Dodaj do ulubionych

problem z macierzyńskim i żłobkiem

22.02.05, 13:38
Witajcie,
Mam następujący problem. Chcę posłać 14-mies. córkę od marca do żłobka (jest
taka możliwość). Córką zajmojmowała się do tej pory moja babcia (78 lat) i
doszłam do wniosku, że już koniec tej opieki, chcę, żeby córka przebywała z
dziećmi, bo widzę jak nudzi się w domu. Ale jestem w 7 tyg. ciąży. I mam
pytanie:teraz pracuję i zamierzam pracować dalej. Ale czy jak będę na
macierzyńskim to co, na ten czas mam zrezygnować ze żłobka, żeby córka była w
domu z nami, czy dalej ją posyłać? Przyznam się, że chcę, żeby chodziła cały
czas - to chyba lepiej dla niej ( dla mnie na pewno). Przecież i tak będę
musiała wrócić do pracy i co znowu ją przyzwyczajać do żłobka? Jak Wy
robiłyście?
Obserwuj wątek
    • e_r_i_n Re: problem z macierzyńskim i żłobkiem 22.02.05, 13:40
      Z formalnego punktu widzenia pewnie nie powinno byc problemu - zapisalas
      dziecko do zlobka i ono bedzie tam chodzilo. Poza tym i Tobie bedzie latwiej.
      To takie moje teoretyczne przemyslenia, bo sama mam na razie jedynaczka smile
    • aniak04 Re: problem z macierzyńskim i żłobkiem 22.02.05, 23:01
      jeśli masz możliwość aby dziecko poszło do żłobka to ja bym się nie
      zastanawiała tylko zapisała. Babcia powinna już odpocząć, a poza tym chyba
      względy bezpieczeństwa też tu wchodzą w grę - dziecko rośnie, jest coraz
      sprawniejsze i sprytniejsze, babcia chociaż najkochańsza może nie nadążyć. Ja
      mam dzieci w wieku 2 i 6 lat. Młodsze obecnie chodzi do żłobka od 8 miesiąca
      życia i jest naprawdę szczęśliwe, zabawa i kontakt z dziećmi to b. ważny
      element rozwoju. Przekonania o przechowalni dzieci to już zamierzchłe czasy,
      dzieci naprawdę się rozwijają a niektóre nawet 100% lepiej niż przebywające
      tylko w domu z mamą. Jak byłam na macierzyńskim też miałam obawy co do tego czy
      starsze dziecko będzie mogło uczęszcz.. do przedszkola podczas gdy ja opiekuję
      się młodszym w domu - nie ma żadnego problemu (przedszkole też nie jest
      obowiązkowe). A co do Twojego stwierdzenia, że posłałabyś dziecko na trochę a
      potem wróciłoby do domu na czas Twojego urlopu macierzyńskiego -to nie
      robiłabym tego, to wyrządzi tylko krzywdę dziecku (no chyba że nie mogłoby się
      zaklimatyzować wśród dzieci, byłoby mu źle) bo jeśli polubi żłobek to może źle
      wpłynąć na jego samopoczucie takie nagłe zerwanie kontaktu z dziećmi i
      dodatkowo pojawienie się "rywala" w domu. Więc jeśli zdecydujesz się na żłobek
      to moim zdaniem do końca - jeżeli nie wystąpią inne przeszkody, pozdrawiam -
      naprawdę warto
      • wiktorria Re: problem z macierzyńskim i żłobkiem 23.02.05, 11:54
        Dziękuję za odpowiedzi.
        do ani:
        oczywiście, masz rację-jestem tego samego zdania. Też uważam, że jeśli córka
        dobrze się będzie czuła w żłobku - to nie przeszkód, żeby tam nie chodziła,
        podczas gdy ja będę na macierzyńskim. Nie ma sensu przerywać kariery
        żłobkowicza po to, żeby ją za pół roku znowu zacząć. Obecność dzieci też na
        pewno lepiej wpłynie na jej rozwój. Ja po prostu nie byłam pewna jak to jest,
        czy matka będąca na macierzyńskim może inne dziecko posłać do żłobka czy raczej
        ponieważ jest w domu - zjmować się nim w domu. Ale teraz już wiem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka