Witam,
Jakiś czas temu zapisałam do żłobka moje dzecko - ok. 3 latka
W moim mieście jest tylko jeden żłobek ( miasto 100 tyś) i nie ma
jeszcze nawet prywatnego, więc siłą rzeczy dostać się do niego jest
sztuką. Ale udało się ! byłam szczęściara - jak to wszystcy mówili,
ale...
Żłobek jest czynny tylko do 16.15 ( skrócili czas pracy żlobka tak z
dnia na dzień

ale to nie problem.
Zaskoczył mnie fakt że nie pozwolono mi obejrzeć żłobka od środka,
zakaz wchodzenia do sal gdzie przebywają dizeci, nie wiem czym tam
się bawi moja pociecha , jakie panują tam warunki, kto zajmuje się i
w jaki sposób moim dIeckiem. Ze syszenia wiem tylko że sa to warunki
komunistyczne- ale to nie o to mi chodzi! Dlaczego nie można z
dzieckiem wejść do środka chwile ( w tym okresie początkowycm) z nim
posiedziec , poobserwować jak opiekunki zajmują sie dziećmi itp.
Czy w 21 wieku to jest jakiś problem , czy nie ma odpowiednich służb
aby to zmienić ! Mało tego w trakcie dnia tez nie można zaglądnąc do
żłobka oh tak z niespodziweaną kontrolą !! Wszystko pozamykane - jak
chciał mąż wejść to kobieta trzymała drzwi tak mocno że aż się
musiała zaprzeć !!! mąż bardzo to przeżył - bo kobieta zagroziła że
jak teraz wejdzie to już dziecko nie będzie przyjete - a do pracy
trzeba iśc ! nie znajde opiekunki z dnia na dzień. Co jest z tym
żłobkiem nie tak ! ? ??
Drogie mamy - co mam zrobić - nie mam z kim zostawic dziecka to
jedyne rozwiązanie ten żłobek !!!!
Apeluję do prezydenta miasta Jaworzna i do wszystkich świętych !!!
na Boga co to ma być !!!! Zróbcie coś z tym ! zmieńcie regulamin bo
jak nie- to będe miała argumenty i powód aby wyobrażac sobie
najgorsze. !!!