" nie wyszło. Dotrwałam do porodu, lekarz się spóźnił, jak przyszedł to się ździwił że córcia już się urodziła, zabrał mnie szybko do z szycia bo koleżanka już krzyczeć zaczynała. Jak mnie zszywał to mnie polał jodyną na żywą ranę- przy pierwszym tego nie miałam! Na domiar złego w tym momencie padła mi komórka i musiałam się skupić na tym co on robi- zero relaksu. Na moje uwagi o bólu po polaniu jodyną powiedział, że może mi tylko podmuchać, co też uczynił... Po dwóch godzinach przyszła jakś inna położna w zakrwawionych rękawiczkach (chyba prosto od koleżanki, bo już ją zszywali)i chciała mnie cewnikować. ZAKRWAWIONYMI RĘKAMI!!!! Przytomnym umysłem nie zgodziłam się. No i powiedzcie mi czy takie warunki to zbliżone do reali zagranicznych. Dla mnie to nawet poniżej cudów na kiju. To typowy szpital powiatowy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lekarka Re: Polki rodzą za niemiecką granicą IP: *.stargard.mm.pl 23.02.06, 17:20 Byłam w Klinice w Schwedt na stażu, wcale nie jest aż tak cudownie. Prawie cały poród prowdzi położna,połznik przychodz na sam koniec, a neonatolog następnego dnia, jeśli poród odbywa się w godzinach wieczornych. Dziwi mnie promowanie ciecia cesarskiegio "na życzenie". Jestem lekarzem i denerwuje mnie takie przedstawianie sprawy przez osoby ( z całym szacunkiem dla pana redaktora) nie mające dużego pojęcia o sprawie. Cięcie cesarskie to opreacja, obciążona ryzykiem takim jak inne operacje, powikłaniami znieczulenia, samego zabiegu, a co jesli takiej pacjentce, która "zażyczy" sobe cięcie nie obkurczy się potem macica- będzie trzeba usunąć, jeśli leki nie zadziałają... Odpowiedz Link Zgłoś
pia.ed Do adashi ................................. ....... 23.02.06, 17:23 Nie pisz tego czego nie wiesz, adashi! Automatyczne obywatelstwo w Szwecji (i w calej Skandynawii) dziecko otrzymuje wylacznie wtedy kiedy JEDEN Z RODZICOW MA SZWEDZKIE OBYWATELSTWO. Prawo pobytu nie wystarczy. Niedawno byl taki przypadek, ze Szwed ozenil sie z Tajlandka zagranica. Kiedy´ta kobieta przyjechala do Szwecji byla juz w zaawansowanej ciazy. Po urodzeniu (normalny porod, bez obecnosci lekarza, bo tu porod odbiera sama polozna), do meza Thailandki przyszedl rachunek na 24 000 kr! Zona dopiero byla w trakcie zalatwiania pobytu w Szwecji, stad za porod musial placic prywatnie! Gdyby to byla cesarka, rachunek moglby wyniesc 50 000 kr. /Dla informacji: 50 000 kr to ca 20 000 zl/ W przypadku obywatelki polskiej w razie bolow porodowych przyjeto by ja do szpitala, a rachunek na 50 000 kr (w razie cesarki), wyslano by Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zorientowany nieco Re: Polki rodzą za niemiecką granicą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.06, 18:36 p dr spokojnie. To samo może się i dokładnie tak samo często wydarzyć po porodzie siłami natury. Biorąc pod uwagę zaniedbania w szkoleniu polskich położników w zabiegach położniczych/dotyczy to już pokolenia obecnych czterdziestolatków/ siłą rzeczy cięcie staje się jedyną szansą na bezpieczny poród. Znam salę porodową i wiem, że są kobiety, które nie powinny rodzić siłami natury. Myślę o tych, u których nie stwierdzamy wskazań położniczych. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: karo Re: Polki rodzą za niemiecką granicą IP: *.system.szczecin.pl 23.02.06, 19:22 z ciekawości - jaka jest różnica miedzy położną i położnikiem?? poza płcią oczywiście? Bo jeżeli żadna poza wskazaną to chyba chcesz powiedzieć, że kobieta jest gorsza jako położna? Dlaczego? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zorientowany nieco Re: Polki rodzą za niemiecką granicą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.06, 23:34 znowu ta podejrzliwość o nieczyste intencje. Położna to w osoba zaliczana do peronelu średniego tak jak dyplomowana pielęgniarka. Położnikiem nazywamy lekarza po stosownej specjalizacji. Odpowiedz Link Zgłoś
imbirka Re: Polki rodzą za niemiecką granicą 24.02.06, 12:40 Położna to w osoba zaliczana do > peronelu średniego tak jak dyplomowana pielęgniarka. Położnikiem nazywamy > lekarza po stosownej specjalizacji. Nie do końca masz rację. Zgodnie z polskim i europejskim ustawodawstwem, położna to zawód równorzędny z zawodem lekarza (a więc nie jest to personel średni), powołany do opieki nad kobietą w całym okresie życia, w szczególnosci nad fizjologiczną ciążą i porodem. Lekarze połoznicy sa od patologii, a połozne od fizjologii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: feema Re: Polki rodzą za niemiecką granicą IP: *.q.pppool.de 23.02.06, 17:24 W artykule podane pare nieprawdziwych informacji, chcialabym je sprostowac: -dwuosobowe pokoje owszem, sa ale za kazdy dzien w takim pokoju placi sie ok 45€. Nie doplaca sie w pokojach 3 i 4 osobowych. Pokoj jednoosobowy kisztuje 88 € za dobe. -telefon i tv tez sa ale za katdy dzien uzytkowania telefonu placi sie 1,20,e, telewizora 2,40€ -ojciec moze przebywac (nocowac z matka po porodzie na oddziale poporodowym- za kazdy dzien -27-45€ (zalezy od szpitala). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x Dzieki za fakty a nie propagande! Pozdrawiam IP: *.crowley.pl 23.02.06, 17:31 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ina Re: Polki rodzą za niemiecką granicą IP: *.dip0.t-ipconnect.de 23.02.06, 17:32 Rodzilam niespelna 4 miesiace temu w Niemczech, niestety nie mialam szczescia rodzenia w tejze wspanialej opisywanej klinice...:-) Nie powiem, rodzi sie osobno, ale za pokoj rodzinny nie placi sie 20 euro, ale 80 za dobe, co do poloznych to tez trzeba miec szczescie - nie wiadomo na jaka sie trafi a potem tez mozna po porodzie trafic na 4-osobowa sale, gdzie lezy z toba babka z Turcji czy Albanii, ktora codziennie odwiedza 30 osobowa rodzina i siedzi caly dzien... a ty w tym czasie musisz przy obcych facetach karmic dziecko. Dodam, ze mieszkam w centralnych Niemczech, od 5 lat i choc sluzba zdrowia wyglada nieporownywalnie lepiej, to nie wszystko zloto, co sie swieci... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x Bzdury, Bzdury, Bzdury IP: *.crowley.pl 23.02.06, 17:43 czemu wyborcza pisze takie bzdury? Przeciez z opinii osob ktore "rodzily w Niemczech" i pisza na tym forum wynika calkiem co innego. Odpowiedz Link Zgłoś
moreno500 Re: Bzdury, Bzdury, Bzdury 23.02.06, 19:17 co nie oznacza, że nie jest lepiej niż w Polsce Odpowiedz Link Zgłoś
olias ach! jak wspaniale 23.02.06, 17:57 cudowne jest to samozadowolenie polskiej służby zdrowia Odpowiedz Link Zgłoś
kasiulek70 Re: Polki rodzą za niemiecką granicą 23.02.06, 17:59 Rodziłam w niemczech dwa razy w dwóch innych miastach w dwóch innych "standartach" szpitalach ten pierwszy był kliniką uniwersytecką pokoje 2 osobowe w każym pokoju ubikacja ,kącik z umywalką ,prysznic długo by chwalić drugi szpital to szpital ewangelicki sale 3 osobowe wnęka z umywalką na wprost łóżek tzn otwierasz szafę zasłaniazs się kotarą i myjesz ubikacja usytuowana tak by korzystały z nich dwa pokoje ,prysznice na oddziale ale takie wspólne Tak więc wszystko zależy czyj to szpital ale trzeba zaznaczyć że pacjent sam wybiera szpital mogłam za drugim razem wybrać inny szpital ale wybrałam najbliższy msc zamieszkana. Poza tym każda kobieta tam w Niemczech może obejżeć szpital zanim tam się znajdzie więc ma szansę go ocenić i wybrac ten który wydaje się jej najlepszy Pokażcie mi taki szpital w polsce gdzie panie pielęgniarki miło opowiadają o tym czego przyszła mama może tam oczekiwać, pokazują salę porodową ,pokój dla dzieci ogólnie cały oddział? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Feema Re: Polki rodzą za niemiecką granicą IP: *.q.pppool.de 23.02.06, 18:03 jasne, w Niemczech sluzba zdrowia jest o niebo lepsza, nie ma co ukrywac, ze nam wiele brakuje. Ale nie tworzmy mitow na zasadzie "wszedzie dobrze gdzie nas nie ma"! Moze oszczedze Wam opisu niemieckiej biurokracji, to co jest u nas to nic w porownaniu z Niemcami, wiem co pisze! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x Re: Polki rodzą za niemiecką granicą IP: *.crowley.pl 23.02.06, 18:07 ...a we Francj?Szok 60% pracownikow francuskich to urzednicy! Wystarczy zobaczyc ich lotnisko w Paryzu by zdac sobie sprawe z tego ze Francja sie ...jakby to powiedziec ...arabizuje Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ojciec Re: Polki rodzą za niemiecką granicą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.06, 18:08 do niedawna był tak w Policach myślę, że się nic nie zmieniło Odpowiedz Link Zgłoś