Dodaj do ulubionych

Potrzebuję pomocy

27.05.06, 01:38
Dziewczyny od września otwieram żłobek na Tarchominie, potrzebuję wsparcia
a właściwie informacji, czego oczekujecie od takiej placówki dla maluchów od
4 miesiąca do dwóch lat. Jako matka mam wyobrażenie o takiej placówce ale
potrzebuję wsparcia. Czekam na sugestie
Obserwuj wątek
    • nylon2 Re: Potrzebuję pomocy 27.05.06, 10:06
      Placówka taka musi mieć duży ogród podzielony na tyle części ile będzie grup
      rozwojowych.Oddzielne pomieszczenie do karmienia dzieci,do leżakowania,do
      zabaw.Nie wiem czy wiesz,ale żeby otworzyć Żłobek trzeba spełniać określone
      przepisy np.Sanitarne ,HACCP/koszmar/,p.poż i inne. Kuchnia wyposażona w stal
      nierdzewną ,pralnia musi być koniecznie podzielona na część czystą i
      brudną ,grupa niemowlęca wyposażona w wyparzacze,zmywarki profesjonalne, kojce
      itd.Przedszkole jest łatwiej otworzyć niż Żłobek.Chciałam kiedyś otworzyć ,ale
      dałam sobie spokój jak zobaczyłam przepisy.
      • mstrus1 Re: Potrzebuję pomocy 30.05.06, 09:27
        Jestem mamą dziewczynki 2 latka która uczęszcza do żłobka. Ja uważam że nie
        powinnaś się długo zastanawiać i jeśli masz taki cel to do dzieła i do przodu a
        wszystko się uda. Przepisy muszą być bo tu chodzi przecież o zdrowie i życie
        maleńkich ludzi. Uważam, że żłobek jest super placówką i że rodzice są
        spokojniejsi oddając dziecko do żłobka niż jak zostaje samo z nianią. Poza tym
        koszty są mniejsze (moja córa chodzi do Państwowego żłobka = 200zł/ m-c).Jeżeli
        którykolwiek z rodziców był na dniu otwartym w Państwowym żłobku to potwierdzi
        moją opinię, że jest to bardzo dobre miejsce do rozwoju dla małego dziecka.
        Placówki te mają sponsorów, których jeśli otwierasz prywatny żłobek również
        powinnaś poszukać głównie po to żeby zabawki,place zabaw były super wyposażone.
        Ja byłam mile zaskoczona, że żłobek państwowy może być tak dobrze wyposażony
        (różnorodne zabawki).
        Uważam, że super rozwiązaniem jest w budynku oddzielne wejście do każdej z grup
        ale również możliwość przejścia z jednej sali zabaw do drugiej gdyż dzieci te
        starsze 1,5 - 3,0 latka czasami mają wsplnie organizowany teatrzyk, lub
        zamieniają się salami w ciągu dnia na 1-2h gdyż w salach są różne zabawki
        dostępne.
        Uważam, że dziecko lepiej się rozwija jeśli chodzi do żłobka, niż siedzi z
        nianią lub nawet z mamą w domu. Musi swoje odchorować co jest tu
        najtrudniejsze, ale w zamian otrzymuje moc zabaw i zabawek i wielu rzeczy się
        uczy (np. siusiać na nocnik lub sedes). Poza tym rodzicom odchodzi całodzienne
        żywienie i głowkowanie co tu dzisiaj przygotować dla niejadka - który jak się
        okazuje lepiej je w grupie.
        Jako rodzic uważam żę, super sprawą byłoby gdyby rodzice raz na 2 m-ce mogli
        przyjść z dziećmi na tzw dzień otwarty i razem się bawić żeby dziecko odczuło
        że się interesujemy gdzie i jak się bawi i rozwija. Dziecko pokaże nam czym się
        bawi i wg mnie nabiera więcej zaufania to tego "obcego" miejsca wiedząc że
        rodzice je akceptują i łatwiej jest wtedy opowiadać w domu co się robiło
        szczególnie jak się prawie nic nie mówi. Mam na myśli że dziecko swoimi
        słowami, mimiką, gestami opowiada jak minął dzień a rodzic pytając czy
        bawiłaś/łeś się dzisiaj w sklep, czy może coś gotowałaś/łeś a może coś
        zbudowałaś/łeś itp.pokazuje że go to co dziecko robiło w ciągu dnia interesuje.
        Pozdrawiam
        Majka

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka